Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

FSO-Warszawa 1975r

Featured Replies

Napisano

Pojawił się nagle w moim życiu i będziemy razem spędzać dużo czasu. hehe.gif

Zakup był raczej nieprzemyślany i spontaniczny. Na razie brak ściśle określonych planów odrestaurowania. Na pewno za tydzień pojedzie sam do lakiernika/blacharza żeby określić zakres robót i przygotować podstawę do nowego lakieru. I to

Mechanicznie bez zarzutu - widać poprzedni właściciel traktował go jako auto użytkowe-dosłownie. Kredens jest zadbany, ale nie pieczołowicie odbudowany w szczegółach co da się zauważyć na zdjęciach.

Doróbki,samoróbki,przeróbki icon_rolleyes.gif

Zapala bez zająknięcia i żwawo się rusza. Progi, drzwi, brak rudej ale trzeba opukać u blacharza.

Miłego oglądania

92183174.jpg

77406759.jpg

76514199.jpg

87454877.jpg

89701515.jpg

82772208.jpg

74979643.jpg

90925467.jpg

37489707.jpg

75293266.jpg

49670880.jpg

49824196.jpg

Napisano

Nie FSO Warszawa tylko Polski Fiat 125p...

Napisano
  • Autor

> Nie FSO Warszawa tylko Polski Fiat 125p...

rotfl.gif Ale tak jest wpisane w dowodzie zlosnik.gif dosłownie

Quote:

FSO-Warszawa 125P 1.5


Trzeba słuchać urzędników...

Napisano

> Ale tak jest wpisane w dowodzie dosłownie

> Quote:

> FSO-Warszawa 125P 1.5

> Trzeba słuchać urzędników...

Niesły przeszczep rotfl.gif

Napisano

Chyba bity bo kierownica z "poduchą" biglaugh.gif z Poldka.

Napisano

Jeśli faktycznie jest to kant z 1975 roku to straszny kundel... icon_rolleyes.gif Ale w sumie zależy jaki jest plan wobec tego auta. Jak pierwszy raz obejrzałem zdjęcia to myślałem, że ktoś sobie przyczepił znaczek "Polski Fiat" do samochodu, a to wygląda na to, że to jest w zasadzie cała reszta doklejona do tego znaczka zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli faktycznie jest to kant z 1975 roku to straszny kundel...

W sumie to mam takie podejrzenie - sporo pierdół z poldolota jest w niego wsadzone

75r miał 5gear?

Napisano

> W sumie to mam takie podejrzenie - sporo pierdół z poldolota jest w niego wsadzone

> 75r miał 5gear?

Włoskie miały zlosnik.gif

Napisano

> Włoskie miały

Ale na tej skrzynce hmm.gif One były przeszczepiane z poldka okole chyba 83-84 r.

Napisano

> 75r miał 5gear?

Absolutnie nie. Ale sam robiłem przeszczep z klasycznej pionowej 4g na ukośną 5g. Szlifiera i do boju

Napisano

> W sumie to mam takie podejrzenie - sporo pierdół z poldolota jest w niego wsadzone

> 75r miał 5gear?

Nie, skrzynia biegów z Poloneza (czyli ta ze skośnym lewarkiem) weszła dopiero w 1983 r. Przy czym ten typ skrzyni biegów wcale nie oznacza, że to wersja pięciobiegowa wink.gif W każdym razie wygląda na to, że ktoś sobie wstawił "piątkę", a w tym roczniku wymagało to cięcia środkowego tunelu, bo skrzynie biegów nowego typu są większe icon_rolleyes.gif

Napisano

> Ale na tej skrzynce One były przeszczepiane z poldka okole chyba 83-84 r.

W 125 (ale tylko w wersji Special) były skrzynie pięciobiegowe, ale to zupełnie co innego, z resztą tak naprawdę 125 to zupełnie inne auto w porównaniu do naszego poczciwego "Kanta" wink.gif

285221301-125s.jpg

post-129023-14352513735477_thumb.jpg

  • 2 lata później...
Napisano
  • Autor

Czas się pożegnać z "przeszczepem" i tak wyjeżdżał 2 razy w roku.

