Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[KzAK] małe 4x4

Featured Replies

Napisano

Cześć!

Szukam niedużego 4x4. Wymaganie są nieskomplikowane:

- napęd 4x4, sprawny na tyle, żeby nie ugrzęznąć w błotnych kałużach podczas roztopów

- do przewiezienia 4 osoby, ale 99% czasu będzie nim jeździła tylko 1. osoba

- oszczędny (paliwo) i w miarę niepsujący się

- do opanowania na drogach asfaltowych

Na radarze mam Suzuki Jimny albo trzydrzwiową Vitarę. Samuraj jest jednak zbyt spartański.

Czy coś innego powinienem wziąć pod uwagę?

Aha, budżet to max-maximorum 20tys zł. Raczej do wydania 10 tysięcy. smile.gif

Rozważane roczniki to okolica 2000r. Silnik benzyna, bo diesel nie będzie się opłacał ze względu na małe przebiegi.

Polećcie coś.

Pozdreaux

Bartek

Napisano

> Cześć!

> Szukam niedużego 4x4. Wymaganie są nieskomplikowane:

> - napęd 4x4, sprawny na tyle, żeby nie ugrzęznąć w błotnych kałużach podczas roztopów

> - do przewiezienia 4 osoby, ale 99% czasu będzie nim jeździła tylko 1. osoba

> - oszczędny (paliwo) i w miarę niepsujący się

> - do opanowania na drogach asfaltowych

> Na radarze mam Suzuki Jimny albo trzydrzwiową Vitarę. Samuraj jest jednak zbyt spartański.

> Czy coś innego powinienem wziąć pod uwagę?

> Aha, budżet to max-maximorum 20tys zł. Raczej do wydania 10 tysięcy.

> Rozważane roczniki to okolica 2000r. Silnik benzyna, bo diesel nie będzie się opłacał ze względu na

> małe przebiegi.

> Polećcie coś.

> Pozdreaux

> Bartek

No to kolega trafił w sedno sprawy z wyborem, z tym tylko że suzuki ma napęd który trzeba ręcznie załączyć. Możesz jeszcze przemyśleć coś w formie HONDY HRV - 1,6 16V lub CRV ale to już motory 2,0. Ewentualnie frote sport ale tam najmniejszy motor to 2,2 16V

Napisano

> No to kolega trafił w sedno sprawy z wyborem, z tym tylko że suzuki ma napęd który trzeba ręcznie

> załączyć.

Wiele Frot też, i moja na szczęście już.

> Ewentualnie frote sport ale tam najmniejszy motor to 2,2 16V

W A 2.0

Napisano

> Wiele Frot też, i moja na szczęście już.

> W A 2.0

Dokładnie zgadzam się z przedmówca.

Napisano

a może coś bardziej cywilizowanego, czyli Subaru Justy (Suzuki Swift w wersji 4x4)

Napisano

> a może coś bardziej cywilizowanego, czyli Subaru Justy (Suzuki Swift w wersji 4x4)

No to czeu nie podajesz dalej, Fiat panda 4x4, Subaru (chyba wszystkie mają 4x4 lub większość), Freelandery itd

Napisano

> Cześć!

> Szukam niedużego 4x4. Wymaganie są nieskomplikowane:

> - napęd 4x4, sprawny na tyle, żeby nie ugrzęznąć w błotnych kałużach podczas roztopów

IMO do takich zastosowań to każde auto z 4x4 da radę

> Na radarze mam Suzuki Jimny albo trzydrzwiową Vitarę.

pamiętaj że oba mają napęd na tył, z ręcznie dołączanym przodem

więc np w przypadku zmiennych warunków - np główne drogi czarne, boczne białe,

jest trochę zabawy (nie wolno jeździć z 4x4 po przyczepnej nawierzchni)

> Samuraj jest jednak zbyt spartański.

ok.gif

> Czy coś innego powinienem wziąć pod uwagę?

> Aha, budżet to max-maximorum 20tys zł. Raczej do wydania 10 tysięcy.

> Rozważane roczniki to okolica 2000r. Silnik benzyna, bo diesel nie będzie się opłacał ze względu na

> małe przebiegi.

do 10kzł to faktycznie chyba vitara wydaje się sensownym wyborem, tyle że rocznik to na pewno nie 2000r. wink.gif

bliżej 20kzł masz jamnika, ale technicznie zbliżone (napęd) do starej vitary

jednak może warto zastanowić się nad jakimś bardziej cywilizowanym autem,

może mały suv typu rav4, a może suzuki ignis

Napisano

> Cześć!

