Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupno samochodu pytanie

Featured Replies

Napisano

> Mam pytanie ile taki diesiel może przerobić km ? jaka jest jego żywotność, bo jeżeli ktoś by to

> auto tak orał jak przez pierwsze 3 miechy to powinien mieć ok 450tys

Odnośnie żywotności. Kilka lat temu osoba z mojej rodziny kupiła w Belgii 5 letniego Citroena C5 (I gen) 2.2 HDI, z przebiegiem 309kkm (!!!) i historią serwisową. Auto po przedstawicielu handlowym, prezentowało się i jeździło całkiem zacnie, nawiasem mówiąc wygodniejsze niż P407. Później został sprzedany do komisu. Przypadkiem dowiedziałem się, że nowy właściciel kupił go w komisie z nowym przebiegiem c. 140kkm i marudził że duży. Jeździ do tej pory, choć nie wiem czy narzeka na awaryjność, ale 450kkm wydaje się być w zasięgu diesla HDI.

Pozdrawiam.

Napisano

> Pudło. Aut nikt poza ASO nie dotykał.

A przekaźniki to pewnie w ASO chcieli zakładać, zgodnie z serwisową sztuką?

> Zaraz walniesz teorią, że w ASO to tylko uczniowie pracują, u Heńka co to za dobry był i go z ASO

> zwolnili, byłoby lepiej.

Nie przepisuje internetu i teorii rodem z NASA

> Jak to fajnie wszystko wiedzieć lepiej .... Typowe u polskich handlarzy samochodami ....

Jak się czyta "mądrzejszych" użytkowników co to rozumy pozjadali bo sołtys internet założył i googiel podwoje swe otworzył i zakładają swoje "patenty" to cóż się dziwić typowym handlarzom? hehe.gif

Napisano

> Jedno auto. Miałem troszkę większą próbkę. Wszystkie z polskiego salonu, serwisowane wyłącznie w

> ASO.

> Jakoś podobna próbka Renault'ów, Opli czy Skód psuła się zdecydowanie mniej.

> Ale jest wolność, a wg AK najlepszym autem w każdej kategorii jest Fiat Stilo.

He, he. To Stilo to dobre.

Używałem służbowo Astry II i III (od nowości) i zaprzeczam Twojej teorii, jakoby psuły się mniej od P407. Mimo, że średnio wyposażony kompakt powinien być mało awaryjny....?

Napisano

> A przekaźniki to pewnie w ASO chcieli zakładać, zgodnie z serwisową sztuką?

Nie wiem, nie drążyłem - użytkownik marudził, ASO zaproponowało jakieś rozwiązanie, nie wiem nawet czy decyzja była na tak, czy na nie z hasłem, żeby się przyzwyczaił, inni wymieniają żarówki i nie marudzą. To był tylko przykład na to, że żarówki palą się częściej niż w innych markach - a potwierdzić to może każdy użytkownik drogi sam, patrząc jaki % peżotów ma pełne oświetlenie.

Napisano

> Nie wiem, nie drążyłem - użytkownik marudził, ASO zaproponowało jakieś rozwiązanie, nie wiem nawet

> czy decyzja była na tak, czy na nie z hasłem, żeby się przyzwyczaił, inni wymieniają żarówki i

> nie marudzą. To był tylko przykład na to, że żarówki palą się częściej niż w innych markach -

> a potwierdzić to może każdy użytkownik drogi sam, patrząc jaki % peżotów ma pełne oświetlenie.

Już mi się nie chce czytać tych mądrości ludowych".

Ende.

Napisano

> Nie wiem, nie drążyłem - użytkownik marudził, ASO zaproponowało jakieś rozwiązanie, nie wiem nawet

> czy decyzja była na tak, czy na nie z hasłem, żeby się przyzwyczaił, inni wymieniają żarówki i

> nie marudzą. To był tylko przykład na to, że żarówki palą się częściej niż w innych markach -

> a potwierdzić to może każdy użytkownik drogi sam, patrząc jaki % peżotów ma pełne oświetlenie.

