Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

dziwne ubożenie mieszanki

Featured Replies

Napisano

Zdarzyło mi sie dziwne zachowanie mojej instalacji i może ktoś ma jakies sugestie czego problem może dotyczyć. Zdarzyło mi się to dwa razy. Problem dotyczy mieszanki.

Ponieważ mam na stałe w kabinie kontrolke diodową sygnału lambdy mam możliwość obserwacji co sie dzieje z mieszanką.

Przy mocno nagrzanym silniku gdy jechałem dłuższy czas bardzo wolno(kiepskie warunki - mgła) coraz bardziej mieszanka robiła się uboga az do momentu gdy sygnał przestawał oscylować i była juz stale uboga i zaczynało szarpać. Wystarczyło jednak na chwilę przełaczyc na benzyne i spowrotem na gaz wszystko wracało do normy aby po kilku minutach znowu ten sam efekt wystepował. Gdy mgła zelżała i zaczałąem jechac szybciej czesciej zmieniać biegi etc auto zaczęło jechać normalnie. I niby teraz jeżdżąc na krótkich miejskich odcinkach instalka pracuje poprawnie.

Zastanawiam się co mogło takie zachowanie spowodować, dlaczego brakowało gazu. Problem ten wystapił także kilka tygodni wcześniej również przy powolnej jeździe w korku. Wiążę więc to z tym że pojawia sie przy mocnym nagrzaniu silnika.

Moje sugestie to - szwnkujący parownik, lub silnik krokowy lub którys zawór tylko dlaczego od nagrzania?. Sprawdziłem filtr gazu - czyściutki. Dlaczego przełączenie na chwilke na benzynę pomagało?

Jeszcze mi sie nasuwa jedna myśl że coś szwnkuje zawór przy butli i przy małym poborze gazu przymyka się i auto jedzie dopóki nie wypali sie z rurek miedzianych - ale nie bardzo umiem powiązać dlaczego tak by sie miało robić.

Astra G silnik 1,6/16V z16xep twinport + instalka gaz II gen(bingoM + AEB426 +E4 LEcho).

Napisano

Mam to samo jak jade wolno , nawet 50km/h przez długi czas i silnik jest nagrzany, jak jest zimny jest OK...ale nie mam kontrolki Lambdy.

nie potrafię tego wyelminować....przed zimą byłem u gazownika ale bez rezultatu....bywały przypadki że mogłem wcisnąć pedał gazu w podłogę a silnik zero reakcji, obrotomierz też

na benzynie jeździ normlnie smile.gif

Może ktoś wie co jest grane?

Napisano
  • Autor
hmm.gif to jest nas dwóch z podobnym objawem. Czy dzieje się ci tylko gdy jedziesz powoli? Może to jednak parownik - nie wiem membrana się skleja czy co?
Napisano

głównie gdy silnik się nagrzeje ale zazwyczaj pierwsze objawy pojawiaja się właśnie gdy po zatrzymaniu chcę ruszyć albo podczas jazdy przy małych prędkościach i obrotach.

miałem dolot powietrza odłączony od atrapy i wlotu zimnego powietrza, po ostatniej naprawie sąsiad mechanik zakleił i całkowicie dolot zimnego powietrza zaklejając taśmą całkowicie dziurę z rury....niby była poprawa ale po kilku dniach znowu to samo a nie widziałem się z nim jeszcze żeby o to zapytać.

Dzisiaj tą rure podłączyłem spowrotem pod wlot zimnego powietrza do atrapy i zobaczymy czy znowu to samo będzie.....głupi objaw bo tak jakby silnik zabardzo sie grzał i wtedy się to dzieje, ale po przełączeniu na benzyne jedzie normalnie.

Kurna to jakieś Archiwum X blah.gif

Napisano

Witam !

To jest nas trzech bo mam to samo mam kompa D.T. GAS SYSTM może może tu jest problem??

Napisano

> głównie gdy silnik się nagrzeje ale zazwyczaj pierwsze objawy

> pojawiaja się właśnie gdy po zatrzymaniu chcę ruszyć albo

> podczas jazdy przy małych prędkościach i obrotach.

Ja chyba jestem czwarty, ale ............ ja sobie poradziłem 893goodvibes.gif

a dokładniej doszedłem do wniosku że brak mocy powoduje spadek temperatury cieczy chłodzącej.

Jadąc mamy minimum 2 tyś obrotów silnik się grzeje i jest cacy.

Dojeżdzamy do skrzyżowania obroty spadaja silnik ma 900 obotow, nagrzewnica odbiera ciepełko reduktorowi próbujemy ruszać i mamy muła.

Moje rozwiązanie: nie grzać w samochodzie lub grzać delikatnie, u mnie to skutkuje.

