Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

problemy z fiatem uno fire 1.0

Featured Replies

Napisano

Witam. Jestem nowy na forum więc prosze sobie darować jakieś chamskie teksty w moją stronę. Mam następujący problem. Gdy jadę samochodem po raz pierwszy danego dnia jedzie on w porządku, nie ma żadnych zarzutów. Gdy już wyłączę silnik i później znów go odpalę samochód zachowuje się jakby brakowało mu mocy bądź paliwa, mimo wciśniętego gazu samochód przestaje jechać i ma tendencje do wyłączenia się, lecz gdy puszczę gaz to silnik spowrotem normalnie pracuje lecz nadal nie da się jechać po ponownym jego wciśnięciu. Nawet jeśli wprowadzę go na wysokie obroty to nic nie pomaga, może na chwile poskutkuje i znów zaczyna się dziać to samo. W samochodzie zostało wymienione:

- filtr paliwa (założony zgodnie z obiegiem paliwa)

- filtr oleju

- filtr powietrza

- silniczek krokowy

- wydech (od katalizatora do tłumika końcowego włącznie)

Wedle porady mechanika odłączyłem na noc "-" od akumulatora oraz przeczyściłem blaszkę mocującą sterownik odpowiedzialny za dozowanie paliwa. Niestety nic to nie pomogło. Co może być przyczyną i jak się jej pozbyć? Sugerowano mi, że może to być czujnik temperatury bo owszem, gdy silnik złapie temperaturę, wtedy zaczynają się te problemy. Jak można wyeliminować ten problem i gdzie ewentualnie może jeszcze być "pogrzebany pies"? Proszę o poradę.

Pozdrawiam

Kamil

Napisano

> Witam. Jestem nowy na forum więc prosze sobie darować jakieś chamskie teksty w moją stronę.

Mocne wejscie hehe.gif skoro jestes nowy to zapoznaj sie z tym watkiem oraz uzupelnij profil ok.gif

> Sugerowano mi, że może to być czujnik temperatury bo owszem,

> gdy silnik złapie temperaturę, wtedy zaczynają się te problemy. Jak można wyeliminować ten

> problem i gdzie ewentualnie może jeszcze być "pogrzebany pies"? Proszę o poradę.

> Pozdrawiam

> Kamil

Zmostkuj ze soba przewody z czujnika temperatury. Jezeli wskazowka poleci maxymalnie do konca tzn ze czujnik moze byc uszkodzony. Nowy to koszt ~20 zl , wymiana trwa jakies 5 minut z papierosem wiec warto to zrobic bo to moze byc problem ok.gif

Napisano

> Spróbuje tej porady i dam znać co i jak. Dzięki za sugestię

daj potem znac czy sie udalo ok.gif

Napisano
  • Autor

wygląda to następująco:

nie mam jak zewrzeć ze sobą tych przewodów ponieważ jest tylko jeden kabelek i jest on przymocowany do tego czujnika, który wkręcony jest w silnik. problem też wygląda tak, że w momencie gdy przytrzymam pedał gazu w jednej pozycji to samochód zaczyna tracić moc i gaśnie. czy to będzie miało jakieś powiązanie z tym czujnikiem temperatury czy gdzie indziej szukać problemu? Wskaźnik temperatury podczas jazdy normalnie pokazuje wartości. Mam uno z 99r. z silnikiem 999cm(3)

Napisano
  • Autor

no ok tylko coś kabelek nie chce zejść jak trzymam go za tą gumę a nie chce zbyt mocno szarpać, żeby go nie urwać. w załączniku przesyłam zdjęcia jak to wygląda

Napisano
  • Autor

przylozylem kabelek i wskaznik dziala normalnie ale z samochodem nadal sa te problemy i brak mocy gdy jedzie na tym samym poziomie pedału gazu. co to może w takim razie być? Proszę o odpowiedź

Napisano

> To Kabelek do budy lub silnika przyloz...

Panowie ale ten czujnik jest tylko do wskazowki w zegarach. To co on ma mieć do pracy silnika. Ten odpowiadajacy za sygnaly do kompa jest po drugiej stronie glowicy. Taki 2 pinowy niebieski.

