Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

TU UNIQA

Featured Replies

Napisano

Mieli się odezwać w ciągu 2 dni od daty zgłoszenia szkody, dzisiaj mija tydzień i cisza zlosnik.gif

Btw tylni zderzak do wymiany więc nie problem dla mnie ale gdyby coś poważniejszego to byłby dym sick.gif

Napisano

W "firmie" Uniqa byłem osobiście JEDENAŚCIE razy w sprawie jednego odszkodowania. Sprawa toczyła się TRZY miesiące.

Dlatego dobrowolnie się tam nie ubezpieczę a gdy okazało się że jakiś czas później sprawca uszkodzenia mojego auta miał tam OC od razu załatwiałem wszystko na piśmie i co najmniej dwa razy musiałem zagrozić sądem.

Napisano

> Mieli się odezwać w ciągu 2 dni od daty zgłoszenia szkody, dzisiaj mija tydzień i cisza

> Btw tylni zderzak do wymiany więc nie problem dla mnie ale gdyby coś poważniejszego to byłby dym

Dwa miesiące temu miałem "spotkanie" z gościem u nich ubezpieczonym. Odezwali się dopiero po 10 dniach :/ Ale muszę przyznać, że kasę zgodnie z wyceną rzeczoznawcy wypłacili bardzo szybko (jakieś 20 dni po zdarzeniu). Szkoda tylko, że wycena trochę za mała i zabawa jeszcze będzie trwać ...

Napisano

> Ale muszę przyznać, że kasę zgodnie z wyceną rzeczoznawcy wypłacili bardzo szybko (jakieś 20 dni po zdarzeniu).

Bardzo szybko to PZU załatwia sprawę. W Piątek był dzwon w pon oględziny auta, w czwartek kasa na koncie.

Napisano
  • Autor

> W "firmie" Uniqa byłem osobiście JEDENAŚCIE razy w sprawie jednego odszkodowania. Sprawa toczyła

> się TRZY miesiące.

> Dlatego dobrowolnie się tam nie ubezpieczę a gdy okazało się że jakiś czas później sprawca

> uszkodzenia mojego auta miał tam OC od razu załatwiałem wszystko na piśmie i co najmniej dwa

> razy musiałem zagrozić sądem.

ale jaja , dzwonię po całej polsce i wawie poszło na k...... pokierowali mnie do łodzi zlosnik.gif W łodzi byłem bardzo miły wręcz upierdliwy prosiłem o literowanie wszystkiego prawie ( słychać było wner u faceta ) skierował mnie do warszawy busted.gif

zara dzwonię do warszawy znowu hehe.gif

dobrze, że to zderzak ale gdyby auto stało na warsztacie byłby problem

Napisano
  • Autor

> ale jaja , dzwonię po całej polsce i wawie poszło na k...... pokierowali mnie do łodzi W łodzi

> byłem bardzo miły wręcz upierdliwy prosiłem o literowanie wszystkiego prawie ( słychać było

> wner u faceta ) skierował mnie do warszawy

> zara dzwonię do warszawy znowu

> dobrze, że to zderzak ale gdyby auto stało na warsztacie byłby problem

w wawie tel milczy zlosnik.gif

Napisano

juz gdzies kiedys pisalem o tej super firmie z naszego pieknego miasta.

wnerwili mnie bo po 16 mozna klamke pocalowac i tel milczy...

Napisano

ja byłem pozytywnie zaskoczony załatwieniem sprawy w UNIQA. Oni ubezpieczają (ubezpieczali) "dziury" w Bydgoszczy - za skrzywioną felge i opone dali 800 zł bez marudzenia. Fakt, że długo to trwało - 3 miesiace ale kasa była uczciwa.

