Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tynkowanie mnie czeka

Featured Replies

Napisano

i mam takie pytanie, co sie nada na szpryce na sciany, najlepiej gotowe w workach do kupienia w marketach zlosnik.gif wiem ze powinien byc cement z piaskiem, ale z piaskiem za duzo zachodu. Rzadka zaprawa murarska bedzie ok, czy poszukac lepiej czegos takiego obrzutka cementowa

Macie moze jakies porady dla kogos kto pierwszy raz bedzie tynkował duze powierzchnie? zlosnik.gif

Napisano

> i mam takie pytanie, co sie nada na szpryce na sciany, najlepiej gotowe w workach do kupienia w

> marketach wiem ze powinien byc cement z piaskiem, ale z piaskiem za duzo zachodu. Rzadka

> zaprawa murarska bedzie ok, czy poszukac lepiej czegos takiego obrzutka cementowa

> Macie moze jakies porady dla kogos kto pierwszy raz bedzie tynkował duze powierzchnie?

Rady? U mnie byli tacy tynkarze, co to pierwszy raz tynkowali duze powierzchnie... Poszukaj watku, jak to sie skonczylo.

Napisano
  • Autor

> Rady? U mnie byli tacy tynkarze, co to pierwszy raz tynkowali duze powierzchnie... Poszukaj watku,

> jak to sie skonczylo.

ja mam zamiar pomęczyc sie sam, przynajmniej bede mogl miec pretensje tylko do siebie ok.gif

powierzchni nie ma za duzo, wiec moze nie bedzie źle

Napisano

Kup knaufa MP75 fajnie się to kładzie na sciany. Jak już będzie zastygać to wypędzlujesz i wyprowadzisz na gładko ok.gif

Napisano
  • Autor

> Kup knaufa MP75 fajnie się to kładzie na sciany. Jak już będzie zastygać to wypędzlujesz i

> wyprowadzisz na gładko

zdecydowałem się na cementowo - wapienny

Napisano

> ja mam zamiar pomęczyc sie sam, przynajmniej bede mogl miec pretensje tylko do siebie

> powierzchni nie ma za duzo, wiec moze nie bedzie źle

A co tynkujesz? Bo ja moze bym sie odwazyl otynkowac murek ogroszenia, no moze garaz od srodka grinser006.gif Jakosc wykonczenia, to przede wszystkim doswiadczenie.

Napisano
  • Autor

> A co tynkujesz? Bo ja moze bym sie odwazyl otynkowac murek ogroszenia, no moze garaz od srodka

> Jakosc wykonczenia, to przede wszystkim doswiadczenie.

mieszkanie w kamienicy wink.gif

Napisano

> mieszkanie w kamienicy

swoje? biglaugh.gif

jak recznie szpryce dasz, to bardzo duzo ci jej pojdzie. Z agregatu w porywach do 5mm (a nie jest to rownomierna warstwa, tylko "struktura", wiec 0-5mm) daja. Jakosc sceptycznie jestem nastawiony do recznych tynkow, jesli sie tego nie robilo, a bez pomocy doswiadczonego tynkarza. Masz jakas koncepcje, jak to nakladac, scinac i zacierac, czy nie przeszkadza ci wizja pagorkow na scianie?

Z tego, co wiem, to najpierw sie montuje listwy, narzuca miedzy nimi, scina po listwach, a jak lekkostwardnieje, to wyjmuje listwy i wypelnia rowki. Jeno trzeba wiedziec, kiedy i jak zacierac, zeby uzyskac szczelna powloke. Doswiadczeni tynkarze robia bez listw, korzystaja z 2m i wiecej trapezow.

Napisano
  • Autor

> swoje?

tak

> jak recznie szpryce dasz, to bardzo duzo ci jej pojdzie.

ale za to moze mniej tynku zlosnik.gif

> Jakosc sceptycznie jestem

> nastawiony do recznych tynkow, jesli sie tego nie robilo, a bez pomocy doswiadczonego

> tynkarza.

za mała powierzchnia, nie opłaca sie maszynowych,

> Masz jakas koncepcje, jak to nakladac, scinac i zacierac, czy nie przeszkadza ci

> wizja pagorkow na scianie?

