Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

starił moc, ledwo rusza

Featured Replies

Napisano

Ratujcie... Ale zacznę od początku zlosnik.gif

Zaczęło się przedwczoraj popołudniu, wracałem do domu i poczułem że trochę stracił moc, ale nie było tragedii. Jakoś jechał. Po prostu przestał być tak żwawy jak zwykle hehe.gif

Następnego dnia rano jak próbowałem odpalić silnik to zakręcił raz i silnik się jakby klinował po obrocie. Kilka razy tak było ale w końcu zakręcił i zapalił. (akumulator jest ok, bo jak już zakręcił to nie było problemu, już prędzej rozrusznik)

Przez kilka chwil jechał podobnie jak dzień wcześniej (lekka strata mocy) a potem zaczęła się tragedia. Stracił większość mocy, jest w stanie rozpędzić się do 40 km/h i to po długich staraniach. Jak ma jakikolwiek opór (lekko pod górkę) to ledwo rusza. Na wolnych obrotach pracuje nierównomiernie, trzepie nim i brzmi jakby nie chodził na wszystkich garach. Jak go wkręcam na obroty to dobija do 3500 i mimo mojego dalszego wciskania obroty spadają, jakby paliwo odcinał.

Nie ma różnicy czy na benzynie czy na gazie, czy zimny czy ciepłu - zawsze się tak samo zachowuje.

Natomiast problem z odpaleniem (jakby blokował się silnik) występuje tylko jak jest zimny.

Od jakiegoś czasu piszczały mi łożyska alternatora, czy jeżeli posypały się do reszty i dają duży opór mogą być takie objawy? Czy to raczej coś z elektryką?

Powiem wam że mi pomysł brakuje, i chyba pierwszy raz z awaria silnika będę musiał skorzystać z pomocy mechanika… No chyba że wy mnie uratujecie

Aha, świece zmieniałem niecałe 10 tysięcy temu, reszta ma co najmniej 30 tysięcy przebiegu (od tylu go mam).

Napisano

jak wymieniałem pasek rozrządu i przestawiłem o ok 2-3 ząbki to na początku wydawało mi się, że jeździł ok. ale, występowały objawy takie jak u ciebie, czyli coś takiego jak blokowanie silnika przy rozruchu i to, że max to było 80/90 km/h...miałeś problem z alternatorem, sprawdź czy wszystko ok, z paskami, może ci napinacz padł, albo... albo nie wiem...ale tam bym patrzył za przyczyną...

Napisano

> Ratujcie... Ale zacznę od początku

Ja nie chcę straszyć, ale mnie to wygląda na UPG...

Nie kopci czasem na biało? Nie ubywa płynu albo przybywa oleju?

Napisano
  • Autor

nie, to nie to... sprawdzałem...

ponieważ brakowało mi pomysłów i już nie mam do niego siły to wstawiłem samochód do mechanika... na razie stwierdził tylko że nie pali na wszystkie gary co by wskazywało na prąd (wn)

ale niepokojący jest ten problem z odpalaniem, jakby pasek rozrządu był przestawiony... chociaż nic z nim nie było robione

zobaczymy, dopiero we wtorek w niego zajrzy... ale go dzisiaj zostawiłem bo ma od jutra samochód ojca do używania

Napisano

mi podobnie coś blokowało po paru przekręceniach silnika... myślałem że to słaby akumulator a sie okazało że łożyska na rozruszniku sa zjechane tak że już ich nie było.

Napisano

pisałeś, że łożysko alternatora, ciężko chodziło, więc może był za luźny pasek rozrządu, i przeskoczył ci o parę ząbków, ale nie wiem...tak tylko spekuluje...

Napisano
  • Autor

pasek rozrządu to nie pasek klinowy, który napędza alternator... to są 2 różne sprawy nie mające nic wspólnego

Napisano
  • Autor

okazało sie że to pasek rozrządu przeskoczył o 4 ząbki...

Chociaż miał nalatane dopiero 30 tyś to i tak trzeba go zmienić, ale mechanik krzyknął za to 160 zł więc zrobię to sam.

ogólnie razem z paskiem była zmieniana pompa i napinacz (30 tyś) czyli teraz nie musze ich wymieniać? Czy koniecznie trzeba (czeka mnie jeszcze wymiana przedniej szyby, więc wołałbym uniknąć dodatkowych kosztów)

Napisano

> okazało sie że to pasek rozrządu przeskoczył o 4 ząbki...

> Chociaż miał nalatane dopiero 30 tyś to i tak trzeba go zmienić, ale mechanik krzyknął za to 160 zł

> więc zrobię to sam.

