Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

preparaty do tzw. "płukanki" silnika

Featured Replies

Napisano

w swoim poprzednim samochodzie przed każdą wymianą oleju wlewałem albo Motul Engine Clean albo Luiqui Moly Engine Flush, z tym że samochód miałem od nowości i "wiedziałem co w nim siedzi"

teraz mam swoją pierwszą wymianę oleju w Cromie - przebieg 80.000 olej który jest to Selenia 5w40 i się zastanawiam - wlewać czy nie??? nie chcę przez swoją nadgorliwość czegoś spieprzyć...coby np. za dużo nie "wypłukać" smile.gif

czy stosujecie może takie specyfiki przed wymianą oleju w silnikach JTD???

Napisano

> czy stosujecie może takie specyfiki przed wymianą oleju w silnikach JTD???

Nie stosuję takich wynalazków w żadnych silnikach. Jedyny silniki gdzie miałem taki(niezrealizowany) pomysł to cc704, gdzie zawory potrafiły się czasami zawiesić jak był przepracowany olej, ale zwykle wystarczała wymiana oleju i problem ustępował.

Pozdrawiam BAS

Napisano

w moich jtd'kach nie cuduje. Kiedys za starych czasow kiedy nie bylo dobrej jakosc oliw i ekolodzy tak nie szaleli to po spuszczeniu oliwy wypychalem auto z garazu z odkreconym korkiem na 5 biegu zeby obrocil silnik i wyplul do reszty stary syf.

Napisano

> w swoim poprzednim samochodzie przed każdą wymianą oleju wlewałem albo Motul Engine Clean albo

> Luiqui Moly Engine Flush, z tym że samochód miałem od nowości i "wiedziałem co w nim siedzi"

> teraz mam swoją pierwszą wymianę oleju w Cromie - przebieg 80.000 olej który jest to Selenia 5w40

> i się zastanawiam - wlewać czy nie??? nie chcę przez swoją nadgorliwość czegoś

> spieprzyć...coby np. za dużo nie "wypłukać"

> czy stosujecie może takie specyfiki przed wymianą oleju w silnikach JTD???

Stosuj śmiało, przy tym przebiegu ryzyka nie ma, chyba że to ty jako pierwszy wymieniłeś oliwę grinser006.gifhehe.gif? Ja tylko mogę napisać o patencie wlewania przez miarkę oleju, zamiast na rozgrzany rozrząd. Hardcorowcy, to jeszcze po płukance i spuszczeniu przepracowanego oleju, zalewają dwa literki oliwy, uruchamiają silnik na kilka minut i dopiero po tej operacji, dokonują właściwej wymiany icon_eek.gif.

Dodam jeszcze, że przy olejach C3 ze słabym TBN (auta z DPF) i długich okresach wymiany - płukanki staja się koniecznością. mam nadzieję, że nie wpadłeś na pomysł wymiany oliwy co 30 tysięcy nono.gif?

Napisano
  • Autor

o patencie wlewania przez miarkę oleju nie słyszałem:) dobre:)

DPF-u nie mam a olej wymieniam co roku albo ok 12 - 15 tkm w szczególności że jeżdżę na dość krótkich jak na diesla dystansach.

Napisano

> o patencie wlewania przez miarkę oleju nie słyszałem:) dobre:)

> DPF-u nie mam a olej wymieniam co roku albo ok 12 - 15 tkm w szczególności że jeżdżę na dość

> krótkich jak na diesla dystansach.

I bardzo słusznie, bo przy turbodoładowanych silnikach pomysł wymiany oleju co 30kkm jest odrobinę dziwny wink.gif.

Napisano

Robisz płukanki? Jakich środków używasz?