> Szukam niedużego 4x4. Wymaganie są nieskomplikowane:

> - napęd 4x4, sprawny na tyle, żeby nie ugrzęznąć w błotnych kałużach podczas roztopów

> - do przewiezienia 4 osoby, ale 99% czasu będzie nim jeździła tylko 1. osoba

> - oszczędny (paliwo) i w miarę niepsujący się

> - do opanowania na drogach asfaltowych

> Na radarze mam Suzuki Jimny albo trzydrzwiową Vitarę. Samuraj jest jednak zbyt spartański.

> Czy coś innego powinienem wziąć pod uwagę?

> Aha, budżet to max-maximorum 20tys zł. Raczej do wydania 10 tysięcy.

> Rozważane roczniki to okolica 2000r. Silnik benzyna, bo diesel nie będzie się opłacał ze względu na

> małe przebiegi.

> Polećcie coś.

> Pozdreaux

> Bartek

W Suzuki na Połczyńskiej możesz wypożyczyć Jimny'ego na weekend - pojeździj tym autem jeżeli go rozważasz...

Ja byłem bardzo napalony i natychmiast odpuściłem jak zobaczyłem jak zachowuje się na drodze...

W teren OK, ale szosa (zwłaszcza z koleinami) to makabra...

Napisano
  • Autor

> a może coś bardziej cywilizowanego, czyli Subaru Justy (Suzuki Swift w wersji 4x4)

Justy będzie miało chyba dużo mniejszy prześwit w porównaniu z Jimny czy Vitarą.

A jak tam z niezawodnością Justy? Użytkowałeś kiedyś to autko?

Pozdro

Bartek

Napisano
  • Autor

> No to czeu nie podajesz dalej, Fiat panda 4x4, Subaru (chyba wszystkie mają 4x4 lub większość),

> Freelandery itd

Ale to wszystko chyba nie za takie pieniądze, co?

Pozdreaux

Bartek

Napisano
  • Autor

> No to kolega trafił w sedno sprawy z wyborem, z tym tylko że suzuki ma napęd który trzeba ręcznie

> załączyć.

To raczej nie będzie problem. Przyuczy się użytkowniczkę i będzie OK.

> Możesz jeszcze przemyśleć coś w formie HONDY HRV - 1,6 16V lub CRV ale to już motory

> 2,0. Ewentualnie frote sport ale tam najmniejszy motor to 2,2 16V

Hondy są z definicji droższe. Czy znajdę coś w granicach 10tys zł?

No i są większe. A nam chodzi o nieduży samochodzik dla jednej-dwóch osób.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

> W Suzuki na Połczyńskiej możesz wypożyczyć Jimny'ego na weekend - pojeździj tym autem jeżeli go rozważasz...

Słyszałem, że jest nie najlepiej a "mogiła" to w Samuraju. Z tym wypożyczeniem to niegłupi pomysł.

> Ja byłem bardzo napalony i natychmiast odpuściłem jak zobaczyłem jak zachowuje się na drodze...

> W teren OK, ale szosa (zwłaszcza z koleinami) to makabra...

Auto jest dla kobiety 50+, więc Twoje argumenty wezmę pod uwagę. Dzięki

Bartek

Napisano
  • Autor

> jednak może warto zastanowić się nad jakimś bardziej cywilizowanym autem,

> może mały suv typu rav4, a może suzuki ignis

Ignis jest jak najbardziej w kręgu zainteresowań. Ravka się ceni wysoko natomiast Suzuki są w rozsądnej cenie.

Ignis ma ten sam silnik 1.3, co Jimny ale w nim napęd jest inaczej zorganizowany - podstawowy to napęd na przód a tył załącza się automatycznie, za pośrednictwem sprzęgła wiskotycznego. Z jednej strony to wygodniejsze rozwiązanie, ale z drugiej to elektronika decyduje o momencie włączenia.

Stały napęd z Jimny/Vitary wcale nie jest dla mnie musem, bo samochód nie będzie jeździł na rajdy przeprawowe. Ma sobie tylko radzić na polnej nieutwardzonej drodze w deszczu, śniegu czy podczas roztopów.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Ignis jest jak najbardziej w kręgu zainteresowań. Ravka się ceni wysoko natomiast Suzuki są w

> rozsądnej cenie.

zobacz na ogłoszenia, do 20kzł spokojnie coś znajdziesz

za vitarę z końca lat 90 też musisz dać ok 20kzł, nie licz że za 10kzł kupisz idealne auto, nie mówiąc o jamniku

> Ignis ma ten sam silnik 1.3, co Jimny ale w nim napęd jest inaczej zorganizowany - podstawowy to

