Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[PZU] Szkoda calkowita z OC sprawcy - wartosc pojazdu

Featured Replies

Napisano

Elo! Byl wjazd w tylek i jest szkoda smile.gif poniewaz nigdy jeszcze w ten sposob szkody nie likwidowalem mam kilka pytan - pomozecie? zlosnik.gif

Sprawca ubezpieczony w PZU, poszkodowany - ja, ktory wlasnie otrzymal pismo z PZU po ogledzinach wraku.

Otoz PZU stwierdzilo, ze koszty naprawy przekraczaja wartosc auta przed wypadkiem -> szkoda calkowita. Wycenili auto przed wypadkiem na dana kwote (ktora notabene juz przelali na konto), podobnie zostal wyceniony wrak (kwota za wrak ma zostac przelana jesli dostarczymy dokumenty potwierdzajace zezlomowanie i wyrejestrowanie auta).

Jak to pewnie zazwyczaj byli, napisali ze wyceny dokonali w oparciu o 'ocene techniczna pojazdu wykonana przez rzeczoznawce PZU , na podstawie systemow eksperckich sluzacych do szacowania szkody w pojezdzie' blablabla...

Na 'oko' wyglada, ze wartosc auta przed wypadkiem byla wyzsza niz to co oni podali, mam tez watpliwosci jesli chodzi tez o cene wraku, wiec chcialbym sie odwolac od ich wyceny i teraz mam nastepujace pytania:

- jakich 'narzedzi' moge uzyc aby dowiedziec sie jaka byla realna cena auta przed wypadkiem oraz wraku, ktore moze zostac uzyte jako argument w owym odwolaniu

- jest jakis akt prawny, ktory moglby wymusic na PZU udostepnienie wyceny zrobionej przez ich rzeczoznawce (jak juz wyliczyli, to chcialbym zobaczyc jak, a nie ze wzieli sobie wartosci z ksiezyca)

- czy prawo (jaki paragraf) naklada na nich obowiazek oddania kasy za holowanie wraku po wypadku (sa odpowiednie kwity na to)?

- ile kosztuje zezlomowanie / wyrejestrowanie i czy tez maja obowiazek za to zwrocic pieniadze?

To wlasciwie na tyle poki co ok.gifwink.gif Jesli macie jakies ogolne doswiadczenia i porady, od ktorej strony ugryzc temat, to bede wdziewczny 20.GIF A moze jakis wzor takiego odwolania....

Napisano

wczny A moze jakis wzor takiego odwolania....

- jedno holowanie przysługuje

- złomowanie najczęściej kosztuje 1zł albo nic ... nawet zabiorą spod domu ,zależy jak duża konkurencja lokalnie jest miedzy stacjami demontażu

Napisano

najlepiej po prostu poszperaj w sieci sporo tego jest.

Odwołanie odwołaniem ale zawsze możesz próbować naprawiać na faktury - tutaj wszystko zależy od indywidualnego przypadku. Ubezpieczyciel ma obowiązek naprawić auto po kosztach do wysokości wartości samochodu sprzed wypadku. Jeżeli był wart np. 5000 zł to tyle jest pola manewru. Jednak pojawi się kwota sporna. Bo gotówki dostaniesz wartość minus wrak. O tym poczytaj, czasem ludzi robią w bambuko że faktury mogą być np. na 75% wartość auta sprzed wypadku. To jest na pewno w jakiś przepisach ujęte ogólnych. PZU to generalnie jest dobra firma więc bez stresu. Chyba że się zepsuli? smile.gif

Pewna metoda wyceny to zapytanie w innym oddziale firmy o ubezpieczenie AC. Podadzą Ci przy tym wartość auta żeby obliczyć składkę. Jednak jest to wycena nieformalna. Możesz np. poprosić o napisanie na jakieś kartce firmowej. Aczkolwiek w odwołaniu można się na to powołać jeżeli nie ma innych źródeł że przecież do AC biorą taką wartość a tutaj obliczyli Ci taką.

Co do wraku - tutaj z pamięci. Jeżeli nie uda Ci się go dobrze sprzedać to możesz oddać na złom i powinni oddać Ci różnicę pomiędzy tym co dostaniesz za zezłomowanie (jakieś grosze) a wyceną wraku, na podstawie oświadczenia że dałeś ogłoszenie i nikt nie był zainteresowany - o tym na pewno znajdziesz w sieci.

