Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lepsi i lepszejsi

Featured Replies

Napisano
Fajny artykuł , co prawda szkoda ludzi ale tłumaczenie i kolegi confused.gif . Normalnie było by że niedostosowanie prędkości do panujących warunków , no ale jak zdarzenie się stało władzy to problemem okazało się miniejsze stężenie soli drogowej na m2.
Napisano

> Fajny artykuł , co prawda szkoda ludzi ale tłumaczenie i kolegi . Normalnie było by że

> niedostosowanie prędkości do panujących warunków , no ale jak zdarzenie się stało władzy to

> problemem okazało się miniejsze stężenie soli drogowej na m2.

Na to samo zwróciłem dzisiaj uwagę czytając o tym zdarzeniu. Piszą że sprawdzą ile soli wysypali na tym odcinku i ile razy były tam piaskarki crazy.gif. Szukanie winnego na siłę gdzie się da. Z całym szacunkiem dla ofiar ale wygląda na ewidentne niedostosowanie prędkości. Wypadek jakich wiele o tej porze crazy.gif

Napisano

> Na to samo zwróciłem dzisiaj uwagę czytając o tym zdarzeniu. Piszą że sprawdzą ile soli wysypali

> na tym odcinku i ile razy były tam piaskarki . Szukanie winnego na siłę gdzie się da. Z całym

> szacunkiem dla ofiar ale wygląda na ewidentne niedostosowanie prędkości. Wypadek jakich wiele

> o tej porze

Przyznanie się do winy i poszukanie jej w sobie dawno już umarło z nieodżałowanym Zdrowym Rozsądkiem .

Napisano

> Fajny artykuł , co prawda szkoda ludzi ale tłumaczenie i kolegi . Normalnie było by że

> niedostosowanie prędkości do panujących warunków , no ale jak zdarzenie się stało władzy to

> problemem okazało się miniejsze stężenie soli drogowej na m2.

a może to zwiastun stałej zmiany w dziedzinie ustalania przyczyn wypadków... cfaniaczek.gif jeśli nie to powinien posłużyć jako precedens przytaczany na obronę argumentów o zbyt pobieżnym zbadaniu sprawy

Napisano

> a może to zwiastun stałej zmiany w dziedzinie ustalania przyczyn wypadków... jeśli nie to powinien

> posłużyć jako precedens przytaczany na obronę argumentów o zbyt pobieżnym zbadaniu sprawy

Wierzysz w to? hehe.gif

Napisano

> Fajny artykuł , co prawda szkoda ludzi ale tłumaczenie i kolegi . Normalnie było by że

> niedostosowanie prędkości do panujących warunków , no ale jak zdarzenie się stało władzy to

> problemem okazało się miniejsze stężenie soli drogowej na m2.

Ja proponuję ustalać winnych zaocznie: winny jest zarządca, bo mógł w tym miejscu zbudować wiadukt / pas zieleni / kładkę do pieszych - i wypadku by wtedy nie było...

Proste, szybkie, skuteczne... I ile czasu na sądach oszczędzimy...

Napisano

> Wierzysz w to?

cfaniaczek.gif w coś musze...

Napisano

> w coś musze...

To już chyba lepiej w UFO, większe szanse że istnieje hehe.gif

Napisano

> co prawda szkoda ludzi ale tłumaczenie i kolegi . Normalnie było by że

> niedostosowanie prędkości do panujących warunków , no ale jak zdarzenie się stało władzy to

> problemem okazało się miniejsze stężenie soli drogowej na m2.

Mnie jeszcze ciekawi inna sprawa: czy tajniacy mieli zapięte pasy?

Wiem, że to generalizowanie, ale w mojej okolicy większość mundurowych i wszyscy tajniacy jeżdżą bez pasów... hmm.gif

Napisano

>ale w mojej okolicy większość mundurowych i wszyscy tajniacy jeżdżą

> bez pasów...

