Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Świeżo po remoncie a już problem

Featured Replies

Napisano

Dziś pierwszy raz odpaliłem po remoncie i już napotkałem problem. Nie liczę tego, że cieknie chłodnica czy rzęzi alternator wink.gif Samochód około roku stał pod chmurką nie do końca poskładany. Dziś poskładałem całe chłodzenie, zalałem wodą i odpaliłem dziada żeby go porządnie przepłukać. Pochodził sobie na wolnych obrotach jakieś 10 minut, złapał temperaturę roboczą więc zgasiłem go i spuściłem całą wodę z układu. Mocno się zdziwiłem bo woda miała coś jak kożuch koloru beżowego, nie było go dużo ale jednak. Znów zapiąłem węże, zalałem wodą, przepłukałem i za drugim razem było już zdecydowanie lepiej. Najbardziej mnie "szokło" gdy wyciągnąłem bagnet - zamiast oleju na bagnecie jest właśnie taka śmietankowa maź. Mam się już martwić czy to może być wina długiego postoju i wilgoci w silniku? Wszystko niby było wymienione tzn. wszystkie uszczelki, filtry itp. więc nie wiem skąd taka maź na tym bagnecie.

Tutaj wklejam link do zdjęcia (duży obrazek ale jakość niestety telefoniczna): LINK!

Napisano

Powinienes dostac kara.gif za to że nawet oleju nie sprawdziles przed odpaleniem. Ciesz sie że sie nie przytarł. tongue.gif

P.S. I nie bede mowil z czym mi sie ta maź skojarzyla oink.gifzlosnik.gif

Napisano

> Powinienes dostac za to że nawet oleju nie sprawdziles przed odpaleniem. Ciesz sie że sie nie

> przytarł.

> P.S. I nie bede mowil z czym mi sie ta maź skojarzyla

No właśnie, po pierwsze jak wyglądał olej przed odpaleniem i czy był wogóle zmieniany?

Napisano
  • Autor

> No właśnie, po pierwsze jak wyglądał olej przed odpaleniem i czy był wogóle zmieniany?

Panowie no nie róbcie ze mnie takiego amatora wink.gif był zalany olejem, który na bagnecie wyglądał na czyściutki przed odpaleniem ok.gif dopiero po tym jak pochodził troszkę to zrobił się właśnie taki jak na zdjęciu i nie wiem dlaczego hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Powinienes dostac za to że nawet oleju nie sprawdziles przed odpaleniem. Ciesz sie że sie nie

> przytarł.

> P.S. I nie bede mowil z czym mi sie ta maź skojarzyla

nikt oprócz mnie raczej nie miał dostępu do tego silnika więc chyba ta maź to jednak nie to o czym myślisz oink.gifzlosnik.gif

Napisano

> Panowie no nie róbcie ze mnie takiego amatora był zalany olejem, który na bagnecie wyglądał na

> czyściutki przed odpaleniem dopiero po tym jak pochodził troszkę to zrobił się właśnie taki

> jak na zdjęciu i nie wiem dlaczego

a jak bardzo był rozebrany w trakcie remontu i postoju na zewnatrz?

Woda mogla "se zalegac" w silniku i dopiero po odpaleniu wymieszala sie z olejem. Taki ser to ewidentnie mieszanka oliwy i wody (vide ser pod korkiem w zimie) ok.gif

Napisano
  • Autor

> a jak bardzo był rozebrany w trakcie remontu i postoju na zewnatrz?

> Woda mogla "se zalegac" w silniku i dopiero po odpaleniu wymieszala sie z olejem. Taki ser to

> ewidentnie mieszanka oliwy i wody (vide ser pod korkiem w zimie)

w garażu postał kilka miesięcy bez głowicy, potem po złożeniu góry stał na zewnątrz też kilka miesięcy bez świec więc zawsze mogło się tam coś dostać hmm.gif czyli co, spuszczać olej, zmieniać filtr i będzie ok.gif ? hmm.gif

Napisano

> czyli co, spuszczać olej, zmieniać

> filtr i będzie ?

tak sądze ok.gif Inaczej sie nie przekonasz wink.gif

A układ chłodzenia przepłucz pare razy woda z "ludwikiem".

