Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

I niech ktos mi teraz powie ze gaz spowolania auto:

Featured Replies

Napisano

W przypadku II gen. spowalnia. Mikser robi swoje, nie ma cudów. IV gen. między innymi po to została wymyślona, to i efekt masz jak na załączonych obrazkach smile.gif

Napisano

> Prosto z GPS

Hmm hmm.gif po Łodzi tyle jechałeś?

Pozdro899

Napisano

> Hmm po Łodzi tyle jechałeś?

To jest chyba max predkosc jaką auto sie poruszało wink.gif

Napisano

> A3 1.8T + brc seqent

No niezle ale przy sequent to normalne...pewnie na autostradowym odcinku trasy z Piotrkowa do Łodzi

niewiem.gif

Napisano

Szkoda że nie spowolnił Twojej prawej nogi.Teren zabudowany i taka prędkość.Z tego to trzeba się leczyć a nie chwalić./lepiej na głowę niż po wypadku/

Napisano
  • Autor

> Szkoda że nie spowolnił Twojej prawej nogi.Teren zabudowany i taka

> prędkość.Z tego to trzeba się leczyć a nie chwalić./lepiej na

> głowę niż po wypadku/

Prosze cie nei wypowiadaj sie w ten sposob jak nie umiesz czytac mapy

Moze ty lecz sie na oczy? smile.gif

Przestudjuj instrukcje automapy i przyjdz z przeprosinami

Napisano

U mnie na LandirenzoOmegas 0,5s do 100km/h wolniej frown.gif

Napisano

> Prosze cie nei wypowiadaj sie w ten sposob jak nie umiesz czytac mapy

> Moze ty lecz sie na oczy?

> Przestudjuj instrukcje automapy i przyjdz z przeprosinami

nie ma za co przepraszać - jazda z prędkościami > 200 km/h jakimikolwiek drogami w okolicy Łodzi z pewnościa bezpieczna nie jestsmirk.gif

Uwzględniając gorszy od niejednej drogi ekspresowej odcinek A1.

Napisano

a ja tam z seryjnych 75KM na LPG mam 81KM z drobna modyfikacja dolotu i to nie jest sekwencja cool.gif

Napisano

> a ja tam z seryjnych 75KM na LPG mam 81KM z drobna modyfikacja

> dolotu i to nie jest sekwencja

a na czym ta modyfikacja polega?

Napisano

> a ja tam z seryjnych 75KM na LPG mam 81KM z drobna modyfikacja

> dolotu i to nie jest sekwencja

jakis wykres z hamowni poprosimy

Napisano

> Prosze cie nei wypowiadaj sie w ten sposob jak nie umiesz czytac mapy

> Moze ty lecz sie na oczy?

> Przestudjuj instrukcje automapy i przyjdz z przeprosinami

Trochę nieodopowiedzialne jest takie chwalenie się, w Polsce obowiązuje maksymalna prędkość 130km/h, Ty przekroczyłeś 92km/h, przekroczenie powyżej 50km/h to 10 punktów karnych. Dodatkowo robiłeś zdjęcia w czasie jazdy!

Zostawiłeś piekny opis przestępstwa ze zdjęciami, samochód można bez problemu zidentyfikować łacznie z tablicą rejestracyjną (Pelagia Genowefa Natalia ****).

Wystawiłeś się jak na tacy, szczyt lekkomyślności.

grinser006.gif

Napisano

> jakis wykres z hamowni poprosimy

nominalnie mial 75KM/112Nm

testsunny142fr.jpg

Napisano

> a na czym ta modyfikacja polega?

usunąłem gaźnik i w jego miejsce dałem samą przepustnicę 60mm. później blos

Napisano
  • Autor

> Trochę nieodopowiedzialne jest takie chwalenie się, w Polsce

> obowiązuje maksymalna prędkość 130km/h, Ty przekroczyłeś 92km/h,

> przekroczenie powyżej 50km/h to 10 punktów karnych. Dodatkowo

> robiłeś zdjęcia w czasie jazdy!