Widocznie ich prawa fizyki nie dotyczą hehe.gif

Mnie nieźle śmieszą ludzie, co mają zamiar w razie wypadku przytrzymać się uchwytu nad oknem, czy zaprzeć nogami i rękami. Widocznie myślą, że ich to uchroni przed czymkolwiek, no oprócz prędkości parkingowych.

Przykład znajomego - na chwilę przed uderzeniem oparł się ręką o deskę rozdzielczą (jako pasażer). Efekt - złamany nadgarstek. Jakby trzymał ręce przy sobie pewnie obyło się bez żadnych poważnych obrażeń

Napisano

> Przykład znajomego - na chwilę przed uderzeniem oparł się ręką o deskę rozdzielczą (jako pasażer).

> Efekt - złamany nadgarstek. Jakby trzymał ręce przy sobie pewnie obyło się bez żadnych

> poważnych obrażeń

A teraz pomyśl chwilę, pewnie długa musi być i znajdź oczywista odpowiedź dlaczego tak zareagował? ideia.gif

Napisano

> A teraz pomyśl chwilę, pewnie długa musi być i znajdź oczywista odpowiedź dlaczego tak zareagował?

Wg mnie po prostu nie pomyślał i wykonał "odruch bezwarunkowy".

Oglądając trochę filmów i wywiadów motoryzacyjnych jakoś wyłapałem informacje, że w razie wypadku jeśli trzeba trzymać kierownicę to należy trzymać ją "podchwytem", a nie "nadchwytem" tzn, żeby nie mieć kciuków przełożonych przez obręcz kierownicy.

Kilka lat temu też leciał wywiad chyba z Kubicą po wypadku, że jedyne co zdążył zrobić przed uderzeniem, to puścić kierownicę i przycisnąć ręce do klatki piersiowej na ułamek sekundy przed uderzeniem i skoro sprawdza się w F1, to w wielu innych sytuacjach na pewno nie przyniesie szkody, szczególnie, że nie jest to "ślepe" wyznawanie tej reguły, tylko po przemyśleniu faktycznie ma ona sens.

Zawsze pozostaje sprawa, czy w chwili wypadku ktoś odpowiednio zareaguje - ja myślę, że o ile kiedykolwiek przydarzy mi się wypadek, to dam radę zareagować w sposób jaki piszę o ile będzie to uzasadnione.

Napisano

>

>Mnie nieźle śmieszą ludzie, co mają zamiar w razie wypadku przytrzymać się uchwytu nad oknem, czy

> zaprzeć nogami i rękami. Widocznie myślą, że ich to uchroni przed czymkolwiek, no oprócz

> prędkości parkingowych.

Mój znajomy, istruktor jazdy, miał sytuację, że w eLkę wjechała ciężarówka (autobus wyjeżdżał z przystanku, kursantka przyhamowała, ciężarówka nie). To samochód poszedł do kasacji, rzeczy z tylnej półki wyleciały przez przednią szybę, a on jedynie zaparł się nogami za deskę rozdzielczą, prawą ręką za uchwyt i nie wiem co robił lewą zlosnik.gif ale ze zdarzenia wyszedł bez szwanku. Jechał oczywiście bez pasów

Napisano

> Mój znajomy, istruktor jazdy, miał sytuację, że w eLkę wjechała ciężarówka (autobus wyjeżdżał z

> przystanku, kursantka przyhamowała, ciężarówka nie). To samochód poszedł do kasacji, rzeczy z

> tylnej półki wyleciały przez przednią szybę, a on jedynie zaparł się nogami za deskę

> rozdzielczą, prawą ręką za uchwyt i nie wiem co robił lewą ale ze zdarzenia wyszedł bez

> szwanku. Jechał oczywiście bez pasów

Jeśli dobrze rozumiem, to ciężarówka uderzyła w tył elki. To jest całkiem inna sytuacja, bo w chwili uderzenia, bezwładność nie wyrzuca pasażerów do przodu, tylko wciska ich w fotele. Pasy w takiej sytuacji mają trochę mniej ważne zadanie, bardziej istotne jest ustawienie zagłówka.