Zagrzej go do wentylatorów, spusc zojze, poczekaj do wystygniecia i powtorz procedure ok.gif

Napisano
  • Autor

> tak sądze Inaczej sie nie przekonasz

> A układ chłodzenia przepłucz pare razy woda z "ludwikiem".

> Zagrzej go do wentylatorów, spusc zojze, poczekaj do wystygniecia i powtorz procedure

no to jutro kupuje olej, zmieniam i czekam na efekty ok.gif układ chłodzenia płukałem wodą z preparatem właśnie do płukania układu, chyba marki K2 ok.gif po zmianie oleju powtórze jeszcze płukanie a jak się nic nie poprawi to co mam podejrzewać? UPG? hmm.gif

Napisano

> a jak

> się nic nie poprawi to co mam podejrzewać? UPG?

No ale robiłes upg wiec niewiem.gif

Jaki byl powod remontu?

Najlepiej zagrzej gada do śmigła i obserwuj co sie dzieje. Czy sie nie gotuje, co sie dzieje w zbiorniczku i pod korkiem oleju ok.gif

Czapka rozumiem byla planowana?

Napisano
  • Autor

> No ale robiłes upg wiec

> Jaki byl powod remontu?

> Najlepiej zagrzej gada do śmigła i obserwuj co sie dzieje. Czy sie nie gotuje, co sie dzieje w

> zbiorniczku i pod korkiem oleju

> Czapka rozumiem byla planowana?

powodem remontu było zerwania paska rozrządu i pogięcie zaworów ok.gif głowica zrobiona na tip-top ok.gif jutro kupuje to co potrzeba i znowu go odpalam, dam znać co i jak ok.gif

Napisano

> powodem remontu było zerwania paska rozrządu i pogięcie zaworów głowica zrobiona na tip-top jutro

> kupuje to co potrzeba i znowu go odpalam, dam znać co i jak

to sie tylko teraz módl żeby głowica nie była pęknięta bo cała robota dotychczas pójdzie na marne ale miejmy nadzieje ze jak wymienisz olej i filter to znowu nie pojawi ci sie mleko na bagnecie .

Napisano

> Zlalem dzis olej i tak to wyglada:

Nic nie widać, brak załącznika

Napisano
  • Autor

Zalałem go nowym olejem, półsyntetykiem. Do układu chłodzenia ponownie poszła czysta woda. Pochodził może z 10 minut i olej zlałem. Nie różnił się od tego co wkleiłem powyżej.

Czy to możliwe, że świeżo poskładany silnik na nowych uszczelkach puszcza gdzieś wode do oleju? Bo skąd mogłaby się tam wziąć? Nie uśmiecha się po raz 4 zrzucać głowicy oslabiony.gif

Napisano

> Zalałem go nowym olejem, półsyntetykiem. Do układu chłodzenia ponownie poszła czysta woda.

> Pochodził może z 10 minut i olej zlałem. Nie różnił się od tego co wkleiłem powyżej.

> Czy to możliwe, że świeżo poskładany silnik na nowych uszczelkach puszcza gdzieś wode do oleju? Bo

> skąd mogłaby się tam wziąć? Nie uśmiecha się po raz 4 zrzucać głowicy

Głowice i tak musisz zwalić i pozostaje się modlić żeby to była tyko uszczelka wink.gif Bo jeśli głowica albo blok się pękł to facepalm%5B1%5D.gif A to są jedyne racjonalne wytłumaczenia tego co się dzieje wink.gif

Napisano
  • Autor

> Głowice i tak musisz zwalić i pozostaje się modlić żeby to była tyko uszczelka Bo jeśli głowica

> albo blok się pękł to A to są jedyne racjonalne wytłumaczenia tego co się dzieje

ale tak sobie gdybam, że jeśli woda pochodziłaby z układu chłodzenia to tam powinno jej ubywać (albo też miałaby jakiś "kożuch" olejowy) a nie dość, że jej stan się nie zmienia to konsystencja, zapach i kolor również hmm.gif

Napisano

> ale tak sobie gdybam, że jeśli woda pochodziłaby z układu chłodzenia to tam powinno jej ubywać