Ja przed ostatnią wymianą chciałem zrobić płukankę ale mechanik odradził. W sumie silnik oleju nie bierze i nie chciałem kusić losu ale ciągle mi to po głowie chodzi zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

wcześniej jak pisałem robiłem wskazanymi środkami Motul Engine Clean albo Luiqui Moly Engine Flush na zmianę, co było akurat dostępne na sklepie:) ale samochód miałem od nowości u siebie poza tym była to wolnossąca benzyna więc silnik powiedzmy odporniejszy na różnego typu ingerencje:)

i mam dokładnie tak samo:) oleju nie bierze i nie chce kusić losu, ale po głowie chodzi:) chciałem przed wymianą oleju zrobić czyszczenie Jet Clean Tronic ale niestety u mnie na "Wsi" takiego ustrojstwa nie uświadczysz:)

Napisano

> wcześniej jak pisałem robiłem wskazanymi środkami Motul Engine Clean albo Luiqui Moly Engine Flush

> na zmianę, co było akurat dostępne na sklepie:) ale samochód miałem od nowości u siebie poza

> tym była to wolnossąca benzyna więc silnik powiedzmy odporniejszy na różnego typu ingerencje:)

> i mam dokładnie tak samo:) oleju nie bierze i nie chce kusić losu, ale po głowie chodzi:) chciałem

> przed wymianą oleju zrobić czyszczenie Jet Clean Tronic ale niestety u mnie na "Wsi" takiego

> ustrojstwa nie uświadczysz:)

Koledzy, żeby zaszkodzić silnikowi płukanką, trzeba jeździć dobitym kiblem. My mamy ledwo co dotarte JTDm!

Napisano

ja nie boję się rozszczelnienia jedyne co mnie nurtuje to ewentualne pozostałości tego preparatu w silniku po wymianie oleju, czy w dłuższej perspektywie nie odbija to się na trwałości podzespołów.

Napisano

> ja nie boję się rozszczelnienia jedyne co mnie nurtuje to ewentualne pozostałości tego preparatu w

> silniku po wymianie oleju, czy w dłuższej perspektywie nie odbija to się na trwałości

> podzespołów.

Płukanka to około 300 ml, jak rozpuścisz w 4,5 litra oleju to wychodzi około 0,66 ml na setkę oleju. Zakładając, że zostanie ci w silniku 200 ml oleju, który nie zleci miską i filtrem i zalejesz do tego 4,5 litra nowego, to da nam to 0,029 ml płukanki na setkę oleju. mówiąc inaczej, zostanie w stężeniu o ponad 22 razy mniejszym, niż przy płukaniu.

Mogłem się gdzieś kopnąć przy liczeniu, jednak będzie to własnie w tych granicach, zostanie 3-4% tego co było.

Napisałem jak robią niektórzy, kup sobie 4 litry najtańszego syntetyka i będziesz miał na dokładne wymycie płukanki, przy dwóch wymianach.

Napisano

> przed wymianą oleju zrobić czyszczenie Jet Clean Tronic ale niestety u mnie na "Wsi" takiego

> ustrojstwa nie uświadczysz:)

Myślisz, że po tej usłudze nic nie zostaje w silniku, zastanów się? cfaniaczek.gif

Napisano

> ja nie boję się rozszczelnienia jedyne co mnie nurtuje to ewentualne pozostałości tego preparatu w

> silniku po wymianie oleju, czy w dłuższej perspektywie nie odbija to się na trwałości

> podzespołów.

Wklejam odpowiedź, którą dostałem z Liquy Moly.

Witam

W związku z Pana zapytaniem odnośnie stosowania środka Engine Flush, spróbuje rozwiać wszystkie wątpliwości dotyczące płukania silnika.

1. Płukanie silnika jest w pełni bezpieczne, ponieważ Engine Flush to mieszanina środków myjących i dyspergujących. Detergent ma za zadanie rozpuścić i wypłukać zanieczyszczenia a dyspergent jest odpowiedzialny za równomierne rozpuszczenie nagaru w całej objętości oleju. Dzieki dyspergentowi po płukaniu, stary olej tworzy z zanieczyszczeniami niegrożną i jednorodną zawiesinę, pozbawianą dużych fragmentów nagaru. Taka mieszaniania nie stwarza zagrożenia utworzenia zatorów -dzieki czemu nie ma ryzyka uszkodzenia silnika.

2. Pozostałośc Engine Flush w silniku nie jest problemem ponieważ resztki od razu wymieszają sie z nowym olejem. Ponadto Engine Flush składa się ze składników wykorzystywanych przy produkcji nowego oleju (każdy olej zawiera środki dyspergujące i myjące z tą tylko różnicą że pod koniec resursu oleju są one już dużo mniej skuteczne-dlatego warto przed wymianą wspomóc wyeksplatowany olej i dodać płukankę)

Na koniec warto dodać że nie mamy reklamacji dotyczących stosowania płukanki a wręcz przeciwnie okazuje się ze niektóre wyeksploatowane silniki po wypłukaniu odzyskują dawny wigor.