Napisano

> Panowie ale ten czujnik jest tylko do wskazowki w zegarach. To co on ma mieć do pracy silnika. Ten

> odpowiadajacy za sygnaly do kompa jest po drugiej stronie glowicy. Taki 2 pinowy niebieski.

tyz racja ok.gif

Napisano
  • Autor

i jak sadzicie, czy wymiana tego czujnika rozwiaze problem? czy bede w stanie zrobic to pod blokiem czy musze jechac na kanal? prosze o porade

Napisano

Miałem dokładnie to samo (ruszam na skrzyzowaniu a on sie rozkracza i dopiero po odpuszczeniu gazu idzie dalej, rano pewnie nie wchodzi od razu na obroty tylko gaśnie, trzęsie się cały?)

Stawiam na pompkę paliwa w zbiorniku, a jeżeli mocno kopci to za pewne tak jak u mnie traci kompresję.

Napisano

> Gdy już wyłączę silnik i później znów go odpalę samochód zachowuje się

> jakby brakowało mu mocy bądź paliwa, mimo wciśniętego gazu samochód przestaje jechać i ma

> tendencje do wyłączenia się,

> Proszę o poradę.

> Pozdrawiam

> Kamil

odpowiedź jest prosta...

nie wyłączaj silnika grinser006.gif

IThankYou.gifIThankYou.gifIThankYou.gif

zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

u mnie jak pisalem wczesniej jak jest zimny to pracuje normalnie, jak swiezo z salonu ale pozniej jak juz zlapie temperature to wariuje

Napisano

według mnie traci kompresje jak się rozgrzeje, jedź gdzieś i sprawdź to.

Napisano
  • Autor

sorry ale w mechanice jestem poczatkujacy. jesli tracil by ta kompresje to jak mozna temu zaradzic, wymiana serva? no jak zlapie temperature i zaczynaja sie z nim problemy to zauwazylem tez, ze pedal hamulca robi sie twardszy

Napisano

może to być uszczelka pod głowicą, mogą to być pierścienie. Ja kupiłem cały słupek (blok z głowicą) przełożyłem swój osprzęt i jest wszystko ok.

Napisano

Już lepiej naprawić stary motor bo będziesz wiedział co masz, a jak kupisz inny z niepewnego źródła to może się okazać, że będzie w jeszcze gorszym stanie

Napisano

> Już lepiej naprawić stary motor bo będziesz wiedział co masz, a jak kupisz inny z niepewnego źródła

> to może się okazać, że będzie w jeszcze gorszym stanie

ja akurat swój widziałem w aucie i miałem możliwość przejechania się nim, a dwa dni później miałem słupek u siebie.

Napisano
  • Autor

czyli co uważacie, że to nie będzie problem tkwił w czujniku temperatury (ten na dwa piny), który wysyła dane do komputera o temperaturze?

Napisano
  • Autor

dla osób, które miały by podobne problemy- wymieniłem ten czujnik (z taką niebieską końcówką) i nic to nie pomogło. prawdopodobnie to jednak chodzi o kompresję. udam się do mechanika i po diagnozie dam znać, w czym tkwił problem

Napisano

> według mnie traci kompresje jak się rozgrzeje, jedź gdzieś i sprawdź to.

Jak by nie miał kompresji to by zimny głupiał, a nie nagrzany.

Napisano

> Jak by nie miał kompresji to by zimny głupiał, a nie nagrzany.

hm... a brak kompresji nie wpływa negatywnie na pracę silnika bez względu na temp? hmm.gif

Napisano

> hm... a brak kompresji nie wpływa negatywnie na pracę silnika bez względu na temp?

Tak, ale skoro na zimnym nic mu niedolega i pracuje równo itp itd więc nie w tym szukałbym winnego.

Napisano

a czy samochód gaśnie? Albo spadają obroty ale nie gaśnie? Mi to wygląda na pompę paliwa - może dawać za małe ciśnienie.