> Z tego, co wiem, to najpierw sie montuje listwy, ...

oczywiscie bede robił do listw tynkarskich, dwumetrowa łata juz jest, co moze pojsc zle? zlosnik.gif

Napisano

Na szpryc nada się wszystko co jest rzadkie, ma dużo cementu i mało wapna wink.gif. Zaprawa murarska nie bardzo. Prędzej tania wylewka betonowa, z gatunku tych grubych (40,80mm itd). Ta z linka jak najbardziej.

Porady? Kup rękawiczki lateksowe i używaj kremu do rąk. Zwłaszcza jeśli nie masz styczności z cementem na co dzień. Okulary ochronne też nie zaszkodzą, albo szybki dostęp do bieżącej wody, bo rzadka zaprawa ma tendencję to szukania w locie najbliższego otwartego oka. Nie przejmuj się jak pół obrzutki wyląduje na podłodze podczas układania.

To nie jest gips, więc układanie z packi odpada. Najpierw strzał na ścianę z kielni, żeby się dobrze przykleiło, a potem wygładzasz. Jak trochę podeschnie, zacierasz packą z filcem, albo styropianową.

Jeśli to pierwszy raz i nie miałeś wcześniej kogoś kto by Ci pokazał jak to robić, to... współczuję i cierpliwości.

Napisano
  • Autor

> Na szpryc nada się wszystko co jest rzadkie, ma dużo cementu i mało wapna . Zaprawa murarska nie

> bardzo. Prędzej tania wylewka betonowa, z gatunku tych grubych (40,80mm itd). Ta z linka jak

> najbardziej.

ok.gif o to mi chodziło

> Porady? Kup rękawiczki lateksowe i używaj kremu do rąk.

i tutaj własnie zrobie na odwrót, na latex mam chyba jakies uczulenie, bo zawsze jak robie w rekawiczkach to mam zaczerwienione ręce i bardzo mnie swedzą, a po zaprawie nigdy mi nic nie bylo, nawet jak mieszalem reką zlosnik.gif

> Okulary ochronne też nie zaszkodzą, albo szybki dostęp do bieżącej wody,

> bo rzadka zaprawa ma tendencję to szukania w locie najbliższego otwartego oka.

tak samo jak wszystko inne przy remoncie, a juz szczegolnie opiłki z kątówki zlosnik.gif

> Nie przejmuj

> się jak pół obrzutki wyląduje na podłodze podczas układania.

tu chyba będe sobie podkladał płyte OSB w miejscu gdzie będę robił, łatwiej bedzie częsc odzyskac

> To nie jest gips, więc układanie z packi odpada. Najpierw strzał na ścianę z kielni, żeby się

> dobrze przykleiło, a potem wygładzasz.

wiem, podobno najtrudniej wyrobci sobie ten ruch ręką, zeby tynk został na scianie, ale wszystko do nauczenia

> Jak trochę podeschnie, zacierasz packą z filcem, albo

> styropianową.

stropianowa, podbno nie tak łatwo wyczuc moment w którym rozpocząc zacieranie

> Jeśli to pierwszy raz i nie miałeś wcześniej kogoś kto by Ci pokazał jak to robić, to... współczuję

> i cierpliwości.

dzieki, cierpliwy do takich prac jestem 893goodvibes.gif

Napisano

> tak

> ale za to moze mniej tynku

bynajmniej - szpryca musi byc nierowna, a warstwa tynku nie moze byc mniejsza, niz zalecana przez producenta.

> za mała powierzchnia, nie opłaca sie maszynowych,

ale moze warto wziac doswiadczonego w tynkach tradycyjnych?

> oczywiscie bede robił do listw tynkarskich, dwumetrowa łata juz jest, co moze pojsc zle?

wszystko biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> ale moze warto wziac doswiadczonego w tynkach tradycyjnych?

nie znalazlem twojego tematu o tynkarzach, ale wnioskuje z wcześniejszej wypowiedzi, ze nie jest to gwarancją dobrze wykonanych tynków? zlosnik.gif

Napisano

> dzieki, cierpliwy do takich prac jestem

a rozwazales plyty GK, albo cementowo-wiorowe? Pac-pac kleju i zaszpachlowac tylko laczenia.

