Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Umarzł mi hamulec

Featured Replies

Napisano

Prawy tył trzyma i puścić nie chce. Wsadzić do ciepła nie mam bardzo jak. Próbowałem zrobić rundkę wokoło bloku, myślałem że popuści aleeee nieeee... Wszystko zasypane i po prostu się ślizga. Jak gdzieś złapie kawałek przyczepności to dupą zarzuca, pół albo ćwierć obrotu koło zrobi i znów poślizg. I tylko skrzyp, skrzyyp, skrzyyyp...

Da się to jakoś w warunkach arktycznych ruszyć? Czy do wiosny mam czekać? beksa.gif

Napisano

Młotek w rękę i opukaj bęben. Oczywiście dobrze jest wcześniej zdjąć koło, chyba że chcesz stukać przez otwory w feldze pomagając sobie prętem/śrubokrętem.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Młotek w rękę i opukaj bęben. Oczywiście dobrze jest wcześniej zdjąć koło, chyba że chcesz stukać

> przez otwory w feldze pomagając sobie prętem/śrubokrętem.

> Pozdroofka

Nie ma bębna, tarcze mam. W tarczę raczej tłukł nie będę. Podejrzewam że to ręczny przymarzł, bo jak sierota zostawiłem zaciągnięty w sobotę pad.gif

Napisano

> Nie ma bębna, tarcze mam.

Ooooops... smile.gif

> W tarczę raczej tłukł nie będę.

Nie, nie, to nic nie da, przecież klocki Ci nie przymarzły. Na 100% to ręczny zamarzł, najprawdopodobniej linka. Jeśli masz dostęp do prądu, to można spróbować opalarką ogrzać.

Pozdroofka

Napisano

> Ooooops...

> Nie, nie, to nic nie da, przecież klocki Ci nie przymarzły. Na 100% to ręczny zamarzł,

> najprawdopodobniej linka. Jeśli masz dostęp do prądu, to można spróbować opalarką ogrzać.

> Pozdroofka

No to zostałeś niewolnikiem prawego tylnego koła. smile.gif

Zależy gdzie przymarzła? I tak trzeba zdjąć koło. Oby i ono nie przymarzło.

Bierz się do roboty bo mróz idzie i będziesz czekał na odwilż lub pomoc drogową. Przez internet tego się nie naprawi.

Napisano

> No to zostałeś niewolnikiem prawego tylnego koła.

Ja? icon_eek.gif U mnie wszystko w porządku...

Napisano

> Ja? U mnie wszystko w porządku...

Widzisz, trzeba było zabierac głos - teraz jestes niewolnikiem hahaha.gifwink.gif

Napisano

A nie ma u Ciebie w bliskiej okolicy jakiegoś centrum handlowego z parkingiem podziemnym, bo tam można by było postawić i pojść na zakupy i w tym czasie powinno odmarznąć.

Napisano

> Widzisz, trzeba było zabierac głos - teraz jestes niewolnikiem

Jakby to powiedzieć........

"dziadek" niewolnik zlosnik.gif

Napisano

>teraz jestes niewolnikiem

Prawego tylnego koła... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> A nie ma u Ciebie w bliskiej okolicy jakiegoś centrum handlowego z parkingiem podziemnym, bo tam

> można by było postawić i pojść na zakupy i w tym czasie powinno odmarznąć.

Taka była i moja pierwsza myśl, tylko najpierw trza tam dojechać. Z zablokowanym kołem wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> A nie ma u Ciebie w bliskiej okolicy jakiegoś centrum handlowego z parkingiem podziemnym, bo tam

> można by było postawić i pojść na zakupy i w tym czasie powinno odmarznąć.

Kawałek niestety a z takim zablokowanym kołem trochę nie bardzo chcę jechać. Tym bardziej, że droga w górę i w dół i ślisko.

Poszukam może ktoś mi garaż pożyczy po sąsiedzku, wstawię farelkę i może pomoże.

Napisano

> tylko najpierw trza tam dojechać.

no właśnie

a bedąc

Quote:

niewolnikiem prawego tylnego koła


jest to cięzkie do zrealizowania hahaha.gif

Napisano

Ale zabawnie wyszło. smile.gif Przeczytajcie co ma w podpisie Raven.

Faktycznie stajemy się niewolnikami rzeczy. Bo, czy nie lepiej pojechać autobusem, tramwajem lub nawet taxi. Można wypić coś na rozgrzewkę i te rzeczy...

Z tą farelką w garażu przy kilkunastostopniowym mrozie to wiele nie zwojujesz. Szukaj opalarki lub suszarki min 1kW.

Napisano
  • Autor

> Ale zabawnie wyszło. Przeczytajcie co ma w podpisie Raven.

> Faktycznie stajemy się niewolnikami rzeczy. Bo, czy nie lepiej pojechać autobusem, tramwajem lub

> nawet taxi. Można wypić coś na rozgrzewkę i te rzeczy...

> Z tą farelką w garażu przy kilkunastostopniowym mrozie to wiele nie zwojujesz. Szukaj opalarki lub

> suszarki min 1kW.

To coś co farelką nazywam ma 2,3 kW więc powinno coś tam nagrzać grinser006.gif ale może faktycznie poczekam na słońce (chyba że się ten garaż znajdzie). Jeździć specjalnie nigdzie nie muszę a wg prognoz za parę dni ma być dodatnia temperatura. A mpk też dla ludzi biglaugh.gif Tylko irytuje, że samochód stoi nie gotowy do jazdy.

Napisano

> To coś co farelką nazywam ma 2,3 kW więc powinno coś tam nagrzać ale może faktycznie poczekam na

> słońce (chyba że się ten garaż znajdzie). Jeździć specjalnie nigdzie nie muszę a wg prognoz za

> parę dni ma być dodatnia temperatura. A mpk też dla ludzi Tylko irytuje, że samochód stoi nie

> gotowy do jazdy.

Zamiast się irytować wypij grzane piwo lub coś innego ciepłego zapodaj...

Auta i tak nie ukradną, bo staliby się niewolnikami prawego tylnego koła, a to już pawie obelga. smile.gif

Do czasu gdy śnieg stopnieje będziesz wolnym człowiekiem. smile.gif

Tym bardziej, że wymiana linki lub naprawa zacisków (pasowało by dwa) nie może się odbyć w zimie na ulicy. A jak popuści to przywiąż dźwignię ręcznego bo jadąc do mechanika możesz odstawić piruetata. A jeżeli to wina zacisku to tylko "motyl".

Napisano

Miałem to samo w Astrze G. Z tyłu mam też tarcze. dołem wahacza idzie linka od ręcznego ja ją poruszałem na boki tak aby linkę trochę pociągnąć i się udało. ręczny się odblokował. Dzisiaj patrzyłem dlaczego w ogóle zamarzł. Okazało sie że gumowa osłona jest cała popękana i syf dostaje sie pomiędzy linkę a pancerz. Naprawa na wiosnę teraz tylko pamiętać nie zaciągać ręcznego.

Napisano

Zakladam na poczatek, ze mogla przymarznac linka. Sprobuj zdjac jej koncowke z dzwigni zacisku (wystarczy polozyc sie pod samochodem, kola nie trzeba zdejmowac). Jesli dzwignia wroci, zacisk jest sprawny, linka zamarznieta. Jesli dzwignia nie wroci, sprobuj ja podciagnac w pozycje spoczynkowa. Jesli i to sie nie uda, nalezy zdemontowac zacisk.

Podrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.