Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

NSX

Featured Replies

Napisano

Wątek w stylu chwalę się zlosnik.gif Wczoraj dane mi było poprowadzić NSX`a, wrażenia niesamowite, coś w tym jest że wsiadając do tego auta od razu przez myśl przechodzi legenda tego auta, to że przy projekcie współpracował Senna. Odpalenie motoru to dla fana marki niesamowite przeżycie, V6tka niesamowicie chętnie wkręca się do ponad 8 tyś obrotów brzmiąc przy tym nieziemsko. Uczucie prowadzenia tego auta - bezcenne. I co z tego, że auto wygląda na szybsze, niż jest w rzeczywistości, nie jeden zdłubany CTR czy jakieś wybebeszone jajko VTI pewnie by go zjadło przy niższych prędkościach - nie ważne smile.gif Teraz już chyba nie produkuje się tak bezkompromisowych aut. W NSX`ie jest tylko motor za plecami, kierownica i fantazja prowadzącego smile.gif Nie czepiać się, dla mnie wczorajsza jazda (mimo, że niezbyt długa) była mega frajdą smile.gif Jakoś za tydzień wrzucę foty

Honda-NSX.jpeg

Napisano

> Wątek w stylu chwalę się Wczoraj dane mi było poprowadzić NSX`a, wrażenia niesamowite, coś w tym

> jest że wsiadając do tego auta od razu przez myśl przechodzi legenda tego auta, to że przy

> projekcie współpracował Senna. Odpalenie motoru to dla fana marki niesamowite przeżycie, V6tka

> niesamowicie chętnie wkręca się do ponad 8 tyś obrotów brzmiąc przy tym nieziemsko. Uczucie

> prowadzenia tego auta - bezcenne. I co z tego, że auto wygląda na szybsze, niż jest w

> rzeczywistości, nie jeden zdłubany CTR czy jakieś wybebeszone jajko VTI pewnie by go zjadło

> przy niższych prędkościach - nie ważne Teraz już chyba nie produkuje się tak

> bezkompromisowych aut. W NSX`ie jest tylko motor za plecami, kierownica i fantazja

> prowadzącego Nie czepiać się, dla mnie wczorajsza jazda (mimo, że niezbyt długa) była mega

> frajdą Jakoś za tydzień wrzucę foty

Przezycie jest, to fakt. Ale faktem jest rowniez, ze wersje do '96, ze skrzyniami 5b to szalu w ogole nie robia na kims, kto prowadzil cokolwiek szybszego. Rowniez prowadzenie na stosunkowo waskich i wysokich oponach 16" nie jest juz takie jakiego oczekujemy po wspolczesnym szybkim aucie. Te po lifcie to co innego ale wlasnie te starsze znakomicie uswiadamiaja jaki postep sie dokonal w motoryzacji przez ostatnie 20 lat.

A na zdjeciu dales widze NA1 Type-R...moje osobiste marzenie..."ciut" lepsze od innych NSXow z jego czasu grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Przezycie jest, to fakt. Ale faktem jest rowniez, ze wersje do '96, ze skrzyniami 5b to szalu w

> ogole nie robia na kims, kto prowadzil cokolwiek szybszego. Rowniez prowadzenie na stosunkowo

> waskich i wysokich oponach 16" nie jest juz takie jakiego oczekujemy po wspolczesnym szybkim

> aucie. Te po lifcie to co innego ale wlasnie te starsze znakomicie uswiadamiaja jaki postep

> sie dokonal w motoryzacji przez ostatnie 20 lat.

> A na zdjeciu dales widze NA1 Type-R...moje osobiste marzenie..."ciut" lepsze od innych NSXow z jego

> czasu

Jest dokładnie tak jak napisałeś, tak czy tak mógłbym mieć taką, zwłaszcza jak ze zdjęcia wink.gif Trochę pomodzić i nigdy nie sprzedać zlosnik.gif

Napisano

Gdzie można poczytać coś po polsku o silniku 3.0 ? Czy jest jakoś "spokrewniony" z silnikiem 3.0 z accorda coupe ?

Napisano

> Jest dokładnie tak jak napisałeś, tak czy tak mógłbym mieć taką, zwłaszcza jak ze zdjęcia Trochę

> pomodzić i nigdy nie sprzedać

Moze byc ciezko. Produkcja w latach 92-94 i powstaly jedynie 483 sztuki. Ile z nich dzisiaj jeszcze zyje?

Tu juz latwiej Type-R NA2, tylko ono juz takie hiperkultowe nie jest.

Napisano

> Gdzie można poczytać coś po polsku o silniku 3.0 ? Czy jest jakoś "spokrewniony" z silnikiem 3.0 z

> accorda coupe ?

