Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ubezpieczenie OC a zwyżka po kolizji

Featured Replies

Napisano

Witam

Załóżmy, że mamy oto taką sytuację - dla mnie ciekawostkę.

1. Byłem sprawcą kolizji. Poszkodowanym jest kierowca samochodu firmowego (VW Caddy), w którym nie zauważono uszkodzeń zmniejszających funkcjonalność pojazdu (niewielkie wgniecenia blachy na klapie bagażnika, załóżmy, że mocowania haka/podłoga nie zostały uszkodzone).

2. Miesiąc po kolizji ubezpieczam samochód na kolejny rok (OC). Zgodnie z prawdą przyznaję się, że byłem sprawcą, otrzymuję zwyżkę na ubezpieczeniu. Ubezpieczyciel z chęcią przyjmuje ode mnie dodatkowe pieniążki zlosnik.gif.

... ALE ...

No właśnie, co by było, gdyby poszkodowany nie zgłosił szkody. Ubezpieczyciel nie dowiedział się od poszkodowanego o kolizji, nie poniósł kosztów wypłaty odszkodowania. Czy w takiej sytuacji te dodatkowa wpłacona kwota wynikająca ze zwyżki jest słuszna?

O ile, po miesiącu od wystąpienia zdarzenia, jestem w stanie zrozumieć, że poszkodowany nie miał czasu zająć się likwidacją szkody (brak samochodu na czas naprawy w trakcie wciąż trwającego sezonu budowlanego może zakłócić pracę w firmie) to czy przy następnym ubezpieczeniu, 13 m-cy po zdarzeniu sytuacja powinna być już jasna (poszkodowany nie zgłosił, czy ma prawo jeszcze domagać się o odszkodowanie po tak długim czasie?) i można by korygować tę "nadpłatę"?

Tak jak wspomniałem w pierwszym zdaniu jest to dla mnie pewna ciekawostka mimo, że kolizja taka faktycznie mnie spotkała a przy ubezpieczeniu na pewno nie będę ukrywać tego faktu.

Czy dobrze rozumuję, że mogłem niepotrzebnie zapłacić więcej (OWU nie chce mi się przeglądać zlosnik.gif, zresztą pomiędzy ubezpieczycielami mogą być zapisy inaczej zdefiniowane).

Napisano

> (...)

> Czy dobrze rozumuję, że mogłem niepotrzebnie zapłacić więcej (OWU nie chce mi się przeglądać ,

> zresztą pomiędzy ubezpieczycielami mogą być zapisy inaczej zdefiniowane).

Tak właśnie. Nie należy się przyznawać jeśli nie wiesz że szkoda została zgłoszona.

- Jeśli została już zgłoszona - i tak mają w komputerze

- Jeśli jeszcze nie została zgłoszona i się zorientują później - poproszą o dopłatę

- Jeśli w ogóle nie została zgłoszona - zapłacisz więcej za nic jeśli się przyznasz

Napisano

IMHO regulamin ubezpieczyciela jest na tyle jasno skonstruowany że nie wymaga tutaj rozstrzygania taka sytuacja. Zazwyczaj jest pytanie czy w ostatnich 2-3 latach spowodowałeś kolizję drogową. Jeśli tak to odpowiada się zgodnie z stanem rzeczy waytogo.gif Skoro kierowca dostawczaka wziął nr polisy to widocznie w jego zamierzeniu jest zlikwidować tą szkodę,na co ma sporo czasu waytogo.gif

Napisano

> IMHO regulamin ubezpieczyciela jest na tyle jasno skonstruowany że nie wymaga tutaj rozstrzygania

> taka sytuacja. Zazwyczaj jest pytanie czy w ostatnich 2-3 latach spowodowałeś kolizję drogową.

> Jeśli tak to odpowiada się zgodnie z stanem rzeczy Skoro kierowca dostawczaka wziął nr polisy

> to widocznie w jego zamierzeniu jest zlikwidować tą szkodę,na co ma sporo czasu

Znasz może przypadek gdy okazało się, że poszkodowany kierowca nie zlikwidował jednak szkody i ubezpieczalnia z własnej woli zwróciła sprawcy nadpłaconą różnicę w wysokości naliczonych składek?

rotfl.gif

Napisano

> Tak właśnie. Nie należy się przyznawać jeśli nie wiesz że szkoda została zgłoszona.

> - Jeśli została już zgłoszona - i tak mają w komputerze

> - Jeśli jeszcze nie została zgłoszona i się zorientują później - poproszą o dopłatę

> - Jeśli w ogóle nie została zgłoszona - zapłacisz więcej za nic jeśli się przyznasz

Jeśli szkoda została zgłoszona, to ZWYKLE pojawia się u sprawcy przedstawiciel ubezpieczyciela w celu weryfikacji uszkodzeń - po to, żeby uniknąć delikatnie mówiąc, oszustwa.