Pewnie gdzieś wypłynie w ogłoszeniach za jakiś czas.

Dla jasności - nie jestem właścicielem. Ot zachcianka mojego pracodawcy, a ja z racji umiejętności grzebania w starych gratach awansowałem przez tamten czas na stanowisko osobistego mechanika i to i owo się zrobiło lub skręciło na drut.

Wrzucam foty z wczoraj dla porównania - środek nie ruszony, blacharz i lakiernik się w miarę spisał.

287524518-f1.jpg

287524518-f2.jpg

287524518-f3.jpg

post-116448-14352523190141_thumb.jpg

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> W sumie to mam takie podejrzenie - sporo pierdół z poldolota jest w niego wsadzone

Wołomin edyszyn - i wszystko jasne... cfaniak.gif

Napisano

A można zapytać ile szacunkowo kosztowały prace blacharsko-lakiernicze? Zdaje sobie sprawę z rozstrzału, ale taki cirkaabałt...

Napisano

Piękne Autko , wygląda jak stara mafia. Pomyśleć co będzie za 20 lat z nim,. Dziś jeszcze czasami na ulicach można spotkać Fiata 125 lub 126, ale rzadko...

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Jest do kupienia, ale z ceną to ktoś tu zaszalał. rotfl.gif

Napisano

> Jest do kupienia, ale z ceną to ktoś tu zaszalał.

Co gdzie kiedy confused.gif

Napisano

Na tablica.pl; ogłoszenie z 20 marca.

Napisano

> Na tablica.pl; ogłoszenie z 20 marca.

O kurcze shocked.gif no i ta kierownica hehe.gif nie wspominając o tapicerce na drzwiach.Pieniądze zniszczą ten świat passed_out.gif

Napisano

> Jest do kupienia, ale z ceną to ktoś tu zaszalał.

To ile powinien kosztować?

Napisano

A czy ktoś, kto unika pytań o ceny fiatów 125p, sam powinien takowe zadawać?

Napisano

> A czy ktoś, kto unika pytań o ceny fiatów 125p, sam powinien takowe zadawać?

Nie unikam. Jestem na etapie wykonywania dokumentacji foto zeby wszystko ladnie na forum przedstawic. Moj jeszcze nie "kosztował", musze go wycenic i sie rozliczyć. Dlatego zapytalem.

Napisano

Gdybym ja był właścicielem tego egzemplarza, nie ośmielałbym się liczyć sobie za niego więcej niż 1/4 ceny z tablicowego ogłoszenia. Szczerze. Za tak niemiłosiernie skundlonego fiaciora to i tak dużo. Nowy lakier? A kogo to obchodzi. Ten lakier też nie oryginalny, nawet kolorystycznie; no i kto wie, czy coś zaraz spod niego nie wylezie...

Napisano

> Gdybym ja był właścicielem tego egzemplarza, nie ośmielałbym się liczyć sobie za niego więcej niż

> 1/4 ceny z tablicowego ogłoszenia. Szczerze. Za tak niemiłosiernie skundlonego fiaciora to i

> tak dużo. Nowy lakier? A kogo to obchodzi. Ten lakier też nie oryginalny, nawet

> kolorystycznie; no i kto wie, czy coś zaraz spod niego nie wylezie...

Cholera, to ledwo 2kpln... oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Gdybym ja był właścicielem tego egzemplarza, nie ośmielałbym się liczyć sobie za niego więcej niż

> 1/4 ceny z tablicowego ogłoszenia. Szczerze. Za tak niemiłosiernie skundlonego fiaciora to i

> tak dużo. Nowy lakier? A kogo to obchodzi. Ten lakier też nie oryginalny, nawet

> kolorystycznie; no i kto wie, czy coś zaraz spod niego nie wylezie...

Szukasz rasowego? Szukaj sobie. Nikt nie twierdzi że ten to super oryginał. A zresztą kup sobie kundla wyremontuj i ciekaw jestem ile sobie policzysz za stracony czas, swoją robociznę i pieniądze.

Rynek zweryfikuje cenę tego egzemplarza.

Ja akurat wiem że nie wylezie nic spod niego.