W razie wątpliwości proszę o kontakt.

Pozdrawiam serdecznie

Piotr Mering

e-mail: [email protected]

tel. 660 476 600

Napisano

jakos mnie nie przekonuje ten marketingowy belkot bo troche googlowania za slowkiem "dyspergent" i nie jest to tak jednoznaczne z tym co marketingowiec mowi

Napisano

> jakos mnie nie przekonuje ten marketingowy belkot bo troche googlowania za slowkiem "dyspergent" i

> nie jest to tak jednoznaczne z tym co marketingowiec mowi

W Stilo stosowałem po kupnie auta, nie wiedziałem jaki był olej, co do przebiegu też miałem wątpliwości. Zrobiłem płukanie, zalałem 5w40 i przez następnych 100 tyś. nic się nie działo z silnikiem i turbiną. Na dniach będę wymieniał olej w Cromie, po ponad 10 tysiącach jest bardzo ciemny, co moim zdaniem znaczy, że płucze silnik. Zaleję płukankę LM i podzielę się wrażeniami. Tak się tylko zastanawiam czy kupić kolejny baniak Amsa, czy zalać Motula, który mi zalega?

Napisano

zalej cokolwiek. Spusc po tysiacu kilometrow. Bedzie czarny jak smola cokolwiek bys nie wlal.

Napisano

ale to chyba nie o to chodzi wink.gif

nie rzecz w tym , by wlac cos i nie spieprzyc, tylko wlac cos i polepszyc hehe.gif20.GIF

nie wspominajac o efekcie placebo i przeciagu w kieszeni. Wiedzac jak koncerny bujaja na olejach jako takich to jaki walek musi isc na specyfikach ktorych potencjalny kowalski nie jest w stanie w zaden mierzalny sposob zweryfikowac.

Napisano

> ale to chyba nie o to chodzi

> nie rzecz w tym , by wlac cos i nie spieprzyc, tylko wlac cos i polepszyc

> nie wspominajac o efekcie placebo i przeciagu w kieszeni. Wiedzac jak koncerny bujaja na olejach

> jako takich to jaki walek musi isc na specyfikach ktorych potencjalny kowalski nie jest w

> stanie w zaden mierzalny sposob zweryfikowac.

A jeśli efekty są namierzalne i odczuwalne?

Mój znajomy, który prowadzi ASO Hondy opowiadał mi o problemie z autem na gwarancji, które bierze dużo oleju. Ponieważ ASO nie było w stanie sprawdzić kompresji auto przyjechało do mnie. Stwierdziłem znacznie niższą kompresję na jednym z cylindrów. Auto w miare świeże. Jedna z hipotez była taka, że być może jakiś nagar przyblokował pierścienie na tym tłoku i dlatego kompresja niższa i bierze olej. Ponieważ mieli zmieniać w tym aucie olej zaproponowałem płukankę z poprzedniego linka przed zmianą. Po jakimś czasie znajomy mnie odwiedził, zakupił kolejną płukankę i powiedział, ze zuzycie oleju w tamtym aucie zdecydowanie spadło. Historia jak z ulotki reklamowej ale tak było. Czy to rzeczywiście pomogło płukanie? Nie wiem...

Napisano

> Na dniach będę wymieniał olej w Cromie, po ponad 10 tysiącach jest bardzo

> ciemny, co moim zdaniem znaczy, że płucze silnik.

To znaczy źe jeździsz dieslem. Normalne zjawisko że olej zostaje przepalany i robi się czarny.

Napisano

> A jeśli efekty są namierzalne i odczuwalne?

Osobiście wolał bym wymienić olej 2 x częściej i stosować olej syntetyczny dobrej jakości który ma w sobie zawarte dodatki czyszczące....

Napisano

> Osobiście wolał bym wymienić olej 2 x częściej i stosować olej syntetyczny dobrej jakości który ma

> w sobie zawarte dodatki czyszczące....

Oczywiście każdy robi co chce. Czy te oleje czyszczące rzeczywiście czyszczą? Też mozna w to wierzyć lub nie. Ja mam pod ręką cały asortyment chcemii samochodowej więc leje. Jakbym musiał specjalnie iść do sklepu to może bym nie lał.. smile.gif

Napisano

propo kompresji...