Napisano

> nie znalazlem twojego tematu o tynkarzach, ale wnioskuje z wcześniejszej wypowiedzi, ze nie jest to

> gwarancją dobrze wykonanych tynków?

a czytales dokladnie wypowiedz?

Napisano
  • Autor

> a czytales dokladnie wypowiedz?

tak, a czemu ich wybrałeś, jak wiedzialeś, ze nie mają doswiadczenia?

Napisano
  • Autor

> a rozwazales plyty GK, albo cementowo-wiorowe? Pac-pac kleju i zaszpachlowac tylko laczenia.

rozwazałem, nie podoba mi sie odglos jak sie puka w takie sciany zlosnik.gif

Napisano

> i mam takie pytanie, co sie nada na szpryce na sciany, najlepiej gotowe w workach do kupienia w

> marketach wiem ze powinien byc cement z piaskiem, ale z piaskiem za duzo zachodu. Rzadka

> zaprawa murarska bedzie ok, czy poszukac lepiej czegos takiego obrzutka cementowa

> Macie moze jakies porady dla kogos kto pierwszy raz bedzie tynkował duze powierzchnie?

krótki kurs tynkowania

musisz się zaopatrzyć w :

listwy tynkarskie - grubość uzależniasz od nierówności

zaprawa tynkarska - może być gotowa

zaprawa wyrównująca - tego kilka worków

Lepo - tego też kilka worków bo dodajesz to do zaprawy wyrównującej ok 4 kelni na wiaderko zaprawy

łata 2m,

łata 2,5m

poziomica

kelnia

rajbetka styropianowa albo filcowa

woda

wpierw osadzasz listwy tynkarskie na mieszance zaprawy wyrównującej oraz Lepo - Lepo jest coś a'la cement z wapnem, tylko nie przesadź z ilością Lepa bo ci stężeje szybciej niż myślisz

potem robisz rzadką prawie wodnistą mieszaninę zaprawy wyrównawczej oraz Lepo i obrzucasz tym ściany dla lepszej przyczepności tynku i to się nazywa szpryca smile.gif

jak przytęgnie to mieszasz zaprawę tynkarską z odrobiną Lepo i obrzucasz ściany, zbierasz łatą po listwach i jak przytęgnie to zacierasz rajbetką wpierw mocząc ściany szczotką malarską - uważaj bo na tym etapie można łatwo narobić dziur

to że ci w cholerę pospada na ziemię to norma, rozłóż grubą folię budowlaną z której szybko pozbierasz to co spadło smile.gif

uważaj na kamyki 270751858-jezyk.gif

powodzenia smile.gif

Napisano

> tak, a czemu ich wybrałeś, jak wiedzialeś, ze nie mają doswiadczenia?

jakbym wiedzial, to bym nie wybral. Wybralem wykonawce, ale dopiero pozniej sie okazalo, ze ten wzial "podwykonawce". Mial poprawic swoimi sprawdzonymi ludzmi i sie wypial. Ale jeszcze zobaczymy, czy mozna wydymac Freda.

Napisano

> rajbetka styropianowa albo filcowa

rajberka chyba wink.gif

Jeśli chodzi o Lepo:

Quote:

Informujemy, iż produkcja cementu LEPO została wstrzymana.

Produkt będzie dostępny w sprzedaży w wybranych punktach sprzedaży detalicznej do końca lutego 2013 r.


Powiedz mi kto Cię tak uczył żeby Lepo dodawać do zaprawy tynkarskiej?

Napisano

> Macie moze jakies porady dla kogos kto pierwszy raz bedzie tynkował duze powierzchnie?