> Zostawiłeś piekny opis przestępstwa ze zdjęciami, samochód można bez

> problemu zidentyfikować łacznie z tablicą rejestracyjną (Pelagia

> Genowefa Natalia ****).

> Wystawiłeś się jak na tacy, szczyt lekkomyślności.

Raczej nie. Auto od pol roku ma inne tablice niz te ktore mowisz . Niestety az tak bystry nie jestes jakby sie tobei wydawalo smile.gif

A co do przekraczania to akurat ta droga widzialem nie jedno auto co mialo 250 a nawet 270 na blacie smile.gif

Napisano

> Raczej nie. Auto od pol roku ma inne tablice niz te ktore mowisz .

> Niestety az tak bystry nie jestes jakby sie tobei wydawalo

> A co do przekraczania to akurat ta droga widzialem nie jedno auto co

> mialo 250 a nawet 270 na blacie

Póżniej krzyżyk za rowem,bo drzewo wylazło na drogę. screwy.gif

Napisano

> Raczej nie. Auto od pol roku ma inne tablice niz te ktore mowisz .

> Niestety az tak bystry nie jestes jakby sie tobei wydawalo

> A co do przekraczania to akurat ta droga widzialem nie jedno auto co

> mialo 250 a nawet 270 na blacie

Tez nie jesteś super bystry, bo po porzedniej rejestracji da się zidentyfikowac obecnego właściciela. Zapewniam Cie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Tez nie jesteś super bystry, bo po porzedniej rejestracji da się

> zidentyfikowac obecnego właściciela. Zapewniam Cie

To prosze zglos sprawe na Policji - oni zapewne chetnie sie tym zajmna a ja z checia przyjmne mandat

Napisano

> To prosze zglos sprawe na Policji - oni zapewne chetnie sie tym

> zajmna a ja z checia przyjmne mandat

screwy.gifscrewy.gif Sam się zgłoś. Nigdzie nie napisałem, że trzeba to zgłosić, stwierdziłerm tylko, że nie jesteś anonimowy, reszta dyskusji mnie nie interesuje.

Napisano

> Sam się zgłoś. Nigdzie nie napisałem, że trzeba to zgłosić,

> stwierdziłerm tylko, że nie jesteś anonimowy, reszta dyskusji

> mnie nie interesuje.

Dokładnie, nie jesteś anonimowy, podajesz tak dokładne dane na swój temat, tak że tablica rejestracyjna nie jest potrzebna, żeby znaleźć Twój adres czy telefon. Więcej rozwagi i pokory, bo złodziej też czytają grupę.

PS. jak nie zapomnę to 18 września dostaniesz kartkę, ale nie z mandatem. ;-)

Napisano

> Trochę nieodopowiedzialne jest takie chwalenie się, w Polsce

> obowiązuje maksymalna prędkość 130km/h, Ty przekroczyłeś 92km/h,

> przekroczenie powyżej 50km/h to 10 punktów karnych. Dodatkowo

> robiłeś zdjęcia w czasie jazdy!

> Zostawiłeś piekny opis przestępstwa ze zdjęciami, samochód można bez

> problemu zidentyfikować łacznie z tablicą rejestracyjną (Pelagia

> Genowefa Natalia ****).

> Wystawiłeś się jak na tacy, szczyt lekkomyślności.

Nawet jakby kolega poszedł dobrowolnie na komendę i poinformował ich o tym że jechał 250 km/h w PL to i tak nie mogą go za to ukarać zlosnik.gif

Napisano

> Nawet jakby kolega poszedł dobrowolnie na komendę i poinformował ich

> o tym że jechał 250 km/h w PL to i tak nie mogą go za to ukarać

Mandat mandatem ale czy ten kolega sie zastanowil co robi? nono.gif

Napisano

gdzie wy widzicie na tych fotkach że on tyle jedzie po mieście? ja widzę że 222 jechał przez 1 minutę (a może i mniej, zależy od wielkości przyjętej za minimalną- jeśli jest nią minuta to i 2 sekundy pokaże jako minuta), średnio jechał 106 km/h, trasa wyniosła 60,7 km a zdjęcie zostało zrobione w czasie postoju w Łodzi.

