Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wspomaganie kierownicy- da się zamontować w Corsie?

Featured Replies

Napisano

Witam

Zakupiłam autko bez wspomagania z silnikiem 1.0. Rocznik 2002.

Podczas zakupu na jezdzie próbnej wydawało mi się że dam sobie rade jednak brak wspomagania dobija mnie przy codziennym parkowaniu. Podobno w Corsie jest możliwość w niedużych pieniążkach zamontowanie wspomagania. Czy ktoś to robił? Ile go to kosztowało ?

Napisano

> Witam

> Zakupiłam autko bez wspomagania z silnikiem 1.0. Rocznik 2002.

> Podczas zakupu na jezdzie próbnej wydawało mi się że dam sobie rade jednak brak wspomagania dobija

> mnie przy codziennym parkowaniu. Podobno w Corsie jest możliwość w niedużych pieniążkach

> zamontowanie wspomagania. Czy ktoś to robił? Ile go to kosztowało ?

Corsa C ma wspomaganie elektryczne i zamontowanie moze przysparzac duzych problemów natury techniczej. Pierwszym z nich bedzie instalacja elektryczna, ktory nie tylko daje zasilanie ale komunikuje sie z sterownikiem silnika i BCM w celu odpowiednie siły wspomagania do predkosci pojazdu. Obawiam sie ze nawet korzystajac z allegro i tyakich tam latwiej bedzie sprzedac to auto i kupic model z wspomaganiem

Napisano

> Podobno w Corsie jest możliwość w niedużych pieniążkach

> zamontowanie wspomagania. Czy ktoś to robił? Ile go to kosztowało ?

W tym poście kolega ma w podpisie to, co Cię interesuje. Zagadnij go na priv - pewnie wszystkiego się dowiesz waytogo.gif

Napisano

> Podobno w Corsie jest możliwość w niedużych pieniążkach

> zamontowanie wspomagania. Czy ktoś to robił? Ile go to kosztowało ?

Dołączam się do pytania, ale u mnie chodzi o corsę B 1.2 8V z 93 - w niedzielę zakupiony dla żonki palacz.gif

Napisano

> Dołączam się do pytania, ale u mnie chodzi o corsę B 1.2 8V z 93 - w niedzielę zakupiony dla żonki

Tam jest prostsza sprawa. Kupujesz

- przekładnię z 1.4 dla wspomagania

- pompę wspomagania z 1.4

- nowe koło (chyba) na alternator

- nowy pasek (dłuższy)

Troche zabawy i powinno dzialac.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Nie no daj spokój. Kto dzisiaj montuje hydrauliczne wspomaganie?

Załóż tam elektryczne, sprawa prosta o ile masz sygnał z cewki doprowadzony do licznika (przed95r często go nie było). Jak nie będzie to trzeba włożyć dodatkowo generatorem symulujący pracę silnika. Hydrauliczne to roboty dwa dni i kupe przeróbek. Elektryczne to 5h i koszt 3razy mniejszy.

> Tam jest prostsza sprawa. Kupujesz

> - przekładnię z 1.4 dla wspomagania

> - pompę wspomagania z 1.4

> - nowe koło (chyba) na alternator

> - nowy pasek (dłuższy)

> Troche zabawy i powinno dzialac.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Nie no daj spokój. Kto dzisiaj montuje hydrauliczne wspomaganie?

> Załóż tam elektryczne, sprawa prosta o ile masz sygnał z cewki doprowadzony do licznika (przed95r

> często go nie było). Jak nie będzie to trzeba włożyć dodatkowo generatorem symulujący pracę

> silnika. Hydrauliczne to roboty dwa dni i kupe przeróbek. Elektryczne to 5h i koszt 3razy

> mniejszy.

> > Troche zabawy i powinno dzialac.

Pracowałem 4 lata z EPS i wiem jakie maja problemy i do auta po takiej adaptacji nigdy bym nie wsiadł. To jest dla mnie taka sama przeróbka jak z RHD na LHD na tych samych częściach w samochodzie nie przystosowanym do takiej zmiany.

Napisano

> Pracowałem 4 lata z EPS i wiem jakie maja problemy i do auta po takiej adaptacji nigdy bym nie

> wsiadł.

Rozwiń proszę tę myśl...

Napisano

> Rozwiń proszę tę myśl...

