Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No to znów się pokfale - tym razem Polonez

Featured Replies

Napisano

Nowe dziecko "akwarium", 1,6 SLE 87r. 34000 km, folia na podłodze, brązowa tapicerka + brązowe boczki. Do zdjęcia kołpaki z Carówki. Jakby coś to zawiozę chętnych do ślubu zlosnik.gif

imag0682y.jpg

imag0683x.jpg

Napisano

> Nowe dziecko "akwarium", 1,6 SLE 87r. 34000 km, folia na podłodze, brązowa tapicerka + brązowe

> boczki. Do zdjęcia kołpaki z Carówki. Jakby coś to zawiozę chętnych do ślubu

Ładniutki ok.gif

Koniecznie zdejmij obecne kołpaki

Szare felgi + małe czarne kołpaki ok.gif

Napisano

Akwarium fabrycznie miało chromowaną listwę na tylnym zderzaku?

Napisano

> Nowe dziecko "akwarium", 1,6 SLE 87r. 34000 km, folia na podłodze, brązowa tapicerka + brązowe

> boczki. Do zdjęcia kołpaki z Carówki. Jakby coś to zawiozę chętnych do ślubu

no to gratulejszyn i ten tego ten co byś jeździł bez żadnej awarii waytogo.gif

p.s zazdraszczam ok.gif

Napisano

> Nowe dziecko "akwarium", 1,6 SLE 87r. 34000 km, folia na podłodze, brązowa tapicerka + brązowe

> boczki. Do zdjęcia kołpaki z Carówki. Jakby coś to zawiozę chętnych do ślubu

śliczny serduszka.giffood.gif

Napisano

ładny poldżer ok.gif

bezawaryjności smile.gif

kurczę jak pomyślę o tych autach co się przewinęły w mojej rodzinie to aż szkoda, że wtedy nikt nie myślał o nich przyszłościowo...

dziadek miał skarpetę, tata warszafkę, obie skończyły jako żyletki, kanciak dziadka poszedł za grosze do ludzi..

do tego tata służbowo śmigał borewiczem a potem akwarium, a potem firma zmieniła je na caro 270751858-jezyk.gif

ale chociaz mogę powiedzieć, że wszystkim tym miałem okazję podróżować hehe.gif

Napisano

> Tak

Na pewno miał listwy. Tydzień po otrzymaniu prawa jazdy wyjeżdżając spod bloku od ówczesnej mulher.gif zatrzymałem się na "maluchu" tylnym zderzakiem, no i bałem się, że mnie ojciec ukatrupi, ale okazało się, że zderzak jest z jakiejś twardej gumy i tylko "chrom" z tej listwy się zdarł. W maluchu chłopaka sąsiadki mojej mulher.gif zniszczyłem przednie światło, kierunkowskaz i pewnie zderzak wgiąłem. Tym niemniej nie chcąc mieć problemów z busted.gif - "zbiegłem z miejsca zdarzenia" devil.gif. Wtedy jednak przed jej blokiem była przepalona latarnia i (prawdopodobnie) nikt mnie nie zauważył. Było już baaaaardzo późno. No więc listwa była montowana.

Mój śp. Ojciec kupił takiego za dolary (był wtedy w USA) w 1987 roku w czerwcu. Pamiętam cenę - $3670. Najpierw FSO przysłało zawiadomienie i jakąś kopię maszynopisu z listą wyposażenia. Potem 29 października (chyba) trzeba było jechać do Warszawy i wybrać kolor spośród białych i szarych. Ale zaradny znajomy, chcąc wytargać modny czerwony - wsunął w łapę komuś tam $20 i dostaliśmy nie-biały i nie-szary, czyli jedyny dostępny - niebieski serduszka.gif ale z brązowym środkiem. Polonezem najpierw jeździł mój brat, potem - Ojciec jak w 1989 roku wrócił z USA, potem od 1991 ja jeździłem aż do sprzedaży w 1993. Pamiętam, że:

- w czerwcu 1989, po powrocie Ojca, na karoserii już była rdza

- w 1990 roku brał olej jak skurkowaniec

- jesienią 1990 - trzba było panewki wymienić

- tłumik do wymiany co 5 tys. km

- "końcówki drążków" do wymiany co ca. 10 tys. km.

