Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

rozruszanie rozpierakow...

Featured Replies

Napisano

czy da rade rozruszac rozpieraki bez ich demontazu?

Napisano

> czy da rade rozruszac rozpieraki bez ich demontazu?

nie

możesz tam penetrować różnego rodzaju środkami ale nie ma jak to rozebrac i nasmarować - spokój na lata

Napisano

nowe to koszt 25 zł za komplet, a próba ich rozruszania moze trwać KILKA dni, więc... warto??

Napisano

> nowe to koszt 25 zł za komplet, a próba ich rozruszania moze trwać KILKA dni, więc... warto??

kolega maras-uno napisał:

Quote:

nie ma jak to
rozebrac i nasmarować


rozbieramy w solidnym imadle za pomocą młotka i punktaka, czyścimy maszynowo i składamy zaklepując na wzór fabryki, byle nie za mocno - połączenie musi być ofkors ruchome waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> nie

> możesz tam penetrować różnego rodzaju środkami ale nie ma jak to rozebrac i nasmarować - spokój na

> lata

juz mam dosc lezenia pod autem...

Napisano

> juz mam dosc lezenia pod autem...

To sprzedaj uno zlosnik.gif

Niestety ale w uno trzeba regularnie zaglądać do hamulców. Rozpieraki ręcznego, blokujące się przednie zaciski to nie są jego mocne strony.

Napisano

problem polegać może niestety na tym, że zapewne tak jak u mnie i wielu kolegów rozpieraków rozgiętych nie da się wyjąć z bębna... więc i zapewne ciężko imadło podłożyć pod auto... w dwóch autach jakich to robiłem pomogła tylko szlifierka kątowa, ale można to zrobić nie pod autem, oraz w kilka minutek smile.gif

Napisano
  • Autor

> To sprzedaj uno

za 10 miesiecy

> Niestety ale w uno trzeba regularnie zaglądać do hamulców. Rozpieraki ręcznego, blokujące się

> przednie zaciski to nie są jego mocne strony.

ostatnio 3 lata temu nowe zalozylem. zaciski tez nowe we wrzesniu br.

Napisano

> zaciski tez nowe we wrzesniu br.

Zatem przez 10 m-cy bedziesz mial spokoj, byle bys tylko regularnie nim jezdzil waytogo.gif.

Napisano

> problem polegać może niestety na tym, że zapewne tak jak u mnie i wielu kolegów rozpieraków

> rozgiętych nie da się wyjąć z bębna...

nie wiem, jaką technologię przyjąłeś (ale jakąś dziwną zapewne, skoro chcesz imadło podkładać pod auto biglaugh.gif), lecz ja zdjąłem bębny, piasty,szczęki, odciąłem "przyrośnięte" końcówki linki ręcznego i już rozpieraki były "wolne i swobodne", niczym naturysta na dzikiej plaży hehe.gifwaytogo.gif

Napisano

u mnie rozpieraki nie chciały wyjść z bębna, mimo wyjęcia całej jego zawartości... brakowało im jakiś 2-3 mm aby wyszły...

Napisano

> problem polegać może niestety na tym, że zapewne tak jak u mnie i wielu kolegów rozpieraków

> rozgiętych nie da się wyjąć z bębna... więc i zapewne ciężko imadło podłożyć pod auto... w

> dwóch autach jakich to robiłem pomogła tylko szlifierka kątowa, ale można to zrobić nie pod

> autem, oraz w kilka minutek

z pomocą młotka zawsze wychodzą - nie ma takiej możliwości żeby nie wyszły ( w całości rzecz jasna).

pozdr

Napisano

nawet "basi" się oparły...

Napisano

> czy da rade rozruszac rozpieraki bez ich demontazu?

Jasne, "rozruszanie" dwóch dźwigni rozpieraka zapieczonych przez rdzę na sworzniu-ośce jest wykonalne i sensowne, jeśli tylko na początek połączenie drgnie, nawet np. po zwilżeniu kroplami nafty czy WD-40. Jeśli drgnie, poruszamy wielokrotnie, czasem wytarcie wyłażącej rdzy z naftą i kropla nafty na ośkę, dopóki nam się nie znudzi i połączenie odzyska luz i zacznie obracać się luźniutko.

Ma to tą zaletę, że dźwignie pozostają stare, a nie trzeba całkowicie ich wyjmować; do obluzowania zdejmujemy tylko bęben, szczęki i sprężyny rozpierające oraz zabezpieczamy cylinderek. Po obluzowaniu i wytarciu rdzy - kropla smaru miedziowego na sworzeń, precyzyjnie, strzykawką z grubą igłą.

Takie obluzowanie nie jest mniej skuteczne od założenia nowych dźwigienek (zwłaszcza bez smaru miedziowego na sworzniu), które po roku-dwóch złapią rdzę na sworzniu i będzie to samo. Robię tak rozpieraki od ponad 20 lat (maluchy, fiat i uno), co jakieś 2-4 lata.

Pożądane byłoby powiększenie luzu na sworzniu, ale to wymaga rozbiórki.

Napisano

popieram. Jak stare da się rozruszać to tylko dbać o nie, a będą służyć latami. U siebie musiałem młotkiem z 0,5 godziny walić zanim je rozruszałem. A teraz jak doszedłem do wprawy to przy wymianie opon na zimę i wiosną naleję WD-40 i je porządnie rozruszam i mam spokój wink.gif

p.s. warto też rozruszać to kółko z całym mechanizmem na tylnej belce bo lubi też przyrdzewieć i wtedy jest kiepski ręczny.

Napisano

> p.s. warto też rozruszać to kółko z całym mechanizmem na tylnej belce bo lubi też przyrdzewieć i

> wtedy jest kiepski ręczny.

Popieram! ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.