Obowiązuje mnie tajemnica służbowa, ale EPS źle skonfigurowane mogą być zabójcze dla kierującego. To nie jest taki prosty układzik z mocnym silnikiem elektrycznym. Jakby tak było produkowałoby sie jeden typ kolumny.

Wez kolumnę z Corsy/Punto i zobacz ze tam kostki przyłączeniowe.

Napisano

> Obowiązuje mnie tajemnica służbowa, ale EPS źle skonfigurowane mogą być zabójcze dla kierującego.

> To nie jest taki prosty układzik z mocnym silnikiem elektrycznym. Jakby tak było produkowałoby

> sie jeden typ kolumny.

> Wez kolumnę z Corsy/Punto i zobacz ze tam kostki przyłączeniowe.

Ja nie chcę poznawać żadnej tajemnicy tylko chcę wiedzić dlaczego nie zamontowałbyś wspom. ele.

Twoja powyższa wypowiedź jest dla mnie moco niejasna a ostatnie zdanie to już wogóle ni kupy się nie trzyma

Napisano

> Ja nie chcę poznawać żadnej tajemnicy tylko chcę wiedzić dlaczego nie zamontowałbyś wspom. ele.

> Twoja powyższa wypowiedź jest dla mnie moco niejasna a ostatnie zdanie to już wogóle ni kupy się

> nie trzyma

Moze rzeczywiscie nie skonczylem mysli w ostatnim zdaniu. Chcialem tylko powiedziec ze w EPS to nie tylko podlaczenie (+) i (-) i sygnalu predkosci pojazdu. W kostkach jakie sa przyłaczeniowych jest kilka innych sygnałow, a prad jakim jest zasilany to nie jakies tam 5A tylko duzo wiecej. Dla mnie kazda tego przerobka to przerobka w uklad bezpieczenstwa i nie chcialbym sie narazac na jakiekolwiek problemy podczas jazdy tylko z powodu tego ze przy kreceniu kierownica potrzeba wiekszej siły. Raczej sprzedałbym samochód i staral sie poszukac czegos co ma juz wspomaganie.

Widzialem juz samochody nowe gdzie blad czujnika połozenia kierownicy powodowal samoskręt kierownica podczas jazdy. Sterownik dostawal sygnal ze auto skreca i wlaczal cala moc silnika na skret, uwierz mi ze przy predkosci ponad 100 km/h trudno jest utrzymac kierownice jesli sie tego nie spodziewasz.

Dla mnie powtórzę raz jeszcze to jak przerabianie "anglika" na normy "europejskie", mozna ale czy na pewno jest to bezpieczne.

Napisano

> Widzialem juz samochody nowe gdzie blad czujnika połozenia kierownicy powodowal samoskręt

> kierownica podczas jazdy. Sterownik dostawal sygnal ze auto skreca i wlaczal cala moc silnika

> na skret, uwierz mi ze przy predkosci ponad 100 km/h trudno jest utrzymac kierownice jesli sie

> tego nie spodziewasz.

Dobra elektryczne niezbyt pewne (bezpieczne), a hydrauliczne?

Bo do Corsy można założyć i takie i takie

Napisano

> Dobra elektryczne niezbyt pewne (bezpieczne), a hydrauliczne?

> Bo do Corsy można założyć i takie i takie

To się wypowiadałem, ze w corsie B, można spokojnie do starszych roczników przez 1996 założyć takie wspomaganie. W nowszych jest już problem gdyż silniki 1.0 12V i 1.2 16V i nowe 1.4 16V nie maja mocowania na pompę wspomagania. Zmiany te nie wpływają na konstrukcje zawieszenia pod warunkiem zakupienia sprawnej przekładni kierowniczej i nie z samochodu z Anglii, bo już tez takie zmiany widziałem. Obrócona przekładnia, wycięty otwór większy i przespawane łączniki kolumny kierowniczej.

Napisano

> To się wypowiadałem, ze w corsie B, można spokojnie do starszych roczników przez 1996 założyć takie

> wspomaganie. W nowszych jest już problem gdyż silniki 1.0 12V i 1.2 16V i nowe 1.4 16V nie

> maja mocowania na pompę wspomagania. Zmiany te nie wpływają na konstrukcje zawieszenia pod

> warunkiem zakupienia sprawnej przekładni kierowniczej i nie z samochodu z Anglii, bo już tez

> takie zmiany widziałem. Obrócona przekładnia, wycięty otwór większy i przespawane łączniki

> kolumny kierowniczej.

