Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprawdzenie sprawności akumulatora

Featured Replies

Napisano

No właśnie.

Tester samochodowy przełknie akumulator do motocykla, czy musi być jakiś "speszyl tuuul"?

Napisano

> No właśnie.

> Tester samochodowy przełknie akumulator do motocykla, czy musi być jakiś "speszyl tuuul"?

zależy jaki ??

Napisano
  • Autor

> zależy jaki ??

Akumulator?

AGM, 12Ah.

Napisano

> No właśnie.

> Tester samochodowy przełknie akumulator do motocykla, czy musi być jakiś "speszyl tuuul"?

To zależy od testera a szczególnie od minimalnej pojemności akumulatora jaki można nim badać!

Najczęściej ta minimalna pojemność prostych, ręcznych mierników wynosi 20Ah więc takiego nie można użyć do badania tego konkretnego akumulatora. Grozi to jego uszkodzeniem!

W warunkach domowych można wiele dowiedzieć się o kondycji akumulatora używając prostego woltomierza oraz kilku odpowiednio dobranych żarówek 12V jako opornika.

Napisano

A tak na marginesie na ile wiarygodny jest pomiar takim urządzeniem ?

Napisano

> A tak na marginesie na ile wiarygodny jest pomiar takim urządzeniem ?

Pomiar takim prostym testerem to tak w skrócie mówi czy akumulator jest 100% sprawny, czy "jeszcze może być" albo jest już do d...

smile.gif

Te wyposażone w super hiper mikroprocesory, wskaźniki, lampeczki i inne podobne wodotryski prawdopodobnie mówią to samo tyle, że ładniej.

hehe.gif

Prawdziwy i dokładny test musi trwać znacznie dłużej niż pomiar przez kilka czy kilkanaście sekund!

P.S.

I najważniejsze pytanie o jakim testerze mówimy, bo ja cały czas mam na myśli profesjonalne urządzenie z oporem, obciążające akumulator podczas pomiaru prądem 50, 100 lub więcej amper.

Tanie urządzonka w plastikowych pudełeczkach z cienkimi kabelkami albo te wtykane do gniazda zapalniczki to tylko gadgety!

Napisano

> Akumulator?

> AGM, 12Ah.

jaki przyrząd pomiarowy ??

Napisano

A co chcesz w tym akumulatorze testować? Jeśli interesuje Cię pojemność, jaką posiada akumulator, to proponuję naładować akumulator do pełna, odczekać kilkanaście godzin i w Twoim przypadku rozładowywać go prądem 1,2A, czyli żarówką 15W. Mierzysz napięcie i prąd, wyniki zapisujesz co np. godzinę i kończysz pomiary jak napięcie spadnie do 10,5V. Z takich pomiarów policzysz sobie bez problemu pojemność akumulatora.

Wszystkie testery bazują głównie na pomiarze rezystancji wewnętrznej akumulatora, a to nie jest zawsze miarodajne, ponieważ ta wartość zmienia się wraz z pojemnością akumulatora, wiekiem, budową i stopniem naładowania.

Tylko jeden z szybkich testów jest miarodajny - maksymalny prąd rozruchowy akumulatora.

Jak wyliczysz sobie z pomiarów, że pojemność akumulatora to np 4, czy 5 Ah to wiadomo, że akumulator jest już w niezbyt dobrym stanie, ale jak działa, to można jeszcze używać.

Jedyna taka porada, że przy mierzeniu pojemności akumulatora w ten sposób należy trochę częściej patrzeć na woltomierz, jak napięcie spadnie poniżej 11V, albo przy 11V skończyć pomiary, bo potem napięcie może spadać bardzo szybko, a rozładowanie do niższego napięcia jest już niekorzystne dla akumulatora.

Napisano
  • Autor

> A co chcesz w tym akumulatorze testować?

Może powiem co mnie boli.

Akumulator napompowany do pełna - automatyczny prostownik do akumulatorów motocyklowych rozłącza już ładowanie.

Robię sobie rundkę tak z 20 km, więc już zupełnie naładowany.

Gaszę.

Odpalam

Od razu gaszę.