O ile znaczna część Twoich postów w innych tematach po odsianiu otoczki zgorzknienia ma sens,logikę i czasami również poparcie np w aktach prawnych, tak tutaj po prostu piszesz kocopoły i stereotypy. Wiem że jako posiadacz ibizy masz głęboko zakorzeniony kult auta niemieckiego (i ich pochodnych), ale na nich świat się nie kończy i wystarczy wyjść troszkę poza ramy zaściankowego myślenia by wiedzieć że ta francuska motoryzacja wcale nie jest zła i nie taka awaryjna, wystarczy tak jak i z niemieckimi, wybrać mniejsze zło, czyli najlepszy silnik i dobrze sprawdzić egzemplarz przed zakupem. Jedynie w czym się z Tobą zgodzę w tych Twoich wpisach to, że jest mniej mechaników wiedzących jak coś naprawić, a więcej takich kowali co to skleją na gumę, zwiążą trytytą, zalepia siliconem-na to grupa pancerwagena jest odporniejsza, a może nie odporniejsza, tylko Ci kowale nauczyli się je naprawiać poprzez ilości jakie do nich trafiają, bo TDIka czepi się prawie każdy a hdi już nie.

Żeby nie było nie oczerniam tu samochodów niemieckich ani nie bronię za specjalnie francuskich, ot użytkowałem dłużej i takie i takie i ani ceny części ani ilości napraw nie były znaczne, a gadanie że w takiej 407 palą się częściej żarówki niż w vw jest zabobonem.

Napisano

> Pudło. Aut nikt poza ASO nie dotykał.

No ja się dowiedziałem że Matiz się psuł bo go w złym ASO serwisowałem. A z tymi żarówkami w Peugeotach to na pewno masz przewidzenia. Ale nie przejmuj się - ja mam takie same zlosnik.gif

Napisano

> stereotypy. Wiem że jako posiadacz ibizy masz głęboko zakorzeniony kult auta niemieckiego (i

Heh ... jak pięknie można zakwalifikować człowieka.

To że dziś mam na nogach buty od polskiego szewca oznacza że mam głęboko zakorzeniony kult polskiego rzemiosła ? Co powiesz, jak po południu przebiorę je na chiński produkt pod francuską marką ?

Jestem całkowicie wolny od chwalenia tego, co aktualnie posiadam - tak się złożyło, że aktualnie używam ibizy, ale doświadczeń życiowych z samochodami mam znacznie więcej niż kontakt z tymi, gdzie moje dane widniały w dowodzie rejestracyjnym. Poprzednikiem ibizy nie były auta niemieckie, a następca raczej nie będzie z koncernu VW.

Możesz być przekonany, że produkty koncernu PSA są absolutnie bezawaryjne, a ich niskie wyniki w rankingach wynikają ze spisku Niemców i zamachu na rynek samochodów osobowych.

Napisano

> No ja się dowiedziałem że Matiz się psuł bo go w złym ASO serwisowałem.

Jeśli pijesz do mnie, to nie przeinaczaj moich słów. Napisałem jedynie, ze ASO nie jest równoznaczne z dobrym serwisem. I wiem to po swoich doświadczeniach - żeby nie było. Ja się z kolei dowiedziałem, że mój Matiz musiał się psuć, bo czyjś inny był awaryjny.

> A z tymi żarówkami w

> Peugeotach to na pewno masz przewidzenia. Ale nie przejmuj się - ja mam takie same

Napisano

> To trochę jak z fiatem - użytkownicy twierdzą, "nic się nie psuje,

> tylko czysta eksploatacja", tyle że po zmianie na inną markę okazuje się, że nie trzeba wozić

> alternatora w bagażniku i mieć umiejętności wymiany na poboczu w 30 min ....

Miałem 5 fiatów (teraz kupiłem 6 grinser006.gif)+ kilka ojciec i nigdy nie dotykaliśmy alternatora niewiem.gif to jest trochę jak z vw, niby nic się nie dzieje, trwałe solidne niemieckie auto, a później wycieraczki same się włączają, samoczynne przejście w tryb lawety, zablokowana kiera, mechanizm zamykania bagażnika padł, zablokowany ręczny przez wadliwy przycisk (z doświadczenia przyjaciela) i wiele innych mógłbym wymieniać, bo jak to w Polsce, każdy ma vw grinser006.gif nie mówię tego po złości, bo niektóre rozwiązania vw są naprawdę fajne, ale trwałość nowych to nie to samo co 20 lat temu, znajomy przed kupnem b6(już sprzedał, pomimo, że szukał 2 lata najlepszego) miał polo 2 generacji i było to naprawdę trwałe bydle zlosnik.gif

Napisano

> Napisałem jedynie, ze ASO nie jest

> równoznaczne z dobrym serwisem.