> napęd na przód a tył załącza się automatycznie, za pośrednictwem sprzęgła wiskotycznego. Z

> jednej strony to wygodniejsze rozwiązanie, ale z drugiej to elektronika decyduje o momencie

> włączenia.

dokładnie tak, minusem jest mała ilość egzemplarzy z 4x4

o prześwit bym się nie martwił, bo seryjny jimny czy vitara nie będzie miała wiele lepszego

> Stały napęd z Jimny/Vitary wcale nie jest dla mnie musem, bo samochód nie będzie jeździł na rajdy

> przeprawowe. Ma sobie tylko radzić na polnej nieutwardzonej drodze w deszczu, śniegu czy

> podczas roztopów.

stały hmm.gif, właśnie on nie jest stały, jest ręcznie dołączany i uwierz że jest to dość upierdliwe, właśnie w "normalnej" jeździe

tak jak pisałem, np u mnie jest wyjazd polną drogą na główną pod górkę, jadę z 4x4 i po wyjeździe na główną trzeba pamiętać o rozpięciu napędu

w drugą stronę (załączanie) jest jeszcze gorzej, bo zanim zapniesz musisz zatrzymać auto

problemem jest też kiedy można już bezpiecznie jechać z 4x4

oczywiście da się to opanować - moja żonka jeździ 2 lata i nic nie zepsuła,

ale nie jest to idealny napęd i być może rozwiązanie z rav4 czy pandy4x4 będzie lepsze hmm.gif

jeżeli nie planujesz jazdy w terenie to ravka wydaje się fajną alternatywą dla jimny czy vitary

http://allegro.pl/listing.php/showcat?id=18422&order=pd&change_view=1

ja gdybym nie planował bardziej terenowego wykorzystania auta, to kupił bym toyotę palacz.gif

Napisano

> Ale to wszystko chyba nie za takie pieniądze, co?

> Pozdreaux

> Bartek

no niestety icon_rolleyes.gif

Napisano

> Słyszałem, że jest nie najlepiej a "mogiła" to w Samuraju. Z tym wypożyczeniem to niegłupi pomysł.

Mnie zaproponowali wypożyczenie Jimny'ego bez problemu, ale już jak chciałem ostatnio wziąć Grand Vitarę na weekend to kręcili nosem, że w weekendy gra w filmie...

> Auto jest dla kobiety 50+, więc Twoje argumenty wezmę pod uwagę. Dzięki

> Bartek

Jeśli dla kobiety 50+ to absolutnie się to auto nie nadaje...

Napisano

> Jeśli dla kobiety 50+ to absolutnie się to auto nie nadaje...

ojj tam nie przesadzaj, kwestia przyzwyczajenia i polubienia ok.gif

jak wsiadłem pierwszy raz do vitary to też byłem w szoku wink.gif

a mojej mulher.gif się podobało spineyes.gif

Napisano

> ojj tam nie przesadzaj, kwestia przyzwyczajenia i polubienia

> jak wsiadłem pierwszy raz do vitary to też byłem w szoku

> a mojej się podobało

Vitara a Jimny (czy nie daj Boże Samuraj) to zupełnie inna bajka...

Jimny jest maleńki i nie chodzi mi o ilość miejsca wewnątrz, ale o mały rozstaw osi i małą szerokość - strasznie niespokojnie jeździ po nierównych (koleiny) drogach...

Napisano

> Vitara a Jimny (czy nie daj Boże Samuraj) to zupełnie inna bajka...

> Jimny jest maleńki i nie chodzi mi o ilość miejsca wewnątrz, ale o mały rozstaw osi i małą

> szerokość - strasznie niespokojnie jeździ po nierównych (koleiny) drogach...

znasz może wymiary jimny ?

nie mam rozstawu kół, ale wymiary ma tak

Quote:

Wymiary

długość / szerokość / wysokość 3625 / 1600 / 1655 mm

rozstaw osi 2250 mm

Masa własna / dopuszczalna 1045 / 1420 kg


dla porównania vitara 3d

długość / szerokość / wysokość 3640/1630/1665

rozstaw osi 2200

rozstaw kół przód 1395

tył 1400

masa 1160, dmc 1500

więc jak widzisz, rozstaw osi vitara ma mniejszy od jamnika o 5cm ! hmm.gif

dodaj do tego wiek/przebieg przeciętnej vitary, oraz lepsze zawieszenie jimny ok.gif