J.w. powtarzam 5, max 6 razy, za 6 razem już nie zakręci.

Czy przy pojemności akumulatora 12Ah to normalne?

Moim zdaniem nie.

Zakładając, że akumulator jest rozładowywany max prądem rozruchowym deklarowanym w karcie produktu (100A), to 12Ah zejdzie z niego po 7,2 minutach (przynajmniej ja tak liczę).

Czyli - na chłopski rozum - słabieńki ci on jest, skoro te parę rozruchów powoduje zgon.

Dobrze rozumuję, czy kiepsko?

Dodam jeszcze - po takiej operacji rozładowania akumulator ładuje się prądem 0,8A ok 2 godziny.

Imo też za krótko.

Napisano

a jaki jest motocykl i jakie aku zaleca producent... bo cos czuję ze 12Ah do dwóch cylindrów słusznej pojemnosci to chyba trochę mało...

vzr1800 ma 18Ah...

Napisano

Tu masz charakterystykę pojemności akumulatora w zależności od temperatury i prądu rozładowywania:

285526919-wykres.JPG

Akumulator posiada 100% pojemności przy temperaturze 20*C i prądzie 0.05C, czyli prądzie 20 godzinnym. Wg tego wykresu, jeśli temperatura akumulatora to 0*C i rozładowujesz go prądem 3C, czyli w Twoim przypadku 36A, to użyteczna pojemność akumulatora, to zaledwie 18%. Przy prądzie 100A pewnie będzie to kilka %.

Prąd ładowania, jaki masz, czyli 0,8A przez 2 godziny daje 1,6Ah energii przekazanej do akumulatora, ale ze względu na sprawność akumulatora (ok. 70%) wynika, że Twój akumulator ma aktualnie pojemność 1,1Ah. Gdyby była temperatura 20*C miałby pojemność 1,3Ah.

W jakim stanie jest akumulator łatwo można ocenić.

post-126130-14352514738631_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> a jaki jest motocykl i jakie aku zaleca producent... bo cos czuję ze 12Ah do dwóch cylindrów

> słusznej pojemnosci to chyba trochę mało...

> vzr1800 ma 18Ah...

To fabryczny akumulator, więc jest taki, jaki sobie wymyślił producent.\

Napisano

> Akumulator napompowany do pełna - automatyczny prostownik do akumulatorów motocyklowych rozłącza

> już ładowanie.

> Robię sobie rundkę tak z 20 km, więc już zupełnie naładowany.

> Gaszę.

> Odpalam

> Od razu gaszę.

> J.w. powtarzam 5, max 6 razy, za 6 razem już nie zakręci.

> Czy przy pojemności akumulatora 12Ah to normalne?

> Moim zdaniem nie.

> Dodam jeszcze - po takiej operacji rozładowania akumulator ładuje się prądem 0,8A ok 2 godziny.

pamiętasz ten wątek? spróbuj ładowania innym, bardziej siermiężnym, prymitywistycznym prostownikiem, bez wodotrysków biglaugh.gif

Napisano

Wystarczy zmierzyć, przy jakim napięciu przestaje ładować aktualny prostownik. Jeżeli wyłącza się przy ponad 14,5V, to ładując tak małym prądem jest wszystko w porządku. Wg mnie to akumulator jest zużyty, bo po rozładowaniu, akumulator takiej pojemności powinien pobierać znacznie większy prąd, niż wcześniej wspomniane 0,8A.

Napisano
  • Autor

> Wystarczy zmierzyć, przy jakim napięciu przestaje ładować aktualny prostownik. Jeżeli wyłącza się

> przy ponad 14,5V, to ładując tak małym prądem jest wszystko w porządku. Wg mnie to akumulator

> jest zużyty, bo po rozładowaniu, akumulator takiej pojemności powinien pobierać znacznie

> większy prąd, niż wcześniej wspomniane 0,8A.

0,8A to prąd, który prostownik "katalogowo" podaje na akumulator.

Przypuszczam, że tutaj mamy do czynienia z układem ładowania stałonapięciowego z ograniczeniem max natężenia do 0,8 + rozłączenie po przekroczeniu zadanego napięcia.