Wszystko to co pamiętam jak moja ex się rozbiła a było to trochę czasu temu. Tyle że ona olała wszystkie moje rady i wolała wziąźć parę groszy gotówką, nawet się nie odwoływała chociaż jej to doradzałem.

Pamiętam że miała problem ze sprzedażą wraku, ale czasem sprzedaż jest łatwa. Zależy dużo od modelu i uszkodzeń.

Aha - ZAWSZE masz prawo wglądu do dokumentów sprawy.

Zanim przelali kasę powinni zapytac czy wybierasz lilkwidację szkody przez ich wycenę czy przez faktury.

Napisano
  • Autor

Dzieki ok.gif

Opcja zezlomowania / sprzedania wraku raczej mi pasuje - auto swoje w zyciu przeszlo i tak chyba bedzie lepiej smile.gif

Mowicie, ze zezlomowanie za friko - a wyrejestrowanie? Nie wierze, ze w PL urzedzie cokolwiek da sie zalatwic za darmo zlosnik.gif

Czy do wyceny auta przed stluczka mozna posluzyc sie carfaxem (tak to sie nazywa?), czy innym zrodlem, ktore uzywaja ubezpieczyciele przy obliczaniu skladki AC?

Napisano

> Czy do wyceny auta przed stluczka mozna posluzyc sie carfaxem (tak to sie nazywa?),

Tak, tylko pamiętaj iż ceny podane w tabeli podane są za auto wyceniane w maju, i teraz w zależności od tego czy twoje auto pierwszą rejestracje masz wcześniej lub później to doliczą lub odliczą. Od tej kwoty z tabelki znajdą tysiące dupereli żeby odjąć od wartości auta np. za duży przebieg, auto sprowadzone, wcześniejsze naprawy blacharskie itp i te kwoty to spory ułamek wartości auta.

Napisano

> - jakich 'narzedzi' moge uzyc aby dowiedziec sie jaka byla realna cena auta przed wypadkiem oraz

> wraku, ktore moze zostac uzyte jako argument w owym odwolaniu

> - jest jakis akt prawny, ktory moglby wymusic na PZU udostepnienie wyceny zrobionej przez ich

> rzeczoznawce (jak juz wyliczyli, to chcialbym zobaczyc jak, a nie ze wzieli sobie wartosci z

> ksiezyca)

Zanieś im na piśmie, że domagasz się kopi całej dokumentacji - u mnie wydali ją bez problemu. Będzie to potrzebne jeśli będziesz się chciał odwoływać i zlecisz wykonanie wyceny przez niezależnego rzeczoznawcę.

> - czy prawo (jaki paragraf) naklada na nich obowiazek oddania kasy za holowanie wraku po wypadku

> (sa odpowiednie kwity na to)?

Muszą oddać. Paragrafów poszukaj na stronie Rzecznika Ubezpieczonych. U mnie za każdym razem zwracali koszty holowania (nie małe, bo kolizje miałem około 80km od domu). Oddawali także za parking.

> - ile kosztuje zezlomowanie / wyrejestrowanie i czy tez maja obowiazek za to zwrocic pieniadze?

> To wlasciwie na tyle poki co Jesli macie jakies ogolne doswiadczenia i porady, od ktorej strony

> ugryzc temat, to bede wdziewczny A moze jakis wzor takiego odwolania....

Wzór odwołania: Klik

U mnie za wrak nigdy nie chcieli zwracać. Musiałem sam go sprzedawać (wystawiałem na otomoto i zawsze dobrą cenę dostawałem).

Napisano

mi wrak wystawili jako ofertę 'dla partnerów pzu'. Osiągnął cenę 8000, ale się okazało, że jak go tak sprzedam to dostanę tylko 7200. Jakoś w kwitach nie było wyjaśnione gdzie się podziało 10%. Ostatecznie poszedł na allegro i miałem spokój.

Napisano

ostatnio przechodziłem praktycznie identyczną drogę

auto wycenili Ci najpewniej w oparciu o infoexpert (powinieneś mieć kwity z protokołem wyceny). Przyjrzyj się temu dokładnie. U mnie było szereg rozbieżności (wersja wyposażenia, przebieg, data pierwszej rejestracji - wpisywali co im podpadło). Porównaj dane ze swoim autem i oceń, czy potrącenia z wartości bazowej mają potwierdzenie w realu czy nie.