Po polsku to chyba nigdzie. Ale nie, zupelnie niespokrewniony. Cos jak F20C z S2000 to "takie samo" F20 jak z Accorda. Nazewnictwo podobne, silnik kompetnie inny.

Napisano

> Po polsku to chyba nigdzie. Ale nie, zupelnie niespokrewniony. Cos jak F20C z S2000 to "takie samo"

> F20 jak z Accorda. Nazewnictwo podobne, silnik kompetnie inny.

To niech i będzie po angielsku. Może przy okazji podrzucisz jakiś link do rodzin silników hondy, w tym do właśnie stosowanych w nsx czy s2000.

Napisano

> To niech i będzie po angielsku. Może przy okazji podrzucisz jakiś link do rodzin silników hondy, w

> tym do właśnie stosowanych w nsx czy s2000.

Jak chcesz podstawowe dane typu srednica/skok/pojemnosci/typ vteca, ewentualnie w niektorych dlugosci korb albo wielkosci komor spalania to mozna i na wikipedii sobie poprzegladac. A takie duze artykuly to ciezko znalezc, trzebaby poszukac. To co mialem sciagniete przez lata stracilem jak mi dysk padl...a na necie wiadomo - zamykaja sie fora, przenosza strony itp.

http://en.wikipedia.org/wiki/Honda_C_engine

http://en.wikipedia.org/wiki/Honda_f_engine

http://en.wikipedia.org/wiki/Honda_b_engine

Napisano

> Jak chcesz podstawowe dane typu srednica/skok/pojemnosci/typ vteca, ewentualnie w niektorych

> dlugosci korb albo wielkosci komor spalania to mozna i na wikipedii sobie poprzegladac.

Przeglądałem wink.gif

> A takie duze artykuly to ciezko znalezc, trzebaby poszukac. To co mialem sciagniete przez lata

> stracilem jak mi dysk padl...a na necie wiadomo - zamykaja sie fora, przenosza strony itp.

No nic wink.gif Będzie googlowanie wink.gif

Napisano

Niestety nie dane mi było nigdy przejechać się tym samochodem, za to obsiedziałem i obmacałem go dość dokładnie kilka razy. Nawet w 2005 roku robił wrażenie, niestety także ceną. Co więcej jest to chyba jeden z niewielu samochodów które bardzo powoli tracą na wartości - kilkunastoletnie egzemplarze kosztują nadal 50-60% ceny nowego w 2006. Czy bym taki samochód kupił? Na 100% nie, bo obecnie jest to przerost szpanu nad treścią, podobnie jak Ferrari 348 na którym była wzorowana. Ale z przyjemnością patrze na (rzadkie) egzemplarze poruszające się po drogach - samochód ma piękną sylwetkę, choć baloniaste koła zdradzają jego wiek.

Napisano

> Niestety nie dane mi było nigdy przejechać się tym samochodem, za to obsiedziałem i obmacałem go

> dość dokładnie kilka razy. Nawet w 2005 roku robił wrażenie, niestety także ceną. Co więcej

> jest to chyba jeden z niewielu samochodów które bardzo powoli tracą na wartości -

> kilkunastoletnie egzemplarze kosztują nadal 50-60% ceny nowego w 2006. Czy bym taki samochód

> kupił? Na 100% nie, bo obecnie jest to przerost szpanu nad treścią, podobnie jak Ferrari 348

> na którym była wzorowana. Ale z przyjemnością patrze na (rzadkie) egzemplarze poruszające się

> po drogach - samochód ma piękną sylwetkę, choć baloniaste koła zdradzają jego wiek.

Łącze się w bólu, również nigdy nie miałem okazji się przejechać tym autem.

Obiegowa opinia mówi że jeśli NSX to tylko model po lifcie z silnikiem 3.2 i skrzynią 6b a wiec po 1997 r. Niestety roznica w cenie wersji poliftowej do wersji z przed liftu to nierzadko 100% przy czym nawet wersja z przed liftu trzyma cene tongue.gif

A wysokie RV NSX'a są zapewne sprawką Mr Wolf z Pulp Fiction: 'That's thirty minutes away. I'll be there in ten' grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Łącze się w bólu, również nigdy nie miałem okazji się przejechać tym autem.

> Obiegowa opinia mówi że jeśli NSX to tylko model po lifcie z silnikiem 3.2 i skrzynią 6b a wiec po

> 1997 r. Niestety roznica w cenie wersji poliftowej do wersji z przed liftu to nierzadko 100%

> przy czym nawet wersja z przed liftu trzyma cene

> A wysokie RV NSX'a są zapewne sprawką Mr Wolf z Pulp Fiction: 'That's thirty minutes away. I'll be

> there in ten'

Tyle, że polift jest brzydszy frown.gif Idealnie dla mnie byłoby buda przedliftowa, do tego motor 3.2 i skrzynia 6. Za tydzień będę może jeszcze miał możliwość przejechania ze zrobionym zawieszeniem i zdjęcia dodam. Świetne auto, chore ceny...