Napisano

> Ja proponuję ustalać winnych zaocznie: winny jest zarządca, bo mógł w tym miejscu zbudować wiadukt

> / pas zieleni / kładkę do pieszych - i wypadku by wtedy nie było...

> Proste, szybkie, skuteczne... I ile czasu na sądach oszczędzimy...

Winny czy niewinny, i tak z kieszeni podatników wypłaci się po 250 tys. na każdego członka rodziny: klik

Napisano

> Jeśli dobrze rozumiem, to ciężarówka uderzyła w tył elki. To jest całkiem inna sytuacja, bo w

> chwili uderzenia, bezwładność nie wyrzuca pasażerów do przodu, tylko wciska ich w fotele. Pasy

> w takiej sytuacji mają trochę mniej ważne zadanie, bardziej istotne jest ustawienie zagłówka.

Dobrze rozumiesz i masz rację- nie przemyślałem tematu.

Ale z drugiej strony parasolka przeleciała przez cały samochód, ja jak kiedyś brałem udział w zdarzeniu, że ktoś wjechał w tył to też pamiętam, że głowę przy samej desce miałem (dobrze, że w seicentach jest ten "nocnik" po prawej stronie zlosnik.gif)

Ale na pewno szanse wylecenia przez szybę przy uderzeniu z tyłu są mniejsze niż w opisanym przypadku. Mój błąd

Napisano

> Wg mnie po prostu nie pomyślał i wykonał "odruch bezwarunkowy".

a zdajesz sobie sprawe ze nad odruchem warunkowym nie myslisz? cfaniaczek.gif

Napisano

> a zdajesz sobie sprawe ze nad odruchem warunkowym nie myslisz?

Wg mnie wystawienie ręki przed wypadkiem nie jest odruchem bezwarunkowym, dlatego napisałem to w cudzysłowiu. Jak ktoś będzie chciał, to nie wystawi ręki, albo u nie wszystkich taki odruch wystąpi.

Na odruch bezwarunkowy każdy reaguje tak samo i choćby chciał, to nie zmieni tego - każda osoba jak się przewraca, to wystawi nogę, czy rękę żeby się podeprzeć, albo przy oparzeniu cofnie się. Tego nie można kontrolować.

W czasie wypadku raczej 100% ludzi nie opiera się rękami o deskę.

Napisano

> Winny czy niewinny, i tak z kieszeni podatników wypłaci się po 250 tys. na każdego członka rodziny:

> klik

Quote:

dwóch policjantów zginęło w wypadku samochodowym ścigając przestępcę, zaś
jeden został śmiertelnie postrzelony przez innego policjanta
.


facepalm%5B1%5D.gif

Jak to już jakiś czas temu wytłumaczył p. mordasewicz z Lewiatan-a (wtedy chodziło o inną grupę zawodową): "przecież nikt im nie kazał zostać policjantami, mogli pracować jako magazynierzy".

Jak dla mnie - wypadek przy pracy i tyle. A od tego są ubezpieczenia, czyż nie?

Quote:

W tej chwili roszczeniom rodzin policjantów MSW mówi >>nie<<, a chodzi o 250 tys. złotych dla każdego członka rodziny


I bardzo dobrze, w końcu cywilne ofiary policyjnych pomyłek też nie dostają takiego zadośćuczynienia, jakie by chciały.

Napisano

A to jest jakaś typowa procedura, żeby sprawdzać ilość soli wysypanej na drogę w przypadku wypadków zimowych...?

Napisano
  • Autor

> A to jest jakaś typowa procedura, żeby sprawdzać ilość soli wysypanej na drogę w przypadku wypadków

> zimowych...?

nowej nie znalazłem ale coś takiego w pkt. 5.6

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.