Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

SV 650

Featured Replies

Napisano

Witam kolegów i koleżanki.

Prośba o zerknięcie na tą aukcję iwytknięcie wszystkiego co znajdziecie. Syn mi się napalił i brakuje mi argumentów. W temacie dwóch kółek jestem zupełnie zielony, czy ten typ motocykla w ogóle nadaje się na pierwszy sprzęt po skuterach?

Pomóżcie proszę.

Napisano

Ja bym nie polecal na pierwsze moto.

Jazda skuterem nie za bardzo ma sie do jazdy motocyklem i to takim. Moze nie jest on specjalnie ciezki czy mocny ale to jednak "V". Nisko polozony moment obrotowy i dosyc brutalne zachowanie przy hamowaniu silnikiem, szczegolnie czy zasyfionej nawierzchni moze sprokurowac niebezpieczne sytuacje.

wiadomo, ze wszystko jest do ogarniecia ale ja bym polecal jakies cb500 moze czy cos w tym stylu.

Napisano

> czy ten typ motocykla w

> ogóle nadaje się na pierwszy sprzęt po skuterach?

Kupil bys synowi Bugatti Vayrona na pierwsze auto ?

Rownie dobrze moglbys mu kupic Hayabuse. Jezeli cheesz go miec przez najblizszy czas zywego o na pewno nie kupil bym mu SV 650 jezeli juz to Suzuki GS 500 F.

wink.gif

Napisano
  • Autor

> Kupil bys synowi Bugatti Vayrona na pierwsze auto ?

> Rownie dobrze moglbys mu kupic Hayabuse. Jezeli cheesz go miec przez najblizszy czas zywego o na

> pewno nie kupil bym mu SV 650 jezeli juz to Suzuki GS 500 F.

Napisałem że w temacie 2oo jestem zielony, właśnie żeby nie popełnić błędu napisałem ten post.

Dzięki za dotychczasowe odpowiedzi, jeżeli ktoś ma jeszcze coś do dodania to zapraszam do dyskusji.

Napisano

SVka to moj pierwszy motocykl po GieNku na nauce jazdy. Jak na razie zrobilem 10tys km (z roznymi predkosciami, w roznych warunkach, po roznych drogach) i zyje. Wszystko zalezy od ridera. Ja akurat jestem z tych ktorzy polecaja na pierwszy motocykl "szejsete" smile.gif

Napisano

Ja się zastanawiałem nad SV na drugi motocykl, na pierwszy może być za mocny. Nie polecam. Jeździłem i wiem że trochę doświadczenia trzeba żeby tym jeździć. Znam też ludzi co mieli R1 na pierwszy motocykl i żyją. Wszystko jest dla ludzi. Osobiście uważam że przy wyborze pierwszego motocykla nie chodzi o to że moc będzie za duża i od razu ktoś się zabije. Kupując coś mocnego na początek nie będziemy mogli wykorzystać dobrze jego mocy. Ja zaczynałem od cb500 i uważam że bardzo mi to pomogło.

Napisano

Dokładnie taka SV jest moim pierwszym motocyklem. Faktycznie na początku było brutalnie ale dzieki temu czułem respekt do tego motocykla i po 3 sezonach dalej jest ze mna i nie zapowiada się abym go zmienił. Jak kupi 500 to licz się z tym że za rok bedziesz szukał kolejnego. Na początku mojej przygody miałem odczucie jakby to SV miało tylko ON i OFF bo lekkie dotknięcie manetki a on zapier.... a po puszczeniu manetki ostre hamowanie silnikiem. Motocykl specyficzny ale może dzięki temu na poczatku się go wystraszy i będzie uważał na niego.

Napisano

> Jak kupi 500 to licz się z tym że za rok bedziesz szukał kolejnego. Na

> początku mojej przygody miałem odczucie jakby to SV miało tylko ON i OFF bo lekkie dotknięcie

> manetki a on zapier.... a po puszczeniu manetki ostre hamowanie silnikiem. Motocykl

> specyficzny ale może dzięki temu na poczatku się go wystraszy i będzie uważał na niego.