Ja mam rocznik 93 z silnikiem 1.2 8V X12SZ

czy takie coś podejdzie: http://motoallegro.pl/pompa-wspomagania-maglownica-przekladnia-corsa-b-i2360584877.html

Napisano

> Ja mam rocznik 93 z silnikiem 1.2 8V X12SZ

> czy takie coś podejdzie:

> http://motoallegro.pl/pompa-wspomagania-maglownica-przekladnia-corsa-b-i2360584877.html

WOW yikes.gif nawet pasek daje gosciu.

Mysle ze podnosnik i pare narzedzi i mozna to załozyc. Osobiscie tego nigdy nie robilem ale wiem ze chlopaki juz 10 lat temu takie podmianki robil. Pamietam jedynie ze czasem tzreba było cos podorabiac bo nie zawsze wszystkie otwory były na bloku silnika. Ale en gosciu nawet altka daje, co wiem ze zamiana kółek na altku to duzy problem z wymiana jest. boje_sie.gif

Napisano

ale lepszy pomysł niż to elektryczne? pod wzglądem bezpieczeństwa oczywiście?

Napisano

> Moze rzeczywiscie nie skonczylem mysli w ostatnim zdaniu. Chcialem tylko powiedziec ze w EPS to nie

> tylko podlaczenie (+) i (-) i sygnalu predkosci pojazdu. W kostkach jakie sa przyłaczeniowych

> jest kilka innych sygnałow, a prad jakim jest zasilany to nie jakies tam 5A tylko duzo wiecej.

No i co że więcej ? Prąd nie zabija. A sama zasada działania układu elektrycznego jest dość prosta i niezawodna.

> Dla mnie kazda tego przerobka to przerobka w uklad bezpieczenstwa i nie chcialbym sie narazac

> na jakiekolwiek problemy podczas jazdy tylko z powodu tego ze przy kreceniu kierownica

Jaka przeróbka jesli montujemy dokładnie to co w fabryce dla danego modelu...

> potrzeba większej siły. Raczej sprzedałbym samochód i staral sie poszukac czegos co ma juz

> wspomaganie.

No jasne, sprzedać auto które ktoś doinwestował i dbał przez lata tylko dlatego żę ktoś pisze niejasne informacje o EPS

> Widzialem juz samochody nowe gdzie blad czujnika połozenia kierownicy powodowal samoskręt

> kierownica podczas jazdy. Sterownik dostawal sygnal ze auto skreca i wlaczal cala moc silnika

No a ja słyszałem o tym że poduszka powietrzna wystrzeliwała bez powodu w czasie jazdy i auto lądowało na drzewie tylko że to sie zdarza raz na milion aut.

> na skret, uwierz mi ze przy predkosci ponad 100 km/h trudno jest utrzymac kierownice jesli sie

> tego nie spodziewasz.

Sytuacja którą opisujesz to s-f

> Dla mnie powtórzę raz jeszcze to jak przerabianie "anglika" na normy "europejskie", mozna ale czy

> na pewno jest to bezpieczne.

Jeśli już straszysz ludzi to chociaż wskaż racjonalne fakty, od lat montuje, naprawiam i diagnozuje usterki EPSów i uważam wspomaganie elektryczne za o wiele bardziej niezawodne niż hydrauliczne, które mają same wady:

-awaryjność

-nieszczelność układu, wycieki

-cieżar

-mniejszy komfort przy parkowaniu

-koszt części

-czas montażu i diagnostyki usterki

-brak możliwości elektronicznego nadzoru i diagnozy usterki

-hałas podczas pracy (pompy elektryczne są praktycznie niesłyszalne).

Jak już sie tak znasz na tych wspomaganiach to pewnie wiesz że obecnie w nowych autach praktycznie nie montuje sie już hydraulicznych, albo zwykłe elektryczne albo hybrydy więc czemu inżynierowie tak ryzykują zdrowiem ludzkim?!

A do innych: jeśli ktoś myśli o domontowaniu wspomagania to tylko i wyłącznie EPS czyli elektryczne wspomaganie. Hydraulika to przeżytek i drogi interes.