I jeszcze jedno, to nie prędkość zabija- a różnica prędkości, na dobrej dwupasmówce nie musiało to być niebezpieczne, pytanie jest ile jest km z łodzi do gierkówki zlosnik.gif

Napisano

to nie prędkość zabija- a różnica prędkości, na

> dobrej dwupasmówce nie musiało to być niebezpieczne

Reasumujac winnymi wypadkow sa jezdzacy przepisowo? screwy.gif

Napisano

> to nie prędkość zabija- a różnica prędkości, na

> Reasumujac winnymi wypadkow sa jezdzacy przepisowo?

co ty gadasz? boje_sie.gif nie po to są przepisy żeby było niebezpieczniej, skąd taki wniosek wyciągnąłeś? Ale jaja icon_eek.gif, zadałem pytanie wszystkim którzy zjechali kolesia z a3 czemu go tak opieprzacie za łamanie przepisów w mieście skoro na zdjęciach nie widać że jechał tyle po mieście, a ten mi wyjeżdża z absurdalną hipotezą. Oczadział czy jak? busted.gifzlosnik.gif

Napisano

Nie zrozumiales mnie. Tu nie jest istotne czy jechal swoim A3 po miescie czy po trasie - taka predkosc zawsze bedzie niebezpieczna dla innych uzytkownikow ruchu. Kierowca tak jadacy moze, jesli o mnie chodzi, zostawic swoje flaki na drzewie ale ZAGRAZA INNYM

I tyle 30.GIF

Napisano

> Nie zrozumiales mnie. Tu nie jest istotne czy jechal swoim A3 po

> miescie czy po trasie - taka predkosc zawsze bedzie

> niebezpieczna dla innych uzytkownikow ruchu. Kierowca tak jadacy

> moze, jesli o mnie chodzi, zostawic swoje flaki na drzewie ale

> ZAGRAZA INNYM

> I tyle

ja się z Tobą w tej materii zgadzam w 100, jak nie 200 % 20.GIF

chodzi mi o to skąd wnioski niektórych że on po łodzi tyle ganiał, bo może sprawdzał vmax na pustym, dwupasmowym odcinku, na którym nie było ruchu, całościowo powyżej 130 jechał może z 3 minuty, minimalizując ryzyko dla innych, a wszyscy głos podnieśli jaki z niegi pirat (którym może i jest, a może nie, ale tego też nie poddaję pod dyskusję) zlosnik.gif

Napisano

> ja się z Tobą w tej materii zgadzam w 100, jak nie 200 %

> chodzi mi o to skąd wnioski niektórych że on po łodzi tyle ganiał, bo

> może sprawdzał vmax na pustym, dwupasmowym odcinku, na którym

> nie było ruchu, całościowo powyżej 130 jechał może z 3 minuty,

> minimalizując ryzyko dla innych, a wszyscy głos podnieśli jaki z

> niegi pirat (którym może i jest, a może nie, ale tego też nie

> poddaję pod dyskusję)

screwy.gif

Ocipiałeś? O ile sobie przypominam, dozwolona prędkość na terenie zabudowanym to 50 km/h. Na takich dwupasmówkach podnoszona jest do 70 km/h. Widziałeś gdzieś w tamtych okolicach PUSTĄ (bez innych użytkowników) drogę dwupasmową? No i ciekawe jak zrobił zdjęcie licznika wskazującego grubo ponad dwie stówy na postoju?

Szczerze mówiąc, to poza miastem nigdy nie trzymam przepisowych 90 km/h. Nieco więcej smile.gif, ale bez przesady. Na terenie zabudowanym zgodnie z przepisami. Nie jestem szaleńcem. A za takie wybryki należy zabierać prawko. Przynajmniej w Polsce. Jeśli chce szaleć, to niech pruje po autostradach niemieckich lub na wyspie Man.

