Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z elektryką, przepalające się żarówki.

Featured Replies

Napisano

Witam serdecznie

W moim poczciwym Fiacie Uno od paru tygodni w niepokojącym tempie zaczęły przepalać się żarówki świateł mijania- dodatkowo kostki łączące kabel i żarówkę stopiły się i częściowo rozpadły w rękach podczas 2-giej z kolei wymianie żarówek. Obecnie jeżdżę na 3 komplecie żarówek w przeciągu miesiąca. Dzisiaj zmierzyłem napięcie w następujących miejscach:

napięcie na biegunach akumulatora (wyłączony silnik)- 12,6V

napięcie na biegunach akumulatora (włączony silnik)- około 14V w zależności od ilości włączonych urządzeń

napięcie alternator- komora silnika(masa) około 14V

Napięcie na żarówkach wyłączony silnik 11,9V

Napięcia na żarówkach włączony silnik równe 14V

Sprawdziłem kable masowe są ok, nie odpalam silnika z włączonymi światłami, "gazowanie" nie zmienia wskazań miernika.

Dodatkowo ostatnio samochód nie chciał odpalić po przejechaniu trasy około 70 km- pomogło odłączenie masy od akumulatora.

W związku z powyższym mam pytanie, co może być tego przyczyną?

Pozdrawiam

Napisano

> W związku z powyższym mam pytanie, co może być tego przyczyną?

> Pozdrawiam

regulator napięcia

Napisano

> A w jaki sposób mógłbym go sprawdzić?

przez wymianę , bo jest zepsuty

nie ma innej przyczyny objawów o jakich piszesz ...

podczas badania zachowywał się niby OK , ale tylko regulator może puścić za dużo prądu

Napisano

> A w jaki sposób mógłbym go sprawdzić?

sprawdziłeś podając wyniki pomiarów napięcia i to NIE on.

Napisano

> sprawdziłeś podając wyniki pomiarów napięcia i to NIE on.

w takim razie co ?

plamy na słońcu ? smirk.gifsmirk.gifsmirk.gif

Napisano
  • Autor

> sprawdziłeś podając wyniki pomiarów napięcia i to NIE on.

W takim razie jeśli to nie regulator to co?

Wg znajomego winne są przebicia na kablach wysokiego napięcia. Możliwe to?

Napisano

> W takim razie jeśli to nie regulator to co?

> Wg znajomego winne są przebicia na kablach wysokiego napięcia. Możliwe to?

nie sądze , aczkolwiek czarów nigdy nie wykluczam przy naprawach aut grinser006.gif

Napisano

> w takim razie co ?

> plamy na słońcu ?

nie wiem co.

Widzę jednak, że napięcia są wręcz książkowe, wiec po co zmieniać regulator?

Napisano
  • Autor

> nie wiem co.

> Widzę jednak, że napięcia są wręcz książkowe, wiec po co zmieniać regulator?

Właśnie problem w tym, że na żarówkach powinno byś około 12V a jest 14V

Napisano

> nie wiem co.

> Widzę jednak, że napięcia są wręcz książkowe, wiec po co zmieniać regulator?

widzisz że napięcia PODCZAS POMIARU są katalogowe ( powiedzmy ... bo na żarówce 14 V to raczej nieco za dużo )

ale ... podczas eksploatacji już nie wiadomo

więc ... albo usuwasz regulator albo analizujesz dalej możliwe uszkodzenia ... a ... nie ma co analizować .

regulator uwalony i tyle

a że kosztuje kilkadziesiąt zeta ... to się go naprawia przez wymianę

Napisano

> Właśnie problem w tym, że na żarówkach powinno byś około 12V a jest 14V

powinno być tyle co w instalacji (a wiec koło 13,5-14,5V) i ty tyle masz. Wsio jest ok.

tam nie ma po drodze żadnych urządzeń obniżających napięcie.

Napisano
  • Autor

> powinno być tyle co w instalacji (a wiec koło 13,5-14,5V) i ty tyle masz. Wsio jest ok.

> tam nie ma po drodze żadnych urządzeń obniżających napięcie.

14V na żarówce wydaje mi się że to trochę za dużo, poza tym jak wytłumaczyć stopione kostki.

Napisano

> 14V na żarówce wydaje mi się że to trochę za dużo, poza tym jak wytłumaczyć stopione kostki.

na pewno nie 14 V cool.gif

Napisano

> powinno być tyle co w instalacji (a wiec koło 13,5-14,5V) i ty tyle masz. Wsio jest ok.