Napisano

> Jaka przeróbka jesli montujemy dokładnie to co w fabryce dla danego modelu...

fakt

> No jasne, sprzedać auto które ktoś doinwestował i dbał przez lata tylko dlatego żę ktoś pisze

> niejasne informacje o EPS

no ja właściwie to dopiero je kupiłem ale żona nie daje rady parkować

> hydrauliczne, które mają same wady:

> -awaryjność

czego konkretnie?

> -nieszczelność układu, wycieki

fakt

> -cieżar

czego ciężar? tego pół litrowego zbiorniczka czy tej śmiesznej pompki?

> -mniejszy komfort przy parkowaniu

o i tu właśnie nie wiem jaka jest "fizycznie" różnica pomiędzy hydrauliką a elektryką

> -koszt części

> -czas montażu

nie istotne

>i diagnostyki usterki

a co diagnozować przy hydraulice - działa albo nie, kapie albo nie

> -brak możliwości elektronicznego nadzoru

w jakim celu?

> -hałas podczas pracy (pompy elektryczne są praktycznie niesłyszalne).

jedynie przy maksymalnym skręcie kół (do dechy)

> Jak już sie tak znasz na tych wspomaganiach to pewnie wiesz że obecnie w nowych autach praktycznie

> nie montuje sie już hydraulicznych, albo zwykłe elektryczne albo hybrydy więc czemu

> inżynierowie tak ryzykują zdrowiem ludzkim?!

bo są tańsze w produkcji i szybsze w montażu

> A do innych: jeśli ktoś myśli o domontowaniu wspomagania to tylko i wyłącznie EPS czyli elektryczne

> wspomaganie. Hydraulika to przeżytek i drogi interes.

Słuchaj "przeżytkiem" to można też nazwać moją Astrę i Corsę (oba mają blisko 20 lat) i cały czas pracują

Napisano

> czego ciężar? tego pół litrowego zbiorniczka czy tej śmiesznej pompki?

akurat kupowałem komplet do EPS i do hydrauliki tego samego auta i wiem ile oba komplety gratów ważą i wierz mi że EPS jest 3 razy lżejszy.

> o i tu właśnie nie wiem jaka jest "fizycznie" różnica pomiędzy hydrauliką a elektryką

Chłopskim językiem: lżej się kręci, można regulować silę wspomagania programowo. Brak skrzeczenia przy skrajnych skrętach itd

> a co diagnozować przy hydraulice - działa albo nie, kapie albo nie

> w jakim celu?

Hehe myslisz że jedyną usterką układu hydraulicznego są wycieki ? Ostatnio miałem audice w której własciciel wymieniał kolejno płyn, potem pompe, skonczyło sie na maglownicy. I pytasz po co diagnostyka ? Nic w niej nie ciekło.

> jedynie przy maksymalnym skręcie kół (do dechy)

Może w nowym, posłuchaj dokładnie, nawet minimalne ruch kierownicy i pompe hydrauliczną słychać, czym starsza tym gorzej.

> bo są tańsze w produkcji i szybsze w montażu

i mniej awaryjne...

> Słuchaj "przeżytkiem" to można też nazwać moją Astrę i Corsę (oba mają blisko 20 lat) i cały czas

> pracują

no ale chodzi o komfort tej pracy i koszt doprowadzania układu do stanu używalności co jakiś czas.

Napisano

Jako, że postanowiłem nabyć komplecik z aukcji powyżej temat (przynajmniej z mojej strony) zamykam offtopic.gif

Napisano

> Jako, że postanowiłem nabyć komplecik z aukcji powyżej temat (przynajmniej z mojej strony) zamykam

Podziwiam że ci się chce. Daj znać jak to uruchomisz bo niewielu sie udaje.

Napisano

> Jak już sie tak znasz na tych wspomaganiach to pewnie wiesz że obecnie w nowych autach praktycznie

> nie montuje sie już hydraulicznych, albo zwykłe elektryczne albo hybrydy więc czemu

> inżynierowie tak ryzykują zdrowiem ludzkim?!

Pierwszy przykład to Chevrolet Cruze, gdzie nadal jest wspomagania hydrauliczne,

drugie to ze mówimy o jakieś domowej przeróbce a nie seryjnym zamontowanym układzie. Wiec poziom bezpieczeństwa jest znacznie inny.