No sorry ale nie argument. W dalszym ciagu pozostaje pytanie co lepiej stracic troche kasy ( w przypadku klasy 500 suna jest znikoma o ile zadna, bo sprzedaje sie dalej za wlasciwie takie same pieniadze ) czy ryzykowac conajmniej kalectwo ?

Jeden sobie poradzi, inny niekoniecznie, moze wiec ktos ze zwolennikow odpowie co wtedy ? Co bedzie, gdy nie tylko sie wystraszy ale przeszlifuje ?

Moze koledzy ktorzy sa pro, wstawia foty swoich przednich opon, zobaczymy jak tym sprzetem smigaja ?

wink.gif

Napisano

> Witam kolegów i koleżanki.

> Prośba o zerknięcie na tą aukcję iwytknięcie wszystkiego co znajdziecie. Syn mi się napalił i

> brakuje mi argumentów. W temacie dwóch kółek jestem zupełnie zielony, czy ten typ motocykla w

> ogóle nadaje się na pierwszy sprzęt po skuterach?

> Pomóżcie proszę.

Od Vki na poczatek bym już chyba wolał 600 ściga...

To jak Vka "masakruje" od dołu to dla kogoś kto jezdził tylko skuterami może być zabójcze.

No ale ja sie nie znam bo ze skutera i 5min na Gs500 przeskoczyłem na gixxa600.

W 600 jak nie odkrecisz to specjalnie szału nie ma.

A w Vce przypadkowe muśniecie gazu i sruu

Ale Vki nigdy bym na poczatek nie brał pod uwage.

Pozdro

Napisano

> No sorry ale nie argument. W dalszym ciagu pozostaje pytanie co lepiej stracic troche kasy ( w

> przypadku klasy 500 suna jest znikoma o ile zadna, bo sprzedaje sie dalej za wlasciwie takie

> same pieniadze ) czy ryzykowac conajmniej kalectwo ?

> Jeden sobie poradzi, inny niekoniecznie, moze wiec ktos ze zwolennikow odpowie co wtedy ? Co

> bedzie, gdy nie tylko sie wystraszy ale przeszlifuje ?

> Moze koledzy ktorzy sa pro, wstawia foty swoich przednich opon, zobaczymy jak tym sprzetem smigaja

> ?

nie uważam się za pro ale przedniej opony nie mam się co wstydzić.

Dobrze napisałeś że pieniądze nie grają roli ... jakoś tak materialnie do problemu podszedłem.Ja jako użytkownik SV 650 jestem za kupieniem 500 a po roku szukaniu 650.

Napisano

>W dalszym ciagu pozostaje pytanie co lepiej stracic troche kasy ( w

> przypadku klasy 500 suna jest znikoma o ile zadna, bo sprzedaje sie dalej za wlasciwie takie

> same pieniadze )

W Niemczech czy w Polsce??

> Jeden sobie poradzi, inny niekoniecznie, moze wiec ktos ze zwolennikow odpowie co wtedy ? Co

> bedzie, gdy nie tylko sie wystraszy ale przeszlifuje ?

Rozumiem, ze dajesz gwarancje ze GSem CB badz inną 500 nie mozna przyszlifowac??

Napisano

sv daje radę na pierwsze moto pod jednym warunkiem - że młody ma nerwy ze stali i opanowanie godne clinta eastwooda zlosnik.gif

jeśli tak - to brać i się cieszyć. Jeśli nie - omijać szerokim łukiem, chyba że masz syna już dość zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki za odpowiedzi, jak ktoś już zauważył to nie chodzi o kasę, tylko o zdrowie i życie. Młody ma 19 lat i jest jedynakiem, jeszcze się nam nie znudził na tyle żeby go wymieniać na "nowszy model"

Poszukamy jakiejś 500- ki. Pewnie jeszcze nie raz poproszę was o rade.

Dzięki i pozdrawiam

Robert

Napisano

> Dzięki za odpowiedzi, jak ktoś już zauważył to nie chodzi o kasę, tylko o zdrowie i życie. Młody ma

> 19 lat i jest jedynakiem, jeszcze się nam nie znudził na tyle żeby go wymieniać na "nowszy

> model"

druga opcja, przy SV przed zmianą modelu, czyli takiej, jakiej zdjęcie wrzuciłeś to zdławienie na gaźnikach. Odpowiednio dobrane zwężki i dysze załatwią sprawę. A po sezonie po prostu się to zdejmuje, i masz pełną moc zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Zapowiedziałem że SV-ka odpada i na razie młody strzelił focha. Ja oglądam GS-y na aukcjach.

