Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[VC] Alternator padł

Featured Replies

Napisano

A więc dopadła mnie pierwsza awaria w Viki. Wracając z roboty poczułem dziwną pracę silnika. Wolne obroty wzrosły do 1100.

Myślałem że to dopalanie DPF'a ale spalanie nie wzrosło. Po dojechaniu do domu zgasiłem i jeszcze raz zapaliłem. Odpalił normalnie i obroty powróciły do normy. Wieczorem odpaliłem znów normalnie wyjechałem za bramę i przejechałem około 50m kiedy to zapaliły się kontrolki ABS,TC i coś tam jeszcze.

Pierwsza myśl coś się viki pop..ło więc zatrzymałem się i zgasiłem silnik. Odpalenie ponowne nie było już możliwe, całkowicie rozładowany aku. Po podładowaniu przez godzinę odpalił szybkie pomiary i diagnoza brak ładowania. Rano wymontowałem (całe łapy po łokcie podrapane klnie.gif) alternator, pomiar uwalone trzy diody. Ponieważ nie byłem pewien czy nie poleciał przy okazji regulator pojechałem do elektryka. Gostek wymienił mostek prostowniczy sprawdził alternator na stanowisku probierczym po czym zainkasował 200zeta. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to co powiedział dlaczego tak się stało:

E- "winę za spalone diody ponosi uszkodzony akumulator

Ja- icon_eek.gif aku ma 2 lata i nie zauważyłem żadnej nie sprawności.

E- to nic dwa uzwojenia są przegrzane to norma w VC mają tak słabe alternatory że jak aku zaczyna słabnąć tak się robi.

Pogadał coś o opadaniu płyt, prądach zwarciowych icon_eek.gif i coś tam jeszcze......zbaraniałem.

Powiedział że jak nie wymienię aku to za dwa -trzy miechy sytuacja się powtórzy.

Po powrocie do domu zamontowałem altek sprawdziłem i wszystko gada jak przed awarią ok.gif

Zaciekawiony słowami gostka zająłem się starym mostkiem. Na pomiar wyszła zwarta jedna dioda (widocznie przy pomiarze z uzwojeniem zamykał się obwód i wykazywało zwarcie na trzech) i to dało mi do myślenia. Dwie przegrzane cewki i jedna dioda zwarta między uzwojeniem a masą. Znając budowę alternatora nic dziwnego że jadąc przez pół miasta mogły się przegrzać. Teraz moje pytanie czy facet mówił prawdę czy chciał mi jeszcze w "promocji sprzedać aku" za 350 zeta. Jak poczytałem na VKP pad diod w altku w VC jest dosyć częstą usterką. Sam już nie wiem co o tym myśleć.

ps' albo jestem przewrażliwiony albo.......zauważyłem że po przejechaniu okoł 20 km klema na "-" jest gorąca jak diabli aż parzy nie można się do niej dotknąć. '+" ma temperaturę normalną. Klemy czyste dokręcone hmm.gif

Napisano

> ps' albo jestem przewrażliwiony albo.......zauważyłem że po przejechaniu okoł 20 km klema na "-"

> jest gorąca jak diabli aż parzy nie można się do niej dotknąć. '+" ma temperaturę normalną.

> Klemy czyste dokręcone

Może aku jeszcze ładował się.

Ale jakby się naładował, a dalej ciepłe, to jednak sprawdź ten aku, czy nie ma zwartej którejś celi.

Jakie masz napięcia na aku po wyłączeniu silnika i potem podczas ładowania?

Napisano
  • Autor

> Może aku jeszcze ładował się.

Aku ładowałem 12 godz pod prostownikiem

> Ale jakby się naładował, a dalej ciepłe, to jednak sprawdź ten aku, czy nie ma zwartej którejś

> celi.

> Jakie masz napięcia na aku po wyłączeniu silnika i potem podczas ładowania?

Napięcia są OK sam aku ma 12,5 V kręci jak wariat ładowanie też ponad 14V

Napisano

> Aku ładowałem 12 godz pod prostownikiem

> Napięcia są OK sam aku ma 12,5 V kręci jak wariat ładowanie też ponad 14V

Powinno być OK.

A dla pewności powinieneś podjechac do profesjonalnego sklepu i sprawdzić ten aku i jego ładowanie.

Nie badałem klem, ale ogólnie aku robi się gorący od zbyt mocnego ładowania, ale u Ciebie napięcie jest w normie.