Podalem swoje opinie i ich nie zmienię. W samochodzie mozna sie pobawic w zalozenie radia, spojlera, innego tłumika, wymienić tarcze na lepsze ale dedykowane do tego samochodu, ale w układ kierowniczy nigdy nie bede ingerował szczególnie z taka propozycja jak twoja, czyli wsadzenie EPS do rocznika 1993 Corsa B.

Napisano

> Podziwiam że ci się chce. Daj znać jak to uruchomisz bo niewielu sie udaje.

Chetnie tez sie dowiem, bo dawno dawno temu takie rzeczy koledzy robili.

Napisano

> Chetnie tez sie dowiem, bo dawno dawno temu takie rzeczy koledzy robili.

Ale to dopiero pod koniec lipca jak będę miał urlop.

Czyli rozumiem, iż w Twoim mniemaniu jeżeli już wogóle chcę zainstalować wspomę to hydraulika bardziej bezpieczna?

Osobiście też tak uważam, ale myślałem że za tą samą kaskę założę tą elektrykę i będzie mniej roboty, ale cóż jak moja mulher.gif nie daje rady to coś muszę z tym zrobić biglaugh.gif, żeby sobie przypomniała dlaczego mnie serce.gifserce.gifserce.gifpalacz.gif

Odświeżę w sierpniu ok.gif

Napisano

> Pierwszy przykład to Chevrolet Cruze, gdzie nadal jest wspomagania hydrauliczne,

Brawo! Czyli jeszcze ktoś robi takie wspmaganie w 2012r smile.gif

> drugie to ze mówimy o jakieś domowej przeróbce a nie seryjnym zamontowanym układzie. Wiec poziom

> bezpieczeństwa jest znacznie inny.

W praktyce, jeśli robisz to zgodnie z założeniami to jest jeszcze wyższy, bo po założeniu masz na nowo skalibrowany czujnik skrętu a w takim układzie który pracuje już 10 czy wiecej lat z zamontowanym w fabryce EPSem to najcześciej czujnik jest totalnie rozstrojony i kierownica w lewo skręca o wiele łatwiej niż w prawo.

> Podalem swoje opinie i ich nie zmienię. W samochodzie mozna sie pobawic w zalozenie radia,

> spojlera, innego tłumika, wymienić tarcze na lepsze ale dedykowane do tego samochodu, ale w

> układ kierowniczy nigdy nie bede ingerował szczególnie z taka propozycja jak twoja, czyli

> wsadzenie EPS do rocznika 1993 Corsa B.

To tylko straszenie ludzi słowami bez pokrycia. Nie podałeś żadnego faktu. Setki aut takich jeździ po drogach i wszyscy są zadowoleni. Inni straszą wybuchającymi butlami LPG, albo używanymi AIRBAGami które wystrzeliwają bez powodu a Ty straszysz EPSem który sam ma skręcać. Dla mnie to paranoja i tyle.

Jeśli sterownik wykryje jakiś błąd w układzie to po prostu wyłącza silniczek i zgłasza bląd kontrolką i koniec problemu. Nic nie grozi kierowcy!

>Czyli rozumiem, iż w Twoim mniemaniu jeżeli już wogóle chcę zainstalować wspomę to hydraulika bardziej bezpieczna?

Jeśli w ogóle ci sie to uda uruchomić i będzie to szczelne to podziała to pare tyś i sie posypie. Popatrz sobie na forach ile problemów ludzie mają z tak starymi hydraulicznymi układami, a to przecież ktoś zdemontował w nie wiadomo jaki sposób, teraz ktoś ma to złożyć, uszczelnić. Przecież to kupa roboty, wywalić oryginalną maglownice, założyć nową, poskręcać wszystkie przewody, nowe paski, płyny, potem zbieżność i modlić się żeby pompa była sprawna i magłownica nie zatarta (kto wie ile to leżało). W Corsie chyba nie, ale w Astrze i np Punto chyba trzeba wycinać otwory w podłuznicy żeby sie w ogole dalo to do czegoś przykręcić. Ludzie naprawde mają samozaparcie że chce im się to montować mając o wiele prostszą alternatywe.

Napisano

Ja zakończę to tak. Każdy z Nas jest dorosły i wie co robi i pretensje potem może mieć tylko do siebie.

Napisano

> Jeśli w ogóle ci sie to uda uruchomić i będzie to szczelne to podziała to pare tyś i sie posypie.

dlaczego tak sądzisz?