Napisano

> Zapowiedziałem że SV-ka odpada i na razie młody strzelił focha. Ja oglądam GS-y na aukcjach.

ja na jego miejscu to bym sie cieszyl z 500tki od rodzicow, bo tak narazie to moj ojciec mimo tego ze chce sobie sam kupic to cos przebakuje o wyprowdzce z domu, wiec Twoj syn niech nie fochuje i doceni co ma skromny.gif

Napisano
  • Autor

To nie jest tak do końca, młody ma swoją kasę na motor, ja ewentualnie mogę mu dołożyć. Najgorsze jest to że on nie rozumie że oboje z żoną po prostu się o niego boimy.

Napisano

> To nie jest tak do końca, młody ma swoją kasę na motor, ja ewentualnie mogę mu dołożyć. Najgorsze

> jest to że on nie rozumie że oboje z żoną po prostu się o niego boimy.

wcale wam sie nie dziwie ze sie boicie

Napisano

> To nie jest tak do końca, młody ma swoją kasę na motor, ja ewentualnie mogę mu dołożyć.

To nie dokładaj do moto a dołóż i to solidnie do kasku, butów spodni kurtki i rękawic....

Napisano
  • Autor

> To nie dokładaj do moto a dołóż i to solidnie do kasku, butów spodni kurtki i rękawic....

Kurtkę z protektorami i rękawicę już ma, kask szczękowy Naxa - pewnie będzie do wymiany, spodnie i buty w najbliższych planach. Wydatków na ciuchy nie wliczam w budżet motoru.

Napisano

> W Niemczech czy w Polsce??

Zarowno tu jak i tam, tracisz jedynie w przypadku zakpu nowego motocykla, przy uzywanych to juz smiech.

> Rozumiem, ze dajesz gwarancje ze GSem CB badz inną 500 nie mozna przyszlifowac??

Misiu, Ty wogole czyms jezdzisz ? Gwarancji nie masz nigdy, narazenie est 16 - 17 razy wieksze niz w przypadku katamarana wiec o czym Ty tu wogole mowisz ? ? ?

Mowa o prawdopodobienstwie. Jezeli sprzet ie zostal stworzony juz na desce kreslarskiej jako motocykl dla poczatkujacego to nigdy tym motocyklem dla poczatkujacego nie bedzie, nawet w PL - kumkasz ?

wink.gif

Napisano

> druga opcja, przy SV przed zmianą modelu, czyli takiej, jakiej zdjęcie wrzuciłeś to zdławienie na

> gaźnikach. Odpowiednio dobrane zwężki i dysze załatwią sprawę. A po sezonie po prostu się to

> zdejmuje, i masz pełną moc

Nie ma sensu kmnowac z dyszami, beda problemy. W Niemczech masz "gotowe" zestawy dlawiace cos kolo 150 Euro.

wink.gif

Napisano

> Misiu, Ty wogole czyms jezdzisz ? Gwarancji nie masz nigdy, narazenie est 16 - 17 razy wieksze niz

> w przypadku katamarana

Skąd masz taka statystyke? Z ciekawosci pytam....

Napisano

> Nie ma sensu kmnowac z dyszami, beda problemy. W Niemczech masz "gotowe" zestawy dlawiace cos kolo

> 150 Euro.

zawierającymi zwęzki, rurki emulsyjne i dysze paliwowe. czyli dokladnie to, co mialem na mysli.

