Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pompa paliwowa padła

Featured Replies

Napisano

Witam.Posiadam astrę f 1.6 benzyna+gaz.Spaliła mi się pompa paliwowa,patrzyłem na krótko i nie działa. Jak przekręcę kluczyk to prąd nie dochodzi na te kilka sekund co powinien dochodzić a przy kręceniu i jak chodzi na gazie to prąd dochodzi patrzyłem probówką i chyba w przekaźniku powinno być coś słychać przy przekręceniu kluczykiem a ja nic nie słyszę .Boję się kupować nową pompkę żeby się znowu nie spaliła proszę o radę czekam na odpowiedź.

Napisano

Jeśli masz prąd na przewodach przy pompie to pompa padła. Wyjmij ją i podłącz na krótko dla pewności. Niestety na LPG pompy padają. Ja mam już trzecia a zawsze jest z 1/4 paliwa w zbiorniku. Nie kupuj tanich podróbek. Ja przez to musiałem kupić po pół roku następną i całe oszczędności poszły sie 270747800-sex.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli masz prąd na przewodach przy pompie to pompa padła. Wyjmij ją i podłącz na krótko dla

> pewności. Niestety na LPG pompy padają. Ja mam już trzecia a zawsze jest z 1/4 paliwa w

> zbiorniku. Nie kupuj tanich podróbek. Ja przez to musiałem kupić po pół roku następną i całe

> oszczędności poszły sie

Wyjmowałem i patrzyłem nie działa niedługo sprzedaje samochód może używaną kupić?

Napisano

> Witam.Posiadam astrę f 1.6 benzyna+gaz.Spaliła mi się pompa paliwowa,patrzyłem na krótko i nie

> działa.

zapewne padła pompa, tak się dzieje kiedy nie ma odcięcia pompy gdy silnik pracuje na LPG, gazownicy z uporem osła twierdzą że to przez brak paliwa a tak nie jest, po prostu Ople tak mają, że _muszą_ mieć odcięcie pompy gdy pracuje LPG, inaczej pompa padnie,

brat

Napisano

> po prostu Ople tak

> mają, że _muszą_ mieć odcięcie pompy gdy pracuje LPG, inaczej pompa padnie,

Raczej nie traktował bym tego jako wyznacznika lub reguły.

Ja śmigam już ponad 130 kkm na LPG i jakoś moja pompa ma się dobrze.

Napewno odcięcie pompy by jej dużo pomogło.

PZDR VEN

Napisano

> niedługo sprzedaje samochód może używaną kupić?

Twoje pieniądze, Twój wybór.

Napisano

Ople tak

> mają, że _muszą_ mieć odcięcie pompy gdy pracuje LPG, inaczej pompa padnie,

> brat

U mnie prawie 6 lat LPG bez odcięcia i pompa ta sama.

Napisano

> Raczej nie traktował bym tego jako wyznacznika lub reguły.

cóż, takie jest moje zdanie, kiedy pracowałem w serwisie problem padających pomp dotyczył tylko samochodów z LPG (nie licząc Omegi A z przebiegiem 700kkm),

brat

Napisano

> zapewne padła pompa, tak się dzieje kiedy nie ma odcięcia pompy gdy silnik pracuje na LPG,

> gazownicy z uporem osła twierdzą że to przez brak paliwa a tak nie jest, po prostu Ople tak

> mają, że _muszą_ mieć odcięcie pompy gdy pracuje LPG, inaczej pompa padnie,

> brat

Kto Ci takich bajek naopowiadał?

Tylko i wyłącznie brak odpowiedniego poziomu paliwa jest przyczyną zacierania się pomp paliwa niezależnie od auta przy jeździe na LPG. Pompa pracuje na sucho i tyle.

Wytłumacz mi różnicę w pracy obiegu paliwowego przy włączonym LPG kiedy silnik nie odbiera benzyny - zbiornik->zasilanie->wtrysk/wtryski->powrót-zbiornik.

