Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Misiek z suszarką - dylemat co zrobić

Featured Replies

Napisano

Rozważanie na razie jest czysto teoretyczne.

Mam pewną zagwozdkę odnośnie kontroli drogowej tzn. miśka z suszarką. Otóż z 50 metrów za wjazdem do posesji mojego kuzyna ustawiły sie miśki na polowanie. Zakladam, że dałbym się ustrzelić i misiek by do mnie wyskoczył z lizakiem. I w związku z tym nasuwa mi sie pytanie. 1. Czy powinienem podjechać do miśka i dać sie ukarać za przewinienie po czym wrócić do celu podróży. 2. Czy też mogę sobie spokojnie wjechać na podwórko bo misiek mnie nie zatrzymał do kontroli, a ja przed nim nie uciekałem. W końcu stał by 50 metrów dalej, wiec koncentrując się na skręcie w posesję mógłbym go nawet nie zauważyć wink.gif Zakładam, że prawidowa była by pierwsza opcja, a druga skutkowała by konsekwencjami za niezatrzymanie sie do kontroli.

Co szanowna publika na to? smile.gif

Napisano

> Rozważanie na razie jest czysto teoretyczne.

> Mam pewną zagwozdkę odnośnie kontroli drogowej tzn. miśka z suszarką. Otóż z 50 metrów za wjazdem

> do posesji mojego kuzyna ustawiły sie miśki na polowanie. Zakladam, że dałbym się ustrzelić

> i misiek by do mnie wyskoczył z lizakiem. I w związku z tym nasuwa mi sie pytanie. 1. Czy

> powinienem podjechać do miśka i dać sie ukarać za przewinienie po czym wrócić do celu podróży.

> 2. Czy też mogę sobie spokojnie wjechać na podwórko bo misiek mnie nie zatrzymał do kontroli,

> a ja przed nim nie uciekałem. W końcu stał by 50 metrów dalej, wiec koncentrując się na

> skręcie w posesję mógłbym go nawet nie zauważyć Zakładam, że prawidowa była by pierwsza

> opcja, a druga skutkowała by konsekwencjami za niezatrzymanie sie do kontroli.

> Co szanowna publika na to?

skręcasz i się nie przejmujesz.

Swoją drogą skoro masz zamiar wjechać na posesję, miśki stoją 50m dalej to jaką musiałbyś mieć prędkość lub z jakiej odległości by musieli cię mierzyć żebyś przekroczył prędkość? bramę kuzyn ma szeroką? devil.gif

EDIT:

Miałem raz taką sytuację, ale wtedy młody i głupi byłem bo ze 2 tygodnie dopeiro prawko miałem. Stali za krzyżówką z 50 metrów ja wyjeżdzałem z krzyżówki wcześniej ok 300 metrów i miałem skręcić przed nimi.dałem się ukarać za 87/50. Głupi byłem bo miałem skręcić a nie skręciłem i pokornie do nich podjechałem

Napisano

> lub z jakiej odległości by musieli cię mierzyć żebyś przekroczył prędkość?

Ultralyte lti 20-20

* zasięg pomiaru prędkości: 1000 metrów

Napisano
  • Autor

> to jaką musiałbyś mieć

> prędkość lub z jakiej odległości by musieli cię mierzyć żebyś przekroczył

80/50 to spokojnie. Tam jest 500m prostej wiec jest sie gdzie bujnąć.

Napisano

Jak będą chcieli to przyjadą na posesje za tobą. Widziałem raz taka sytuację że patrol stał i suszył gościa z naprzeciwka. On zjechał do posesji w prawo, a oni w samochód i do niego. Ja w grudniu na gwiazdkę wracając do domu w 1 dzień świat przed 24 widziałem patrol na zatoczce autobusowej 200 metrów przed sobą. 100 metrów przed nimi skręciłem w lewo w ulicę na której mieszkam. Myśleli że chcę przed nimi zwiać, a ja tam po prostu mieszkam. Dorwali mnie przy garażu i skontrolowali.