> tam nie ma po drodze żadnych urządzeń obniżających napięcie.

jedyna dziwna sprawa to to że na akumulatorze i na żarówkach jest takie samo napięcie (14V) a na żarówkach powinno być trochę mniejsze, występuje bowiem spadek napięcia na przewodach pod obciążeniem.

Napisano

> 14V na żarówce wydaje mi się że to trochę za dużo, poza tym jak wytłumaczyć stopione kostki.

Dobrze napisałeś: wydaje się.

Niektórzy specjalnie montują przekaźniki (w autach, które takowych nie mają i cały prąd wędruje przez włącznik), żeby uzyskać takie napięcie.

A kostki czemu się stopiły?

-bo ktoś włożył zarówki 100W zamiast standardu (nawet niekoniecznie ostatnio, ale kiedykolwiek w ich eksploatacji)

- bo były włożone jakieś chińskie zarówki które marnie świecą ale za to mocno grzeją.

- bo mają już po prostu swoje lata.

Zamiast kupowac żarówke w markecie wsadź jakąś narve/philipsa/ tungsrama/osrama/helle i jak to Ci się też szybko przepali, to dopiero zacznij się martwić (albo wymieniaj regulator nie wykazujacy usterki w ciemno, jak chcesz)

Napisano

> jedyna dziwna sprawa to to że na akumulatorze i na żarówkach jest takie samo napięcie (14V) a na

> żarówkach powinno być trochę mniejsze, występuje bowiem spadek napięcia na przewodach pod

> obciążeniem.

zdrowe kable. Tylko się cieszyć

Napisano
  • Autor

> zdrowe kable. Tylko się cieszyć

Nie sądzę, żeby napięcie było takie samo, miernik tani więc i błąd pomiaru wchodzi w grę.

Napisano

> Dobrze napisałeś: wydaje się.

> Niektórzy specjalnie montują przekaźniki (w autach, które takowych nie mają i cały prąd wędruje

> przez włącznik), żeby uzyskać takie napięcie.

oczywiście, wiem o tym smile.gif

> A kostki czemu się stopiły?

> -bo ktoś włożył zarówki 100W zamiast standardu (nawet niekoniecznie ostatnio, ale kiedykolwiek w

> ich eksploatacji)

wtedy tym bardziej napięcie na żarówkach nie byłoby takie samo jak na aku.

> - bo były włożone jakieś chińskie zarówki które marnie świecą ale za to mocno grzeją.

j.w.

> - bo mają już po prostu swoje lata.

musiałyby być zaśniedziałe oprawki do żarówek

przyszedł mi do głowy pomysł że Kol dr_Martens robi błąd w pomiarach: najpierw odpala auto i mierzy napięcie na aku a DOPIERO POTEM włącza światła i mierzy na żarówkach, jesli regulator głupieje pod obciążeniem to byłoby to.

Napisano
  • Autor

> oczywiście, wiem o tym

> wtedy tym bardziej napięcie na żarówkach nie byłoby takie samo jak na aku.

> j.w.

> musiałyby być zaśniedziałe oprawki do żarówek

> przyszedł mi do głowy pomysł że Kol dr_Martens robi błąd w pomiarach: najpierw odpala auto i mierzy

> napięcie na aku a DOPIERO POTEM włącza światła i mierzy na żarówkach, jesli regulator głupieje

> pod obciążeniem to byłoby to.

W takim razie kolego mógłbyś powiedzieć jak poprawnie zrobić pomiary- nigdy wcześniej tego nie robiłem. Zrobię jak trzeba i podam dokładne dane(załatwię lepszy miernik).

Napisano

> W takim razie kolego mógłbyś powiedzieć jak poprawnie zrobić pomiary- nigdy wcześniej tego nie

> robiłem. Zrobię jak trzeba i podam dokładne dane(załatwię lepszy miernik).

po pierwsze jeśli podejrzewasz że miernik źle pokazuje to rób kilka pomiarów w tym samym miejscu.

po drugie odpal auto, włącz światła i zmierz najpierw kiklukrotnie na aku a potem kilkukrotnie na żarówkach. nie ma cudów na żarówkach musi być trochę niższe - to są miedziane przewody a nie nadprzewodniki.

Napisano

> 14V na żarówce wydaje mi się że to trochę za dużo, poza tym jak wytłumaczyć stopione kostki.

Bo to Fiat, panie.

Serio.

Niestety we wszystkich fiatach jakie miałem występował ten sam problem - słabo kontaktujące (zwykle skorodowane/zaśniedziałe) "wsuwki" umieszczone w kostce podłączanej do żarówki.