> Popatrz sobie na forach ile problemów ludzie mają z tak starymi hydraulicznymi układami,

podaj kilka linków gdzie w Oplach są problemy ze wspomą

Nie akceptuję żadnych linków do Fiatów Fordów i francuskich - po zakupie Opla wreszcie zrozumiałem czemu się tak mawia

> a to przecież ktoś zdemontował w nie wiadomo jaki sposób, teraz ktoś ma to złożyć, uszczelnić.

wszystko się da

> W Corsie chyba nie, ale w Astrze i np Punto chyba trzeba

> wycinać otwory w podłuznicy żeby sie w ogole dalo to do czegoś przykręcić.

w corsie też ok.gif

Raz jeszcze przypomnę - w chwili obecnej posiadana przeze mnie Astra F ma już 18 lat, wspomę napewno fabryczną, przegiegu na liczniku prawie 300 000km, od roku jak ją mam pokonałem już dystans 35 tys.km po mieście (Bydgoszcz) nie w trasie a więc wspoma stale działa i nic przy tym nie robie - nawet pomału przestaję już sprawdzać poziom płynu bo stale jest taki sam.

Piszesz do kogoś, że straszy bez pokrycia, a TY? Też starszysz, że nie da się przykręcić, będzie ciekło itp.itd. a tym czasem od roku przeszło już na samym kąciku OPLA i ASTRA 99%... nikt do tej pory nie pisał, że nie działa wspoma (hydrauliczna).

Reasumując, jak zrobię już to (a zrobię skoro kupiłem) to:

1. żona będzie miała lżej

2. ja będę miał zajęcie na urlopie

3. żonka będzie mnie bardziej serce.gif bo wie przecież, że to dla niej spędzę z tydzeń przy tym autku

4. będę miał ogromną satysfakcję

5. będzie to chyba jedyna Corsa B z 93 z silnikiem X12SZ ze wspomaganiem hydraulicznym w Polsce

6. skoro czytasz, że już kupiłem ten zestaw to jako autokącikowicz powinienieś drugiego wspierać a nie ganić angryfire.gif

Pozdrawiam

Napisano

Pytasz skąd wiem o awaryjności hydrauliki w Oplach? Bo robie we wspomaganiach od lat, co prawda od kilku już tylko elektryczne bo nikt innych już nie montuje. Tzn co jakis czas mam klienta który sie pyta ale mu to szczerze odradzam.

Racje masz na pewno co do tego że w GM te maglownice jednak robili troche lepsze niż np w Fordach, gdzie co chwilę mam telefon "cieknie mi i co ja mam z tym robić". W Corsach za to cześciej padają pompy i pojawiają sie dziwne luzy gdzieś w przekładni.

Musisz jeszcze wziąć poprawkę na to że ty nie bedziesz miał zestawu nowego złożonego w fabryce tylko rozebrany przez kogoś i nie wiadomo jak długo leżący gdzieś pod wiatą. Tam jest pełno przewodów, uszczelek i nie sądze żebyś regenerował wszystko przed montażem i stąd moje zdziwienie że chcesz sie w to bawić bo założenie kompletu EPSu to 4-5h pracy bezstresowej. A hydraulicznego ?? Zakladając że nic nie wyskoczy po drodze to pewnie z dwie pełne dniówki jak robisz to pierwszy raz.

Na tym kończe bo wszystko już zostaało napisane, ale naprawdę szczerze życze ci sukcesu i napisz po montażu jak poszło i z czym miałeś największy kłopot. Zawsze to jest kawałek jakiejś wiedzy i doświadczenia.

Co do Cors 93 to przecież cała masa tego jest z hydrauliką... więc nie wiem czemu uważasz że bedzie twoja jakos wyjątkowa. W 1.2 też wrzucali tam te wspomy.

Napisano

> Co do Cors 93 to przecież cała masa tego jest z hydrauliką... więc nie wiem czemu uważasz że bedzie

> twoja jakos wyjątkowa.

bo jak przeglądałem ogłoszenia to żadna nie miała

> W 1.2 też wrzucali tam te wspomy.

tak, ale 1.2 16V - te to prawie wszystie mają

Napisano

> tak, ale 1.2 16V - te to prawie wszystie mają

Tyle ze te nie miały nigdy hydraulicznego

Napisano

> Tyle ze te nie miały nigdy hydraulicznego

No to czyli dalej mam szansę zostać "jedynakiem" biglaugh.gif

Napisano

> No to czyli dalej mam szansę zostać "jedynakiem"

I tak trzymac. Jak mialbys troche czasu to moze o jakiegos manuala mozna sie pokusic. Moze chociaz liste uwag i spostrzezen po tym montazu.