Napisano

> Licznikowa predkosc

> Prosto z GPS

> A dodam ze gazolot lecial o 10km/h licznikowe wiecej!

> A co bedzie sie dzialo po czipie?

> A3 1.8T + brc seqent

Jeśli chodzi o różnicę prędkości to wynika ona z przekłamania licznika ( nie tak dawno był artykuł w Motorze ) . Choć 10km. różnicy przy 200km/h to prawie żaden bład .

Napisano

> Ocipiałeś?

icon_eek.gif po czym wnosisz?

O ile sobie przypominam, dozwolona prędkość na terenie

> zabudowanym to 50 km/h.

brawo jasiu zlosnik.gif

Na takich dwupasmówkach podnoszona jest

> do 70 km/h. Widziałeś gdzieś w tamtych okolicach PUSTĄ (bez

> innych użytkowników) drogę dwupasmową?

ehh, gierkówka 5 rano na nieremontowanych odcinkach pomiędzy wioskami i skrzyżowaniami które przecina. Do 70 to tam ograniczenie jest, ale w wioskach i miasteczkach, poza tym pustkowie, nawet siatka antyzwierzakowa była swego czasu. Jeszcze w tym roku pokonywałem kilkukrotnie. A ty?

No i ciekawe jak zrobił

> zdjęcie licznika wskazującego grubo ponad dwie stówy na postoju?

a co zrobił? fotomontaż? czy to auto jest wg ciebie w ruchu? icon_eek.gif widziałeś komputer pokładowy w samochodzie? widziałeś. Słyszałeś o opcji chwilowego spalania, spalania średniego, spalania najwyższego? słowo spalanie zastąp słowem prędkość. Dane sobie można przywołać np na parkingu w Łodzi zlosnik.gif

> Szczerze mówiąc, to poza miastem nigdy nie trzymam przepisowych 90

> km/h. Nieco więcej , ale bez przesady. Na terenie zabudowanym

> zgodnie z przepisami.

ty też? swiety.gif Z danych na zdjęciach można powiedzieć że on jeździ dokładnie tak samo (średnio 106 km/h to przecież bez przesady lekko ponad 90 prawda?), raz, maksymalnie przez minutę- przetestował vmax, a ile pójdzie astra?

Nie jestem szaleńcem. A za takie wybryki

> należy zabierać prawko. Przynajmniej w Polsce. Jeśli chce

> szaleć, to niech pruje po autostradach niemieckich lub na wyspie

> Man.

wskaż mi te wybryki. Udowodnij, potem linczuj. Ok? Ktoś zobaczył ponad 200 na wyświetlaczu i poleciał z krytyką, a reszta bez zastanowienia powtarza. Jeśli chcesz dla gościa zabierać prawko to wskaż mi dowody na jego "zbrodnie" albo po tekscie "poza miastem nigdy nie trzymam przepisowych 90" idź do sobie właściwego urzędu, zdaj prawko i nie wsiadaj za kierownice, bo łamiąc ograniczenia prędkości łamiesz prawo czym stwarzasz zagrożenie i jesteś potencjalnym mordercą drogowym. Dobrze zrozumiałem tok twego rozumowania? cfaniak.gif

Napisano
  • Autor

Z tego wynika ze wiekszosc swoje auta pchaja, a z glosnikow leci radio maryja smile.gif

A moze wracalem z niemiec a tam piekne autobany na ktorych w wiekszosci brak ograniczenia ?

A swoja pdoroz zakonczylem kolo mc w lodzi? smile.gif

Sadze ze za duzo osob siedzi tutaj i pisze glupty niz jezdzi autem. Moze w niedziele do kosciola? smile.gif

A co do fotek to nie zaden fotomontaz, po prostu screen z filmiku 270751858-jezyk.gif

Obiecuje ze nigdy na moim liczniku nie pokaze sie predkosc wieksza niz 130 - taka przepisowa jest w polsce prawda?