- w 1992 r. zepsuł się aparat zapłonowy - sam wymieniałem, ale źle założyłem "na ząbkach" - miał stale przyspieszony zapłon. Dopiero znajomy mechanik poprawił

- były wieczne problemy z instalacją elektryczną

- miał beznadziejnie kiepskie hamulce

- układ kierowniczy - bardzo dziwny; choć potem jeździłem Caro i już jakoś inaczej pracował - wcale nie miał luzów, nie trzeba było używać siły przy kręceniu kierownicą

- tylny most wył pod koniec eksploatacji

- silnik się wiecznie przegrzewał, żeby go ochłodzić, trzeba było latem włączać ogrzewanie - pomagało!!!)

- skrzynia biegów to osobny rozdział - najpierw wyła, a potem się rozsypała

Pewnie był składany w poniedziałek...

Po latach pracując w Warszawie miałem znajomego, co montował te skrzynie biegów. Mówił, że nie mieli nadzoru ani żadnej egzekucji norm jakościowych. Robotnikom zdarzało się włożyć skrzynię "czwórkę" do nowych Polonezów. Znajomy zwolnił się w 1988, więc być może wkładał skrzynię biegów do naszego Poldżera.

Co do zalet:

- był w 1987 r. u nas "na wsi" względnym "szpanem"

- miał w miarę wygodne wnętrze

- miał niezłe światła przednie (podwójne długie - to było to serduszka.gif)

- przedni spojler powodował, że przy przejeżdżaniu przez kałuże woda nie chlapała na szybę no i auto było nieco stabilniejsze przy ponad 100 km/h (spróbuj poszukać takiego spojlera! (tutaj go widać: jakiś tekst)

Znajomi i koledzy też mieli takie Polonezy. U nich były te same problemy... A może po prostu NIE BYŁO TO AUTO dla szpanujących "młodzieńców" wyrywających "lachony" na pisk z opon i z tłumika (po włożeniu w końcówkę tłumika odpowiednio nawierconej blachy 2mm - przy wyższych obrotach pod obciążeniem rozlegał się gwizd "a'la turbo" biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gifnono.gif)

Czasem myślę, że jak lecę do PL na dwa-trzy tygodnie to zamiast wynajmować auto bym lepiej takiego Poloneza kupił - taniej, nie trzeba się martwić o nieporysowanie auta... Ale potem przypominam sobie przejścia z Poldkiem i zapał mi przechodzi. No, chyba, że jakiegoś Caro albo Atu Plus... cfaniaczek.gif

Napisano

> Nowe dziecko "akwarium", 1,6 SLE 87r. 34000 km, folia na podłodze, brązowa tapicerka + brązowe

> boczki. Do zdjęcia kołpaki z Carówki. Jakby coś to zawiozę chętnych do ślubu

No to ten Polonez (być może) miał przód robiony! Jeśli 1987 - to na 100% miał inny "nosek"! (inny kąt pochylenia przedniej jego krawędzi - powinien być równoległy do linii spawu/sklejenia z błotnikiem - tu jest odchylony do tyłu, powinien być pochylony do przodu!)

Tego typu noski zaczęli montować w modelu z "długą" klapą bagażnika i nowymi tylnymi światłami. Wiem, bo w 1991 jesienią babka mi drogę zajechała, przy...yłem w nią (raz, że zajechała drogę, a dwa - że Polonez miał kiepskie hamulce, nie dałem rady wyhamować, poza tym prawko miałem może od 2 miesięcy) i jak szukaliśmy z Ojcem noska - trzeba było wszystko kupić już w tym nowszym stylu, włącznie z atrapą (a ta była montowana z nowszym znaczkiem FSO, takim "grubszym" i z przedłużeniem kreski w "f" na obie strony, a nie tylko z lewej). A tu małe zobrazowanie kwestii:

Polonez z noskiem MR 1987

U nas

Na tym zdjęciu masz już nowszy znaczek:

jakiś tekst

U Ciebie jest jakiś mix - "starszy" znaczek na nowej atrapie i z nowym noskiem. Generalnie - moim zdaniem - samochód miał problemy z przodem. Ciekawe kiedy i, czy jeśli, jak został zrobiony.

