Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Słaby ręczny

Featured Replies

Napisano

Zabrakło regulacji , aby poprawić ręczny- stąd konieczność rozbirania tylnych bębnów. Czy moge w ciemno zakupić wczesniej jakiś zestaw konieczny do naprawy?. Raz tył był rozbierany i wymieniane szczęki- przejechane jest 30 tys . Linka chodzi

Napisano

Po co? Tam nie ma co się popsuć. Wyczyść, przesmaruj samoregulator by lekko chodził, złóż poprawnie i będzie ok.

EDIT: wyciąłem cytat całego posta facepalm.gif . lelek

  • 2 miesiące później...
Napisano

> Po co? Tam nie ma co się popsuć.

Jednak jest...

Dzisiaj chciałem sobie podkręcić ręcznie samoregulatory z tyłu w bębnach, bo ręczny nie trzyma wcale, a zbliża się przegląd...

Kłopot miałem ze zdjęciem bębnów, ale za cenną informacją znalezioną na forum, uruchomiłem młotek i poszło. W lewym kole nie było problemu, przeczyściłem gwint samoregulatora lekko, podkręciłem ręcznie do momentu, aż będzie ciężko założyć bęben, lekko skręciłem, złożyłem i trzyma. W prawym było gorzej, okazało się, że samoregulator skręcony na maksa i zapieczony, a do tego pęknięta sprężynka trzymająca blaszkę blokującą samoregulator (która też się wydaje lekko pokrzywiona w porównaniu do tej z lewego koła). Zdemontowałem samoregulator, potraktowałem penetratorem, rozkręciłem ręcznie podobnie jak w lewym kole, złożyłem i ręczny nadal nie chwyta. Do tego szczęki w prawym kole są wyraźnie mniej zużyte niż te w lewym.

1. Da się kupić pojedynczą sprężynkę, czy muszę całość kupować?

[Edyta]

Odpowiem sobie sam, w EPC funkcjonuje i w cenniku serwisu online jest po niecałe 4 zł!

[Koniec Edyty]

2. Rozumiem, że bez niej samoregulator nie będzie działał na dłuższą metę. Ale dlaczego nawet od razu po złożeniu ręczny nie załapał tak, jak powinien? Możliwe, że się znowu skręcił po jednym zaciągnięciu?!

3. U mnie na osłonie bębna od strony piasty (płytce kołnierzowej hamulca tylnego) jest rdzawy rant. Wygląda, jakby tam kiedyś była blaszka na około, która mocno skorodowała. Przy próbie odrywania też się ciągnie, jakby kiedyś to była jakaś blaszka. Coś z tym robić?

4. Inne rady?

Napisano

Rozumiem, że ręczny blokuje tylko lewe koło. Zgadza się?

> Ale dlaczego nawet od razu po złożeniu ręczny nie załapał tak, jak powinien?

Mogą być co najmniej dwie przyczyny:

1. Za słabo podkręciłeś nakrętkę samoregulatora. Na bębnie jest rant, do tego jak piszesz masz grubsze okładziny. Efekt jest taki, że bęben wchodzi ciasno, ale jak już wskoczy na miejsce luz między okładzinami a bębnem jest większy niż w drugim kole. Zdejmij koło, pokręć bębnem tak aby otwór po śrubie koła wypadł na wprost nakrętki samoregulatora, włóż cienki śrubokręt i podkręć jeszcze nakrętką samoregulatora. Będzie Ci łatwiej, bo nie masz sprężynki więc blaszka nie blokuje.

2. Zapieczona dźwignia ręcznego. Zdejmij bęben i zobacz gdzie jest zahaczona linka ręcznego. Ta dźwignia trze o metal jednej ze szczęk oraz jest do niej przynitowana u góry. Lubi sobie podrdzewieć i stoi jak zabetonowana. Możesz to sprawdzić: ktoś niech ciąga za wajchę ręcznego w kabinie, a Ty obserwuj czy linka da radę ruszać dźwignią.

Tu wątek z pewną dawką informacji wink.gif : KLIK . Zaczyna sie o toczeniu bębnów, ale potem idzie w Twoim kierunku wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Rozumiem, że ręczny blokuje tylko lewe koło. Zgadza się?

Lewe po regulacji trzyma dobrze, a na pewno duuuużo lepiej niż przed.

> Mogą być co najmniej dwie przyczyny:

> 1. Za słabo podkręciłeś nakrętkę samoregulatora. Na bębnie jest rant, do tego jak piszesz masz grubsze okładziny.

Na lewym specjalnego rantu nie było, prawemu się już nie przyglądałem.

> 2. Zapieczona dźwignia ręcznego. Zdejmij bęben i zobacz gdzie jest zahaczona linka ręcznego.

Ponownie, przy lewym sprawdziłem, było ok. Przy prawym już nie sprawdzałem.

Dzięki! W poniedziałek mam nadzieję, że kupię sprężynkę w serwisie i ponownie rozbiorę.

Napisano

Wymieniłem sprężynkę i blaszkę (ogranicznik) samoregulatora, podkręciłem jeszcze trochę i jest zdecydowanie lepiej niż było, ale i tak w lewym trzyma mocniej. Nareszcie mogę zaciągnąć ręczny nawet na górce, a nie zostawiać auta na biegu (co i tak będę robił).