Czekam do niedzieli i kupie 126p - bede mial pewnosc ze nie bede zagrozeniem dla ruchu smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ocipiałeś? O ile sobie przypominam, dozwolona prędkość na terenie

> zabudowanym to 50 km/h. Na takich dwupasmówkach podnoszona jest

> do 70 km/h. Widziałeś gdzieś w tamtych okolicach PUSTĄ (bez

> innych użytkowników) drogę dwupasmową? No i ciekawe jak zrobił

> zdjęcie licznika wskazującego grubo ponad dwie stówy na postoju?

> Szczerze mówiąc, to poza miastem nigdy nie trzymam przepisowych 90

> km/h. Nieco więcej , ale bez przesady. Na terenie zabudowanym

> zgodnie z przepisami. Nie jestem szaleńcem. A za takie wybryki

> należy zabierać prawko. Przynajmniej w Polsce. Jeśli chce

> szaleć, to niech pruje po autostradach niemieckich lub na wyspie

> Man.

Za to ze ktos jezdzi po polskich drogach wiecej niz mozna? smile.gif

He...

Jezdz sobie na np. platna A2, lec sobie taka predkoscia jak moja na fotce a zobaczysz ile osob cie minie miedzy bramkami...

Napisano
  • Autor

Ogolnie biorac to fajna dyskusja wynikla...

Dziekuje za odpowiedzi pod moim postem, naturalnie szalencem nie jestem jak sadza inni. prawo jazdy mam od 6 lat i zadnego dzwona nie bylo - nie liczac biednej sarenki frown.gif

Napisano

> nie bylo - nie liczac biednej sarenki

spoko, mam nadzieję że jest tak jak mówisz, nie jesteś szaleńcem i liczysz sie z innymi użytkownikami drogi, masz wyobraźnie, sprawny samochód złożony z "jednej części" itd. Bo niestety na drogach jest masakra, wojna i horror. BTW widziałem samochód po zderzeniu z sarenką. Gość chyba pocinał tyle co ty, bo jak sarenka wpadła przez przednią szybę, to jej część była w bagażniku!!!! A gość niestety w worek.

Wracając do spowalniania przez gaz - to lepiej sprawdzić wykres momentów na hamowni. Zdjęcie licznika nie jest miarodajne.

Pozdro,

Napisano
  • Autor

> spoko, mam nadzieję że jest tak jak mówisz, nie jesteś szaleńcem i

> liczysz sie z innymi użytkownikami drogi, masz wyobraźnie,

> sprawny samochód złożony z "jednej części" itd. Bo niestety na

> drogach jest masakra, wojna i horror. BTW widziałem samochód po

> zderzeniu z sarenką. Gość chyba pocinał tyle co ty, bo jak

> sarenka wpadła przez przednią szybę, to jej część była w

> bagażniku!!!! A gość niestety w worek.

> Wracając do spowalniania przez gaz - to lepiej sprawdzić wykres

> momentów na hamowni. Zdjęcie licznika nie jest miarodajne.

> Pozdro,

Hamownia bedzie po zczipowaniu smile.gif

A ja widzialem jak gosciu walnol w jelenia.. jelen sie wbil porozami w kierowce

A co maja powiedziec mieszkancy skandynawi? Tam jeleni, losi, reniferow pelno..

Napisano

> Hamownia bedzie po zczipowaniu

To wrzuć wykres w tym wątku. Jestem ciekaw.

Ja niestety mam II gen i nie ma co ukrywać - spowalnia.

Jeżdże raczej wolno, ale np przy wyprzedzaniu czuje sie muła.

ps. jak najmniej zwierzyny (i tych niebieskich zwierzaków) na drogach życze

Napisano

> po czym wnosisz?

Z wypowiedzi.