> (albo też miałaby jakiś "kożuch" olejowy) a nie dość, że jej stan się nie zmienia to

> konsystencja, zapach i kolor również

nie potrzeba duzo wody by ci sie z oleju zrobiło mleko musisz ściągnąć głowice niestety jeszcze raz i dac ja do sprawdzenia na szczelność a jak ona bedzie oki to z blokiem to samo

Napisano
  • Autor

> nie potrzeba duzo wody by ci sie z oleju zrobiło mleko musisz ściągnąć głowice niestety jeszcze raz

> i dac ja do sprawdzenia na szczelność a jak ona bedzie oki to z blokiem to samo

no to czemu w wodzie nie ma oleju? hmm.gif

Napisano

> no to czemu w wodzie nie ma oleju?

Nie robisz sobie Ty przypadkiem rozszerzonego/przedłużonego prima? zlosnik.gif

Jeżeli masz pęknięcie w takim miejscu, że woda ma tam ciśnienie (praktycznie wszędzie w silniku), a olej nie ma (na spływie), to żaden problem.

Napisano
  • Autor

> Nie robisz sobie Ty przypadkiem rozszerzonego/przedłużonego prima?

> Jeżeli masz pęknięcie w takim miejscu, że woda ma tam ciśnienie (praktycznie wszędzie w silniku), a

> olej nie ma (na spływie), to żaden problem.

dobra, załóżmy, że jest pęknięcie: z jakiego powodu jeśli ten silnik jest dopiero co poskładany? hmm.gif

Napisano

> dobra, załóżmy, że jest pęknięcie: z jakiego powodu jeśli ten silnik jest dopiero co poskładany?

Nie musi być koniecznie pęknięcie, wystarczy, że UPG została źle złożona/uszkodzona na ten przykład confused.gif

Napisano
  • Autor

> Nie musi być koniecznie pęknięcie, wystarczy, że UPG została źle złożona/uszkodzona na ten przykład

a może być opcja niedokręconej głowicy? hmm.gif

Napisano

> a może być opcja niedokręconej głowicy?

Wtedy szybciej byś miał spaliny w zbiorniczku.

Napisano

> dobra, załóżmy, że jest pęknięcie: z jakiego powodu jeśli ten silnik jest dopiero co poskładany?

ja kiedyś składałem duży silnik z mana i było to samo okazało sie ze blok pęknięty robił to samo tylko po nagrzaniu

Napisano
  • Autor

> ja kiedyś składałem duży silnik z mana i było to samo okazało sie ze blok pęknięty robił to samo

> tylko po nagrzaniu

ja żadnej opcji, czy to z pękniętą głowicą czy blokiem, nie odrzucam - zastanawia mnie tylko jaki mógłby być tego powód skoro silnik nie pracował przez ponad rok, tylko spokojnie wisiał sobie w komorze hmm.gif głowica dwa razy była u szlifierza na wymianie zaworów i planowaniu a blok na wymianie tłoków, pierścieni, honowaniu itp. itd. hmm.gif

Dziś lub jutro jeszcze raz zaleje go świeżym półsyntetykiem z dodatkiem płukanki do silnika bo nachodzi mnie myśl, że ten biały osad wcale nie musiał pojawić się po raz drugi z powodu dostania się wody tylko olej wymieszał się z tym co zostało na ściankach i kanałach poprzednim razem (po spuszczeniu tej "śmietany" do bańki nawet rozpuszczalnikiem ciężko było usunąć ten biały osad z jej ścianek) ok.gif jeśli to nie pomoże zrzucam głowice i daje do sprawdzenia ok.gif

P.S: Jaką płukanke najlepiej zastosować?

Napisano

Może w którymś miejscu została woda i w zimie go rozmroziło ?

Napisano
  • Autor

> Może w którymś miejscu została woda i w zimie go rozmroziło ?

no to jest bardzo prawdopodobna opcja bo dość długo stał pod chmurką bez maski i świec i mogło go tam podsypać śniegiem ok.gif chcę go porządnie przepłukać a jak to nie pomoże to będę się martwił dalej ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.