Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Oznakowanie spowalniaczy - pytanie

Featured Replies

Napisano

Ponieważ jednemu panu przeszkadza, że pytam o sprawy drogowe na HP, to za jego radą posmęcę Wam tutaj.

Jest sobie taki znak:

d40.gif

Jego definicja zawiera stwierdzenie:

Quote:

2. Znak D-40 informuje ponadto, że umieszczone w strefie urządzenia i rozwiązania wymuszające powolną jazdę mogą nie być
oznakowane
znakami ostrzegawczymi.


Ale do pytania mnie natchnęło sporo takich zdjęć do znalezienia w sieci i sytuacji w realu:

parkowanie_na_osiedlu.jpg

Pytanie brzmi - czy jeżeli w strefie zamieszkania są stosowane spowalniacze (progi) to mimo braku obowiązku ich oznakowywania przy nich samych, występuje, czy nie występuje obowiązek uprzedzenia przez zarządcę drogi o fakcie ich występowania oznaczeniem, jak na zdjęciu wyżej?

Bo w definicji znaku strefy jest tylko zwolnienie z obowiązku znakowania indywidualnego. Ale jednocześnie pojęcie strefy zamieszkania nie jest nierozerwalnie związane z obowiązkowym występowaniem w niej urządzeń spowalniających.

No to jak to jest? U mnie zarządca ustawił wyłącznie znak strefy. Projekt przewiduje wykonanie progów, ale nie przewiduje wykonania takiego oznakowania, jak na ostatnim zdjęciu.

Napisano

D-40 Oznacza, że mogą występować, ale nie muszą. Nie trzeba tego dodatkowo oznakowywać A-11a.

Na terenie strefy spowalniacze muszą być oznakowane oznakowaniem poziomym, oraz w uzasadnionych przypadkach także może stać A-11a wraz z tabliczką T-1, określającą odległość. Dodatkowo tabliczka "Dotyczy całego osiedla" to radosna twórczość stawiającego...

Napisano
  • Autor

> D-40 Oznacza, że mogą występować, ale nie muszą.

Zgoda.

> Nie trzeba tego dodatkowo oznakowywać A-11a.

> Na terenie strefy spowalniacze muszą być oznakowane oznakowaniem poziomym, oraz w uzasadnionych

> przypadkach także może stać A-11a wraz z tabliczką T-1, określającą odległość.

Czyli śnieg u nas na drogach nie zalega?

> Dodatkowo

> tabliczka "Dotyczy całego osiedla" to radosna twórczość stawiającego...

Bo jest błędna językowo, powinno być "na terenie całej strefy".

Napisano

> Czyli śnieg u nas na drogach nie zalega?

Przy 20 km/h próg nie powinien zrobić nikomu* krzywdy.

mar00ha

* mowa o zwykłych autach

Napisano

> Przy 20 km/h próg nie powinien zrobić nikomu* krzywdy.

> mar00ha

> * mowa o zwykłych autach

Nawet przy wyższej prędkości nic się nie stanie. Kiedyś dawno temu przeleciałem przez próg ponad 50km/h... Matizem... zlosnik.gif

Napisano

> Przy 20 km/h próg nie powinien zrobić nikomu* krzywdy.

> mar00ha

> * mowa o zwykłych autach

Zalezy jaki... Jesli jest zaprojektowany zgodnie z rozporzadzeniem, to nie, ale znam takie, na ktorych zwalniam prawie do zatrzymania, zeby mi zawieszenie nie dobijalo i zeby czyms nie uderzyc. Tez Matizem.

Napisano

w strefie zamieszkania prędkość maksymalna to 20 km/h. Przy spowalniaczach jest takie samo ograniczenie zwykle. Więc jaki sens ustawiać je jeszcze raz?

Poza tym jeżeli droga znajduje się na terenie prywatnym a nie jest to miejska droga to zarządca może wstawiać jakie mu pasuje oznakowanie.