Napisano

> I tak trzymac. Jak mialbys troche czasu to moze o jakiegos manuala mozna sie pokusic. Moze chociaz

> liste uwag i spostrzezen po tym montazu.

Myślisz, że jest jeszcze ktoś taki szalony jak ja????

Wiesz, to jest stara Corsa (19 lat) nie wiem czy jeszcze ktoś wogóle tak inwestuje w te auta niewiem.gif

Tekstowy manual jest tu ale będę miał sporo czasu to i foto jakieś zrobię ok.gif

Napisano

> No to czyli dalej mam szansę zostać "jedynakiem"

Chyba źle zrozumiałeś kolege, corsy 1.2 16V nie miały hydraulicznego bo tam prawie zawsze bylo elektryczne, wkładali te silniki chyba dopiero od 97r do lepszych wersji Cors. Hydrauliczne wspomaganie wystepowało bardzo często od roku 93 nawet w silniku 1.2 8V, chociaż częściej w 1.4

Także w twoim X12SZ hydrauliczne wspomaganie nie bedzie niczym wyjątkowym, sporo tego jeszcze jezdzi po drogach. Gdybys założył takie cudo do 16V to rzeczywiście niewiele takich jezdzi po drogach smile.gif

Napisano

> Hydrauliczne wspomaganie wystepowało bardzo często od roku 93 nawet w silniku 1.2 8V

> Także w twoim X12SZ hydrauliczne wspomaganie nie bedzie niczym wyjątkowym, sporo tego jeszcze

> jezdzi po drogach.

To w takim razie pokaż mi na allegro Corsę z takim silnikiem ze wspomaganiem na sprzedaż - powodzenia 30.GIF

Napisano
Napisano

> Jest jeszcze pytanie czy tam naprawdę jest to wspomaganie.

Z podanych linków do ogłoszeń to na 100% wspomaganie ma ta corsa z ostatniego linka

286044592-ws.jpg

Napisano

> Jest jeszcze pytanie czy tam naprawdę jest to wspomaganie. Bo napisac w ogłoszeniu to jedno a miec

> na wyposazeniu drugie

To prawda ale widywałem na warsztacie wielokrotnie wspomaganie w corsach 1.2 nawet z totalnego początku produkcji. Oczywiscie w tych sprowadzanych bo te krajówki to zwykle golasy były.

Napisano

> To prawda ale widywałem na warsztacie wielokrotnie wspomaganie w corsach 1.2 nawet z totalnego

> początku produkcji. Oczywiscie w tych sprowadzanych bo te krajówki to zwykle golasy były.

Na pewno są takie i były w Polsce rejestrowane, ale zepsuliście koledze chęć bycia jedynym. swiety.gif

Napisano

> Myślisz, że jest jeszcze ktoś taki szalony jak ja????

> Wiesz, to jest stara Corsa (19 lat) nie wiem czy jeszcze ktoś wogóle tak inwestuje w te auta

> Tekstowy manual jest tu ale będę miał sporo czasu to i foto jakieś zrobię

Są jeszcze więksi szaleńcy jak ten ktory do silnika x16szr zapodał głowicę od lanosa 1,5. Koszt operacji to 2500pln !!! a zysk to "jeśli chodzi o moc to nie byłem na hamowni ale czuć ze auto jest mocniejsze i lepiej się kręci na obroty no i fakt zauważyłem że mniej palli ale dokładnie nie powiem bo jeszcze nie litrażowałem "

Napisano

> Są jeszcze więksi szaleńcy jak ten ktory do silnika x16szr zapodał głowicę od lanosa 1,5.

No jeśli chodzi i sławe na forach to czemu nie smile.gif Gorzej z ekonomią...