Napisano

> Zapowiedziałem że SV-ka odpada i na razie młody strzelił focha. Ja oglądam GS-y na aukcjach.

będziesz się bał mniej jak będzie jeździł GieeSą? cfaniaczek.gif

Napisano

GSa by nie brał, jest mały brzydki chłodzony powietrzem itp. Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest CB500:) Zwłaszcza jeśli syna ciągnie do silników V. CB500 to rzędówka ale chodzi jak V. Zbiera się od dołu, mocno hamuje silnikiem i ma wibracje spore;p Mnie się taki styl spodobał i pewnie przy V zostane:) cb500 to najlepsze rozwiązanie i przy tym pozostane:) chyba że jest jeszcze opcja CBR 600 F3. Nie jest za mocna, spokojnie moc oddaje i jest niezawodna:)

Napisano

> GSa by nie brał, jest mały brzydki chłodzony powietrzem itp.

a co jest złego w chłodzeniu powietrzem?

> Według mnie najlepszym rozwiązaniem

> jest CB500:) Zwłaszcza jeśli syna ciągnie do silników V. CB500 to rzędówka ale chodzi jak V.

Chyba jak ci zapłony wypadają

> Zbiera się od dołu, mocno hamuje silnikiem i ma wibracje spore;p

to zupełnie jak każdy inny motocykl.

> chyba że jest

> jeszcze opcja CBR 600 F3. Nie jest za mocna, spokojnie moc oddaje i jest niezawodna:)

jest mocniejsza niż SV, więc na cholerę ją polecasz?

Napisano
  • Autor

> będziesz się bał mniej jak będzie jeździł GieeSą?

Myślę że bałbym się trochę mniej w przypadku GS-a, wiem że o gustach się nie dyskutuje ale ten GS jest brzydki.

A co byście koledzy powiedzieli na Horneta 600?

Napisano

SV na pierwsze moto się moim zdaniem nie nadaje, synowi będzie trudno się na nauczyć tym dobrze jeździć bo się go będzie bał ( a jak się nie będzie bał to tym bardziej odpuście) a druga sprawa że jak SV to tylko i wyłącznie model od 2004 roku gdzie został rozwiązany problem stukających i zacierających się panewek.

Napisano
  • Autor

Oki, SV-ka odpadła, tylko nie mogę go do GS-a przekonać.

Napisano

> a co jest złego w chłodzeniu powietrzem?

Jakoś bardziej jestem do cieczy przekonany.

> Chyba jak ci zapłony wypadają

Chyba nie jechałeś nigdy na CB500?

> to zupełnie jak każdy inny motocykl.

Wcale nie. Każdy inny motocykl rzędowy trzeba kręcić na wysokie obroty bo przy niskich nie chce przyśpieszać, rzędówki 4 cylindrowe nie mają takich wibracji

> jest mocniejsza niż SV, więc na cholerę ją polecasz?

Wszyscy błędnie patrzą na moc zamiast na moment obrotowy. Uwierz że SV bierze taką F3 jak tylko chce. Ja mam w VFR 98KM. Wszystkie 600 rzędówki sportowe mają ponad 100KM. Czyli bierze mnie każda 600?

Napisano

> SV na pierwsze moto się moim zdaniem nie nadaje, synowi będzie trudno się na nauczyć tym dobrze

> jeździć bo się go będzie bał ( a jak się nie będzie bał to tym bardziej odpuście)

to nie tak. SV, jeśli ma trochę oleju w głowie pozwoli mu rozwinąć skrzydła.Choć nie od razu. Kwestia, czy tego oleju w głowie ma wystarczająco dużo.

>a druga

> sprawa że jak SV to tylko i wyłącznie model od 2004 roku gdzie został rozwiązany problem

> stukających i zacierających się panewek.

zacierające się panewki w SV wynikają WYŁACZNIE ze zbyt niskiego poziomu oleju lub latania na gumie. Nic poza tym im nie dolega, i modernizacja niewiele tu zmieniła.

Napisano

> Oki, SV-ka odpadła, tylko nie mogę go do GS-a przekonać.

i wcale się nie dziwię. jak widzisz gościa na gieesie tood razu zakładasz, że to lamer zlosnik.gif

kup mu tą SV i załóż blokadę. I wilk syty i owca cała.

Napisano

> Myślę że bałbym się trochę mniej w przypadku GS-a, wiem że o gustach się nie dyskutuje ale ten GS

> jest brzydki.