Zastanawiam się nad opcją B podaną w wątku pobocznym, mianowicie nad chamskim przypięciem prostownika bez żadnych regulacji.

W jego roli zapodałbym zwyczajny zasilacz stabilizowany od ładowarki akumulatora NiMH z wkrętarki akumulatorowej.

W/g tabliczki znamionowej ma on 12V 10W, więc wychodzi, że właśnie ok 0,8A wypycha.

Takiego cusia na krótko bym zapiął i zobaczyłbym, czy tak naładowany sprzęt działa sprawniej.

Zresztą w międzyczasie będzie jeszcze test B -> wyjałem akumulator z Romka -> 7Ah, klasyczny kwasiak bezobsługowy.

Aktualnie przeprowadziłem eksperyment na żywym organiźmie -> rozładowałem go do cna (zostawiłem sprzęt na światłach), przypiąłem do prostownika i pompuje się - już trzecią godzinę (!).Wychodzi więc, że pojemność rzeczywista akumulatora z Romka jest sporo większa, ale ten istotniejszy dla mnie akumulator nie był poddany tak ekstremalnej kuracji :-)

Anałej -> napompuję Romkowego do pełna i jutro wieczorem zamienię z tym AGM-em.

PRZYPUSZCZAM - ale to tylko moje przypuszczenia - że sprzęt wystartuje bez większych oporów.

Nooo, chyba, że klasyczny kwasiak w porównaniu z nawet zdechłym AGM-em nie wypchnie z siebie takiego amperażu startowego.

Jednak rozrusznik w Romku ma rozmiar raptem parę x większy niż w przeciętnej zabawce dziecięcej... :-)

Napisano

Podjedź do warsztatu który ma przyrząd do badania akumulatorów metodą dynamicznej kanduktancji i wszystko będzie jasne ok.gif

Napisano
  • Autor

> Podjedź do warsztatu który ma przyrząd do badania akumulatorów metodą dynamicznej kanduktancji i

> wszystko będzie jasne

Dyna...co?

W pysk nie dostanę za takie słowa? :-)

Napisano

> Dyna...co?

> W pysk nie dostanę za takie słowa? :-)

"Metoda ta polega na badaniu niewielkich zmian napięcia akumulatora podczas przepływu zmiennego prądu o małym natężeniu przez akumulator"

Przy badaniu podajesz :

-pojemność akumulatora Ah

- prąd rozruchowy wg. normy

- temperaturę akumulatora

np. takie urządzenie http://allegro.pl/profesjonalne-urzadzenie-tester-do-akumulatora-i1952343508.html

Napisano

> oooo, takie coś mam :-)

po kłopocie smile.gif

Napisano

> pamiętasz ten wątek? spróbuj ładowania innym, bardziej siermiężnym, prymitywistycznym

> prostownikiem, bez wodotrysków

Nie żartuj!!!

Ludzie kupują sobie różne supoer, hiper, wypasione ustrojstwa i to "aż" z Lidla" a Ty im proponujesz COŚ TAKIEGO??!!

Toż to czysta herezja!!!

hehe.gif

Ale mówi się trudno, jeden lubi jeździć sprawnym sprzętem a inny patrzeć jak mu ładnie lampki w ładowareczce migają.

smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ale mówi się trudno, jeden lubi jeździć sprawnym sprzętem a inny patrzeć jak mu ładnie lampki w

> ładowareczce migają.

Widzisz - pic cały polega na tym, że ja kiedyś miałem max siermiężny prostownik.

Wszystko banglało dobrze aż do 2 zdarzeń

1. Zarżnięcia tymże prostownikiem akumulatora (przeładowanie)

2. Spłonięcia prostownika (na szczęście TYLKO prostownika).

Od tej pory korzystam z ładowarek automatycznych, mając w pełni świadomość faktu, że ich zabezpieczenia są niedoskonałe i prędzej nie doładują, niż przeładują akumulator.

Wiesz - coś za coś.

Ja mógłbym sobie kupić zawodowy prostownik za zawodowe pieniądze. Tylko PO CO?!

Napisano

> Widzisz - pic cały polega na tym, że ja kiedyś miałem max siermiężny prostownik.