Ja Ci powiem tylko, ze jedyne co u siebie tynkowalem to komin. Wyszło tragicznie. Mimo osadzenia katowników i ściągania zaprawy po nich, zaprawa wyciskała sie, 'splywala', narobilem sie jak głupi a efekt żaden. Dlatego do domu wziąłem ekipę - 14 zł od metra, tynki 3 warstwowe, robione ręcznie. Zrobili tak, że mucha nie siada. A roboty było w ciul, 400 m2, 4 chłopa i 8 dniowek. Mimo, że sam robiłem mnóstwo rzeczy na budowie, łącznie z murowaniem i dachem, za żadne skarby nie podjalbym sie tynkowania cemwap. ewentualnie jakiś goldband, ale też nie na pewno.

Napisano

> Macie moze jakies porady dla kogos kto pierwszy raz bedzie tynkował duze powierzchnie?

Tak. Odpuścić i wziąć ekipę, która ma pojęcie, jak to się robi.

Napisano

> rajberka chyba

no chyba nie, u nas to jest rajbetka...a jak tam u was to się zwie to mnie to średnio akurat teraz interere

> Jeśli chodzi o Lepo:

> Quote:

> Informujemy, iż produkcja cementu LEPO została wstrzymana.

> Produkt będzie dostępny w sprzedaży w wybranych punktach sprzedaży detalicznej do końca lutego 2013

> r.

a to tego nie wiedziałem

> Powiedz mi kto Cię tak uczył żeby Lepo dodawać do zaprawy tynkarskiej?

nikt, sam na to wpadłem tynkując szpalety w domu rodziców smile.gif

i powiem ci że miałem dobry pomysł smile.gif

Napisano

> no chyba nie, u nas to jest rajbetka...a jak tam u was to się zwie to mnie to średnio akurat teraz

> interere

Zdziwiłem się bo szukałem w google co to jest rajbetka ale takie słowo nie pojawia się ani razu, w sklepach tez tego nie mozna kupić niewiem.gif

> a to tego nie wiedziałem

> nikt, sam na to wpadłem tynkując szpalety w domu rodziców

> i powiem ci że miałem dobry pomysł

Myślę, że producent zaprawy tynkarskiej nie byłby zadowolony, że do jego zaprawy ktoś czegoś dosypuje...

Napisano

> Zdziwiłem się bo szukałem w google co to jest rajbetka ale takie słowo nie pojawia się ani razu, w

> sklepach tez tego nie mozna kupić

sprawdź może w słowniku gwary śląskiej grinser006.gif

po polskiemu to się nazywa paca styropianowa albo coś w ten deseń

> Myślę, że producent zaprawy tynkarskiej nie byłby zadowolony, że do jego zaprawy ktoś czegoś

> dosypuje...

to mnie średnio interesuje z czego byłby on zadowolony, dla niego raczej ważniejsze jest to że sprzedał towar i ma kasiure z tego, BTW jeśli chodzi o gotowe zaprawy czy to wyrównujące, czy do tynkowania czy jakiekolwiek inne to są słabe...nie mam zwyczaju dosypywać czegoś jeśli robię to dla kogoś, ale jeśli robię to dla siebie to lubię eksperymentować grinser006.gif

Napisano

> Na szpryc nada się wszystko co jest rzadkie, ma dużo cementu i mało wapna .

Dobrze prawi, polać mu

Szpryc rzucasz "bele jak" w granicach rozsądku, jak wyschnie to zaprawa i docierania packą styropianową (lepiej kupić dwie bo lubią pękać zlosnik.gif).

Ja osobiście mało tynkowałem (kawałek garażu), ale ojciec tynkował dom wokoło (ok. 45m2 ) garaż z pomieszczeniami (też ok. 40m2), garaż wewnątrz (kilkanaście m2), piwnice w domu (z 30m2), w większości pomagałem więc widziałem jak robi.

Z tym ze zawsze używał cement+piasek+wapno(nie plastyfikatory - użył to raz i już nigdy nie używał)+ woda, ostatnio dostał dwa worki "zaprawy tynkarskiej" i postanowił dokończyć garaż... Strasznie przezywał na to "coś", odlatywało od ściany, kolor bardziej piaskowy niż szary, dopiero po dodaniu solidnej ilości wapna zaczęło się kleić (żeby nie było - wszystko robione wg. zaleceń na opakowaniu, oprócz dodania wapna - ale to już było "wyjście awaryjne").