Napisano

> w strefie zamieszkania prędkość maksymalna to 20 km/h. Przy spowalniaczach jest takie samo

> ograniczenie zwykle. Więc jaki sens ustawiać je jeszcze raz?

może chodzi o znak ostrzegawczy hmm.gif

> Poza tym jeżeli droga znajduje się na terenie prywatnym a nie jest to miejska droga to zarządca

> może wstawiać jakie mu pasuje oznakowanie.

nie do końca, znaki stawia się w jakimś celu ? to nie sa ozdobniki icon_rolleyes.gif

co jeśli np kierowca niskiego auta najedzie z prędkością 20km/h i uszkodzi auto ?

ustawienie trójkąta przed progiem to chyba bardziej dupochron dla zarządcy hmm.gif

Napisano

> ustawienie trójkąta przed progiem to chyba bardziej dupochron dla zarządcy

A co zrobisz zarządcy? Załóżmy że to spółdzielnia mieszkaniowa? Praktycznie nic! Możesz najwyżej napisać pisemko do prezesa z żalami a on wrzuci to do okrągłego segregatora. Strefa zamieszkania wymaga bardzo mocnej uwagi - tam pieszy ma pierwszeństwo wszędzie. Więc jak nie zauważysz siedzącego policjanta to jak chcesz zauważyć pieszego?

U mnie chociaż droga jest nie długa wiem jak ludzie zasuwają i pewnie o to chodzi - że ktoś chce sobie zasuwać a tu jakieś progi zwalniające.

Lepiej niech sobie uszkodzi zawieszenie niż uszkodzi jakiegoś pieszego.

Autor wątku może przejść się do zarządcy i po prosić o znak ale podejrzewam że zarządca będzie wolał pieniądze zaoszczędzić i przeznaczyć np. na swoją pensję.

Napisano
  • Autor

> w strefie zamieszkania prędkość maksymalna to 20 km/h. Przy spowalniaczach jest takie samo

> ograniczenie zwykle. Więc jaki sens ustawiać je jeszcze raz?

Spotykam wiele spowalniaczy, na których przejazd z przepisową prędkością 20 km/h spowoduje uszkodzenia podwozia.

> Poza tym jeżeli droga znajduje się na terenie prywatnym a nie jest to miejska droga to zarządca

> może wstawiać jakie mu pasuje oznakowanie.

Jest to droga publiczna.

Napisano
  • Autor

> Przy 20 km/h próg nie powinien zrobić nikomu* krzywdy.

> mar00ha

> * mowa o zwykłych autach

W miejscowości Blizne koło mnie wykonano w zeszłym roku progi. Nie dawało się ich przejechać normalnymi seryjnymi samochodami, na przykład Peugeotem 607 z dwiema osobami na pokładzie.

Gmina "się zorientowała" dopiero po kilku miesiącach i progi sfrezowano o 3-5 cm.

Wójt który nam te progi funduje, jeździ Audi. Sąsiad mający japończyka zamierza oficjalnym pismem zaprosić wójta do przejechania przez te wszystkie progi z dopuszczaną prędkością 20 km/h po kilkanaście razy, z zastrzeżeniem, że za szkody płaci wójt zlosnik.gif

Napisano

> Spotykam wiele spowalniaczy, na których przejazd z przepisową prędkością 20 km/h spowoduje

> uszkodzenia podwozia.

To jest to problem ze spowalniaczem. Oznakowanie go nie rozwiąże problemu...

Napisano
  • Autor

> Nawet przy wyższej prędkości nic się nie stanie. Kiedyś dawno temu przeleciałem przez próg ponad

> 50km/h... Matizem...

Jeżeli będziesz w Warszawie, zachęcam do przejechania się ulicą Kossutha na Woli. Nawet nie próbuj jechać szybciej, niż 10 km/h. O ile tych progów nie poprawili, to jeden ma zapadnięty najazd, tak że jest wklęsły. Powoduje to niezłe dobicie zawieszeniem nawet przy prędkości pieszego.

Napisano

> Jeżeli będziesz w Warszawie, zachęcam do przejechania się ulicą Kossutha na Woli. Nawet nie próbuj

> jechać szybciej, niż 10 km/h. O ile tych progów nie poprawili, to jeden ma zapadnięty najazd,

> tak że jest wklęsły. Powoduje to niezłe dobicie zawieszeniem nawet przy prędkości pieszego.

