Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamarzniety płyn chłodniczy ??

Featured Replies

Napisano

WItam. Jak wiadomo mamy teraz ostre mrozy. Ostatnio przed jazdą gdziekolwiek odpalałem auto na jakies 10 min aby sie zagrzało w środku. kilka dni temu zrobilem to samo ale jak wsiadłem nadal leciało zimne powietrze a na wskazniku pokazywało ze woda ma temperature poinad 90 stopni nawet wentyl od chłodnicy sie włączył. Poczekałem jeszcze z 20 min i w koncu zaczeło leciec ciepłe powietrze ale za to pod samochodem pokazała sie jakas plama , cos jakby alej olbo płyn od czegoś.

To było jednorazowe zdarzenie ,narazie nowych plam pod autem nie widze ale za to zajrzałem dzis do zbiorniczka z płynem chłodniczym i widze ze w połowie jest zamarzniety frown.gif własciwie tylko górna wastwa była ciekła a pod spodem lód. Auto odpala bez problemu. Prosze o rade, czy moge pojezdzic autem zozgrzac go i wtedy moze wymienic płyn chłodniczy??? czy przez płyn nie leciało mi ciepłe powietrze??

Sorka za błedy i nieład w poście. Pozdrawiam.

Opel astra kombi 16 16v 1996 rok

Napisano

Jeśli silnik pracował przez te 20 minut to już mu bardziej nie zaszkodzisz. Rozgrzej go dobrze i wymień płyn.

Prawdopodobnie zamarzła nagrzewnica dlatego silnik się zagrzał, a z kratek leciało zimne powietrze. Póki silnik nie ostygł zrób rundkę aż lód w zbiorniczku się rozpuści i od razu wymień.

Jeśli masz pompę wody z plastikowym wirnikiem, to - w najgorszym przypadku - mogły się połamać łopatki wirnika. Ale teraz tego nie sprawdzisz.

Napisano
  • Autor

Wielkie dzieki. Płyn juz wymieniony. Kupiłem jakis w realu .Niby działa do -37. Pomine fakt ze urwałem zaworek na chlodnicy ktory przyjmuje płyn ze zbiornika na płyn. Masakra. jakos go pokleiłem jakims poxipolem i zobaczymy czy bedzie trzymac. Narazie nic sie nie leje.Niewiem czy w takim przypadku mozna tylko kombinowac tak jak ja czy sie jakos wymienia cały bok chlodnicy 270751858-jezyk.gif:P:P

Pozdrawiam i raz jeszcze dziekuje Orochimaru ktory pomogł mi juz 2 raz.

Napisano

Pomine fakt ze

> urwałem zaworek na chlodnicy ktory przyjmuje płyn ze zbiornika na płyn. Masakra. jakos go

> pokleiłem jakims poxipolem i zobaczymy czy bedzie trzymac. Narazie nic sie nie leje.Niewiem

> czy w takim przypadku mozna tylko kombinowac tak jak ja czy sie jakos wymienia cały bok

> chlodnicy 270751858-jezyk.gif:P

Witam.

Też mi się ułamał jakiś czas temu ten króciec od chłodnicy, ale wkręciłem w chłodnicę i króciec nagwintowaną rurkę, zamazałem klejem i na razie jest ok.

Napisano

Tak jak inszynier napisał - miałeś korek lodowy w nagrzewnicy, albo w wężach doprowadzających do nagrzewnicy. Różne patenty z metalowymi kolankami lub cienkimi przewodami mogą skutkować miejscowym silniejszym wychłodzeniem.

Co do płynu.

Osobiście wymieniałem na jesieni na niskobudżetowy kauflandowy niby też do -27 i...oczywiście zamarzło bydle po pierwszych mrozach poniżej -20

Przypuszczam że za dużo wody zostało w układzie - spuszczałem z węża z chłodnicy, a potem dolałem nowego.

Musiałem przy najsilniejszych mrozach przejechać etapami łącznie 30-40km żeby ciepło na tyle się rozeszło żeby nagrzewnica puściła. Jak się zagrzał to spuściłem znów i naładowałem samego koncentratu. Teraz spokój.

Odgłos miażdżenia lodu przez pompę przy -22...bezcenne hehe.gif

ps. teraz to w ogóle spokój bo tylko -4C zlosnik.gif

Napisano

> spuściłem znów i naładowałem samego koncentratu.

Na samym koncentracie jeździsz?

Pozdroofka

Napisano

> Na samym koncentracie jeździsz?

Bogatemu wolno foch.gif

Nie.

To już kolejna dolewka do dolewki z dolewki po spuszczeniu i dolaniu jak poprzednio upuściłem i uzupełniłem.

Konzentratiren wlazło 2L

Napisano

> To już kolejna dolewka do dolewki z dolewki po spuszczeniu i dolaniu jak poprzednio upuściłem i uzupełniłem.

Pytałem tylko kontrolnie, bo wiem żeś mądry chłop grinser006.gif i wiesz ze im większe stężenie glikolu tym wyższa temperatura krzepnięcia.

Ale chyba czas aby zrobić porządek - wymień płyn na jakiś ludzki grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> i wiesz ze im większe stężenie glikolu tym

> wyższa temperatura krzepnięcia.

Nie napisałeś tylko w jakim zakresie stężeń grinser006.gif

k.

Napisano

> Nie napisałeś tylko w jakim zakresie stężeń

Zgadza się, więc po raz 4263 wykres zlosnik.gif :

285752592-glikol.gif

Pozdroofka

post-36940-14352515537879_thumb.gif

Napisano

Eeee, osie nie opisane grinser006.gif

k.

Napisano

> Eeee, osie nie opisane

No doooooobra...

Pionowa to IQ

Pozioma to zawartość glikolu we krwi

grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Pionowa to IQ

> Pozioma to zawartość glikolu we krwi

Brak jednostek i niepewności pomiarowych wyliczonych z różniczki zupełnej. Pan przyniesie za tydzień poprawione grinser006.gif

A na serio to jakie stężenie ma "koncentrat"?

Napisano

> Pan przyniesie za tydzień poprawione

Pan nie przyniesie, pan spuści wpysk.gif na miejscu... grinser006.gifzlosnik.gif

> A na serio to jakie stężenie ma "koncentrat"?

Skoro po rozcieńczeniu 1:1 ma temperaturę krzepnięcia trochę poniżej 30* (co daje stężenie odczytane z wykresu ok. 45%), to skoro 1:1 więc stężenie ma ok. 90%

Tak mi się wydaje/oblicza smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Pan nie przyniesie, pan spuści na miejscu...

Ta dzisiejsza młodzież, do czego to podobne? old.gifgrinser006.gif

> (..) więc stężenie ma ok. 90%

Czyli na każdy wlany w lecie litr wody trzeba spuścić litr mieszanki i dodać litr koncentratu. Tak na oko powinno być OK waytogo.gif

Jutro sprawdzę jaką mam faktycznie temperaturę krzepnięcia płynu. Przyrządzik dostałem pod choinkę, a co grinser006.gif

Napisano

> wymień płyn na jakiś ludzki

A w życiu! Jeszcze mi się wartość auta podwoi.

Jakby tak wszystko chodziło jak w zegarku to na śmierć bym się zanudził. A tak to troszku kleju, kłębek drutu i moja SZMOC trzymają Astrę w kupie. Żona wsiada i...wszystko zdycha hahaha.gif. No przecie ja Astry nie zamroziłem osobiście.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.