Objawy padającej pompy paliwa to gaśnięcie silnika, schodzenie z obrotów. W uno mogłem jechać np. 5 km i wszystko było ok. Potrafił zejść z obrotów i zgasnąć. Później nie chciał odpalić ale jak trochę postał to odpalał. Wszystko wracało do normy i po jakimś czasie znów gasł.

w Scenicu objawy były takie: trasa 50 km. Przez 15 km wszystko ok. Później zaczynały spadać obroty na min. i tak pozostawały. Trzeba było go zgasić i odpalić. jak odpaliłem to mogłem znów jechać ileś tam km. Na zimnym silniku raczej to się nie działo.

Pod uwagę bym wziął też ilość paliwa w baku. Przy jeździe na min. pompka może nie zaciągać odpowiedniej ilości paliwa.

Zobaczyć też można dolot powietrza i filtr. Jeśli klapka dolotu ciepłego powietrza się zamknie a zimnego jest zatkana to może brakować mu powietrza.

Czy samochód ma LPG?

Nie wiem czy winny może być moduł zapłonowy na aparacie zapłonowym? Ewentualnie cewka zapłonowa.

Innych przyczyn nie widzę.

Napisano

brak kompresji = ciężkie zapalanie na zimnym, nierówne obroty już od startu, duże przedmuchy do odmy. To bym od razu wykluczył.

Chyba, że brak jest luzu zaworowego, i po rozgrzaniu silnika zawory nie domykają się do końca? Choć to mało prawdopodobne spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> a czy samochód gaśnie? Albo spadają obroty ale nie gaśnie? Mi to wygląda na pompę paliwa - może

> dawać za małe ciśnienie.

to chyba faktycznie będzie pompa paliwa choć jeszcze sprawdzę go u mechanika na komputerze czy nie ma jakis błędów

> Objawy padającej pompy paliwa to gaśnięcie silnika, schodzenie z obrotów. W uno mogłem jechać np.

> 5 km i wszystko było ok. Potrafił zejść z obrotów i zgasnąć.

tutaj normalnie jedzie od samego poczatku tylko po jakims czasie jak zlapie temperature to nie dostaje odpowiedniej dawki paliwa > >Zobaczyć też można dolot powietrza i filtr. Jeśli klapka dolotu ciepłego powietrza się zamknie a

> zimnego jest zatkana to może brakować mu powietrza.

tam już sprawdzane, wszystko jest w porządku. filtry powietrza i paliwa zostały wymienione na nowe i problem nadal jest

> Czy samochód ma LPG?

Samochód nie posiada instalacji LPG. Ma moduł zapłonowy bez aparatu

Napisano

> Ma moduł zapłonowy bez aparatu

Cześć,

i to właśnie wymień, podjedź gdzieś na szrot i za 20 zł dostaniesz (nowy od 150 zł) miałem tak samo kiedyś. Podobno pomaga (w celu diagnozy) jak się rozgrzeje położenie mokrej (ale wydrzymniętej) szmaty - żeby była zimna i ochłodziała moduł - jednak u mnie to nie pomogło (ta szmata) a po wymianie jest ok. Tylko mi chodzi o moduł, który jest przykręcony na aparat (czyli twój moduł) wygląda jak radiator od procesora w kompe i jest podłączony taką wtyczką czarną z 2 pinami. To wymienisz i będzie spoko.

A i nie słuchaj tych opowieści o remontach/kompresji czy zaworach - to byś wcześniej słyszł że dzwoni czy coś a jak jeździłeś i cały czas było dobrze i nagle go coś powaliło to jest to ten moduł. Jak w szukajce poszukasz moich postów o uno to znajdziesz też pytanie o module czy jakoś tak.

po tych wszystkich odpowiedziach widzę, iż koledzy którzy mi wtedy pomogi już Una nie mają (bo nie ma tu żadnych mądrych odpowiedzi). Pewnie tak jak ja pozbyli się problemu.