Aha... Czyli z twoich postów wynika rozumowanie, że jeśli coś jest wadliwe, to należy to oznakować, zamiast rozwiązać problem...

Przy prawidłowym spowalniaczu oznakowanie nie ma znaczenia. Przy wadliwym też nie, bo nie wpiszesz tam prędkości 1km/h...

Napisano

> Jeżeli będziesz w Warszawie, zachęcam do przejechania się ulicą Kossutha na Woli. Nawet nie próbuj

> jechać szybciej, niż 10 km/h. O ile tych progów nie poprawili, to jeden ma zapadnięty najazd,

> tak że jest wklęsły. Powoduje to niezłe dobicie zawieszeniem nawet przy prędkości pieszego.

ale wychodzi że to próg jest problemem, niestety tego typu twórczości jest u nas sporo

ciekaw jestem jakby na takim progu uszkodzić auto, czy jest szansa na wygranie hmm.gif

u nas też był taki próg, krawężnik na leżąco i wypełnienie kostką

seryjne auta zostawiały tam wydechy ... po jakiś dwóch latach zrobiono "najazdy" screwy.gif

wiele razy korciło mnie żeby zgłosić to do zarządcy(próg wybudowała gmina, a droga była powiatowa), do nadzoru niewiem.gif

ale w końcu przebudowali całą ulicę i próg zniknął

Napisano
  • Autor

> Aha... Czyli z twoich postów wynika rozumowanie, że jeśli coś jest wadliwe, to należy to oznakować,

> zamiast rozwiązać problem...

> Przy prawidłowym spowalniaczu oznakowanie nie ma znaczenia. Przy wadliwym też nie, bo nie wpiszesz

> tam prędkości 1km/h...

Nie. Problem w tym, że jednocześnie jest i wadliwe i nieoznakowane. Co podwaja szanse demolki.

Napisano

> Nie. Problem w tym, że jednocześnie jest i wadliwe i nieoznakowane. Co podwaja szanse demolki.

Skoro w strefie zamieszkania masz ograniczenie do 20km/h, to oznakowanie nic nie zmieni. Czy przy oznakowanych zwalniasz bardziej, niż przy nieoznakowanym, mimo iż je widzisz z takiej samej odległości?

Wobec tego może należałoby oznakować wszystkie dziury w drogach i wystające studzienki, bo ich kierowca się nie spodziewa, w przeciwieństwie do spowalniaczy w strefie zamieszkania.

po prostu, moim zdaniem zabierasz się do tego od złej strony. Bo skoro jakiś spowalniacz jest nieprawidłowy, lub przed nim jest zapadnięta jezdnia, to należy walczyć o naprawę lub przebudowę spowalniacza, a nie jego oznakowanie.

Napisano
  • Autor

> Skoro w strefie zamieszkania masz ograniczenie do 20km/h, to oznakowanie nic nie zmieni. Czy przy

> oznakowanych zwalniasz bardziej, niż przy nieoznakowanym, mimo iż je widzisz z takiej samej

> odległości?

> Wobec tego może należałoby oznakować wszystkie dziury w drogach i wystające studzienki, bo ich

> kierowca się nie spodziewa, w przeciwieństwie do spowalniaczy w strefie zamieszkania.

> po prostu, moim zdaniem zabierasz się do tego od złej strony. Bo skoro jakiś spowalniacz jest

> nieprawidłowy, lub przed nim jest zapadnięta jezdnia, to należy walczyć o naprawę lub

> przebudowę spowalniacza, a nie jego oznakowanie.

Wiesz jak w polskich realiach wygląda próba doprowadzenia do przebudowania nietrafionego rozwiązania drogowego? zlosnik.gif

Napisano

> Spotykam wiele spowalniaczy, na których przejazd z przepisową prędkością 20 km/h spowoduje

> uszkodzenia podwozia.

> Jest to droga publiczna.

Kilka lat temu ktoś podawał regulacje odnośnie spowalniaczy.

Jeśli dobrze pamiętam to krótki "chopek" może mieć 7 cm wysokości, natomiast długi do 10 cm.

Może ktoś ponownie przytoczy te przepisy?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.