A to nie wychodzi na jedno? U Henia źle, w ASO źle to gdzie? Jeździć 500 km miejskim samochodem, bo gdzieś tam jest ASO co potrafi parcha naprawić?

Napisano

> A to nie wychodzi na jedno?

no jakby to delikatnie ująć... nie

> U Henia źle, w ASO źle to gdzie?

Tak samo jak u Henia nie musi być źle, tak samo w ASO nie musi być dobrze...

Swego czasu wymieniałem olej w Matizie w ASO Mitsubishi w Bydgoszczy. Wydawało mi się, że to tak prosta czynność, że nie można niczego popsuć (dawałem swój olej i filtr). Bardzo się myliłem - po wymianie samochód zaczął "znaczyć teren". Pojechałem do specjalistów i stwierdzili, że to cieknie z miski olejowej i już chcieli wymieniać uszczelkę za kilkaset złotych (z usługą). Ładnie podziękowałem i sam naprawiłem usterkę - umyłem podwozie samochodu. Gdybym posłuchał mechaników z ASO, to byłbym kilkaset złotych w plecy za nic i nie wiadomo, co jeszcze by popsuli.

Dla równowagi - rozrząd i wahacze robiłem w ASO Daewoo/Hyundai na ich częściach - ceny mają porównywalne do "Henia", a na ich profesjonalizm nie narzekam.

> Jeździć 500 km miejskim samochodem, bo

> gdzieś tam jest ASO co potrafi parcha naprawić?

Ja teraz jeżdżę do "Pana Henia", bo okazało się, że wujek kumpla ma warsztat, na razie jestem zadowolony.

Napisano

> Możesz być przekonany, że produkty koncernu PSA są absolutnie bezawaryjne, a ich niskie wyniki w

> rankingach wynikają ze spisku Niemców i zamachu na rynek samochodów osobowych.

Nie jestem przekonany o absolutnej bezawaryjności koncernu PSA, ani jakiegokolwiek koncernu...ale gadanie w taki sposób nt 407 że żarówki się ponadnormatywnie przepalają i można to poznać na ulicy po ilości ich niekompletnego oświetlenia jest takim pustym gadaniem.

Dla mnie wiedza gazetowa nt rankingów bezawaryjności,sprzedaży,spalania również jest warta tyle ile ktoś zapłacił za to, może nie w sposób bezpośredni (nie mylić z przekupowaniem etc) chodzi mi o fakt, że te wszelakie testy są tak robione jak sobie założyciele wydumali i tak w raportach dekry swego czasu za któryś rok alfa 156 stała dużo wyżej niż passaty czy ople. Wszystko zależy jaką bierzesz próbkę do badań i co podlega sprawdzeniu przy tej próbce.

Obaj wiemy, że dla 2 takich samych aut testy mogą wyjść zupełnie skrajne...

Z takich ciekawych sprawdzeń samochodów podobały mi się kiedyś (teraz nie wiem, od dawna nie czytam tego) testy AŚ gdzie po 100 tyś samochód był rozbierany i można było sobie obejrzeć zużycie.

Tak naprawdę życie weryfikuje czy dana marka komuś leży czy nie, ja nie mam żadnych upodobań koncernowych i testowałem wiele marek i wersji silnikowych (nie piszę o tych sprzedawanych), kierowałem się zazwyczaj tym samym, unikałem silników z jakimiś "wrodzonymi wadami" i sprawdzałem na ile wiedza mi pozwalała stan techniczny-i to się sprawdzało, miałem francuzy i elektryka w nich mi działała, miałem "stadko" fordów pomimo że dla niektórych to guano itd. Każdy z samochodów służył mi dzielnie i w drodze nie zawiódł (oprócz wysłużonego mitsu które kupiłem dojechane z komisu za namową "mechanika" co ze mną był).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.