Napisano

> Mieli się odezwać w ciągu 2 dni od daty zgłoszenia szkody, dzisiaj mija tydzień i cisza

> Btw tylni zderzak do wymiany więc nie problem dla mnie ale gdyby coś poważniejszego to byłby dym

Współczuje. Ja z nimi walczyłem o uniaka. Niecały miesiąc po szkodzie zadzwoniłem z pytaniem gdzie są do k#$%^ nędzy moje pieniądze to mi pan obsługujący moją szkodę powiedział że w sumie może mi je przelać... ale nie mają kserokopii DR który został zabrany za pokwitowaniem przez policję pad.gif musiałem jechać do WK robić ksero i wysłać im żeby mi łaskawie kasę przelali.. Tragedia oby nigdy więcej nie mieć z nimi styczności. Mają ludzi głęboko w doopie. Gość który prowadził moją szkodę nawet nie zadał sobie trudu żeby do mnie zadzwonić i powiedzieć o brakujących dokumentach, a wycenę to już przemilczę bo zdrowia nie mam na to.

Napisano
  • Autor

> Współczuje. Ja z nimi walczyłem o uniaka. Niecały miesiąc po szkodzie zadzwoniłem z pytaniem gdzie

> są do k#$%^ nędzy moje pieniądze to mi pan obsługujący moją szkodę powiedział że w sumie może

> mi je przelać... ale nie mają kserokopii DR który został zabrany za pokwitowaniem przez

> policję musiałem jechać do WK robić ksero i wysłać im żeby mi łaskawie kasę przelali..

> Tragedia oby nigdy więcej nie mieć z nimi styczności. Mają ludzi głęboko w doopie. Gość który

> prowadził moją szkodę nawet nie zadał sobie trudu żeby do mnie zadzwonić i powiedzieć o

> brakujących dokumentach, a wycenę to już przemilczę bo zdrowia nie mam na to.

po kilku telefanach i tekstach : jaka u was jest pogoda albo proszę pozdrowić syrenkę , rzeczoznawca odezwał sie sam do mnie i umówił spotkanie na jutro zlosnik.gif

Napisano

> ja byłem pozytywnie zaskoczony załatwieniem sprawy w UNIQA. Oni ubezpieczają (ubezpieczali)

> "dziury" w Bydgoszczy - za skrzywioną felge i opone dali 800 zł bez marudzenia. Fakt, że długo

> to trwało - 3 miesiace ale kasa była uczciwa.

Nie wiem jak w 2010, ale w tym sezonie dziurowym Bydgoszcz wlasciwie nie miala ubezpieczenia - no bo jak nazwac sytuacje, w ktorej wielkosc skladki odpowiada ~ sumie wyplacanych odszkodowan.

W lutym? kasa(skladka) sie skonczyla, i nawet rajcy dyskutowali czy jest sens sie tak ubezpieczac, czy lepiej samemu obslugiwac kierowcow....

AFAIR bydgoszcz dalej sie "ubezpieczyla" smile.gif

Napisano

> po kilku telefanach i tekstach : jaka u was jest pogoda albo proszę pozdrowić syrenkę ,

> rzeczoznawca odezwał sie sam do mnie i umówił spotkanie na jutro

Rzeczoznawca to był 2 dni po zgłoszeniu icon_eek.gif myślałem że szybko pójdzie skoro tak zareagowali. A tu zonk screwy.gif

Napisano

> Mieli się odezwać w ciągu 2 dni od daty zgłoszenia szkody, dzisiaj mija tydzień i cisza

> Btw tylni zderzak do wymiany więc nie problem dla mnie ale gdyby coś poważniejszego to byłby dym

Sierpień 2008 małżonka ma kolizje,wina drugiej osoby, OC Uniqua. Auto do ASO rzeczoznawca po tygodniu sie zjawił , drugi tydzień na kosztorys . Opiewał na ok 3k zł , no to walka bokser.gif Rozbieraja dalej auto i telefony do rzeczoznawcy aby ponownie zweryfikował kosztorys , w sumie 4 wizyty . Ostatecznie FV za naprawe 9,5 k zł brutto . Auto w ASO stał dobre 6 tyg ze względu na pana rzeczoznawce , który wszystko musiał zatwierdzać . Na koniec śmietanka - ASO otrzymało kase za naprawe dopiero w II połowie grudnia !!!!!

Napisano
  • Autor

lipa lipa dzisiaj panu rzeczoznawcy moja kia pomyliła się z renówką

Napisano

> lipa lipa dzisiaj panu rzeczoznawcy moja kia pomyliła się z renówką

facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> lipa lipa dzisiaj panu rzeczoznawcy moja kia pomyliła się z renówką

Tzn co zrobił?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.