Zawartość dodana przez Polarny
-
Nie chcę juz auta z/bez..
W takim razie miłej jazdy na ceracie życzę. Dodaj do listy "must be".
-
Nie chcę juz auta z/bez..
Skoro niektórzy chwalą, to mamy chyba argument nie do przebicia
-
Nie chcę juz auta z/bez..
Może masz dobrze zestrojony, bo u mnie to masakra. Nie dość, że przyspiesza dopiero gdy auto przede mną opuści pas ruchu, to jeszcze za każdym razem muszę gazem "potwierdzać", by nie bał się wyprzedać z prawej (a ostatnio 3-pasmówkami sporo jeżdżę, więc prawy pas jest najszybszy). Hitem jest, gdy ustawię go w mieście i zaczyna hamować bo wykrył, że auta na lewoskręcie jadą dużo wolniej, a on z prawej wyprzedzał nie będzie. Do tego masakrycznie późno reaguje, gdy auta przede mną się zatrzymują. Raz nawet włączył ten wkurzający pisk że zaraz będzie kolizja i trzeba natychmiast hamować - i zahamował praktycznie awaryjnie. Tyle tylko, że sam decydował o hamowaniu i wcześniej jakoś tej decyzji nie podjął.
-
Nie chcę juz auta z/bez..
Najważniejsze żeby było: ogrzewana kierownica Najważniejsze żeby nie było: skórzana tapicerka
-
tydzień w [k]omodzie
Zdarza się niestety lżej nacisnąć i wtedy jest machnięcie wycieraczkami po suchej szybie. Ja jednak wolę tradycyjny układ.
-
tydzień w [k]omodzie
Biegi jako takie nie są problemem - problem jest przy używaniu spryskiwaczy szyby lewą dźwignią.
-
Lampy Depo ?
2 razy kupowałem tylny klosz Depo - polecam.
-
Samochód który może postać kilka miesięcy i odpalić?
Trochę nie na temat, bo auto starawe (14 lat, rocznikowo 15), ale corsa diesel odpaliła po kilku miesiącach, wliczając w to obecną zimę - od razu, bez problemu. Bez odłączania klem. Parkowanie pod chmurką.
- OT 149pln
- OT 149pln
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Da się, gdy różnica prędkości jest znaczna - zwłaszcza wyprzedzany musi się ledwo toczyć. Z kolei nie da się, gdy wyprzedzany całkowicie zagradza pieszym przejście - co w przypadku np. TIR-ów jest często spotykane. Przykład - i to dosyć popularny - podałem. Jakoś swoich "strychów" nie jesteście w stanie użyć, by ten przykład zanegować. A przypominam, że to nie ja wymyśliłem kryteria tego "quizu".
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Możesz tak sobie przyjąć - mi niespecjalnie zależy, co sobie w tej materii przyjmiesz. Czepiam się tego, że zabezpieczają źle. Wg ciebie, jak wszyscy robią coś źle, to jest to naturalne i tak powinno być? Nie to co teraz, prawda? Znowu krytykujesz zabezpieczenie, podając jako lepszą alternatywę brak jakiegokolwiek zabezpieczenia. Jakoś teraz można zdalnie łączyć się z samochodem - i to za darmo. Więc nie dość, że wnioskujesz na poziomie schizofrenika, to jeszcze sam dyskutujesz ze swoimi tezami. A jak napiszesz coś durnego, to niby JA mam brnąć dalej. Przesmaruj sobie styki. I wyraźnie napisałeś, DLACZEGO wolisz siedzieć wyżej. A może przestali już przychodzić, bo uroda przeminęła? Coś było na rzeczy, bo bardzo swoje powodzenie podkreślałeś.
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
W takiej sytuacji to wyprzedzanie lub jego brak nic nie zmieni, gdy jedziesz tuż obok wyprzedzanego. Jeżeli pieszemu udało się umknąć tamtemu, to tobie już nie umknie - nieważne czy wyprzedzasz czy nie. No chyba że mówimy o sytuacji gdzie wyprzedzany jedzie 2 km/h a wyprzedzający - znacznie szybciej. W praktyce niewiele się to wówczas różni od omijania.
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Nie chodzi o pasy jako takie - często pasy są przed skrzyżowaniem i ktoś po prostu skręca. Co ciekawe, nie można go wtedy wyprzedzać, nawet gdy jedzie dedykowanym pasem do skrętu - a jeszcze nie widziałem, by ktokolwiek w takiej sytuacji hamował. Mowa oczywiście o scenariuszu z brakiem sygnalizacji świetlnej.
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Jadę swoim tempem, ktoś na pasie obok mnie dogania, zrównuje prędkość, wjeżdżamy razem na pasy, po czym on hamuje. Żeś mi problem milenijny zadał - taki nierozwiązywalny dla ciebie.