Nie myślałeś o tynku maszynowym zamiast zaprawy murarskiej ?

Ostatnio dużo tego używaliśmy i jest b. dobre (jak chcesz żeby było gładkie, to po położeniu trzeba zamoczyć pacę w wodzie i wygładzić)

Napisano
  • Autor

> Tak. Odpuścić i wziąć ekipę, która ma pojęcie, jak to się robi.

jednak sprobuje, jak nie bedzie wychodzic to bede myslał

Napisano
  • Autor

> Nie myślałeś o tynku maszynowym zamiast zaprawy murarskiej ?

> Ostatnio dużo tego używaliśmy i jest b. dobre (jak chcesz żeby było gładkie, to po położeniu trzeba

> zamoczyć pacę w wodzie i wygładzić)

ale jako alternatywa do nakładania recznego czy masznowo, jak druga opcja to sie nie opłaca nawet maszyny wnosic na pierwsze pietro grinser006.gif

Napisano

> ale jako alternatywa do nakładania recznego czy masznowo, jak druga opcja to sie nie opłaca nawet

> maszyny wnosic na pierwsze pietro

Nie, tynk maszynowy (jakaś Dolina Nidy lub Knauf) ale nakładany ręcznie wink.gif

Napisano
  • Autor

> Nie, tynk maszynowy (jakaś Dolina Nidy lub Knauf) ale nakładany ręcznie

nie myslalem o tym, ale chyba jest duzo drozszy?

Napisano

> jednak sprobuje, jak nie bedzie wychodzic to bede myslał

Masz pomocnika? Wiesz jak jest to zarąbiście ciężka robota fizyczna?

Napisano

> nie myslalem o tym, ale chyba jest duzo drozszy?

Wychodzi drożej, to fakt (TEMPO Dolina Nidy wg. neta 20-25zł za 30kg, my płaciliśmy chyba ok. 28-30), ale moim zdaniem jest lepszy - wybór jednak należy do Ciebie.

Napisano

> Porady? Kup rękawiczki lateksowe i używaj kremu do rąk. Zwłaszcza jeśli nie masz styczności z

> cementem na co dzień.

LUDZIE !!!!!!!!!!!!!!! święta rada.

Ja po remoncie nabawiłem się egzemy na rękach. Coś strasznego, skóra jak u trędowatego, pęka, boli, łuszczy się itd. Trwało to rok. Jest to praktycznie nieuleczalne. Mogą być okresy poprawy a potem nagle pogorszenia...

Wydałem kupę kasy, testy, lekarzy, leki. Ręce w zeszłym miesiącu wróciły do normy, jak nowe. Niestety w ten weekend byłem w górach, coś widocznie organizmowi nie podeszło i zaczęły sie pojawiać jakieś krostki znowu... TRAGEDIA !!!

Napisano

> LUDZIE !!!!!!!!!!!!!!! święta rada.

> Ja po remoncie nabawiłem się egzemy na rękach. Coś strasznego, skóra jak u trędowatego, pęka, boli,

> łuszczy się itd. Trwało to rok. Jest to praktycznie nieuleczalne. Mogą być okresy poprawy a

> potem nagle pogorszenia...

> Wydałem kupę kasy, testy, lekarzy, leki. Ręce w zeszłym miesiącu wróciły do normy, jak nowe.

> Niestety w ten weekend byłem w górach, coś widocznie organizmowi nie podeszło i zaczęły sie

> pojawiać jakieś krostki znowu... TRAGEDIA !!!

To chyba mam to samo. Jak tylko robi się mróz, to od razu mam zewnętrzne części dłoni czerwone, skórę suchą jak pieprz, miejscami pęka do krwi. Ale myślałem że to odmrożenie sprzed dwóch lat jak w okolicach 0 *C bawiłem się w gipsowanie, mycie narzędzi itp. Zresztą cała budowa to dla rąk ciężka sprawa - zaprawy, woda, mróz, wiatr - skutki już widać.