Napisano

Ceny są zupełnie idiotyczne. Np:

Model 2003 za $42500. A zaraz obok model 1991 za $31900. Może warto w taki samochód zainwestować? 25% utraty wartości w 12 lat to chyba rekord trzymania ceny...

Napisano

> Ceny są zupełnie idiotyczne. Np:

> Model 2003 za $42500. A zaraz obok model 1991 za $31900. Może warto w taki samochód zainwestować?

> 25% utraty wartości w 12 lat to chyba rekord trzymania ceny...

Ze sportowych aut z tamtego okresu IMO jedynie Toyota Supra Mk IV TT z manualną skrzynią podobnie trzyma cene.

Natomiast na podstawie chociażby osobistych doświadzeń skłaniam się do opinii że mimo wszystko nie warto kupować już tak starych aut. Postęp w motoryzacji jest nieubłagany, chociażby np. w kwestii sztywności nadwozia czy bezpieczenstwa. NSX był i wciąż jest świetnym autem, marzeniem większości fanów Hondy, co nie zmienia postaci rzeczy, że pod wieloma względami porównywalne nowoczesne auta są zwyczajnie lepsze. Pozstaje też do rozważenia kwestia kosztów utrzymania - w razie jakiejś awarii te pewnie do najniższych nie należą tongue.gif

Napisano
  • Autor

> Ze sportowych aut z tamtego okresu IMO jedynie Toyota Supra Mk IV TT z manualną skrzynią podobnie

> trzyma cene.

> Natomiast na podstawie chociażby osobistych doświadzeń skłaniam się do opinii że mimo wszystko nie

> warto kupować już tak starych aut. Postęp w motoryzacji jest nieubłagany, chociażby np. w

> kwestii sztywności nadwozia czy bezpieczenstwa. NSX był i wciąż jest świetnym autem, marzeniem

> większości fanów Hondy, co nie zmienia postaci rzeczy, że pod wieloma względami porównywalne

> nowoczesne auta są zwyczajnie lepsze. Pozstaje też do rozważenia kwestia kosztów utrzymania -

> w razie jakiejś awarii te pewnie do najniższych nie należą

ZTCW wahacz - 2000 zł, sprzęgło (dwutarczowe) ok 6000 zł, nie wiem czy to sprawdzone info.

Napisano

> Ze sportowych aut z tamtego okresu IMO jedynie Toyota Supra Mk IV TT z manualną skrzynią podobnie

> trzyma cene.

No i egzotyki typu Ferrari.

> Natomiast na podstawie chociażby osobistych doświadzeń skłaniam się do opinii że mimo wszystko nie

> warto kupować już tak starych aut.

Doszedłem do takiego samego wniosku. Ale nie tylko o bezpieczeństwo chodzi. 270 KM było kiedyś mocą zarezerwowaną dla samochodów supersportowych. Obecnie co drugi tyłkowóz taką moc osiąga. Wiem, wiem, NSX waży o niebo mniej niż typowy tyłkowóz + ma zawieszenie które na zakrętach pokazuje dlaczego ten samochód tyle kosztuje. Drugim problemem jest to co też wspomniałeś - koszty utrzymania takiego samochodu. Zaczynając od ubezpieczenia - pewnie jest bardzo wysokie bo samochód nie spełnia nowoczesnych wymogów bezpieczeństwa.

Więc będę podziwiał NSX'y i ich właścicieli, ale sam raczej tego nie kupię. Podobnie jak nie kupię Ferrari 348.

Napisano

> Tyle, że polift jest brzydszy Idealnie dla mnie byłoby buda przedliftowa, do tego motor 3.2 i

> skrzynia 6. Za tydzień będę może jeszcze miał możliwość przejechania ze zrobionym zawieszeniem

> i zdjęcia dodam. Świetne auto, chore ceny...

No przeciez duzy lift wygladu byl pozniej. Kupujac na przyklad rocznik 98 masz jeszcze stare wysuwane lampy ale juz 3.2 i 6MT.

Napisano
  • Autor

> No przeciez duzy lift wygladu byl pozniej. Kupujac na przyklad rocznik 98 masz jeszcze stare

> wysuwane lampy ale juz 3.2 i 6MT.

Fakt, mój błąd. No, to dokładnie taką wersję smile.gif Ale tylko w wypadku, jak będę miał wystarczająco gotówki na inne auto na codzien i utrzymanie NSX wink.gif A tak - CTR zgrzebany też jedzie, no ale... to nie to cool.gif

Napisano

Niedoscigniony mistrz niezawodnosci wsrod exotic cars. Marzenie.