Ja nie widzę żadnej.

Napisano

> Kto Ci takich bajek naopowiadał?

ale czytasz co napisałem?

takie są _moje_ wnioski z _własnych_ obserwacji,

> Tylko i wyłącznie brak odpowiedniego poziomu paliwa jest przyczyną zacierania się pomp paliwa

> niezależnie od auta przy jeździe na LPG.

tylko dziwnie dużo ludzi (w tym znajomych) zarzekało się, że mieli zawsze paliwo powyżej 1/2 zbiornika a i tak pompy padły,

możesz się z moimi wnioskami nie zgadzać, trudno, wyrażam swoje zdanie i tyle,

brat

Napisano

> tylko dziwnie dużo ludzi (w tym znajomych) zarzekało się, że mieli zawsze paliwo powyżej 1/2

> zbiornika

To mi wystarczy. Sam mam auto z LPG w którym "zawsze" jest 1/2 zbiornika a nawet więcej... spineyes.gif

...powietrza

Napisano

> To mi wystarczy. Sam mam auto z LPG w którym "zawsze" jest 1/2 zbiornika a nawet więcej...

> ...powietrza

Twoja sprawa, jeżeli ktoś skorzysta z mojej opinii i mu to zaoszczędzi wydatków to OK, jeżeli nie - nie moja kieszeń, świata nie naprawię i nie zamierzam,

brat

Napisano

> Twoja sprawa, jeżeli ktoś skorzysta z mojej opinii i mu to zaoszczędzi wydatków to OK, jeżeli nie -

> nie moja kieszeń, świata nie naprawię i nie zamierzam,

Doceniam podejście. Krytykuję rozpowszechnianie urban-legend.

Napisano

> Doceniam podejście. Krytykuję rozpowszechnianie urban-legend.

Zrobiłem ponad 150 kkm na LPG i mam już 3 pompę. Też zawsze sporo benzyny w zbiorniku... Pompa padła po 60 tyś na LPG, później po pół roku kolejna ale to był allegrowy shit. Teraz mam trzecią.

Napisano

> cóż, takie jest moje zdanie,

Zapomniałem dodać, że instalację LPG mam już 7 lat.

Moim zdaniem przepalone pompy to tylko wina jedynie i wyłącznie właścicieli co chcieli za bardzo przy oszczędzić i pompa jeździ prawie, że na sucho.

PZDR VEN

Napisano

> Zapomniałem dodać, że instalację LPG mam już 7 lat.

> Moim zdaniem przepalone pompy to tylko wina jedynie i wyłącznie właścicieli co chcieli za bardzo

> przy oszczędzić i pompa jeździ prawie, że na sucho.

> PZDR VEN

Ja mam ponad 9 i zawsze było co najmniej 1/4 baku wypalane co pół roku Zwrócił mi na to uwagę monter LPG Pompka padła po 60 kkm na gazie

Oczywiście jazda na suchej pompie zaraz ja załatwi ale wydaje mi się że LPG i związana z tym sporadyczna jazda na benzynie też w jakiś sposób wpływa na żywotność

Napisano

> sporadyczna jazda na benzynie też w jakiś sposób wpływa na żywotność

Napewno odłączenie pompy podczas jazdy na LPG znacznie by wydłużyło jej żywotność.

U mnie w jedno punkcie może ta pompa daje mniejsze ciśnie co może się wiązać z jej trwałością i brak dodatkowego (wtrysk) ujścia pompowanego paliwa nie gra różnicy.

U Ciebie jednak jest zdaje się wielopunkt i chyba mocniejsza pompa.

Nikt nie poruszał tematu filtru paliwa??

PS. to w przyszłym roku będziesz musiał butle wymienić lub przedłużyć jej legalizacje. - tak tylko przypominam

PZDR VEN

Napisano

>PS. to w przyszłym roku będziesz musiał butle wymienić...