> Wszystko banglało dobrze aż do 2 zdarzeń

> 1. Zarżnięcia tymże prostownikiem akumulatora (przeładowanie)

> 2. Spłonięcia prostownika (na szczęście TYLKO prostownika).

> Od tej pory korzystam z ładowarek automatycznych, mając w pełni świadomość faktu, że ich

> zabezpieczenia są niedoskonałe i prędzej nie doładują, niż przeładują akumulator.

> Wiesz - coś za coś.

> Ja mógłbym sobie kupić zawodowy prostownik za zawodowe pieniądze. Tylko PO CO?!

Nie jest potrzebny żaden drogi "zawodowy" lecz najprostszy z możliwych ale ze SPRAWNYMI bezpiecznikami, wówczas nic złego nie ma prawa się wydarzyć

Ponadto sam widzisz, że trochę starszy ale nadal sprawny akumulator nie daje sie prawidłowo naładować automatem.

Taki akumulator ładowany zwykłym prostownikiem posłuży jszcze kilka lat!

Przed przeładowaniem można łatwo się zabezpieczyć podłączając prostownik poprzez wyłącznik zegarowy, który można kupić już za kilkanaście zł. w każdym markecie.

Nawet w Lidlu jak już ktoś musi... hehe.gif

Jedyną zaletą takich automatów jest ich odporność na głupotę, są tzw. "idiotoodporne" i na tym ich zalety się kończą!

Zwyly prostownik wymaga chociaż minimalnej kultury technicznej i uwagi wówczas przeżyje wszystkie pojazdy swojego właściciela i jego potomków!

smile.gif

Napisano
  • Autor

> Nie jest potrzebny żaden drogi "zawodowy" lecz najprostszy z możliwych ale ze SPRAWNYMI

> bezpiecznikami, wówczas nic złego nie ma prawa się wydarzyć

No widzisz - miał.

Kiedyś zwarłem krokodylki i bezpiecznik zadziałał.

NIESTETY - podpięty pod mocno rozładowany akumulator na samochodzie już nie zadziałał - dobrze, że "podłączacz" zajrzał na czas do garażu, bo miałbym popielniczkę zamiast auta.

> Ponadto sam widzisz, że trochę starszy ale nadal sprawny akumulator nie daje sie prawidłowo

> naładować automatem.

> Taki akumulator ładowany zwykłym prostownikiem posłuży jszcze kilka lat!

I tak i nie.

OWSZEM - naładujesz taki akumulator.

Pytanie jak długo tak pojeździsz - dzień? Dwa?

Jazda od gniazdka do gniazdka to średni deal.

> Przed przeładowaniem można łatwo się zabezpieczyć podłączając prostownik poprzez wyłącznik

> zegarowy, który można kupić już za kilkanaście zł. w każdym markecie.

Pkt 1 dot zarżnięcia akumulatora został w ten sposób wyeliminowany.

> Nawet w Lidlu jak już ktoś musi...

Ryli?

> Jedyną zaletą takich automatów jest ich odporność na głupotę, są tzw. "idiotoodporne" i na tym ich

> zalety się kończą!

> Zwyly prostownik wymaga chociaż minimalnej kultury technicznej i uwagi wówczas przeżyje wszystkie

> pojazdy swojego właściciela i jego potomków!

Widzisz, tyle, że ja naprawdę wysoko cenię sobie WYGODĘ.

To, że ceną tej wygody jest to, że od czasu do czasu muszę pokombinować ze zdechlakiem to cena dla mnie akceptowalna.

A akcja strażak już nie.

Napisano

> Anałej -

> PRZYPUSZCZAM - ale to tylko moje przypuszczenia - że sprzęt wystartuje bez większych oporów.

oj zebys sie nie zdziwil, sprawny aku 4 czy 4,5Ah nie jest w stanie uruchomic romka 125 w temperaturze ponizej 0 stopni

a teraz po zmianie cylindra, gdzie kompresja wzrosla o kilka barów nie jest w stanie go uruchomic wogole

sadze ze podobna relacja bedzie chcac odpalac jakas armature z aku zetki 50

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.