Napisano

> podkręciłem jeszcze trochę

Podkręcałeś przez otwór po śrubie?

> ale i tak w lewym trzyma mocniej.

Mam trzy koncepcje:

1. Prawe koło nigdy nie hamowało (pisałeś o mało zużytych szczękach), teraz zaczęło i szczęki muszą się dotrzeć.

2. Zalane okładziny płynem hamulcowym. Jeśli tak, to w zasadzie do wyrzucenia

3. Jeśli nie pokręcałeś przez otwór, to trzeba to zrobić wink.gif Przez otwór da się podkręcić tak, że kołem nie obrócisz, więc nie ma mowy żeby było słabsze (o ile wykluczysz dwie pierwsze koncepcje)

Pozdroofka

Napisano

> 1. Prawe koło nigdy nie hamowało (pisałeś o mało zużytych szczękach), teraz zaczęło i szczęki muszą się dotrzeć.

Z tym się pewnie zgodzę. Szczególnie, że różnica nie jest już teraz specjalnie duża między lewym i prawym. Poznałem tylko po dokręcaniu kół przy zaciągniętym ręcznym. W prawym musiałem minimalnie mocniej poprawić na ziemi niż w lewym.

> 2. Zalane okładziny płynem hamulcowym.

W środku sucho, płynu hamulcowego nie ubywa.

> 3. Jeśli nie pokręcałeś przez otwór, to trzeba to zrobić Przez otwór da się podkręcić tak, że kołem nie obrócisz, więc nie ma mowy żeby było słabsze (o ile wykluczysz dwie pierwsze koncepcje)

Ja wiem, że Ty jesteś specjalista ginekolog, ale w Astrze G już się tak nie da zrobić (a na pewno nie tak łatwo) - zbyt duża odległość od otworu do nakrętki samoregulatora. Poza tym nie mam rantu na bębnie.

Dzięki!

Napisano

> w Astrze G już się tak nie da zrobić

Kurna, znowu nie doczytałem smile.gif

> Poznałem tylko po dokręcaniu kół przy zaciągniętym ręcznym. W prawym musiałem minimalnie mocniej poprawić na ziemi niż w lewym.

Taka różnica to nie różnica. Aptekarzem nie jesteś wink.gif

A może podjedź na stację diagnostyczną, niech Ci komputer pokaże siłę hamowania. To tak dla "spokojności" wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Astrze G już się tak nie da zrobić (a na pewno

> nie tak łatwo) - zbyt duża odległość od otworu do nakrętki samoregulatora.

Jak jest rant to trzeba go zeszlifować i tyle. Wtedy łatwo sie ustawia samoregulator i jest łatwiej następnym razem zdjąć bęben. Praktykowane przeze mnie nie tylko na Astrze G.

Wracając do tematu skoro nie miałeś rantu to hamulec nie działał. Myśle że po wymianie sprężynki i przeczyszczeniu elementów hamulca wszystko wróci do normy.

Napisano

> Taka różnica to nie różnica. Aptekarzem nie jesteś

> A może podjedź na stację diagnostyczną, niech Ci komputer pokaże siłę hamowania.

Jutro podjadę na przegląd to się sprawdzi.

Napisano

> Jak jest rant to trzeba go zeszlifować i tyle.

Dobrze gada, dać mu piwa ok.gif W Matizie zeszlifowałem w tym miejscu bębny "na zapas" i

zapomniałem co to rant smile.gif

pzdr

Napisano

korzystałeś z jakich fotografii albo manuala w necie?

u mnie problem jest taki, ze wszystko działa, ręczny trzyma, łapie na 4 ząbek

ale tylko kilka dni, potem z samoregulatora spada blaszka która niby ma go regulować, samoregulator się sciska do połozenia zero

wczoraj złożyłem wszystko raz jeszcze zgodnie z fotkami z tego manuala http://www.astra.auto.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=303

i tak czekam kiedy znów padnie- w prawym kole dodatkowo spada spręzynka od blaszki samoregulatra i trze o bęben podczas jazdy crazy.gif

Napisano

> potem z samoregulatora spada blaszka która niby ma go regulować,

> samoregulator się sciska do połozenia zero

Jeżeli spada sprężynka, to znaczy, że pewnie źle napięta lub źle włożona (może za płytko wciśnięta). Może nie od tego auta założona?

Dziś byłem na przeglądzie, wszystko ok z hamulcami. Oby jak najdłużej.

Napisano

> Oby jak najdłużej.

waytogo.gif

> Dziś byłem na przeglądzie, wszystko ok z hamulcami.

Rzuciłeś okiem na cyferki na monitorze podczas pomiaru? Bo dla diagnosty "OK" oznacza różnicę w sile hamowania nie większą niż 30% między kołami.

Pozdroofka

Napisano

> Rzuciłeś okiem na cyferki na monitorze podczas pomiaru? Bo dla diagnosty "OK" oznacza różnicę w

> sile hamowania nie większą niż 30% między kołami.

> Pozdroofka

Niet. Zakładam, że jak zgodnie z przepisami, to też jest bezpiecznie, a przecież o to chodzi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.