Napisano

> Mam pewną zagwozdkę odnośnie kontroli drogowej tzn. miśka z suszarką. Otóż z 50 metrów za wjazdem

> do posesji mojego kuzyna ustawiły sie miśki na polowanie. Zakladam, że dałbym się ustrzelić

> i misiek by do mnie wyskoczył z lizakiem.

Dopóki misiek nie da Ci wyraźnego sygnału do zatrzymania, nie ma żadnego powodu, żeby dobrowolnie poddawać się kontroli. Chociaż niektórzy pewnie uważają, że powinieneś podjechać do policjantów, przeprosić i przyznać się, że wypiłeś przed chwilą piwo grinser006.gif

k.

Napisano

> Jak będą chcieli to przyjadą na posesje za tobą. Widziałem raz taka sytuację że patrol stał i

> suszył gościa z naprzeciwka. On zjechał do posesji w prawo, a oni w samochód i do niego. Ja w

> grudniu na gwiazdkę wracając do domu w 1 dzień świat przed 24 widziałem patrol na zatoczce

> autobusowej 200 metrów przed sobą. 100 metrów przed nimi skręciłem w lewo w ulicę na której

> mieszkam. Myśleli że chcę przed nimi zwiać, a ja tam po prostu mieszkam. Dorwali mnie przy

> garażu i skontrolowali.

Z tym wchodzeniem na posesję prze policjantów to czasem może być różnie. Znam autentyczny przypadek gdzie policjanci wjechali nieoznakowanym samochodem za gostkiem zanim zdążyli cokolwiek powiedzieć to dostali chaja.gif od domowników.

Napisano

> Z tym wchodzeniem na posesję prze policjantów to czasem może być różnie. Znam autentyczny przypadek

> gdzie policjanci wjechali nieoznakowanym samochodem za gostkiem zanim zdążyli cokolwiek

> powiedzieć to dostali od domowników.

Co było dalej? hmm.gif

Napisano

> Co było dalej?

sprawa była bardzo skomplikowana bo policjanci wjechali za gosciem który miał trochę % we krwi jechał on z pasażerem, żona gostka zachowała się bardzo przytomnie i jak tylko policjanci zajechali to wywiązała się bijatyka, w tym amoku policjanci nawet nie wiedzieli kto kierował. Sprawa rozeszła się po kościach bo policjanci wtargneli bezprawnie, bitka była niewielka i bez strat, komendant o sprawie zapomniał zlosnik.gif

Napisano

> sprawa była bardzo skomplikowana bo policjanci wjechali za gosciem który miał trochę % we krwi

> jechał on z pasażerem, żona gostka zachowała się bardzo przytomnie i jak tylko policjanci

> zajechali to wywiązała się bijatyka, w tym amoku policjanci nawet nie wiedzieli kto kierował.

> Sprawa rozeszła się po kościach bo policjanci wtargneli bezprawnie, bitka była niewielka i bez

> strat, komendant o sprawie zapomniał

A co z rzekomą nietykalnością cielesną?

przeciez słyszałem, że nawet jak jesteś na swojej nieruchomości, to nadal nikogo nie możesz "uszkodzić" mimo, że wtargnął bezprawnie

Napisano

Jeśli misiek daje sygnał do zatrzymanie to powinieneś do niego podjechać. Jeśli natomiast tylko wyszedł, ale nie macha lizakiem czekając aż podjedziesz bliżej to dajesz dyla w posesję.

Napisano

> Co szanowna publika na to?

jak będą chcieli to sami podjadą - większych konsekwencji raczej się nie spodziewaj , miałem kilka kontroli polegających mniej więcej na tym co opisujesz , tylko zamiast posesji była stacja lub parking , kiedyś koło połączenia 8ki z 1ką (na makdonaldzie) złapali mnie prawie na suszarkę - zjechałem na parking i sam podszedłem do nich bo widziałem, że zaczął machać na mnie - skończyło sie na stwierdzeniu, że przekroczyłem prędkość o 50 km/h i upomnieniu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.