Spoko. Butla jest ważna ciut dłużej niż przegląd w stacji diagnostycznej wiec stępelek w dowód rejestracyjny dostanę. Wypytałem diagnostę na tę okoliczność. Ale da Bóg to już będzie problem nowego właściciela

Napisano
  • Autor

Jeszcze raz napisze bo chyba słabo czytaliście.Przy kręceniu i odpalonym silniku prąd dochodzi ale powinien też dochodzić na kilka sekund jak przekręcam kluczyk ale nie kręcę i w przekaźniku powinno być słychać jakieś pyknięcie czytałem o tym na forach i w ogóle w golfie kolegi tak jest nie wiem czy coś innego nie poszło i pali pompę .

Napisano
  • Autor

> Jeszcze raz napisze bo chyba słabo czytaliście.Przy kręceniu i odpalonym silniku prąd dochodzi ale

> powinien też dochodzić na kilka sekund jak przekręcam kluczyk ale nie kręcę i w przekaźniku

> powinno być słychać jakieś pyknięcie czytałem o tym na forach i w ogóle w golfie kolegi tak

> jest nie wiem czy coś innego nie poszło i pali pompę .

A paliwa nie wiem czy miałem dosyć zawsze starałem się żeby rezerwa nie świeciła .Odpalałem na benzynie.

Napisano

> powinno być słychać jakieś pyknięcie

Pyknięcie czy tam cyknięcie, ale tylko w pozycji zapłon w innej nie.

Jeżeli podczas kręcenia podaje paliwo to napewno też podaje w pozycji zapłon, tylko może go nie słyszysz.

Nie napisałeś czy prąd podaje w pozycji zapłon, a no i nie podaje go na wciąż.

To cyknięcie i praca pompki jest po to aby podpompować paliwo do wtrysku czy tam całej listwy.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

> Pyknięcie czy tam cyknięcie, ale tylko w pozycji zapłon w innej nie.

> Jeżeli podczas kręcenia podaje paliwo to napewno też podaje w pozycji zapłon, tylko może go nie

> słyszysz.

> Nie napisałeś czy prąd podaje w pozycji zapłon, a no i nie podaje go na wciąż.

> To cyknięcie i praca pompki jest po to aby podpompować paliwo do wtrysku czy tam całej listwy.

> PZDR VEN

Nie wiedziałem czy to nazywa się zapłon jak świeca się kontrolki patrze przy odłączonej pompce probówka i nie świeci .Pompka popsuła mi się chyba jak brakło gazu i przełączyłem na benzynę ,później juz nie odpalał na benzynie.

Napisano

> Nie wiedziałem czy to nazywa się zapłon jak świeca się kontrolki

Tak po przękręceniu kluczyka, aż się zaświecą kontrolki zanczy się mamy pozycję zapłon - z tej pozycji możemy odpalić auto z popychu.

>patrze przy odłączonej pompce

> probówka i nie świeci .

Jakbyś mógł dokładnie opisać badanie napięcia w kostce.

I lepiej jakbyś wziął do ręki miernik no i drugą osobę która by kręciła kluczykiem w pozycję zapłon i spowrotem. Fizycznie jest to mało prawdopodbne aby zbadać pojawienie się napięcie (które pojawia się na kilka sekund) probówką i jednoczesne przekręcenie kluczyka.

>Pompka popsuła mi się chyba jak brakło gazu i przełączyłem na benzynę

> ,później juz nie odpalał na benzynie.

Może poprostu się zepsuła sama z siebie - zdarza się.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

> Tak po przękręceniu kluczyka, aż się zaświecą kontrolki zanczy się mamy pozycję zapłon - z tej

> pozycji możemy odpalić auto z popychu.

> Jakbyś mógł dokładnie opisać badanie napięcia w kostce.

