Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] Sposób zamontowania sprężyn klocków hamulcowych przód

Featured Replies

Napisano

Witam!

Dzisiaj natknąłem się na zaparkowaną AG, w której spręzyna klocka przedniego była zamontowana odwrotnie. Zrobiłem zdjęcie komórką (sorki za jakość) i zadaję pytanie: jak właściwie powinno być?

286282973-2h.JPG

Pytam, bo u mnie spręzyna zamontowana jak po LEWEJ stronie spada, czyli wypina się i muszę ją złaczyć za pomocą trytytki lub drutu. Wypinanie jest spowodowane tym, że w górnej i dolnej cześci sprężyna naciska na jarzmo i odpycha się od niego.

Po PRAWEJ stronnie widzimy zamontowanie sprężyny odwrotnie, spręzyna trzyma klocek w zacisku, ale nie dotyka jarzma, więc nie wypina się.

Jakie jest zadanie tej sprężyny? Ma tylko trzymać klocek w zacisku, czy również odpychać go od tarczy?

@MOD: Załozyłem nowy wątek, bo nie chodzi tu o klocki, tarcze, różnice między producentami tylko o sposób montażu.

Pozdr.

post-65098-14352517458089_thumb.jpg

Napisano

Ja mam założone jak na zdjęciu po lewej stronie. Tak było i nie wpadłem na pomysł montażu tego jak po prawej stronie. Za pierwszym razem po wymianie klocków ta sprężynka mi wyskoczyła, ale poprawiłem te miejsca gdzie się "zatrzaskuje" za pomocą pilnika i jest bdb od jakichś 6kkm.

Napisano
  • Autor

> Ja mam założone jak na zdjęciu po lewej stronie.

No właśnie, tak wszyscy zakładają. Ja też tak miałem. Przejrzałem TIS-a, Etzolda i nie znalazłem wyraźnych szkiców obrazujących właściwe założenie sprężyny.

Przyznam się, że eksperymentalnie przełożyłem sprężyny u siebie: nie ma różnicy w hamowaniu, nic nie trze.

Co najważniejsze: spręzyna zapięta jak na zdjęciu po PRAWEJ trzyma się pewnie i nie wylata, bo w zacisku od zewnątrz jest rowek na sprężynę, a od wewnątrz nie ma...

PS. Znalazłem w TIS taki szkic: wynika z niego, że jednak sposób po lewej jest prawidłowy. Potwierdzają to też fotografie zacisków na Allegro...

286283096-2i.JPG

Co się złego stanie, jeśli będzie zamontowany jak po prawej? Zastanawiam się, kto dokonał tego odwrotnego montażu: właściciel, czy jakiś warsztat...

Z drugiej jednak strony: przekonaliśmy się choćby na naszym forum, że GM to nie wyrocznia i wiele już po nich poprawiliśmy!!! Może i tu należy wkroczyć z poprawką?

Pozdr.

post-65098-14352517459498_thumb.jpg

Napisano

A to nie zalezy od klockow? Wydaje mi sie, ale nie jestem tego na 100% pewien ze nie dalo sie inaczej klocka zalozyc (robilem to juz jakis czas temu) i mam tak jak z prawej strony.

Napisano

mam jak na foto po lewej stronie

Napisano
  • Autor

A jak tam ze spadaniem sprężyny? Były problemy? Bo tylko to pcha mnie w kierunku odmiennego montażu...

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> A to nie zalezy od klockow... ...nie dalo sie inaczej klocka zalozyc... ...mam tak jak z prawej strony.

O! Chociaż jeden!!!

Mam klocki TRW-Lucas GDB1351 pierwotnie zamontowane jak po LEWEJ (jak większość), a dziś nawet bez zdejmowania zacisku i klocka przełozyłem sprężynę na zewnątrz.

Kto następny?

Pozdr.

Napisano

ja przed wymiana mialem sprezyne skierowana tak jak po lewej. Zmieniajac wyszlo tak jak po prawej i mnie to zastanowilo, ale tak byla sprezyna zalozona na nowe klocki, tyle ze to nie lucasy tylko jakies zamienniki. W kazdym badz razie nic nie ociera, hamulce dzialaja na medal.

Napisano

wydaje mi sie ze trzyma kolcek, zeby nie "dzwonil" w zacisku

Napisano

> A po co jest ta sprężyna? Jak ona działa?

Też się nad tym zastanowiłem przy montażu klocków i jak dla mnie jest to zbędne, wielu innych producentów aut nie stosuje tego typu udziwnień/udogodnień...

Ale Etzold pisze:

Quote:

W razie wadliwego zamontowania brak jest samoczynnej regulacji zewnętrznej co powoduje właściwe ustawienie wkładek ciernych w stosunku do tarczy hamulcowej.


Napisano
  • Autor

> W razie wadliwego zamontowania brak jest samoczynnej regulacji zewnętrznej co powoduje właściwe ustawienie wkładek ciernych w stosunku do tarczy hamulcowej.

Czyli ta sprężyna niby ma odciągać zewnętrzny klocek od tarczy (i to razem z całym zaciskiem)? Przecież jednocześnie będzie przyciągać wewnętrzny!

Pozdr.

Napisano

Popatrz jak jest założona sprężyna u Ciebie. Opiera się na końcach na jarzmie, a środkiem ciągnie do niego zacisk.

Sam zacisk jest prowadzony od strony tłoczka na sworzniach, a od strony zewnętrznej właśnie przez tę sprężynę. I tak jak Ty masz założone, jest dobrze. W drugim przypadku sprężyna nie dotyka jarzma i nie spełnia swojej roli wazniak.gif.