Napisano

> Cześć,

> i to właśnie wymień, podjedź gdzieś na szrot i za 20 zł dostaniesz (nowy od 150 zł) miałem tak samo

> kiedyś. Podobno pomaga (w celu diagnozy) jak się rozgrzeje położenie mokrej (ale

> wydrzymniętej) szmaty - żeby była zimna i ochłodziała moduł - jednak u mnie to nie pomogło (ta

> szmata) a po wymianie jest ok. Tylko mi chodzi o moduł, który jest przykręcony na aparat

> (czyli twój moduł) wygląda jak radiator od procesora w kompe i jest podłączony taką wtyczką

> czarną z 2 pinami. To wymienisz i będzie spoko.

> A i nie słuchaj tych opowieści o remontach/kompresji czy zaworach - to byś wcześniej słyszł że

> dzwoni czy coś a jak jeździłeś i cały czas było dobrze i nagle go coś powaliło to jest to ten

> moduł. Jak w szukajce poszukasz moich postów o uno to znajdziesz też pytanie o module czy

> jakoś tak.

> po tych wszystkich odpowiedziach widzę, iż koledzy którzy mi wtedy pomogi już Una nie mają (bo nie

> ma tu żadnych mądrych odpowiedzi). Pewnie tak jak ja pozbyli się problemu.

Czytaj ze zrozumieniem. Moduł i Uno '99? Test "mokrej szmaty" można zrobić w Uno z aparatem zapłonowym z kopułką i palcem rozdzielacza - u kolegi-autora tematu jest cewka ok.gif

285690039-1_0.jpg

Foto zapożyczone z Allegro - pozdro ACTA clown.gif

post-88896-14352515299026_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Byłem dziś na stacji diagnostycznej i podłaczyli go do komputera, który pokazał [ECU Uszkodzony (błąd ogólny)]. Czy w takim razie to nadal będzie problem z tym modułem zapłonowym? Sprawdzałeś go wtedy na komputerze?

Napisano

to jakiś kijowy mieli komp do podłączeń,

ps. nie masz aparatu, jak coś kompa mam, i soft do podłączenia też

Napisano
  • Autor

byłem w autoryzowanym serwisie fiata i okazało się, że nie jest wcale walnięty komputer, poza tym zostałem należycie przyjęty i mechanik pomógł mi wykluczyć ewentualne usterki, mianowicie nie jest to wina pompy paliwa, jest sprawna, ma należyte ciśnienie. w komputerze nie ma żadnych błędów. sonda lambda również została sprawdzona i też nie wykazała żadnych problemów ani usterek. zasugerowano mi, żeby wymienić korpus przepustnicy razem z czujnikami bo że to może być problemem (wtrysk). niestety nie da się tego kupić w sklepie z nowymi częściami (z tego co udało mi się zorientować) więc moje pytanie jest nstp. czy ktoś z was ma może jakieś znajomości, żeby takową część załatwic? Fiat uno 1.0 fire rok 1999, monowtrysk bosch, silnik z modułem zapłonowym bez aparatu.

Napisano

Ital-car ale ceny mają z kosmosu.

Najlepiej będzie jak się stykniesz z fenixem i Ci sprawdzi porządnie.

Napisano

raz że sprawdzę, dwa że mam wtrysk smile.gif

Napisano

> raz że sprawdzę, dwa że mam wtrysk

a z punciaka 1.1/1.2 nie pasi wtrysk do uno ? hmm.gif

Napisano
  • Autor

no słuchaj a w krk to w którym miejscu można by cie znaleźć? wyslij mi na prv swoj e mail to wysle Ci zdjecia jak to u mnie wyglada bo znalazlem na allegro czesci tylko kazali mi sprawdzic numer tego calego wtryskiwacza ale po 1. nie jestem mechanikiem i nie znam sie kompletnie na tych wszystkich sloganach a 2. ze pod blokiem to nie jestem w stanie praktycznie nic zrobic. czekam na mail. chyba, ze wy wiecie gdzie mozna szukac takowego numeru wtrysku tylko wytlumaczcie mi jak "chlop krowie na granicy" tak, zebym zrozumial

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.