Napisano

> w drugą stronę (załączanie) jest jeszcze gorzej, bo zanim zapniesz musisz zatrzymać auto

a po co zatrzymywac auto??? dopiecie osi mozna wykonac w czasie jazdy no co innego reduktor to tu juz faktycznie nalezy sie zatrzymac

Napisano

> a po co zatrzymywac auto??? dopiecie osi mozna wykonac w czasie jazdy

przeważnie vitary mają automaty w piastach palacz.gif

jak masz manualne sprzęgiełka, albo 100% pewności że automaty są zapięte to ok.gif

nie wiem jak jest w jamniku hmm.gif

Napisano

> przeważnie vitary mają automaty w piastach

> jak masz manualne sprzęgiełka, albo 100% pewności że automaty są zapięte to

Jesli manuale to gdy sa zapiete to nie ma problemu. Jesli automaty to gdy sprawne to sie zapna a jesli uwalone to zatrzymanie i tak nic nie da wink.gif

Napisano

> Jesli manuale to gdy sa zapiete to nie ma problemu. Jesli automaty to gdy sprawne to sie zapna a

> jesli uwalone to zatrzymanie i tak nic nie da

wiesz, w instrukcji wyraźnie piszą, że przy automatach trzeba się zatrzymać hmm.gif

na forach nie spotkałem się z opinią, że można to robić w czasie jazdy, raczej pisali że nie wolno hmm.gif

więc chyba nie będę próbował - moje automaty są jeszcze sprawne i szkoda je wysyłać na wcześniejszą emeryturę grinser006.gif

Napisano

> więc chyba nie będę próbował - moje automaty są jeszcze sprawne i szkoda je wysyłać na wcześniejszą

> emeryturę

Ja niedawno swoje wysłałem i dopiero teraz wiem co to jest jazda serduszka.gif

Napisano

> przeważnie vitary mają automaty w piastach

> jak masz manualne sprzęgiełka, albo 100% pewności że automaty są zapięte to

> nie wiem jak jest w jamniku

W jamniku są automaty i przód załącza się oraz rozłącza jednym ruchem gałki/naciśnięciem guzika w kabinie. Można to zrobić w ruchu, do prędkości ok. 80-100kmh, więc nie rozumiem o jakich to niemożebnych utrudnieniach i upierdliwościach tutaj piszecie.

Do miasta i na kiepskie drogi nadaje się idealnie, w każdym terenie daje radę. W koleinach na asfalcie zachowuje się tak jak każde krótkie auto, ani lepiej ani gorzej.

Swoim zrobiłem właśnie trasę 2x600km KRK-GDA-KRK ...

Napisano

nie ja, ale kolega używał, silnik w nim to ten sam co w "jamniku", samuraju, swifcie i innych suzukich, czyli 1.3 smile.gif co do reszty to nie zdarzyło mu się go powiesić, a sprzęgło wiskotyczne dołącza tylny napęd kiedy potrzeba... dla kobiety powyżej 50+ która nigdy nie jeździła 4x4 to imho dobre rozwiązanie, na asfalcie jest jak przednionapędowy, a jak się ślizga przód to się tył dołącza...

jego następcą, z tym samym napędem jest ignis 4x4 smile.gif

Napisano

> Ignis jest jak najbardziej w kręgu zainteresowań. Ravka się ceni wysoko natomiast Suzuki są w

> rozsądnej cenie.

> Ignis ma ten sam silnik 1.3, co Jimny ale w nim napęd jest inaczej zorganizowany - podstawowy to

> napęd na przód a tył załącza się automatycznie, za pośrednictwem sprzęgła wiskotycznego. Z

> jednej strony to wygodniejsze rozwiązanie, ale z drugiej to elektronika decyduje o momencie

> włączenia.

Czekaj zaraz. Jeśli wiskotyczne, to jaka elektronika?

Napisano
  • Autor

> Czekaj zaraz. Jeśli wiskotyczne, to jaka elektronika?

Zgadza się, mea kulpa, doczytałem już na forum Suzuki - nie ma tam żadnej elektroniki, tylko skrzynka z olejem, tzw. sprzęgło lepkościowe. Doczytałem się, że na nie też trzeba uważać, żeby nie przypalić.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Zgadza się, mea kulpa, doczytałem już na forum Suzuki - nie ma tam żadnej elektroniki, tylko

> skrzynka z olejem, tzw. sprzęgło lepkościowe. Doczytałem się, że na nie też trzeba uważać,

> żeby nie przypalić.

> Pozdrawiam

> Bartek

zeby "spalic" wiskoze to trzaby dlugo na zaciagnietym recznym jechac zlosnik.gif

to rozwiazanie jest bezobslugowe(prawie) i bezawaryjne

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.