Napisano
  • Autor

Też o tym myślałem: w teorii jesli klocek się zużywa, to końce sprężyny powinny przesuwać się po jarzmie ku tarczy, dzięki czemu jest zawsze taka sama odległość klocka zewnętrznego od tarczy. Ale w praktyce korozja sprawia, że jarzmo robi się porowate, sprężyna przykleja sie do jarzma na stałe i w ostateczności cały "system" nie działa, a skutek jest taki, że może działać tylko wewnętrzny klocek....

Z drugiej strony: jesli załozymy sprężynę odwrotnie, to czy zacisk nie będzie prawidłowo pływał dzięki sworzniom i gumowym tulejkom?

Pozdr.

Napisano

Ale tu nie chodzi o ruch w kierunku tarczy, tylko w płaszczyźnie tarczy. Innymi słowy - patrząc na pierwszą fotkę - sprężyna dosuwa zacisk w prawo, w kierunku środka koła. Dzięki temu nie ma on tendencji do ustawiania się skośnie w stos. do tarczy.

Napisano
  • Autor

Ale przecież zacisk ma możliwość ruchu tylko w kierunku prostopadłym do powierzchni tarczy! Inne ruchy są zablokowane, bo zacisk zamocowany jest na sworzniach. To jak się ma przesunąć do osi tarczy? Sworznie nie pozwolą! Dobrze rozumuję?

Pozdr.

Napisano

Dobrze rozumujesz, ale sworznie są wsunięte w zacisk z pewnym luzem (często w podatnych, gumowych, lub plastikowych prowadnicach). Tłoczek zwykle nie znajduje się w osi łączącej oba sworznie, więc podczas ruchu zacisku występuje pewien moment, który stara się obrócić zacisk. Sprężyna sprawia, że zacisk jest dosuwany do jarzma i porusza się najbardziej prostopadle do tarczy jak na to pozwalają warunki w których pracuje. Dzięki temu klocki zużywają się w miarę równo i ograniczone są do minimum siły boczne działające na tłoczek.

Napisano
  • Autor

> Sprężyna sprawia, że zacisk jest dosuwany do jarzma

Tak, ale wtedy występuje niekorzytsny IMO efekt uboczny: klocki z większą siłą naciskają na jarzmo i trudniej się po nim przesuwają, co skutkuje tym, że zacisk nie pływa tak lekko, jak powinien. Wierz mi, że sprężyna naciska na jarzmo z ogromną siłą, czuje się to zapinając sprężynę i z taką siłą klocki naciskają na jarzmo z drugiej strony. Nie wiem już co jest mniejszym złem, ale wolę lekko pływający zacisk który układa klocki lekko niż forsowanie ich pozycji sprężyną.

Spójrz, jak to wygląda z drugiej strony:

286285337-3a.JPG

Pozdr.

post-65098-14352517464868_thumb.jpg

Napisano

> A jak tam ze spadaniem sprężyny? Były problemy? Bo tylko to pcha mnie w kierunku odmiennego

> montażu...

> Pozdr.

Mi spadała cały czas po regeneracji tłoczka.. słyszałem nawet kiedy spadała bo charakterystycznie dzwoniła:) Podgiąłem ją trochę kombinerkami i trzyma teraz cały czas.

Napisano
  • Autor

> Mi spadała

Mi też!

> Podgiąłem ją trochę kombinerkami

Wyprostowałeś trochę te "uszy" u góry i na dole, żeby tak się nie zapierała o jarzmo, czy inaczej?

Pozdr.

Napisano

> Mi też!

> Wyprostowałeś trochę te "uszy" u góry i na dole, żeby tak się nie zapierała o jarzmo, czy inaczej?

> Pozdr.

Mi spadła jakieś 200km od wymiany klocków, tarło o wewnętrzną stronę felgi.

Ja delikatnie wyprostowałem uszy, a miejsce gdzie ta sprężyna się zaczepia, oczyściłem dokładnie pilnikiem.

Napisano
  • Autor

> miejsce gdzie ta sprężyna się zaczepia, oczyściłem

Najlepiej byłoby ostrym iglakiem wykonać rowek, tylko pozycja zacisku temu nie sprzyja, a zdejmować zaciski już nie mam ochoty.

Pozdr.

Napisano

Naturalnie, że naciska, bo po to jest. I masz rację, że to może powodować problemy z ruchem zacisku, zwłaszcza jak ruda zaatakuje, albo samochód postoi tydzień jesienią. Niektóry producenci stosują, wymieniane przy każdym serwisowaniu hamulców, blaszki, które nakłada się między klocki i jarzmo. Można też smarować te miejsca. Ja przyznam, że nigdy nie smarowałem, tylko przy wymianie klocków dokładnie czyszczę miejsca styku szczotką drucianą i nigdy nie miałem żadnych problemów z hamulcami.

Sprężyny stosuje wielu producentów, nie tylko w postaci drutu, ale i blaszek. I wszystkie są stosunkowo mocne.

Tak czy inaczej, jeśli sprężyna jest zamontowana tak jak po prawej stronie fotki, to równie dobrze można jej w ogóle nie zakładać.

Napisano

> Mi też!

> Wyprostowałeś trochę te "uszy" u góry i na dole, żeby tak się nie zapierała o jarzmo, czy inaczej?

> Pozdr.

Hmm o ile pamiętam to ja chyba podprostowałem środkową część sprężyny, ale głowy nie dam. Ogólnie starałem się żeby jak najbardziej przypominała oryginał bo przy zdejmowaniu trochę mi się powyginała ;P

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.