Póki co sprawilem sobie skrawek tej legendy - Legenda KA7 Type II.

Również C32 pod maska, lecz SOHC i non-VTEC (235KM).

Napisano

> Niedoscigniony mistrz niezawodnosci wsrod exotic cars. Marzenie.

> Póki co sprawilem sobie skrawek tej legendy - Legenda KA7 Type II.

> Również C32 pod maska, lecz SOHC i non-VTEC (235KM).

Ulala - to masz ciekawego klasyka. W jakim stanie nabyłeś ? Używasz na co dzień czy raczej rzadko ? Jak wrażenia z auta ? Coś musiałeś w nim zrobić ? hmm.gif

Napisano

Kupilem po kilku latach poszukiwan, bardzo zadbany egzemplarz. Poprzedni wlasciciel kupil ja nowa i sprowadzil jako mienie przesiedlencze z USA do Polski.

Auto jest w rzadkiej wersji wyposazenia GS - ma wszystkie mozliwe dodatki (z ciekawostek - el. regulowana kolumna kierownicy, ktora podnosi sie ulatwiajac wysiadanie).

Wszystko dziala i mimo automatycznej skrzyni porusza sie napawde sprawnie (0-100 ~7 sekund). Auto jest niesamowicie komfortowe, na rowni z A8 czy S klasa.

W tej chwili ma 112tys. mil udokumentowanego przebiegu i do tej pory nic nie musialem naprawiac smile.gif

Do jazdy na codzien mam Jeepa i Civica, Legend i DelSol to moje hobby weekendowe.

Wiecej mozna zobaczyc w linku w podpisie smile.gif

Napisano

> Auto jest w rzadkiej wersji wyposazenia GS - ma wszystkie mozliwe dodatki (z ciekawostek - el.

> regulowana kolumna kierownicy, ktora podnosi sie ulatwiajac wysiadanie).

icon_eek.gif i w dodatku to działa mimo upływu lat z tego co piszesz. A w takiej alfie to co by z tej elektryki po tylu latach działało wink.gif Oczywiście żartuję, bo nie chcę dżihadu grinser006.gif

> Wszystko dziala i mimo automatycznej skrzyni porusza sie napawde sprawnie (0-100 ~7 sekund).

> W tej chwili ma 112tys. mil udokumentowanego przebiegu i do tej pory nic nie musialem naprawiac

A orientowałeś się w dostępności części i ich cenach ? Jak kształtuje się koszt części eksploatacyjnych ? Producent co jaki czas przewidywał wymianę oleju ?

> Do jazdy na codzien mam Jeepa i Civica, Legend i DelSol to moje hobby weekendowe.

> Wiecej mozna zobaczyc w linku w podpisie

Zaraz zerknę i poszukam wink.gif

Napisano

Niezawodnosc tego modelu robi wrazenie. Na amerykanskim forum Legenda jest wiele egzemplarzy z przebiegami rzedu 500 tys. mil:

Czesci sa bez problemu dostepne w serwisach Hondy, czas oczekiwania z reguly 4-7 dni. Wiekszosc mechaniki jest wspolna z Legendem 3 generacji (1996-2004).

Niestety ceny nowych czesci moga porazic nawet barona paliwowego wink.gif

Mam to szczescie ze pan, ktory mial mojego Legenda od nowosci - zapobiegliwie na wypadek awarii, ktorych nie bylo smile.gif zgromadzil mase nowych czesci zapasowych, ktore to dostalem od niego przy zakupie. Mam np. kompletna druga skrzynie.

Poza tym jest swietne polskie forum milosnikow tego modelu.

Wymiana oleju w silniku jest przewidziana co 15 tys. km, a w skrzyni automatycznej co 60 tys. km.

Reszta czynnosci serwisowych to jak w kazdej innej Hondzie.

I zeby nie bylo calkiem offtopicznie smile.gif dodam, ze poluje takze na NSXa, rowniez w wersji USDM - czyli Acura.

Napisano

Więc dlaczego go sprzedał ? Z tego co napisałeś, to planował jego użytkowanie na naprawdę długo.

Od razu pomyślałem, czy dzisiaj honda projektuje tak trwały flagowy model. Ceny NSX-a pod marką Acury są bardziej zachęcające ? hmm.gif

Napisano

Tez sie nad tym zastanawialem, ale nie bylo w tym haczyka.

Po 16 latach zapragnal kupic nowy model.

Dlaczego Acura? Wiekszy wybor, nizsze ceny oraz konfiguracja wyposazenia. USDM vs. EDM ma dodatkowo swietny zestaw audio BOSE, tempomat i cup holder wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.