Napisano
  • Autor

> Masz pomocnika? Wiesz jak jest to zarąbiście ciężka robota fizyczna?

bede miał pomocnika i licze sie z tym ze to jest ciezka praca, ale na co dzien pracuje fizycznie, młody jestem... jak bym fizycznie nie dał rady, to był by to po prostu wstyd

Napisano

> bede miał pomocnika i licze sie z tym ze to jest ciezka praca, ale na co dzien pracuje fizycznie,

> młody jestem... jak bym fizycznie nie dał rady, to był by to po prostu wstyd

Siła to nie wszystko.

Napisano
  • Autor

> Coś strasznego, skóra jak u trędowatego, pęka, boli,

> łuszczy się itd.

tez kiedys miałem cos takiego, ale do teraz nie wiem co było tego przyczyną. Objawy tak jak opisujesz, do tego spuchnieta twarz, na szczesice przeszlo po dwóch tygodniach.

Najlepsze jest to ze objawy przyszly bardzo szybko, praktycznie z godziny na godzine, a było to na imprezie, na ktorej nie mogłem pic - chyba taka nauczka, zeby wiecej nie byc trzezwym na imprezach zlosnik.gif

Tak czy inaczej remontu wtedy zadnego nie robiłem, a sobie tłumaczę, ze mam uczulenie na mróz, bo nienawidze zimy zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Siła to nie wszystko.

powoli zaczynam sie zastanawiac, czy temat założyłem na dobrym kąciku panic.gifzlosnik.gif

Napisano

> Masz pomocnika? Wiesz jak jest to zarąbiście ciężka robota fizyczna?

Ja zbytnio nie zniechęcam kolegi, ale już pisałem - 400 m2 (wcale nie jest to wiele, jakieś 90 m2 po podłodze) i 4 chłopa, od rana do wieczora, 8 dni. Ale do odważnych świat należy. Martwię się tylko czy samemu da się technologicznie ugryźć temat - bo bez wprawy może się okazać, że zanim pół ściany obrzuci, to już trzeba ściągać albo zacierać to co zasycha. Mnie ogólnie tynkowanie, gładzie nie sprawiają żadnej przyjemności i z tych robót zrezygnowałem na wstępie. Zwłaszcza że robocizna w tym przypadku nie jest droga, patrząc na "tony" jakie trzeba przerzucić. U moich tynkarzy pomocnik (jeden na trzech tynkarzy) latał z zaprawą tak, że nie wyrabiał, ciągle się na niego darli.

Przy wspomnianym powyżej przeze mnie kominie (może z 10 m2) pół dnia zeszło mi na mieszaniu i lataniu z zaprawą, łapy pod koniec dnia trzęsły mi się tak, że ciężko było pacę równo ciągnąć. A wiadereczko zaprawy to było parę rzutów kielnią. I jeszcze pytanie do autora - sufity też planujesz, czy tylko ściany? Spróbuj soie najpierw na jakiejś niewielkiej, nierzucającej się w oczy ścianie (powiedzmy 2 m szerokości) - zobaczysz jak Ci to idzie. Może akurat okaże się, że masz w ręku ten dar - po prostu niektórzy nie mają sentymentu do takiej roboty. Nawet wprawieni budowlańcy, z którymi miałem okazję pracować dzielili się na tych "od wszystkiego" i tych "od wszystkiego + tynki".

Napisano
  • Autor

zaczne od najprostrzej sciany, bez zadnych otworów i tylko dwie puszki elektryczne - 5m szerokosci i 3,3 wysokosci.

Powierzchnia do tynkowania wygląda tak ze takie sciany są dwie, z czego na tej drugiej jest cala instalacja wodna, bateria podtynkowa, CO, kanalizacja, a pozostałe dwie mają po 10m szerokosci, z czego sa bogate w drzwi i okna i te zostawie sobie na koniec. Reszta to bede sciany działowe z płyt K-G.

Sufity odpadaja bo będa podwieszane z racji wysokosci mieszkania.