> A co byście koledzy powiedzieli na Horneta 600?

hornet to jeszcze gorszy pomysl, prawi100 lub ponad 100 HP w zaleznosci od wersji

Napisano
  • Autor

> i wcale się nie dziwię. jak widzisz gościa na gieesie tood razu zakładasz, że to lamer

> kup mu tą SV i załóż blokadę. I wilk syty i owca cała.

Rozmawiałem dzisiaj ze znajomymi i też mówili że GS-em mu "psychikę wypaczę" i przestanie mnie kochać smile.gif

Napisano

> GSa by nie brał, jest mały brzydki chłodzony powietrzem itp. Według mnie najlepszym rozwiązaniem

> jest CB500:) Zwłaszcza jeśli syna ciągnie do silników V. CB500 to rzędówka ale chodzi jak V.

> Zbiera się od dołu, mocno hamuje silnikiem i ma wibracje spore;p Mnie się taki styl spodobał i

> pewnie przy V zostane:) cb500 to najlepsze rozwiązanie i przy tym pozostane:) chyba że jest

> jeszcze opcja CBR 600 F3. Nie jest za mocna, spokojnie moc oddaje i jest niezawodna:)

ani nie ma wibracji, ani nie hamuje mocno silnikiem a juz jesli chodzi o dzwiek to totalna kupa w porownaniu do SV

Napisano

> Jakoś bardziej jestem do cieczy przekonany.

> Chyba nie jechałeś nigdy na CB500?

> Wcale nie. Każdy inny motocykl rzędowy trzeba kręcić na wysokie obroty bo przy niskich nie chce

> przyśpieszać, rzędówki 4 cylindrowe nie mają takich wibracji

> Wszyscy błędnie patrzą na moc zamiast na moment obrotowy. Uwierz że SV bierze taką F3 jak tylko

> chce. Ja mam w VFR 98KM. Wszystkie 600 rzędówki sportowe mają ponad 100KM. Czyli bierze mnie

> każda 600?

jechal na CBF500 a jesli chodzi o VFR to niestety na gorze zje Ciebie kazde 600 o mocy ok 100 HP ...

Napisano

> Jakoś bardziej jestem do cieczy przekonany.

a ja jestem przekonany, że czerwone motocykle są szybsze. Tylko czy moje przekonanie przekłada się na cokolwiek mierzalnego?

> Chyba nie jechałeś nigdy na CB500?

owszem, jechałem. i stąd wiem, że opowiadasz banialuki.

> Wcale nie. Każdy inny motocykl rzędowy trzeba kręcić na wysokie obroty bo przy niskich nie chce

> przyśpieszać,

powiedz to mojemu GSF1200. To, że motocykl ma większy zakres użytecznych obrotów powoduje z reguły to, że jest "łągodniejszy" w odbiorze. Co nie znaczy, że jest wolniejszy, a wręcz przeciwnie.

>rzędówki 4 cylindrowe nie mają takich wibracji

bo mają 2 cylindry ekstra. po to się je montuje, proste.

Ale nie znaczy to, że cebula pracuje jak V-ka.

> Wszyscy błędnie patrzą na moc zamiast na moment obrotowy. Uwierz że SV bierze taką F3 jak tylko

> chce.

Jeździłem i na jednym, i na drugim. I to co piszesz występuje w jednym przypadku - kiepski driver na F3 i niezły/lepszy na SV. W innym przypadku nie ma takiej opcji.

>Ja mam w VFR 98KM. Wszystkie 600 rzędówki sportowe mają ponad 100KM. Czyli bierze mnie

> każda 600?

taka o większej mocy? Tak. Chyba, że driver dupa. Fizyki nie oszukasz.

Napisano
  • Autor

SV, jeśli ma trochę oleju w głowie pozwoli mu rozwinąć skrzydła.Choć nie od razu.

> Kwestia, czy tego oleju w głowie ma wystarczająco dużo

Do tej pory był rozsądny, tylko pytanie czy jak poczuje moc pod tyłkiem to rozsądek nie zostanie z tyłu. I tego właśnie się boję, kolesie, panienki, lans i pozamiatane.

Napisano

> SV, jeśli ma trochę oleju w głowie pozwoli mu rozwinąć skrzydła.Choć nie od razu.