Znasz to powiedzenie o karawanie i psach?

Napisano

> Szukasz rasowego? Szukaj sobie. Nikt nie twierdzi że ten to super oryginał. A zresztą kup sobie

> kundla wyremontuj i ciekaw jestem ile sobie policzysz za stracony czas, swoją robociznę i

> pieniądze.

> Rynek zweryfikuje cenę tego egzemplarza.

> Ja akurat wiem że nie wylezie nic spod niego.

> Znasz to powiedzenie o karawanie i psach?

Karawana karawaną, ale ten egzemplarz nie jest tyle warty.

Nic nie wskazuje poza dowodem rejestracyjnym na rocznik 1975.

Skundlony na zewnątrz, skundlony wewnątrz.

Nikt nie mówi, że to zły egzemplarz. Fajny Fiacior, bez rudej.

Ale ktoś kto szuka Fiata za 7500zł to nie szuka kundla.

Lakier też jest nieoryginalny.

Ja z tydzień temu kupiłem za 4900zł 1986 rocznik w pełnym oryginale (poza swapem na 1.6 z Poloneza). Piękna blacha, grama rdzy, oryginalny lakier, zadbane wnętrze. Uważam, że było warto.

Za tego bym dał ze 3500 max. Ot, Fiat w dobrym stanie. Ale wartości kolekcjonerskiej nie ma żadnej w tej specyfikacji.

Dobry do jazdy klasykiem na co dzień, ale to nie za 7500zł ...

A, że lakier kosztował ... pewnie, że kosztował. Ale wydawanie kasy na taki lakier w perspektywie rychłej sprzedaży było jasne jak słońce, że się nie zwróci.

Tak to jest z samochodami wink.gif Kupiłem sobie CC do KJS za 5000zł, wsadziłem ze 4000zł i teraz warte jest 6500zł wink.gif A jakbym jeszcze swój czas doliczył ...

Napisano

> Ja z tydzień temu kupiłem za 4900zł 1986 rocznik w pełnym oryginale (poza swapem na 1.6 z

> Poloneza). Piękna blacha, grama rdzy, oryginalny lakier, zadbane wnętrze. Uważam, że było

> warto.

Poka poka smile.gif

Napisano

> Poka poka

Na razie żadnej sesji nie było, bo czasu brak, a i dopieścić trzeba smile.gif

Będzie polerka lakieru, chromów smile.gif

Ale taką fotkę pod garażem mam

LINK

Parę pierdółek jest do zrobienia. Coś puka w silniku, obstawiam coś z zapłonem. Pójdzie do lekarza to się naprawi smile.gif

Z przodu jest jakaś niska sprężyna założona, chcę wrócić do serii.

Zderzak przedni jest ładny z 1 metra, z 10cm już widać, że niedługo będzie trzeba szukać innego. Ale to pierdoły smile.gif Auto mi się podoba !!

Aczkolwiek mam też Poloneza z 1989 i pomiędzy tymi autami jest przepaść. Fiat jest archaiczny przy Polonezie hehe.gif

Napisano

> Szukasz rasowego? Szukaj sobie. Nikt nie twierdzi że ten to super oryginał. A zresztą kup sobie

> kundla wyremontuj i ciekaw jestem ile sobie policzysz za stracony czas, swoją robociznę i

> pieniądze.

Nie muszę kupować. Rok temu wyremontowałem starego lublina (swojego) i oddałem za 2800. Na wyposażeniu fajna instrukcja obsługi oraz komplet oryginalnych narzędzi, w tym klucze specjalne. Do oryginału brakowało mu tylko metalowego zderzaka i przedniej szyby bez czarnego marginesu. Stopnie kabiny też wstawione były od dwójki, ale to akurat nie była zauważalna różnica.

Gdybym chciał swój wolny czas przeznaczony na dłubanie przy nim przeliczyć na pieniądze, kwota, jaką chciałbym zainkasować, musiałaby być pięciocyfrowa. A kto by mi tyle dał? Nikt.

Napisano

Ładny. Btw. mam chromowane Zelmoty do zbycia zlosnik.gifok.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.