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Po pierwsze - producent wcale nie jest głupi. Po drugie - klient może pójść po inne, ale wie że i tak łatwość kradzieży jest podobna. Nie na "łączności" w sensie ciągłego połączenia, tylko na rozpoznaniu urządzenia na początku jazdy. Nie przypominam sobie na przestrzeni kilkunastu lat, by to kiedykolwiek zawiodło. Jak przypadkowy przechodzień podchodzi do twojego auta i macha ci przed oczami swoimi jajami , to niekoniecznie ze względu na twoją urodę, jak to sobie tłumaczysz. BTW. Płacą chociaż godziwie, czy ty tak bardziej hobbystycznie?
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Ale to nie jest wyprzedzanie na pasach. A o wyprzedzaniu na pasach jest mowa.
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Jakim cudem sforsowała wyprzedzany pojazd, który już był na przejściu, żeby być potrąconą przez pojazd wyprzedzający? To właśnie zrobiła źle. Chociaż sam nie wiem, jak technicznie tego dokonała.
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Bardziej bezpieczne niż przejeżdżanie przez pasy bez wyprzedzania. Niebezpiecznie jest raczej wyprzedzać PRZED pasami. Chociaż wyprzedzanie przed pasami też często nie ogranicza widoczności, albo wyprzedzający i tak jedzie na tyle powoli że bez problemu zahamuje. Od wczoraj po Polsce jeździsz? Przecież to typowy przepis do uzasadniania potrzeby utrzymywania drogówki. Nawet sami policjanci specjalnie hamują przed pustym przejściem gdy obok nich ktoś jedzie, żeby "wyprzedzał". Swego czasu (może zresztą nawet nadal tak jest, bo u nich czas zatrzymał się w latach '80) jeszcze wciskali, że 300 m przed przejściem to już "bezpośrednio przed".
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Gdy wyprzedza się na pasach, to jak pieszy miałby wejść na pasy, by być rojechanym? Na pasach jest pojazd wyprzedzany, który blokuje mu wejście. A z drugiej strony przejścia to już wyprzedzający ogarnia i nie ma to nic wspólnego z tym, że kogoś wyprzedza.
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Jak właściciel w jakiś sposób straci czy pozbędzie się samochodu, to BYĆ MOŻE kupi ponowny tego samego producenta. Jeżeli właściciel nadal będzie jeździł poprzednio zakupionym samochodem, to wtedy NA PEWNO NIE kupi samochodu danego producenta (w zastępstwie tego, którego już nie ma). Więc lepiej mieć opcję "być może" niż "na pewno nie". Jeżeli nadal zrozumienie tego banału sprawia ci problemy, to już będziesz musiał popytać się kogoś z doświadczeniem w nauczaniu początkowym. To już trzeba wejść na wyższe poziomy geniuszu logicznego, by krytykować BT w kontekście bezpieczeństwa systemów, samemu proponując w zamian brak jakichkolwiek zabezpieczeń. Dokładnie - o takiego pilota chodzi i tylko o damską torebkę, w której szuka się go kilkanaście minut. BTW. Jak przestaniesz się obwieszać damskimi torebkami, to może nie będziesz musiał jeździć kioskami, by uniknąć propozycji od pieszych których rozporki znajdują się na wysokości twojej głowy. Nawidoczniej producent nie znał Ryb'iego geniuszu i patrz jak to spierdzielił ...
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
No właśnie: TEŻ. Ale nie tylko. Więc producentowi - a ogólniej ogółowi producentów - opłaca się, by był "ruch w interesie". Automatyczne łączenie się telefonu przez BT jest zawodne, bez sensu i niemożliwe do bezpiecznego przeprowadzenia w czasie jazdy? Albo naciśnięcie przycisku na pilocie? Świetnie, że jesteś dobrze poinformowany i niezawodnie wyjaśnisz wszelkie wątpliwości.
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
No trochę ma, bo producent liczy na to, że po sprzedaży przyjdzie po nowy do niego. A jak jeszcze samochód został utracony (czy przez uszkodzenie, czy kradzież), to tym bardziej. Historia zna takie przypadki. Tam chyba wymieniłem więcej opcji? A jeszcze wcześniej była kolejna opcja: połączenie się znanego urządzenia po BT.
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Czyli odryglowuje auto bez kluczyka, odpala je, po czym sobie odjeżdża - taki scenariusz opisujesz? No tak, w sumie nazwa systemu "key-less" zobowiązuje ...
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
W starym XM-ie trzeba było wklepywać kod z klawiaturki przy każdym uruchamianiu silnika.