> ogólnie razem z paskiem była zmieniana pompa i napinacz (30 tyś) czyli teraz nie musze ich

> wymieniać? Czy koniecznie trzeba (czeka mnie jeszcze wymiana przedniej szyby, więc wołałbym

> uniknąć dodatkowych kosztów)

Pasek i rolkę napinacza obowiązkowo. ok.gif

Napisano
  • Autor

ok, tak zrobie...

zadzwoniłem do sklepu:

pasek 20 zł

napinacz lepszy za 28 zł

więc to nie majątek

a dam radę na tym pasku przejchać trasę 150 km?

bo nie mam ani czasu ani miejsca zeby to w Łodzi zrobić, a u teściów będę w piątek i tam mam garaż...

ale 150 km trzeba przejechać

Napisano

> ok, tak zrobie...

> zadzwoniłem do sklepu:

> pasek 20 zł

> napinacz lepszy za 28 zł

> więc to nie majątek

> a dam radę na tym pasku przejchać trasę 150 km?

> bo nie mam ani czasu ani miejsca zeby to w Łodzi zrobić, a u teściów będę w piątek i tam mam

> garaż...

> ale 150 km trzeba przejechać

Jak rozrząd ustawisz i naciągniesz dobrze pasek to wszystko powinno być ok. wink.gif Nawet jak strzeli to masz bezkolizyjny silnik. wink.gif

Napisano

tak jak kolega wyzej napisal, nastaw pasek i jedz

u siebie jak zmienialem pasek ustawilem go o 1 zabek zle... i zrobilem tak trase chrzanow - rzeszow - chrzanow i nic sie nie stalo... poza tym ze byl lekkim mulem..!

Napisano

> ok, tak zrobie...

> zadzwoniłem do sklepu:

> pasek 20 zł

> napinacz lepszy za 28 zł

> więc to nie majątek

> a dam radę na tym pasku przejchać trasę 150 km?

> bo nie mam ani czasu ani miejsca zeby to w Łodzi zrobić, a u teściów będę w piątek i tam mam

> garaż...

> ale 150 km trzeba przejechać

Powiedz mi gdzie takie ceny, bo mnie dzisiaj 3h temu spotkało to samo crazy.gif wcześniej wszystko hulało OK, wróciłem z Tulipana do Ronda Solidarności, potem odpalam auto i zrobił się muł totalny, zjechałem na stację, a tam górna część osłony rozrządu o pasek trze. Zdjąłem osłonę tak jak mogłem, i jakoś potem się toczyłem, ale zadowlony nie jestem. Mogło się to tak samo z siebie stać confused.gif Gdzie w Łodzi można zrobić tanio wymianę paska z napinaczem (nie odsyłaj mnie na ZOT).

Napisano
  • Autor

za części takie ceny masz w auto-samie na przędzalnienej, chyba 89

jeżeli chodzi o mechanika to jednak odeśle Cię na zot, tam na pierwszej stronie jest mój wątek na temat dobrego mechanika od fiatów, sprawdź te adresy (ja bym spróbował w ten pierwszy najpierw)

ten gość u którego robiłem (żaden z polecanych tam) stanowczo przegina z ceną bo po odliczeniu części chce 100 zł za robociznę... a to gruba przesada

Napisano

to przyjezdz do warszawy,za mniej niz 200 robocizny nikt cinie spojrzy nawet na rozrzad tak prosty jakim jest w uniaku...chcialbym zeby u nas takie ceny byly smile.gif za rozrzad 16V krzycza od 350 w gore

Napisano

> to przyjezdz do warszawy,za mniej niz 200 robocizny nikt cinie spojrzy nawet na rozrzad tak prosty

> jakim jest w uniaku...chcialbym zeby u nas takie ceny byly za rozrzad 16V krzycza od 350 w

> gore

ot

dlatego np Skorpion większe naprawy robi u mojego znajomego zlosnik.gif i czasami fajnego karpia strzela jak usłyszy ceny rotfl.gif

Napisano
  • Autor

Nawet jeżeli to standard to i tak uważam że to przegięcie, przecież to jest 15 minut roboty... i chyba nie problem zrobić to samemu

Napisano

Juz miałem umówioną wymianę paska etc (100zł + części koło Ronda Solidarności) i w piątek nad ranem jadąc do pracy ujrzałem tylko chmurę białego dymu za sobą frown.gif podejrzewam pad UPG. Co z tematem robić, remontować silnik który ma nalatane prawie 220kkm, czy swapować na inną bezwtryskową FIRE'kę ? Ewentualnie gdzie w Łodzi pewny silnik można dorwać?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.