Napisano

> Znasz może przypadek gdy okazało się, że poszkodowany kierowca nie zlikwidował jednak szkody i

znam zlosnik.gif

> ubezpieczalnia z własnej woli zwróciła sprawcy nadpłaconą różnicę w wysokości naliczonych

> składek?

tu chodzi o wymiar społecznej sprawiedliwości. Jeśli kierowca spowoduje wypadek i uczyni kogoś kaleką to będzie on mniej winny niż wtedy jak by zabił tą osobę hmm.gif

Pytanie jest jasne i na nie jest tylko jedna odpowiedź waytogo.gif

Napisano

> Jeśli szkoda została zgłoszona, to ZWYKLE pojawia się u sprawcy przedstawiciel ubezpieczyciela w

> celu weryfikacji uszkodzeń - po to, żeby uniknąć delikatnie mówiąc, oszustwa.

Wszak jeśli się nie pojawi to pewności nie masz czy Cię olał czy szkoda nie została jednak zgłoszona.

Napisano

> znam

> tu chodzi o wymiar społecznej sprawiedliwości. Jeśli kierowca spowoduje wypadek i uczyni kogoś

> kaleką to będzie on mniej winny niż wtedy jak by zabił tą osobę

> Pytanie jest jasne i na nie jest tylko jedna odpowiedź

Mi chodzi o to, że jeśli szkoda nie została zgłoszona, czyli ubezpieczalnia nie wypłaciła żadnych środków to nie ma podstaw do naliczania zwyżki.

To tak jak w AC. Jeśli sobie sam naprawię nie korzystając z ubezpieczenia to nie ma podstaw do odbierania mi zniżek.

Napisano
  • Autor

> Tak właśnie. Nie należy się przyznawać jeśli nie wiesz że szkoda została zgłoszona.

> - Jeśli jeszcze nie została zgłoszona i się zorientują później - poproszą o dopłatę

Pewnie tak to wygląda w praktyce i tak też słyszałem/czytałem. Nie jest biegły w sprawach prawnych ale mam wrażenie, że "poświadczenie nieprawdy celem osiągnięcia korzyści majątkowych" jest karalne chociaż ubezpieczyciele nie posuwają się aż do takich kroków.

Napisano
  • Autor

> Jeśli szkoda została zgłoszona, to ZWYKLE pojawia się u sprawcy przedstawiciel ubezpieczyciela w

> celu weryfikacji uszkodzeń - po to, żeby uniknąć delikatnie mówiąc, oszustwa.

Przedstawiciel był, gdyż naprawa szkód u sprawcy (mnie) była realizowana na podstawie ubezpieczenia AC. Tak więc nie mam dalej żadnej informacji zwrotnej o zgłoszeniu szkody przez poszkodowanego.

Napisano

> Przedstawiciel był, gdyż naprawa szkód u sprawcy (mnie) była realizowana na podstawie ubezpieczenia

> AC. Tak więc nie mam dalej żadnej informacji zwrotnej o zgłoszeniu szkody przez

> poszkodowanego.

Zapytaj swojego ubezpieczyciela.

Popros o papierek z przebiegiem ubezpieczenia (taki dokument gdzie wylistuja wszyskie okresy ubezpieczenia jakie z nimi miales, i wszyskie szkody w tym okresie).

Z tego dokumentu bezposrednio bedzie wynikac ile znizek ci przysluguje.

Napisano

> Pewnie tak to wygląda w praktyce i tak też słyszałem/czytałem. Nie jest biegły w sprawach prawnych

> ale mam wrażenie, że "poświadczenie nieprawdy celem osiągnięcia korzyści majątkowych" jest

> karalne chociaż ubezpieczyciele nie posuwają się aż do takich kroków.

Bo by się wygłupili. Ewentualna różnica kwot sprawia, że sprawa byłaby o pietruszkę.

Napisano

> Wszak jeśli się nie pojawi to pewności nie masz czy Cię olał czy szkoda nie została jednak

> zgłoszona.

Ubezpieczyciel? Przecież to w ich interesie leży zlosnik.gif Dać zwyżkę 200zł a wypłacić 8000zł to jednak jest różnica. A istnieje możliwość, że tych 8000zł nie trzeba wypłacić, bo szkoda fikcyjna. W tym przypadku sprawca i tak sam poinformował o szkodzie likwidując szkodę z własnego AC, a czy poszkodowany zgłosi szkodę to ich w tym momencie już nie interesuje - jeśli nie, to tylko na tym zarobią.

Napisano
  • Autor

> Bo by się wygłupili. Ewentualna różnica kwot sprawia, że sprawa byłaby o pietruszkę.

Nie tyle co wygłupili co poświęciliby na to zbyt dużo czasu, co przy obecnych modelach biznesowych byłoby niepotrzebnym zaangażowaniem. Myślę, że dopóki osoba, która zapłaciła zbyt małą kwotę, płaci wyrównanie to ubezpieczyciel jest zadowolony.

Oczywiście dla celów medialnych, by "zachęcić" do podawania prawdy a za tym płacenia wyższych składek, może skierować kilka spraw na drogę sądową i poinformować przy okazji zaufanych dziennikarzy wink.gif.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.