Śniedź = opór, opór = wzrost temperatury aż do wytopienia kostki włącznie.

Do tego może dojść do przegrzania żarówki skutkującego jej przedwczesnym spaleniem.

Ja zacząłbym od DOBREGO przemontowania kostek (nowe plastiki, nowe "wsuwki"), tak jak koledzy wcześniej sugerowali - wrzuciłbym sensowne żarówki (bez szarpania się na cudy - zwykłe narwy na stacji benzynowej kupione też dadzą radę).

Jak nie pomoże - regulator napięcia.

BYĆ MOŻE coś w nim się zdupcyło tak, że przy statycznych pomiarach nie daje objawów, a przy dłuższej jeździe daje jakieś piki napięcia i przez to siadają żarówki (ale wtedy to nie tylko te od świateł mijania by padały).

Napisano

> nie wiem co.

> Widzę jednak, że napięcia są wręcz książkowe, wiec po co zmieniać regulator?

Wymień regulator. Może podczas pracy dostaje jakiejś "czkawki", której nie jesteś w stanie wychwycić podczas pomiarów.

Spróbuj, może pomoże.

Gdy już naprawisz to polecam założyć światła do jazdy dziennej. Pozbędziesz się częstszych problemów z oświetleniem w Uno

Napisano
  • Autor

> po pierwsze jeśli podejrzewasz że miernik źle pokazuje to rób kilka pomiarów w tym samym miejscu.

> po drugie odpal auto, włącz światła i zmierz najpierw kiklukrotnie na aku a potem kilkukrotnie na

> żarówkach. nie ma cudów na żarówkach musi być trochę niższe - to są miedziane przewody a nie

> nadprzewodniki.

Dokładne pomiary jakie zrobiłem na pracującym silniku z obciążeniem w postaci świateł tylnych, jednych przednich mijania i jednych przednich postojowych (jedna wtyczka odpięta do pomiarów:

napięcie na aku: 14,20V

napięcie alternator- komora silnika 14,50V

Napięcie światła 14,10V

Dodatkowo zauważyłem przebicie na kablu od świec przy aparacie.

Napisano

> Bo to Fiat, panie.

o żesz ty! a co to Fiat? w dwóch VW też mi się wytapiały, Pod stacyjką nie wspomnę..., ale wszyscy tylko "bo to fiat" foch.gif

> Śniedź = opór, opór = wzrost temperatury aż do wytopienia kostki włącznie.

Ja przy wymianach żarówek i innych okazjach rozpinania instalacji stosowałem jakiś spray poprawiający kontakt i ewentualnie odrobina wazeliny technicznej. Sprawdzalo się na dlugo.

> Ja zacząłbym od DOBREGO przemontowania kostek (nowe plastiki, nowe "wsuwki"),

Przedtem jeszcze bym pomierzył jakimś rozsądniejszym miernikiem, bo raczej niemożliwym jest, żeby żadnego spadku nie było napięcia.

> Jak nie pomoże - regulator napięcia.

> BYĆ MOŻE coś w nim się zdupcyło tak, że przy statycznych pomiarach nie daje objawów,

Mało prawdopodobne, bo nie tylko żarówki by padły, wszelka elektronika jest bardziej wrażliwa niż żarówki. Stawiałbym na kiepskie żarówki i ewentualne skoki napięcia (raczej spadki na zapierniczonych kostkach niż podbicia), raz za niskie za moment wysokie, i tak częste zmiany, co razem może skutkować szybkim zgonem żarówek.

Napisano

> regulator napięcia

Regulator może wariować po nagrzaniu, od wstrząsów itd.

Alternator z zepsutym regulatorem może dawać, szczególnie przy słabowitym akumulatorze, w porywach ponad 20V.

Łatwo zdiagnozować.

Przeciągnąć przewody z akumulatora do kabiny (w plusowym przewodzie dać mały bezpiecznik albo rezystor rzędu 100 omów max 1/4W przy samym akumulatorze), podłączyć woltomierz umieszczony w dobrze widocznym miejscu i jeździć ze stale włączonym obserwując jego wskazania.

Napisano

> o żesz ty! a co to Fiat? w dwóch VW też mi się wytapiały, Pod stacyjką nie wspomnę..., ale wszyscy

> tylko "bo to fiat"

Noooo.

> Mało prawdopodobne, bo nie tylko żarówki by padły, wszelka elektronika jest bardziej wrażliwa niż

> żarówki.

W Uno?!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.