Napisano

> http://otomoto.pl/opel-corsa-C23359181.html

> http://otomoto.pl/opel-corsa-C24620895.html

> http://otomoto.pl/opel-corsa-ladna-sprawna-super-tanio-C20869382.html

> http://otomoto.pl/opel-corsa-mozliowsc-zamiany-budzyn-C24038672.html

> http://otomoto.pl/opel-corsa-C24083659.html

> i wiele wiele innych

ta przed ostatnia napewno nie ma - ani hydrauliki ani EPS a też jest napisane, że ma.

Zresztą jedyna, która ma to odrazu widać po cenie, a ja zapomniałem podać kryteria jakimi się kierowałem:

1. max cena do 3000

2. conajmniej dobry stan balcharski

3. silnik 1.2 8V

4. koniecznie z LPG

5. w pełni sprawna oczywiście

jak wylistujesz sobie takie kryteria - to żadnej w Polsce nie znajdziesz ze wspomaganiem

Napisano

> ta przed ostatnia napewno nie ma - ani hydrauliki ani EPS a też jest napisane, że ma.

> Zresztą jedyna, która ma to odrazu widać po cenie, a ja zapomniałem podać kryteria jakimi się

> kierowałem: > kierowałem:

> 1. max cena do 3000

> 2. conajmniej dobry stan balcharski

> 3. silnik 1.2 8V

> 4. koniecznie z LPG

> 5. w pełni sprawna oczywiście

> jak wylistujesz sobie takie kryteria - to żadnej w Polsce nie znajdziesz ze wspomaganiem

hehe no pewnie masz racje.

Przypomina mi to sławne przetargi organizowane przez różne istytucje panstwowe. Były tak dobrane że zawsze tylko jedna firma mogła je spełnić smile.gif

P.S. Mogłes kupić za 2tys corse bez gazu i wspomy ale za to w miare niezgnitą a za zaoszczędzoną różnice założyć instalke LPG i EPSa.

Napisano

> P.S. Mogłes kupić za 2tys corse bez gazu i wspomy ale za to w miare niezgnitą a za zaoszczędzoną

> różnice założyć instalke LPG i EPSa.

LPG i EPS za 1000 zl malo realne moim zdaniem.

Pozdrawiam

Napisano

> LPG i EPS za 1000 zl malo realne moim zdaniem.

> Pozdrawiam

Zakładam że obecną corse kupił za 3tyś, min 500 bedzie go kosztować to hydrauliczne. A za 1500zł spokojnie założy prostą instalke LPG i EPS, a nawet jak dołoży 200zł to chyba warto.

Napisano

> Zakładam że obecną corse kupił za 3tyś, min 500 bedzie go kosztować to hydrauliczne. A za 1500zł

> spokojnie założy prostą instalke LPG i EPS, a nawet jak dołoży 200zł to chyba warto.

Za autko dałem 2,5 tys. - NIEZGNITE (nawet nie ma korozji), a jakbyś przejrzał parę postów wyżej to wspomaganie (jest link do aukcji) kupiłem za 250 zł (Hydrauliczne - bo takie chce!)

Napisano

> Za autko dałem 2,5 tys. - NIEZGNITE (nawet nie ma korozji), a jakbyś przejrzał parę postów wyżej to

> wspomaganie (jest link do aukcji) kupiłem za 250 zł (Hydrauliczne - bo takie chce!)

Kolego nie stresuj sie smile.gif Tylko luźno rozmawiamy. Wiem że dałes okolo 300zł ale kupiłeś dopiero cześć tego co potrzebujesz jak widzę na foto. Do tego jeszcze dojdą płyny, paski, zaciski przewodów, uszczelki na maglownice, koncówki drążków (stare nie pasują), śruby wzmacniane i wiele rzeczy których dzisiaj nie przewidzisz a wyjdą w praniu. Jak sie zmiescisz w 500-600zł to bedzie git.

Pozdro

Napisano

> Kolego nie stresuj sie Tylko luźno rozmawiamy.

luzik ok.gif

> Do tego jeszcze dojdą płyny, paski, zaciski przewodów,

> uszczelki na maglownice, koncówki drążków (stare nie pasują), śruby wzmacniane i wiele rzeczy

> których dzisiaj nie przewidzisz a wyjdą w praniu.

śruby gość też dał, zaciski zobaczymy, pasek też jest w zestawie, płyn mam na free

Skończmy na dziś - trzeba iść przed telewizor pomału, a jeszcze zakupy 20.GIF20.GIFpub2.gifpub2.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.