Moze zaczne od obrazka

4YdaH.jpg

To jest... silnik zlosnik.gif

To niebieskie to puszka filtra powietrza. z lewej strony owej puchy mamy srubke od gory, prawa czesc "wisi" swobodnie , gdzies tam podparty na jakiejs nozce. Filtr w ksztalcie rurki - mniejwiecej taki :

4LaHr.jpg

Odkrecajac owa srubke cala puszka schodzi, i rowno pod srubka mamy gaznik.

autko nie mialo kompresji , do tego stopnia ze poprzez gaznik(oraz przez rurke miedzy puszka a pokrywa zaworow) i taka d00pna puche i filtr powietrza olej rzygał z prawej strony bo nijak oliwa nie chciala sie trzymac w srodku silnika wink.gif Powodem byly wytopione plastikowe pierscienie zgarniajace + ewenement jesli chodzi o konstrukcje ukladu chlodzenia tego silnika.

Pierwszym lekarstwem jakie zastosowalem to ponczocha mojej rodzicielki naciagnieta na puche filtra, a sam filtr out zeby pudlo lepiej dychalo bo przez zaklejonego glutem filtra zupelnie nic nie docieralo do gaznika.

Pojezdzilem tydzien moze dwa, ale ilosc oleju gubionego vs ilosc oleju ewentualnie przepalanego byla niekorzystna bo cala komora silnikowa byla dokumentnie obrzygana.

I tu dochodzimy do magicznych plynow. Autko dostalo 4 puszki motodoktora czy innego miodu i zalepiacza (ok 2 litry czyli powiedzmy ok 50% oleju to " miod"). Zostalo wymyte karcherem wnetrze "pod maska" celem obserwacji nowych wymiocin.

Po 30min pracy silnik ustabilizowal kaszel, zaczal zywiej reagowac na pedal gazu. generalnie poprawa. Przemylem gaznik, zalozylem filtr powietrza i... przejechalem tak 20 tys km . To co spadlo do wiadra przy nastepnej PROBIE wymiany oleju.. hmm... no bylo ciekawie bo zabardzo nie chcialo nic splywac hehe.gif Tak wiec zakrecilem korek spustowy spowrotem i jezdzilem dalej do konca zycia autka waytogo.gif

To tyle jesli chodzi o moje doswiadczenia z magicznymi plynami do silnikow wink.gif Moge stwierdzic ze sa produkty ktore DZIALAJA , ale nie skusilbym sie na wlewanie wynalazkow do w pelni dzialajacego i sprawnego silnika, a juz napewno 20x bym przemyslal wlewanie czegokolwiek do silnika gdzie system oleju jest znacznie bardziej rozbudowany,gdzie jest turbina slizgajaca sie na oleju, gdzie jest EGR i miliard roznych dziwnych rurek gdzie "olej" pod rozna postacia sie dostaje . 20.GIF

Napisano

A na tym maśle to zimą odpalało zlosnik.gif.... dało sie to uruchomić wink.gif

Napisano

4 puszki motodoktora ! facepalm%5B1%5D.gif Hardcore ! smile.gif

Jaj mam 2 auta w miarę świeże ( 70, 130 kkm ) i do obydwu stosuję płukanki + dodatek molibdenowy do oleju przy zmianie. Początkowo miałem opory wlać czarną maź do świeżutkiego oleju. Ale czarne dobrze smaruje. Żadnych negatywnych skutków nie zaobserwowałem. Pozytywnych jakoś szczególnie też nie. Jednak wierzę, że ogólnie robię silnikowi dobrze. Czasami słyszę pytanie- skoro to jest takie dobre czemu tego nie dodają do olejów w fabryce? Dodają,.. mam takie oleje na swojej magicznej półce. 5-ka 370-415,- zł. w detalu.

A nietrudno zauważyć, że wątki na forach o olejach są jednym z najbardziej rozbudowanych. Najczęstsze pytania typu- "Czy ten olej za 99,- zł. z Lidla będzie dobry do mojego auta? " smile.gif

Napisano

> A na tym maśle to zimą odpalało .... dało sie to uruchomić

latalo jak marzenie hehe.gif

5x w tygodniu katowice-czestochowa i tak przez 3 sezony ( czyli 150 km dziennie , 750 tyg , ok 3600-3700 miesiecznie) . Czysta benzyna ( wtedy jeszcze podtlenek LPG byl w cenie calego samochodu hehe.gif , o ile wogole byl dostepny).