Napisano

Ja mam pierwszą generację bez elektroniki. Miałem podobne zmulenia przy jeździe po mieście, zwłaszcza w korkach dopuki nie zrobiłem sobie chwytu wyłącznie zimnego powietrza do silnika i zlikwidowałem podgrzewanie kolektora. Moja teoria jest taka: wnętrze komory silnika nagrzewa się w takich sytuacjach dużo mocniej niż normalnie, nagrzewa się dolot, parownik i wąż z gazem. Gaz ma duży przyrost prężności wraz ze wzrostem temperatury. Więc w wyższej temperaturze, przy tym samym ciśnieniu będzie tego gazu znacznie mniej w przeliczeniu masowym. Jesli do tego gaz po wyjsciu z parownika będzie przepływał przez bardzo gorący dolot, pełen gorącego powietrza, to dodatkowo jeszcze się rozpręży i zabierze miejsce powietrza. Takie rozprężne perpetuum mobile gdzie silnik zasysa gorące nic.

Napisano
  • Autor

> Witam !

> To jest nas trzech bo mam to samo mam kompa D.T. GAS SYSTM może może

> tu jest problem??

No ja mam Bingo-M. Generalnie chodzi jak złoto tylko te dwa przypadki takiego dziwnego zachowania nie dają mi spokoju.

Dziś miałem wycieczkę ok 30km więc spróbowałem sprowokować taką sytuację ale nie do końca mi się udało. Ale zauważyłem coś innego co mi nasunęło pewną teorię. Gdy jechałem na bardzo niskich obrotach (jak kapelusznik irked.gif)kontrolka lambdy większość czasu pokazywała bogatą mieszankę, oscylacje były bardzo mdłe. Wydaje mi się że w takiej sytuacji autoadaptacja zaczęła przesuwać PWA w kierunku niższych wartości. Niestety trasa była zbyt krótka aby sie o tym całkowicie przekonać, nie miałem też laptoka ze sobą aby podpatrzyć co się dzieje z PWA i krokowcem. Ale gdyby autoadaptacja powodowała zbytnie przesunięcie zakresów regulacji attuatora to możliwe, że potem mogło by to być przyczyną zbytniego ubożenia po mocniejszym dodawaniu gazu. Nie znam algorytmu działania autoadaptacji więc też do końca ciężko stwierdzić jak ona funkcjonuje.

Zbyt bogata mieszanka na niskich obrotach może być spowodowana za mocnym otwarciem kanału obejściowego (dla wolnych obrotów) membrany II stopnia. Wtedy membrana praktycznie nie pracuje a gaz jest w małych ilościach wtłaczany pod ciśnieniem. Czyli auto jedzie na gazie z obejścia zamiast z podciśnienia na II stopniu parownika i Bingo głupieje obniżając wciąż PWA.

To są oczywiście moje dywagacje ale może coś w tym jest - sprubuję to przetestować z laptokiem, może coś wypatrzę. Gdyby moje spostrzeżenia się potwierdziły to może wystarczyłoby przykręcic trochę śrubę jałowych a odkręcić mocniej od czułości membrany albo wyłączyć autoadaptację.

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Cala moja kretyńska teoria legła w gruzach. Wczoraj doszedłem co było przyczyną. Po prostu auto nagle przestało chciec jeździć na gazie. Oglądnąłem instalkę ze wszystkich stron pomierzyłem to i owo i znalazłem pub2.gif

Znowu niedoróba cholernych gaziarzy. Pociagnęli pod spodem samochodu zwykły cienki kabelek zasilający elektrozawór w butli. Niestety zima + sól spowodowały że izolacja kabelka stwardniala i w kilku miejscach popękała. To spowodowało że woda + sól = korozja miedzi. Po prostu w wielu miejscach przewdód był mocno skorodowany (aż ziolony) i zawór na butli otwierał się albo nie albo tylko trochę. Wymieniłem przewów na porządny w podwójnej osłonie i działa jak żyleta. jump.gif

Napisano

Witam

Ja byłem dziś na regulacji i jak narazie jest OK, jak troche pojeżdże dam znać....

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Ja mam pierwszą generację bez elektroniki. Miałem podobne zmulenia

> przy jeździe po mieście, zwłaszcza w korkach dopuki nie zrobiłem

> sobie chwytu wyłącznie zimnego powietrza do silnika i

> zlikwidowałem podgrzewanie kolektora. Moja teoria jest taka:

> wnętrze komory silnika nagrzewa się w takich sytuacjach dużo

> mocniej niż normalnie, nagrzewa się dolot, parownik i wąż z

> gazem. Gaz ma duży przyrost prężności wraz ze wzrostem

> temperatury. Więc w wyższej temperaturze, przy tym samym

> ciśnieniu będzie tego gazu znacznie mniej w przeliczeniu

> masowym. Jesli do tego gaz po wyjsciu z parownika będzie

> przepływał przez bardzo gorący dolot, pełen gorącego powietrza,

> to dodatkowo jeszcze się rozpręży i zabierze miejsce powietrza.

> Takie rozprężne perpetuum mobile gdzie silnik zasysa gorące

> nic.

a skad wziałeś to zimne powietrze??

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.