> I lepiej jakbyś wziął do ręki miernik no i drugą osobę która by kręciła kluczykiem w pozycję zapłon

> i spowrotem. Fizycznie jest to mało prawdopodbne aby zbadać pojawienie się napięcie (które

> pojawia się na kilka sekund) probówką i jednoczesne przekręcenie kluczyka.

> Może poprostu się zepsuła sama z siebie - zdarza się.

> PZDR VEN

Nie mam miernika włożyłem probówke do jednego otworu w kostce a do drugiego drucik i ta żabke od probówki włączałem zapłon patrzyłem i nic

Napisano

> probówki włączałem zapłon patrzyłem i nic

A jak odpalisz na gazie to prąd się pojawia na kostce??

Jeżeli tak to obstawiam przekaźnik pompy do wymiany.

PZDR VEN

Napisano

> Wyjmowałem i patrzyłem nie działa

To chyba wyjaśnia sprawę? Skoro nie działa to jest zepsuta. Nie ma co szukać kwadratowych j@jek

Napisano

> powinien też dochodzić na kilka sekund jak przekręcam kluczyk ale nie kręcę

Niekoniecznie. Jeżeli ciśnienie jest właściwe, to ECU nie uruchamia pompy w takiej sytuacji.

> i w ogóle w golfie kolegi tak jest

facepalm%5B1%5D.gif

Na koniec pytanie: dlaczego zamiast wyedytować swojego posta, to nie dość, że odpowiadasz sam sobie to jeszcze cytujesz całego posta?

Napisano

> Jeszcze raz napisze bo chyba słabo czytaliście.Przy kręceniu i odpalonym silniku prąd dochodzi ale

> powinien też dochodzić na kilka sekund jak przekręcam kluczyk ale nie kręcę

Niekoniecznie. Poza tym co odpowiedział Ci Lelek, są jeszcze takie wersje instalacji gdzie pompa kręci tylko i wyłącznie po starcie rozrusznika czyli w ostatnim położeniu kluczyka. Podkreślam - nie ma po włączeniu zapłonu tych paru sek na pompowanie ciśnienia.

Tak było w Omegach A i tak jest w mojej AstrzeF.

W tej wersji instalacji możesz stwierdzić czy pompa pracuje o ile masz nadwozie HB podnosząc siedzisko tylnej kanapy i wyjmując zaślepkę w karoserii.

W tym przypadku to PO zaprzestaniu kręcenia pompa będzie jeszcze rzęzić przez 2-3sek do puki strzał przekaźnika (z okolić schowka-prawy słupek) jej nie wyłączy.

Napisano

> Niekoniecznie. Poza tym co odpowiedział Ci Lelek, są jeszcze takie >wersje instalacji gdzie pompa

> kręci tylko i wyłącznie po starcie rozrusznika czyli w ostatnim >położeniu kluczyka.

>ciach...

Mam tak samo, pompa zaczyna działać jak rusza rozrusznik...

Napisano

> Mam tak samo, pompa zaczyna działać jak rusza rozrusznik...

No żeby być tak bardziej dokładnym to powiedziałbym że ECU odpala pompę, bo ma odczyt z czujnika wału czy czegoś tam o obrotach silnika. Jak się puści kluczyk a silnik nie zaskoczy to obroty ustają mija 2-3sek i pyk...pompa stoi

Napisano
  • Autor

Kupiłem pompkę i wszystko jest ok pompka załącza się dopiero przy kręceniu rozrusznikiem elektryk mi powiedział a stara pompka sie zaciela a nie spalila nie wiem czy jest ona coś warta .Dziekuje za podpowiedzi.

Napisano

> .Dziekuje za podpowiedzi.

Super, fajno że jakoś pomogliśmy i jeszcze fajniej, że kolega odezwał się i powiedział co było prawdziwym powodem i podał rozwiązanie.