Ja wykupiłem konto w infoexpercie na 1 wycenę i zrobiłem z użyciem poprawnych danych i mi wyszło 30% więcej niż u nich. Swoją wycenę wysłałem do PZU, zaznaczając, że korzystałem z tych samych narzędzi. W sieci też znajdziesz instrukcję wyceny pojazdu w oparciu o infoexpert (kiedy stosuje się wskaźniki korygujące i współczynniki "Kowalskiego" np. przy korekcie ceny względem przebiegu innego niż normatywny.

Oddać Ci muszą za poniższe

holowanie

parking

auto zastępcze

wartość wraku - jesli zezłomowałeś

róznice między wartością wraku a ceną sprzedaży - jesli sprzedałes wrak poniżej jego wartości ocenionej przez TU

Ja po prostu wysłałem faktury za hol, parking i auto zastępcze z wnioskiem o zwrot dodatkowych kosztów poniesionych ze szkodą.

Na ten moment czekam jedynie na dyspozycję zwrotu różnicy między wartością wraku a ceną jego sprzedaży.

Za złomowanie w Łodzi jak dzwoniłem do stacji demontażu oferowali ok 40-50 gr/kg.

Napisano

Ja po lekkim dzwonku w prawe tylne koło też dostałem szkodę całkowitą i kasę na konto (powiedzmy 3500zł), a po 2 miesiącach sprzedałem za 3300zł, czyli w sumie za auto dostałem 2x tyle ile było warte.

Ale u mnie byłem zdziwiony, że Warta i ich rzeczoznawca całkowitą przyznała, bo miałem lekko przytarte drzwi, próg i zderzak, a kołpak nawet nie pękł.

ps. kwoty podane w wątku są przypadkowe i nie mają nic wspólnego z faktyczną kwotą odszkodowania

Napisano
  • Autor

Dzieki wszystkim za sugestie ok.gif JUz mniej wiecej wiem co robic zlosnik.gif ale pewnie i tak Was nieco pomolestuje jak przyjdzie co do czego wink.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

No dobra, to moge Was jeszcze troche pomeczyc? zlosnik.gif

Wiec sprawa wyglada tak, ze do dnia dzisiejszego PZU przyslalo tylko owe pisemko, ze szkoda calkowita, do wyplaty tyle i tyle i koniec...i bardzo szybko wyplacilo polowe odszkodowania (jednemu wspolwlascicielowi). Drugi wspolwlasciciel ostatecznie, kilka tygodni temu dostarczyl listownie nr swojego konta (proby telefoniczne byly jakby ignorowane), ale kasy do dzisiaj na koncie nie ma.

W miedzyczasie wystosowalismy kolejny wniosek o przedstawienie dokumentow / prodecur, na ktorych podstawie PZU wycenilo auto przed wypadkiem. W odpowiedzi dostalismy tylko wycene naprawy (ktora i tak wlasciwie nie jest brana pod uwage, bo znaczaco przekracza wartosc auta), ale w dalszym ciagu nie wiem skad oni wzieli wartosc auta przed wypadkiem angryfire.gif

Mam juz troche serdecznie tego dosyc, ale i mam czas... zlosnik.gif od zgloszenia szkody minelo duzo wiecej niz 30 dni, polowy kasy nie ma, wiec chyba mam prawo zadac odsetek, nie? Widze, ze rozegranie tej kwesti 'sam na sam' z ubezpieczycielem nie bedzie mozliwe. Kogo poprosic o pomoc i kto moze wystapic w roli straszaka? Rzecznik Ubezpieczonych? I jaka jest ustawowa wysokosc odestek?

Podpowiedzcie mi nieco, prosze smile.gif

Napisano

> Kogo poprosic o pomoc i kto

> moze wystapic w roli straszaka? Rzecznik Ubezpieczonych?

Jasne że Rzecznik Ubezpieczonych. Wysyłasz jeden polecony z prośbą o podjęcie interwencji. Musisz opisać całą sytuację, dołączyć kopie dokumentów które posiadasz i jasno określić co kwestionujesz i czego się domagasz (przesłania dokumentacji, bezzwłocznej wypłaty odszkodowania w ustalonej kwocie + odsetki ustawowe, ewentualnie zwiększenia odszkodowania gdyż w szacunkach PZU znalazłeś uchybienia itd.) - na stronie Rzecznika są wzory. Rzecznik przesyła następnie pismo do zakładu ubezpieczeń, a w załączniku jest ten twój wniosek o interwencję. Kopia korespondencji między Rzecznikiem a ubezpieczalnią trafia do Ciebie. Jeśli chcesz możesz rzucić okiem jak to wyglądało w moim przypadku: http://zlosnik.pl/ubbthreads.php?ubb=showflat&Number=975159#Post975159

> I jaka jest ustawowa wysokosc odestek?

