Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ktoś coś spartolił...

Featured Replies

Napisano

Na początku lipca padła mi w Pikusiu przednia sonda lambda. Oczywiście miała prawo, bo była oryginalna, a tu na liczniku już 160 kkm. Oczywiście nie wiedziałem, że to sonda lambda, wywaliło po prostu kontrolkę check. Pojechałem do pewnego warsztatu. Nie pan Kazio w stodole, ale dobry warsztat, zajmujący się kilkoma markami. Panowie podłączyli kompa, odczytali kod. Zaproponowali wymianę sondy. Zgodziłem się, samochód odebrałem za 2 dni. Dostałem rachunek (i na szczęście go zachowałem), samochód działał jak należy. W sierpniu pojechałem na wakacje. W drodze powrotnej parę razy zamigotała kontrolka check. Ale nie zapaliła się na stałe. Przyjąłem to jako "wybryki Pikusia", bo wcześniej czasami tak miał - ot francuski piesek, musi sobie czasami pomarudzić. Wróciłem do domciu i po paru dniach zaczął mi brzęczeć końcowy tłumik - wymieniany był 4 lata temu, więc miał prawo. Wczoraj pojechałem rano do tłumikarza, zostawiłem Pikusia. Po południu odbieram. I co mi opowiada tłumikarz: Tłumik wymienił. Żeby sprawdzić czy wszystko gra, czy nie ma nieszczelności w wydechu odpalił silnik i wszedł do kanału. A tu z przodu coś iskrzy. Patrzy, a to kabelki od sondy lambda były tak zagięte, że się przetarły i czasami zwierały. no.gif Owinął to taśmą, ale niestety powstał jakiś błąd, bo pali się check...

Jechać do warsztatu gdzie wymieniali lambdę i robić dym? angryfire.gifbokser.gif

Napisano
  • Autor

> Ja osobiście naprawiłbym kabelki, skasował błąd i zapomniał o temacie.

OK. Ale skasowanie błędów też kosztuje. Więc jakby to była reklamacja spartolonej usługi to powinni to zrobić za darmo w tym warsztacie...

Napisano

> OK. Ale skasowanie błędów też kosztuje. Więc jakby to była reklamacja spartolonej usługi to powinni

> to zrobić za darmo w tym warsztacie...

No próbuj zatem, a o rezultatach napisz w tym wątku ok.gif

Napisano

wszedł do

> kanału. A tu z przodu coś iskrzy. Patrzy, a to kabelki od sondy lambda były tak zagięte, że

> się przetarły i czasami zwierały.

kabelki od sondy iskrzyły?

hahaha.gif

Napisano

nie chce Cie martwić ale w skrajnym przypadku zwarcie miedzy zasilaniem grzałki a sygnałem z sondy mogło ubić ECU.

Napisano

> Na początku lipca padła mi w Pikusiu przednia sonda lambda. Oczywiście miała prawo, bo była

> oryginalna, a tu na liczniku już 160 kkm. Oczywiście nie wiedziałem, że to sonda lambda,

> wywaliło po prostu kontrolkę check. Pojechałem do pewnego warsztatu. Nie pan Kazio w stodole,

> ale dobry warsztat, zajmujący się kilkoma markami. Panowie podłączyli kompa, odczytali kod.

> Zaproponowali wymianę sondy. Zgodziłem się, samochód odebrałem za 2 dni. Dostałem rachunek (i

> na szczęście go zachowałem), samochód działał jak należy. W sierpniu pojechałem na wakacje. W

> drodze powrotnej parę razy zamigotała kontrolka check. Ale nie zapaliła się na stałe.

> Przyjąłem to jako "wybryki Pikusia", bo wcześniej czasami tak miał - ot francuski piesek, musi

> sobie czasami pomarudzić. Wróciłem do domciu i po paru dniach zaczął mi brzęczeć końcowy

> tłumik - wymieniany był 4 lata temu, więc miał prawo. Wczoraj pojechałem rano do tłumikarza,

> zostawiłem Pikusia. Po południu odbieram. I co mi opowiada tłumikarz: Tłumik wymienił. Żeby

> sprawdzić czy wszystko gra, czy nie ma nieszczelności w wydechu odpalił silnik i wszedł do

> kanału. A tu z przodu coś iskrzy. Patrzy, a to kabelki od sondy lambda były tak zagięte, że

> się przetarły i czasami zwierały. Owinął to taśmą, ale niestety powstał jakiś błąd, bo pali

> się check...

> Jechać do warsztatu gdzie wymieniali lambdę i robić dym?

A oni spuszczą Cie na drzewo bo zwalą to na tłumikarza.

Napisano
  • Autor

> A oni spuszczą Cie na drzewo bo zwalą to na tłumikarza.

1. A co ma tłumikarz do tego, że źle położyli przewód?

2. W razie czego się powłóczymy po sądach... smile.gifsmile.gif

Napisano
  • Autor

> nie chce Cie martwić ale w skrajnym przypadku zwarcie miedzy zasilaniem grzałki a sygnałem z sondy

> mogło ubić ECU.

Mogło. Ale może nie było aż tak źle. Pożyjemy zobaczymy...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.