Napisano

Należało by sprawdzić każda celę aqu aby mieć pewność, że jest ok icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Należało by sprawdzić każda celę aqu aby mieć pewność, że jest ok

Aku jest sprawny 100% klema się grzała od jednego przewodu taki najcieńszy. Zaprasowałem go jeszcze raz i trochę mocniej. jeżeli nie pomoże to go potraktuje cyną zlosnik.gif

Napisano

> E- "winę za spalone diody ponosi uszkodzony akumulator

> Ja- aku ma 2 lata i nie zauważyłem żadnej nie sprawności.

> E- to nic dwa uzwojenia są przegrzane to norma w VC mają tak słabe alternatory że jak aku zaczyna

> słabnąć tak się robi.

Może tak być. Przeszedlem to samo kiedyś (maj 2009) w VC. Auto stało na przylotniskowym parkingu przez 2 tygodnie. Akumulator był od nowości czyli 4 letni, ale nie sprawiał kompletnie żadnych problemów nawet w ostrej zimie.

Po dwoch tygodniach na parkingu auto nie chciało odpalić. Parkingowy użyczył kabli, odpaliłem, jednak alternator nie ładował tego aku już. Zalatwiłem za 300pln nowy aku, włożylem do auta i heja w drogę. Po 5 km znowu kontrolka ładowania, później wszystkie inne i laweta do domu. Okaząło się, ze spaliło się w alternatorze wszystko chyba co tylko możliwe. Zapłaciłem 600pln za remont alternatora i elektryk mówił to samo co ten Twój. Acha, ten mój elektryk też miał prywatnie VC więc coś tam chyba wie.

Napisano
  • Autor

> Może tak być. Przeszedlem to samo kiedyś (maj 2009) w VC. Auto stało na przylotniskowym parkingu

> przez 2 tygodnie. Akumulator był od nowości czyli 4 letni, ale nie sprawiał kompletnie żadnych

> problemów nawet w ostrej zimie.

> Po dwoch tygodniach na parkingu auto nie chciało odpalić. Parkingowy użyczył kabli, odpaliłem,

> jednak alternator nie ładował tego aku już. Zalatwiłem za 300pln nowy aku, włożylem do auta i

> heja w drogę. Po 5 km znowu kontrolka ładowania, później wszystkie inne i laweta do domu.

> Okaząło się, ze spaliło się w alternatorze wszystko chyba co tylko możliwe. Zapłaciłem 600pln

> za remont alternatora i elektryk mówił to samo co ten Twój. Acha, ten mój elektryk też miał

> prywatnie VC więc coś tam chyba wie.

Tyle że ja jeździłem codziennie auto nie stało Aku kręcił normalnie.

Kontrolka się nie zapalała. Aku się rozładował jak już padł altek.

Został podłączony do prostownika i ładował się ponad 12 godz prądem 3,5A. Po naprawie altka wszystko działa jak przedtem kontrolka w aku jest cały czas zielona czyli musi być sprawny.

Napisano

> wszystko działa jak przedtem kontrolka w aku jest cały czas zielona czyli musi być sprawny.

Ale ta kontrolka pokazuje tylko stan jednej celi. W innej może być inaczej.

Napisano
  • Autor

> Ale ta kontrolka pokazuje tylko stan jednej celi. W innej może być inaczej.

Kurcze chłopie jak napięcie na aku po nocnym postoju wynosi 12,6V ta niby jakim cudem może być walnięta któraś cela i mieć takie napięcie????? Wierz mi przez 15 lat naprawiałem prostowniki i przetwornice od różnego rodzaju central telefonicznych i ppoż. Wszystkie były wyposażone w zasilania awaryjne na aku różnych typów. Potrafię odróżnić uszkodzony aku od sprawnego.

Napisano

Ale nie denerwuj się, ja nie napisałem, że Twój akumulator jest do d..., tylko, że ta kontrolka nie musi świadczyć o stanie całego akumulatora.

Napisano

> ps' albo jestem przewrażliwiony albo.......zauważyłem że po przejechaniu okoł 20 km klema na "-"

> jest gorąca jak diabli aż parzy nie można się do niej dotknąć. '+" ma temperaturę normalną.

> Klemy czyste dokręcone

To normalne nie jest na pewno. Cos sie tam smarzy.

Napisano

Podmień akumulator od drugiej vectry i zobaczysz czy będzie tak samo hmm.gif

Napisano
  • Autor

> To normalne nie jest na pewno. Cos sie tam smarzy.

To już znalazłem, kable są zaciskane w klemie wystarczyło trochę kwasu do lutowania i porządna lutownica 250 wat Podgrzałem miejsce zaciśnięcia kabla i zalałem cyną. Klema teraz zimna jak d...a nieboszczyka zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.