Jestem przygotowany na rozrabianie dwóch worków zaprawy na raz, oczywiscie mieszadłem. jak tylko dojde do wprawy powinno szybko isc zlosnik.gif

Napisano

> powoli zaczynam sie zastanawiac, czy temat założyłem na dobrym kąciku

Ale kolega ma rację. Umiesz dobrze ściągnąć tynk? A może wcześniej - równo obsadzić listwy prowadzące? Będziesz go potem umiał idealnie prosto zatrzeć - "pod żarówkę"?

Z racji wieku i przebiegu na coś takiego bym się dziś nie porwał, ale i wcześniej mając możliwości i parę także nie - bo to wymaga konkretnych umiejętności. Ja tego nie umiem. Mało tego, wielu "tynkarzy" tego nie umie, zobacz w archeo jak jednemu z kolegów "zrobiono" tynki.

Napisano

> tez kiedys miałem cos takiego, ale do teraz nie wiem co było tego przyczyną. Objawy tak jak

> opisujesz, do tego spuchnieta twarz, na szczesice przeszlo po dwóch tygodniach.

> Najlepsze jest to ze objawy przyszly bardzo szybko, praktycznie z godziny na godzine, a było to na

> imprezie, na ktorej nie mogłem pic - chyba taka nauczka, zeby wiecej nie byc trzezwym na

> imprezach

> Tak czy inaczej remontu wtedy zadnego nie robiłem, a sobie tłumaczę, ze mam uczulenie na mróz, bo

> nienawidze zimy

Widzisz, różnie bywa. Ja wiele lat temu musiałem sporo popracować przy naprawie tynków w mieszkaniu, które kupiłem w latach 80. Nie wiem co w tym tynku było (musiałem sporo zeskrobać lub skuć i niestety się na mnie sypało), dostałem po tym jakiegoś potężnego uczulenia skórnego, które w pewnym stopniu do dziś mi daje popalić. Co ciekawe później pracowałem na budowach Paryża, też w pyle tynkowym i to nie powodowało nasileń problemu.

Napisano

> powoli zaczynam sie zastanawiac, czy temat założyłem na dobrym kąciku

Wiesz - jak w reklamie: "Twój Pieszczoch" biglaugh.gif Znaczy Twoja ściana biglaugh.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> Ale kolega ma rację. Umiesz dobrze ściągnąć tynk? A może wcześniej - równo obsadzić listwy

> prowadzące? Będziesz go potem umiał idealnie prosto zatrzeć - "pod żarówkę"?

Nie umie, będę się uczył, okaże sie czy sie do tego nadaje. Jak nie to bede szukał pomocy u znajomych ktorzy sie tym zajmują, ale jednak satysfakcja ze zrobinia czegos samemu jest silniejsza.

Na razie na mieszkaniu miałem dwie ekipy, jedna wstawiała okna, druga drzwi wejsciowe i mam cicha nadzieje, że na tym się skończy

Napisano

> Porady? Kup rękawiczki lateksowe

Ja tak z niewielkiego doświadczenia powiem, że rękawiczki lateksowe też nie są najlepszym pomysłem, bo ciężko jest w nich długotrwale pracować - po krótkim czasie ręce w nich są całe mokre.

Dla mnie przy takich pracach najlepiej sprawdzają się robocze rękawiczki gumowane od wewnątrz, a od zewnętrznej strony przepuszczalne, tylko nie wampirki za 90 groszy. Wystarczy kupić takie za kilka złotych i na prawdę ochrona rąk jest wystarczająca nawet przy całkowicie zabrudzonych zaprawą rękach.

Coś takiego:

rekawice-robocze-dragon_769.jpg

Napisano

> Ale kolega ma rację. Umiesz dobrze ściągnąć tynk? A może wcześniej - równo obsadzić listwy

> prowadzące? Będziesz go potem umiał idealnie prosto zatrzeć - "pod żarówkę"?