> Do tej pory był rozsądny, tylko pytanie czy jak poczuje moc pod tyłkiem to rozsądek nie zostanie z

> tyłu. I tego właśnie się boję, kolesie, panienki, lans i pozamiatane.

to poszukaj CBF500

Napisano

> Rozmawiałem dzisiaj ze znajomymi i też mówili że GS-em mu "psychikę wypaczę" i przestanie mnie

> kochać

musisz zrozumieć jedno - GS kojarzy się bezwzględnie z żółtodziobem. Poza tym to całkiem sympatyczny motocykl, którym da się pojechać szybko. Ale to już trzeba trochę umieć, a na dodatek sam sprzęt ci przeszkadza - kiepskie zawieszenie, jeszcze gorsze hamulce, dźwięk niczym maluch w wersji "Bis". Na dodatek swoje waży.

Jak masz SV to już jesteś "pro". Zajebiaszczo brzmi, ma duuużo lepsze zawieszenie i heble, a jadąc na nim masz wrażenie, że jedziesz rowerem z silnikiem.

Więc powtarzam - JEŚLI chłopak ma olej w głowie albo JEŚLI go zdławisz - SV jest nieporównywalnie lepszym wyborem niż GS.

Tylko na boga, nie wersja "S"!!!!! kup mu N-kę - dużo lepsza pozycja dla świeżaka, i zapewniająca lepszą kontrolę. Plus też taki, że w N-ce powyżej 120 km/h pęd powietrza skutecznie odbiera ci chęć do dalszego przyspieszania. I to jest fakt przećwiczony na żywym organiźmie :D

Napisano

> to poszukaj CBF500

Piotrek, na CB można zabić się tak samo szybko jak na SV jak dasz się ponieść fantazji.

Napisano

> Piotrek, na CB można zabić się tak samo szybko jak na SV jak dasz się ponieść fantazji.

ale 58 HP jednak jest minimalnie lagodniejsze, jezdziles, wiesz, ze to ....... hmm ........ w sumie zapierd.....

Napisano

> ale 58 HP jednak jest minimalnie lagodniejsze, jezdziles, wiesz, ze to ....... hmm ........ w sumie

> zapierd.....

no właśnie - jak odwiniesz manetkę to tak czy siak zapier***. Więc olej w głowie to podstawa.

A jak kupi Suzuki same stuki, to się na suzuki moto szkołę załapie za darmoszkę, to i jazdy liźnie i respektu się nauczy

Napisano

> no właśnie - jak odwiniesz manetkę to tak czy siak zapier***. Więc olej w głowie to podstawa.

> A jak kupi Suzuki same stuki, to się na suzuki moto szkołę załapie za darmoszkę, to i jazdy liźnie

> i respektu się nauczy

kiedy latamy zgredzie?

Napisano

> Misiu, Ty wogole czyms jezdzisz ? Gwarancji nie masz nigdy, narazenie est 16 - 17 razy wieksze niz

> w przypadku katamarana wiec o czym Ty tu wogole mowisz ? ? ?

Patysiu, mnie zastanawia Twoja niesamowita wiara w to, ze 20 koni różnicy jest w stanie uratować żółtodzioba przed dzwonem. Pomijajac fakt, ze GS nie ma hamulcow, ani normalnego ogumienia. Ale ciesze sie ze dostrzegasz fakt, ze nawet na 4 konnym skuterze mozna sie zabic.

Napisano

> kiedy latamy zgredzie?

moze byc weekend. musze rurę porządnie przedmuchać zlosnik.gif

Napisano

> Patysiu, mnie zastanawia Twoja niesamowita wiara w to, ze 20 koni różnicy jest w stanie uratować

> żółtodzioba przed dzwonem. Pomijajac fakt, ze GS nie ma hamulcow, ani normalnego ogumienia.

> Ale ciesze sie ze dostrzegasz fakt, ze nawet na 4 konnym skuterze mozna sie zabic.

Studzimy emocje i rozmawiamy na poziomie. ok.gif

Napisano

> moze byc weekend. musze rurę porządnie przedmuchać

sobota rano, w niedziele ide do komunii

Napisano

> Studzimy emocje i rozmawiamy na poziomie.

To byl naprawde merytoryczny post foch.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.