Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pierwszy wlasciciel, bezwypadkowy, serwisowany w ASO

Featured Replies

Napisano

> Ale Polarny spójrz jeszcze na przypadki, gdy ktoś chce użytkować auto przez wiele (kilka

> następnych) lat (np. ja). Wtedy trzeba coś z takimi rysami, odpryskami zrobić. Jak rdza tam

> wejdzie to będzie bardzo źle.

Oczywiście - zależy od głębokości rysy/odprysku. Mechanik powiedział mi, że robić nie trzeba i faktycznie - po 6 latach nie widać żeby było coś nie w porządku.

Poza tym kwestia materiału - czy rysa jest na metalowym elemencie czy na plastikowym.

> Albo jak ktoś jest "auto-detalistą" (czyli bardzo dba o swoje auto), to taka osoba też nie pozwoli sobie, aby rysy czy odpryski raziły jego oczy.

Hmmm... zależy czy jest tym "auto-detalistą" typu "estetycznego" czy "technicznego". Ja jestem tym drugim - samochód technicznie miał być zawsze w idealnym stanie - nie oszczędzałem na jakości zakupionych świec, klocków czy opon.

Gdyby rysy powodowały ryzyko korozji, wtedy już podpadałyby pod "technikę" i na pewno bym je likwidował.

Poza tym miałem jasne auto - na czarnym wyglądałyby dużo gorzej.

Napisano

> Nic nie otwierają. Handlarz albo wie i tylko "czaruje" że nie wiedział

Otwiera w sensie takim, że się klient jawnie dymać nie daje i trzeba albo przytaknąć grzecznie albo zabrać zabawki i szukać innego jelenia. i wtedy własnie pojawia się najczęście oczywiście mocno markowane boje_sie.gif

> (dotyczy to zawodowców jak

> również prywatnych, 1 właścicieli od których czasami chciałem kupić a okazywało się że nic

> nie lakierowane, to szpachla i lakier na paru elementach i szli w zaparte że nic nie wiedzą).

No i o takich właśnie piszęok.gif

> Takie osoby jedynie się ośmieszają a może świadomie rezygnują szukając w 100% w oryginale, nie

> wiedząc nawet że czasami nówki sztuki nawet całymi seriami potrafią wyjść z nieoryginalnym

> lakierem.

> Podsumowując-miernik to tylko narzędzie, pomocnik a nie wyznacznik, dobra stodoła przygotuje ulepa

> zespawanego z 2 i miernikiem nic nie wykryjesz bo będzie odpowiednio spreparowany lakier, przy

> furkach +100 tyś jest to wręcz nagminne.

I do czasu jak udowodnienie że się igłę z ulepa robi świadomie, że się świadomie doprowadza do niewłaściwego rozporządzania mieniem (na co jest paragraf), będzie tak jak jest. Co nie znaczy że się z tym mamy jako klienci zgadzać.

Napisano

> Otwiera w sensie takim, że się klient jawnie dymać nie daje i trzeba albo przytaknąć grzecznie albo

> zabrać zabawki i szukać innego jelenia.

Hmm...jedno to ulep i szpachlowóz (a pisanie że bezwypadek) i wtedy to co piszesz ma sens, a drugie to nieumiejętność rozpoznania np drugiego lakieru, bo tak wyszło z fabryki po poprawce klaru, czy bazy i klaru lub było malowane z powodu rys. I to o tym drugim przypadku piszę, że Ci rycerze miernika robią tylko i wyłącznie krzywdę sobie.

Napisano

Tak czytam wasze wywyody na temat mierników lakieru i można dojść do dziwnych wniosków.

Najlepiej mieć auto z oryginalnym lakierem - zgadzam się.

Ale jeśli ktoś zrobi ci rysę? Albo wgniecie blachę na parkingu. Co wtedy? Polakierujesz? Nie dobrze bo kupujący z miernikiem powie ci ze bity. Wgniotkę bedzie trzeba zaszpachlowac? jeszcze gorzej. Nie naprawisz - też źle bo kupujący powie że poniszczony. Nic chyba tylko wtedy złomowac auto...? wink.gif

Napisano

> Tak czytam wasze wywyody na temat mierników lakieru i można dojść do dziwnych wniosków.

> Najlepiej mieć auto z oryginalnym lakierem - zgadzam się.

> Ale jeśli ktoś zrobi ci rysę? Albo wgniecie blachę na parkingu. Co wtedy? Polakierujesz? Nie dobrze

> bo kupujący z miernikiem powie ci ze bity. Wgniotkę bedzie trzeba zaszpachlowac? jeszcze

> gorzej. Nie naprawisz - też źle bo kupujący powie że poniszczony. Nic chyba tylko wtedy

> złomowac auto...?

W takim przypadku dobrze zrobić zdjęcia rys.

dranio

Napisano

> mam kumpla który pracuje w salonie, ile ja się takich historii nasłuchałem

Ostatnio przez roztargnienie zostawiłem włączony rejestrator. jak się zorientowałem (po odbiorze auta) to sobie z ciekawości przejrzałem nagranie. Myślę, może znajdę jakiegoś babola. Ale nie! Musze przyznać, że auto fachowo wprowadzone na warsztat, czas przeglądu tak jak w fakturze, na warsztacie porządek, mechanicy we względnie czystych kombinezonach. Miłe zaskoczenie. ok.gif może to jest jakiś sposób na to jak ktoś ma wątpliwości co do uczciwości warsztatu. hmm.gif

Napisano

> Ale jeśli ktoś zrobi ci rysę? . Co wtedy? Polakierujesz? Nie dobrze

> bo kupujący z miernikiem powie ci ze bity.

Nie szukaj problemu gdzie go nie ma. Oddasz auto do fachowego lakiernika a nie malarza pokojowego i odbierzesz błyszczące , polakierowane w fabrycznej grubości lakieru. Prościej chyba nie można? Nie zawsze ponowne lakierowanie oznacza, że da sie je wyłapać miernikiem.

Napisano

> Nie szukaj problemu gdzie go nie ma. Oddasz auto do fachowego lakiernika a nie malarza pokojowego i

> odbierzesz błyszczące , polakierowane w fabrycznej grubości lakieru. Prościej chyba nie można?

> Nie zawsze ponowne lakierowanie oznacza, że da sie je wyłapać miernikiem.

cfaniaczek.gif coś chyba bajdurzysz kolego. Chyba, że cały samochód robiony pod miernik, wtedy się zgodzę. Pojedyńcze elementy lakierowane zawsze wyjdą na mierniku.

Napisano

> coś chyba bajdurzysz kolego. Chyba, że cały samochód robiony pod miernik, wtedy się zgodzę.

> Pojedyńcze elementy lakierowane zawsze wyjdą na mierniku.

Może wyjdą , może nie widzialem kiedyś jak lakiernik zrywał lakier do samej blachy na pytanie po co odpowiedział że będzie malował te elementy pod miernik . Na pytanie o cenę takiej usługi odpowiedział że jest o 100 % większa niż normalnie .

Napisano

> Może wyjdą , może nie widzialem kiedyś jak lakiernik zrywał lakier do samej blachy na pytanie po co

> odpowiedział że będzie malował te elementy pod miernik . Na pytanie o cenę takiej usługi

> odpowiedział że jest o 100 % większa niż normalnie .

Mimo wszystko wyjdzie to pod miernikiem ok.gif Poza tym wprawne oko lakiernika wyłapie inną fakturę na elemencie malowanym bo nie da się pomalować identycznie jak fabryka.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.