W Polsce mam gdzieś w albumie zdjęcia naszego Poloneza robione zimą 1987 r. - kolorowe i wyraźne, robione jakąś Minoltą.

Napisano
  • Autor

> No to ten Polonez (być może) miał przód robiony! Jeśli 1987 - to na 100% miał inny "nosek"!

Zgadza sie, przód był "robiony" .

Napisano

Czyli wszystkie akwaria miały fabrycznie nosek z QP? I dopiero przejściówki wychodziły z tym nowszym? yikes.gif

Napisano

> Czyli wszystkie akwaria miały fabrycznie nosek z QP? I dopiero przejściówki wychodziły z tym

> nowszym?

Nie, był jednak jeszcze okres, w którym wypuszczali z tym nowszym noskiem i ze starymi światłami.

Napisano

Dobra ale czy to NAPRAWDĘ ma znaczenie jakie auto ma nosek i detale??

Jest akwarium - JEST!

Jest powód do radochy? No JEST!

Takie wyszukiwanie szczególików jest dobre dla skrajnych ortodoksów. ok.gif

Napisano

> Dobra ale czy to NAPRAWDĘ ma znaczenie jakie auto ma nosek i detale??

> Jest akwarium - JEST!

> Jest powód do radochy? No JEST!

> Takie wyszukiwanie szczególików jest dobre dla skrajnych ortodoksów.

Skrajnym ortodoksem może nie jestem, ale w tych zachwytach nad tym egzemplarzem (mi też się ten konkrenty wózek podoba, choć względnie) wyhaczenie szczególiku w postaci "przejść" może nieco, rzeczywiście, zakłócić doskonałość ekstazy.

Napisano

> Skrajnym ortodoksem może nie jestem, ale w tych zachwytach nad tym egzemplarzem (mi też się ten

> konkrenty wózek podoba, choć względnie) wyhaczenie szczególiku w postaci "przejść" może nieco,

> rzeczywiście, zakłócić doskonałość ekstazy.

Okej, ale weź pod uwagę że poldki to typowe auta użytkowe i trafienie takiego absolutnie_bez_przejść, z fabrycznym lakierem graniczy z cudem (wbrew zapewnieniom sprzedawców - ot samo życie).

Napisano

> Skrajnym ortodoksem może nie jestem, ale w tych zachwytach nad tym egzemplarzem (mi też się ten

> konkrenty wózek podoba, choć względnie) wyhaczenie szczególiku w postaci "przejść" może nieco,

> rzeczywiście, zakłócić doskonałość ekstazy.

Mojej "ekstazy" wcale to nie spowolniło hehe.gif

Napisano

> Okej, ale weź pod uwagę że poldki to typowe auta użytkowe i trafienie takiego

> absolutnie_bez_przejść, z fabrycznym lakierem graniczy z cudem (wbrew zapewnieniom sprzedawców

> - ot samo życie).

Już z samej fabryki wyjeżdżały różne cuda.Montowane było co akurat było na półce.

Napisano

> Nowe dziecko "akwarium", 1,6 SLE 87r. 34000 km, folia na podłodze, brązowa tapicerka + brązowe

> boczki. Do zdjęcia kołpaki z Carówki. Jakby coś to zawiozę chętnych do ślubu

Moje marzenie serduszka.gif

Napisano

> Moje marzenie

Hej, marzenia są po to by je realizować! Mi się marzy zrobienie silnika mojego poldka, zrobienie elektryki szybek, centralny zamek, wspomaganie kierownicy i skórzana tapicerka.

Tyle marzeń, bo ostatnio mam problem by zebrać na OC. oslabiony.gif

Napisano

> Tyle marzeń, bo ostatnio mam problem by zebrać na OC.

Ile?

Napisano

> Ile?

Niedużo ale jak się nie ma roboty to pupa.

Napisano

> Niedużo ale jak się nie ma roboty to pupa.

wez sobie na raty miesieczne w mbanku

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.