> brawo jasiu

Dziękuję za aplauz gieniu

> gierkówka 5 rano na nieremontowanych odcinkach pomiędzy

> wioskami i skrzyżowaniami które przecina. Do 70 to tam

> ograniczenie jest, ale w wioskach i miasteczkach, poza tym

> pustkowie, nawet siatka antyzwierzakowa była swego czasu.

> Jeszcze w tym roku pokonywałem kilkukrotnie. A ty?

W tym roku? Dwa razy. Na urlopie - nie mój teren, co nie oznacza, że nie znam tych dróg.

> No i ciekawe jak zrobił

> a co zrobił? fotomontaż? czy to auto jest wg ciebie w ruchu?

Jeśli chodzi o zdjęcie LICZNIKA, to tak - JEST W RUCHU!

> widziałeś komputer pokładowy w samochodzie? widziałeś. Słyszałeś

> o opcji chwilowego spalania, spalania średniego, spalania

> najwyższego? słowo spalanie zastąp słowem prędkość. Dane sobie

> można przywołać np na parkingu w Łodzi

Bredzisz.

Drugie zdjęcie, przedstawiające PPC z uruchomioną Automapą (której jestem użytkownikiem od jakiś 2 lat) jest robione na postoju, jednak nie ma to nic wspólnego z tym co piszesz!

> ty też? Z danych na zdjęciach można powiedzieć że on jeździ

> dokładnie tak samo (średnio 106 km/h to przecież bez przesady

> lekko ponad 90 prawda?), raz, maksymalnie przez minutę-

> przetestował vmax, a ile pójdzie astra?

Średnia 106 km/h na terenie zabudowanym z ograniczeniem do 70 km/h z minutowym porywem do 222 km/h, jest i tak poważnym naruszeniem przepisów. Zdrowego rozsądku również.

> Jeśli chcesz dla gościa zabierać prawko

> to wskaż mi dowody na jego "zbrodnie"

Dowód masz na zdjęciu.

> albo po tekscie "poza

> miastem nigdy nie trzymam przepisowych 90" idź do sobie

> właściwego urzędu, zdaj prawko i nie wsiadaj za kierownice, bo

> łamiąc ograniczenia prędkości łamiesz prawo czym stwarzasz

> zagrożenie i jesteś potencjalnym mordercą drogowym. Dobrze

> zrozumiałem tok twego rozumowania?

Źle zrozumiałeś. Prędkość należy dostosowywać do przepisów, warunków drogowych oraz doświadczenia kierowcy. Aczkolwiek z tym doświadczeniem to różnie bywa. Sam mam prawo jazdy (również na samochody ciężarowe i autobusy, przez pewnien okres byłem zawodowym kierowcą) już ponad 22 lata, przejechałem przez ten czas naprawdę sporo kilometrów w różnych warunkach drogowych i wiem, że doświadczenia i ostrożności nigdy za dużo. Ostatnie przykłady z mojego podwórka:

1. Chłopaczek wracający z dyskoteki biorąc ostry zakręt z dużą prędkością (nieco tylko więcej niż przepisowa pięćdziesiątka!) swoim bajernym samochodzikiem wpadł na grupkę rówieśników zabijając jedną dziewczynę na miejscu, druga jest poważnie okaleczona, pozostała czwórka odniosła lekkie obrażenia. Uciekając z miejsca wypadku wpadł na słup oświenia ulicy i strażacy mieli problem, wyciągając go z samochodu. Żyje i jest w miarę zdrowy, czego nie można powiedzieć o jego ofiarach.

2. We wrześniu, jadąc w Bieszczady, miałem możliwość zaobserwoania kilku wypadków w ciągu kilku godzin jazdy.

Pierwszy: Na lekko wilgotnej drodze, facet, a właściwie chłopak, wyprzedził mnie tuż przed lekkim zakrętem na którym wpadł do rowu, obrócił się zatrzymując na dachu. Tam nawet nie było ograniczenia prędkości! Ja jechałem tą swoją "zbrodniczą" setką, on co najmniej 40 km/h szybciej. No ale miał nową audicę...