> Z racji wieku i przebiegu na coś takiego bym się dziś nie porwał, ale i wcześniej mając możliwości

> i parę także nie - bo to wymaga konkretnych umiejętności. Ja tego nie umiem. Mało tego, wielu

> "tynkarzy" tego nie umie, zobacz w archeo jak jednemu z kolegów "zrobiono" tynki.

Lucek, już go nie strasz, pod żarówkę to można zrobić po tynkach gładzie, ale z tynkiem bym nie przesadzał, ważne żeby zatarł równo, nie narobił dziur po potem to ciężko wyprowadzić

Napisano

> zaczne od najprostrzej sciany, bez zadnych otworów i tylko dwie puszki elektryczne - 5m szerokosci

> i 3,3 wysokosci.

> Powierzchnia do tynkowania wygląda tak ze takie sciany są dwie, z czego na tej drugiej jest cala

> instalacja wodna, bateria podtynkowa, CO, kanalizacja, a pozostałe dwie mają po 10m

> szerokosci, z czego sa bogate w drzwi i okna i te zostawie sobie na koniec. Reszta to bede

> sciany działowe z płyt K-G.

> Sufity odpadaja bo będa podwieszane z racji wysokosci mieszkania.

> Jestem przygotowany na rozrabianie dwóch worków zaprawy na raz, oczywiscie mieszadłem. jak tylko

> dojde do wprawy powinno szybko isc

jeżeli robisz podwieszany sufit to nie tynkuj ścian do obecnego sufitu tylko do wysokości podwieszanego sufitu +20cm....po co marnować czas, materiał i kasę

z rozrabianiem dwóch worków zaprawy to bym nie przesadzał, ciężko będzie to wymieszać, najwięcej pójdzie ci na obrzutkę, potem jak zrobisz na 5mm listwach to nie wychodzi tego za dużo

dobra rada jeszcze jedna, nie rzucaj tynku na raz bo ci zjedzie i tylko się wkurzysz, wpierw sobie narzuć trochę i poczekaj aż trochę złapie, potem znów i znów...aż dojdziesz do grubości którą będziesz mógł ściągnąć łatą

Napisano

Czytam ten temat i jestem przerażony.

Tynkowanie to jakaś rzecz niewykonalna i tylko kosmici sobie z tym poradzą. shocked.gif

Od trzech lat sam meczę się z budową domu i nawet do głowy mi nie przyszło, żeby brać tynkarzy. Zastanawiałem się nad cieślami, ale jak zobaczyłem pracę cieśli u szwagra, to doszedłem do wniosku, że to jest głupi pomysł. Więźbę będę robić sam.

Wracając do tynkowania, to robić na listwach, kupić dobry sprzęt i nie bać się. Pierwsza ściana pewnie nie wyjdzie najlepiej, ale do odważnych świat należy.

Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Napisano

> Czytam ten temat i jestem przerażony.

> Tynkowanie to jakaś rzecz niewykonalna i tylko kosmici sobie z tym poradzą.

Każdy sobie poradzi, lepiej lub gorzej. Problem w tym, że efekt (lepszy lub gorszy) będzie dobrze widoczny grinser006.gif W ostateczności można wmawiać wszystkim, że taki byl zamysł twórcy grinser006.gif

> Od trzech lat sam meczę się z budową domu i nawet do głowy mi nie przyszło, żeby brać tynkarzy.

> Zastanawiałem się nad cieślami, ale jak zobaczyłem pracę cieśli u szwagra, to doszedłem do

> wniosku, że to jest głupi pomysł. Więźbę będę robić sam.

> Wracając do tynkowania, to robić na listwach, kupić dobry sprzęt i nie bać się. Pierwsza ściana

> pewnie nie wyjdzie najlepiej, ale do odważnych świat należy.

> Pozdrawiam i życzę powodzenia.

ok.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Czytam ten temat i jestem przerażony.

> Od trzech lat sam meczę się z budową domu i nawet do głowy mi nie przyszło, żeby brać tynkarzy.

Może nie wszycy chcą/mogą się męczyć z budową przez trzy lata.

Gratki za wytrwałość, ale sam przyznasz, że tylkowanie wymaga i siły i czasu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.