13% w skali roku.

Napisano
  • Autor

Dzieki ok.gif W miedzyczasie pobuszowalem troche na stronie Rzecznika, temat odsetek i wezwania do zaplaty mam juz ogarniety.

Teraz tylko musze zmusic jakos PZU, zeby mi udowodnilo na jakiej podstawie dokonalo wyceny auta przed wypadkiem - bo poki co mam tylko sucha kwote oslabiony.gif a pozniej ja podwazyc zlosnik.gif bo jest (na oko) zanizona oslabiony.gif

Napisano

Dzwonisz na ich infolinię likwidatorską i prosisz o pilne przesłanie wyceny mailem i normalną pocztą. Podczas rozmowy prosisz rozmówcę o przeliterowanie nazwiska i zapisujesz z kim rozmawiałeś. Jeżeli nie dostaniesz wyceny to opisujesz to w piśmie do Rzecznika podając z kim i kiedy rozmawiałeś. W piśmie do Rzecznika piszesz też że ustaloną do tej pory wysokość odszkodowania traktujesz jako kwotę bezsporną którą PZU ma Ci wypłacić natychmiast, natomiast po otrzymaniu wyceny być może będziesz ją podważał.

Napisano
  • Autor

> Dzwonisz na ich infolinię likwidatorską i prosisz o pilne przesłanie wyceny mailem i normalną

> pocztą. Podczas rozmowy prosisz rozmówcę o przeliterowanie nazwiska i zapisujesz z kim

> rozmawiałeś. Jeżeli nie dostaniesz wyceny to opisujesz to w piśmie do Rzecznika podając z kim

> i kiedy rozmawiałeś. W piśmie do Rzecznika piszesz też że ustaloną do tej pory wysokość

> odszkodowania traktujesz jako kwotę bezsporną którą PZU ma Ci wypłacić natychmiast, natomiast

> po otrzymaniu wyceny być może będziesz ją podważał.

Dzwonic to juz dzwonilem zbyt wiele razy, o nazwiska prosilem...malo to dalo, bo dostalem wycene pod postacia kosztorysu ile kosztowalaby wlasciwa naprawa. Ani linijki nie ma skad wzieli wartosc auta przed wypadkiem oslabiony.gif

Napisano

> Dzwonic to juz dzwonilem zbyt wiele razy, o nazwiska prosilem...malo to dalo, bo dostalem wycene

> pod postacia kosztorysu ile kosztowalaby wlasciwa naprawa. Ani linijki nie ma skad wzieli

> wartosc auta przed wypadkiem

nie dostałeś czegoś takiego?:

15npvdx.jpg

nie martw się, ja z PZU jeszcze nie skończyłem, a wypadek był w maju br.

Ostatnie pismo jakie im wysłałem w maju w którym napisałem, że po konsultacji z RU i KPP w której sporządzona była notatka z miejsca zdarzenia nie zgadzam się z argumentami likwidatora, które odrzucają część uszkodzeń pojazdu, bo ubezpieczyciel nie dokonał rzetelnej symulacji zdarzenia i nie może zatem wykluczać stosownych uszkodzeń pojazdu jako niezwiązanych ze zdarzeniem. Dodatkowo wezwałem do wyrównania różnicy między wartością wraku oszacowaną przez nich a ceną sprzedaży MOJEMU klientowi, bo sami nie podesłali nikogo. Oznajmiłem też, że w przypadku niezastosowania się do moich roszczeń będę dochodził ich na drodze sądowej.

Po miesiącu dostałem pismo, że potrzebują troszke więcej czasu na zebranie dokładniejszej dokumentacji i od tamtej pory cisza.

A ja czekam, bo odsetki lecą (BTW. odsetki od czego sobie mam liczyć, od kwoty spornej, czy od całości?).

Jak minie 1,5 roku, to im sprawę założę hehe.gif

Napisano
  • Autor

> nie dostałeś czegoś takiego?:

No nie dostalem oslabiony.gifzlosnik.gif

Moja sprawa tez majowa wink.gif

Napisano

> No nie dostalem

> Moja sprawa tez majowa

to wołaj od nich kalkulację wartości pojazdu,

Ja robię hau hau hau, w piątek przyszło pismo z TU, że uznali moje argumenty i przekazali dyspozycję wypłaty. Sprawdzałem na rachunku - cała kwota o którą wnioskowałem wpłynęła.

Temat mojej szkody uważam za zamknięty smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.