Następny wypadek był kilkadziesiąt km dalej. Wypasiony mercedes (suv) też znalazł się w rowie - prawdopodobnie również nie dopasował prędkości do warunków drogowych - akurat zaczęło padać, no ale przecież facet miał samochód "terenowy". No i znalazł się w terenie, poza drogą...

No i ostatni: ktoś tu wspominał o tym, z jaką prędkością jadą co niektórzy po autostradach. Właśnie na czymś takim, w tym samym czasie co w opisywane przypadki, widziałem ostatni karambol. Ok, święty nie jestem - jechałem coś koło 140 km/h. Kilka samochodów (Alfa i Audi, ale to szczegół) przemknęło obok mnie z prędkością warpową (hehe...). Za chwilę rozpadało się - spora ulewa, może nie "urwanie chmury" ale jednak, należało zwolnić znacznie poniżej dozwolonej prędkości na autostradzie, tak aby jechać bezpiecznie i nie stwarzać zagrożenia dla innych użytkowników drogi. Ja (i większość kierujących) zwolniłem dość znacznie, jednak ci co mnie wyprzedzali chyba nie, bo po kilku minutach mogłem zobaczyć karamol kilku rozbitych samochodów. Wystarczyło, że jeden z nich stracił panowanie nad pojazdem, przy tych prędkościach nie mieli większych szans wyjść z tego bez szwanku.

Już ktoś wspominał o sarenkach. Znajomy miał bliski kontakt ze zwierzakiem przy niewielkiej prędkości (ok. 60). Sarenka była mała, prędkość nieduża a w eskorcie miał do wymiany zderzak, światła, maskę i przednią szybę. No tak, ale to było auto bez ABS i innych bajerów... Z pewnością czarna mumba coupe wyhamowałaby w miejscu lub ominęłaby bogu ducha winnego zwierzaka... Faktem jest, że nowe samochody są znacznie sztywniejsze i takie spotkania bliskiego stopnia ze zwierzakiem nie pozostawiają aż takich zniszczeń. Przykład: znajomemu na vw paska (prawie nowy) wpadła sarna. Odbiła się od przedniego zderzaka i uderzyła z impetem w drzwi. Zderzak do wymiany, w drzwiach małe wgniecenie. Solidna konstrukcja, ale... Nie jechał zbyt szybko.

Reasumując, nie twierdzę, że jestem święty. Ale na terenie zabudowanym jadę zgodnie z obowiązującymi ograniczeniami. To, że poza terenem zabudowanym prowadzę NIECO szybciej, niż dopuszczalne kodeksem, nie oznacza, że jestem zagrożeniem dla innych - dostosowuję swoją prędkość właśnie do innych użytkowników drogi. Nie świruję i nie wyprzedzam kawalkad tirów, nie wyprzedzam tylko dlatego, że mój samochód pojedzie 190 km/h (sprawdzone na niemieckiej autobanie). Prawdę mówiąc, najbardziej mnie wkurzają właśnie tacy osobnicy, którzy za wszelką cenę chcą być pierwsi oraz tacy co jadą "równo" - stówą poza terenem zabudowanym i stówą na terenie zabudowanym. Co z tego, że to tylko wieś, nikt nie pomyśli, że wystarczy zabłąkany, wystraszony duży pies, aby spowodować przykry w skutkach wypadek.

Może moja opinia będzie dla niektórych nie w smak, ale tak myślę i będę potępiał naruszanie ograniczeń prędkości na terenie zabudowanym (i w miejscach ograniczenia prędkości) oraz rażące przekroczenia prędkości poza terenem zabudowanym. Drogi publiczne to nie lotniska.

Szczerze boleję nad brakiem (no, kilka może i jest) w naszym kraju torów wyścigowych dostępnych dla tych, którzy chcą sobie szybko i sportowo pojeździć. Chętnie sam zapłaciłbym za taką możliwość.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.