Pod koniec zycia pudlo gonilo na 3 gary bo sie okazalo ze jedna swieca byla wspawana/wklejona w blok i zadna sila nie szlo jej wyrwac z gniazda a znow chcac to robic to tez sie nie kalkulowalo ani finansowo ani czasowo hehe.gif

Napisano

> 4 puszki motodoktora ! Hardcore !

dolewalem tak dlugo az przestalo rzygac gora hehe.gif

Napisano

> swojej magicznej półce. 5-ka 370-415,- zł. w detalu.

Dlatego kupiłem obecnie olej Xado 0w40 w cenie 272 zł za 4 litry zlosnik.gif olewając dotychczasowego MOBIL1 5W50 zlosnik.gif

Napisano

> Dlatego kupiłem obecnie olej Xado 0w40 w cenie 272 zł za 4 litry olewając dotychczasowego

> MOBIL1 5W50

w Stilaku i teraz W Cromie mam Selenię WR... mocno się zastanawiam nad http://xado.pl/masla/sinteticheskie-motornie-masla/xado-atomic-oil-5w-40-sm-cf

Kiedy zalewasz u siebie?

Napisano

> w Stilaku i teraz W Cromie mam Selenię WR... mocno się zastanawiam nad

> http://xado.pl/masla/sinteticheskie-motornie-masla/xado-atomic-oil-5w-40-sm-cf

> Kiedy zalewasz u siebie?

Jak styknie mi nie więcej niż 11.000 km .... czyli za jakieś 2000 km wink.gif.... jeszcze go nie dostałem na razie zapłaciłem i czekam na przesyłkę

Zastanawiałem się nad nim ale stwierdziłęm, że na naszą zime zaszaleję i kupiłem 0W40 hehe.gif

  • 4 miesiące później...
Napisano

widze, ze przewinal sie temat plukanki silnika. Ja chcialbym zastosowac to w seju 1,1 MPI z przebiegiem 58tys km, ale mam pewne obawy hmm.gif warto nie warto?

Napisano

> widze, ze przewinal sie temat plukanki silnika. Ja chcialbym zastosowac to w seju 1,1 MPI z

> przebiegiem 58tys km, ale mam pewne obawy warto nie warto?

Warto i to zdecydowanie. Pierwszy raz zastosowałem jakieś pół roku temu w aucie wolnossącym benzynowym. Efektem jest zdecydowana poprawa pracy hydraulicznych kompensatorów luzu zaworowego. Kolej na sprawa to jasny olej od wymiany do wymiany. Na drugą próbę poszła Honda CX 500 z 80 tego roku o przebiegu bliżej nieokreślonym - szacuje na około 100 tysięcy. Z silnika po płukance spłynął mazisty szlam, przed płukanką użyłem jeszcze preparatu do odblokowywania pierścieni tłokowych. Zalałem półsyntetykiem 15w50 i motocykl odżył. Dużo lepiej zapala gdy jest zimny, lepiej się zbiera i co najważniejsze zdecydowanie spadło zużycie oleju. Po tych doświadczeniach zapodałem płukankę Vitaflusch do mojego nowego nabytku - Mućki JTDm 150. Olej po zastosowaniu płukanki i spuszczenie był czarny, jednak zanieczyszczenie były wyraźnie zdyspergowane i nie było żadnej mazi, nie jest to dziwne, ponieważ poprzedni właściciel wymienił olej 10 tyś. przed sprzedażą, ja zaraz po kupnie na Amsoil AFL i po 10 tyś. kolejna wymiana na Xado 5w40 z płukanką. Co można było zaobserwować już przy nalewaniu świeżego oleju to idealnie czysty bagnet. Do dzisiaj zrobiłem na oleju po wymianie 4000 tysiące km i olej nadal jest prawie przeźroczysty. Do tej pory we wszystkich dieslach które miałem ciemniał bardzo szybko. Płukankę i olej Xado zalało kilku kolegów i wszyscy są zadowoleni.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.