PZDR VEN

Napisano

> stara pompka się zaciela a nie spaliła nie wiem czy jest ona coś warta

Ma teraz dla Ciebie jedynie wartość pamiątkową zlosnik2.gif. Wyrzuć lub zachowaj na wzór na następną.

> .Dziekuje za podpowiedzi.

Nooo coś tu trzeba robić, żeby nie spamować tylko.

Napisano

jeżeli ma co pompować to jak ma paść?

ja mam zawsze w baku 15-20 litrów Pb i nigdy nie jeżdżę na rezerwie, tak w astrze i tak w punto i pompy żyją.

  • 7 miesięcy później...
Napisano

odgrzewam temat pompy paliwa

Padła mi pompa, prąd dochodzi - żarówka przy kręceniu rozrusznikiem ładnie świeci. Przekaźnik cyka.

Kupuję pompę niemiecką VEMO - 299 zł albo Hans Prier - 173 zł albo Kager - 259 zł. Jak macie uwagi/doświadczenie którą lepiej to proszę o radę, bo lubię ciszę i bezawaryjność. A może inną?

Mam ważniejsze jednak pytanie - styki w nowej pompie, jak widzę na zdjęciach, nie są lutowane, tylko na wcisk - czy dodatkowo je lutować, czy nie przeginać - bo przestraszył mnie jakiś manual, że będzie iskra i bum..... Hę? boje_sie.gif

Napisano

Jak chcesz cicho i bezawaryjnie to Bosch.

Bum nie będzie bo w baku jest za mało tlenu. Benzyna przepływa przez komutatorowy silnik i bum się nie robi, więc nie ma się co martwić.

Napisano

ogólnie zalecane są markowe ale...

w kwietniu 2007 kupiłem pompę (zamiennik no name) coś kole 150PLN...

była kapkę głośniejsza od oryginału ale działała do 2009-ego

do października kiedy to sprzedałem auto... wink.gif

co do podłączenia to ta kupna pompka też była na konektorki ale ja dla pewności zalutowałem waytogo.gif

Napisano

> co do podłączenia to ta kupna pompka też była na konektorki ale ja dla pewności zalutowałem

dzięki panowie za odzew

jutro kupuję VEMO, bo nie mam czasu na sprowadzanie z wawy boscha w dobrej cenie. Samochód musi natychmiast jeździć!

I przylutuję waytogo.gif

Napisano

no i kupiłem i zamontowałem pompę VEMO wcześniej zalutowując połączenia przy pompie :-)

natomiast pojawił się inny problem.

Pompa działała, ładnie i niezbyt głośno mrucząc, ale silnik nie chciał wystartować. Zużyłem dwa cykle ładowania i rozładowania akumulatora + dwa czyszczenia zalanych świec i nic... beksa.gif

podłamany poprosiłem kumpla o holowanie i po 50 metrach silnik ruszył. yay.gif

Czy to przypadek, czy jakaś przyczyna spowodowała niemożność uruchomienia silnika przez rozrusznik? Nie wiem. Może ktoś jest w tym mądry dla przyszłych pokoleń? W każdym razie, rozrusznik teraz ładnie uruchamia silnik, także chyba nie w nim leży problem. niewiem.gif

Napisano

> podłamany poprosiłem kumpla o holowanie i po 50 metrach silnik ruszył.

> Czy to przypadek, czy jakaś przyczyna spowodowała niemożność uruchomienia silnika przez rozrusznik?

To jeden z tych niewytłumaczalnych objawów o których się nawet mechanikom nie śniło.

Nie raz tak miałem jak coś poszło nie tak z LPG, a w baku pustki i trzeba było lecieć z baniaczkiem po paliwo. Z rozrusznika ni cholery - wystarczyło popchnąć i z II biegu zaskoczyła od razu. Obstawiam na jakieś zapowietrzenie ścieżki paliwowej. Jakiś przyklejony "bombel" powietrza czy coś.

Jak dla mnie TTTM

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.