Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamiast BLOSA.....

Featured Replies

Napisano

Jako, że forum postanowiło mi skasować mój elaborat, nad którym siedziałem 30 minut, będą same zdjęcia. frown.gif

Celem było zrobienie na wzór BLOSA przesłony, która uchyla się w miarę zwiększania przepływu, żeby ułatwić wyciąganie gazu na niskich obrotach, a nie przeszkadzać na wysokich.

Generalnie ciężarek na klapie przeciwwybuchowej dobieramy doświadczalnie, żeby na jałowym i na dole była dobra mieszanka, a parownikiem i attuatorem szlifujemy górę.

Ciężarki na zdjęciu to wersja początkowa - niewiele z nich zostało w finalnej.

Oczywiście podpiłowałem jeszcze obudowę klapy, żeby zwiększyć przepływ.

Rurka fi 18 mm od miedzianego CO. Lutujemy za pomocą palnika z supermarketu za 5 zł.

Rurka doprowadzająca gaz do kolanka z miksera częścią szerszą jako wylot, w węższej robiy gwint - jak się nakapie trochę cyny w kolanko, to ładnie się gwintuje od środka.

Mi się udało i attuator nie skacze. Bryka jest żwawa, nie ma żadnych wachań obrotów na dole, mieszanka jest w okolicy stechiometrycznej na zakresie 800 -5000, potem trzeba dodatkowo attuator otworzyć, co też zrobiłe, więc ciągnie jak burza.

276501563-1.jpg

276501572-2.jpg

276501576-3.jpg

276501579-4.jpg

Wcześniej czytałem, że ktoś ma podobną przeróbkę (oczywiście bez klapkihehe.gif), ale mu muli jak mocno doda gazu - na początku też tak miałem - jest to objaw złej regulacji parownika i attuatora oraz braku ciężarka na klapce wink.gif - po prostu attuator lata jak żyd po pustym sklepie i nim dojdzie do odpowiedniego miejsca, to muli.

I na koniec porównanie z mikserem 32 mm.

276501737-5.jpg

post-51398-1435246857246_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

2

post-51398-14352468572915_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

3

post-51398-14352468573386_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

4

post-51398-14352468573815_thumb.jpg

Napisano

Nieźle sobie poradziłeś.

Ale zobacz tutaj:

mikser by Andrzej Rama

Cena 50 zł + wysyłka czy jakoś tak.

Można regulować kryzą podciśnienie na reduktor (zamiast klapką zmniejszać przepływ).

Pozdr,

Griba

Napisano
  • Autor

5

post-51398-14352468574287_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Nieźle sobie poradziłeś.

> Ale zobacz tutaj:

> mikser by Andrzej Rama

> Cena 50 zł + wysyłka czy jakoś tak.

> Można regulować kryzą podciśnienie na reduktor (zamiast klapką

> zmniejszać przepływ).

> Pozdr,

> Griba

Policz powierzchnie zasłaniane przez tamten mikser.

Moja rurka zasłania 6 cm^2, a tamten mikser ile?

Zwykły mikser 32 mm zostawia 8 cm^2 przelotu....

30 cm^2 to przelot przepustnicy.

Blos zostawia około 18 cm^2 (30 * 60 mm), mój patent zostawia 26 cm^2 (gdyby nie było klapki, która jest teraz wąskim gardłem). Jeszcze muszę popracować nad większą klapką lub jej podfrezowaniem..

Napisano

Tylko zeby ci przypadkiem przy duzym podcisnieniu jakies lelmenty nie polecialy sassane do dolotu. Jakis fragment sprezynki czy cos bo moze byc nieciekawie.

Napisano
  • Autor

> Tylko zeby ci przypadkiem przy duzym podcisnieniu jakies lelmenty nie

> polecialy sassane do dolotu. Jakis fragment sprezynki czy cos bo

> moze byc nieciekawie.

Dlatego wszystko jest lutowane. smile.gif

Napisano

> Nieźle sobie poradziłeś.

> Ale zobacz tutaj:

> mikser by Andrzej Rama

> Cena 50 zł + wysyłka czy jakoś tak.

> Można regulować kryzą podciśnienie na reduktor (zamiast klapką

> zmniejszać przepływ).

> Pozdr,

> Griba

opłaca sie w to inwestować (cc 1.1 spi 2gen gaz)

Napisano

Nareszcie ciekawy temat.

Fajny pomysł gratuluję. claps.gif

Mnie po głowie chodzi trochę inna koncepcja. Zastanawiałem się co można by zrobić aby pozbyć się miksera czyli zwężki. Wymyśliłem, że potrzebna by była mała pompka która przepompowywała by lotny gaz z parownika do kolektora dolotowego. Pompka musiała by mieć regulowaną elektrycznie wydajność. Pompkę tą należaloby sterować z jakiegoś mikrokontrolerka który pobierałby dane z sygnału wychylenia attuatora (którego byśmy sie fizycznie pozbyli)oraz przepływki. Tzn kontrolerek taki pobierał by informacje cyfrowe z kompa gazu które idą 4 przewodami do attuatora oraz sygnał analogowy z przepływki. Wydajnośc pompki byłaby więc iloczynem wartości z sygnału kąta otwarcia jaki komp gazu podaje dla attuatora oraz wartości z przepływki.

Podsumowując

Komp gazu nadal czuwałby nad sygnałem z sondy lambda lecz jego sygnał wyjściowy byłby podawany nie na attuator tylko do drugiego kontrolerka, który by ten sygnał odpowiednio przeliczał przez współczynnik i dane z przepływki i sterował silniczkiem pompki.

Elektronika i soft nie jest dla mnie problemem natomiast nie wiem czego by można użyć na pompkę. Myslałem o czymś takim jak pompka powietrza do akwarium ale nie wiem czy by się nadawała hahaha.gif.

To taka generacja 2,5 zlosnik.gif

Napisano

> Nareszcie ciekawy temat.

> Fajny pomysł gratuluję.

> Mnie po głowie chodzi trochę inna koncepcja. Zastanawiałem się co

> można by zrobić aby pozbyć się miksera czyli zwężki. Wymyśliłem,

> że potrzebna by była mała pompka która przepompowywała by lotny

> gaz z parownika do kolektora dolotowego. Pompka musiała by mieć

> regulowaną elektrycznie wydajność. Pompkę tą należaloby sterować

> z jakiegoś mikrokontrolerka który pobierałby dane z sygnału

> wychylenia attuatora (którego byśmy sie fizycznie pozbyli)oraz

> przepływki. Tzn kontrolerek taki pobierał by informacje cyfrowe

> z kompa gazu które idą 4 przewodami do attuatora oraz sygnał

> analogowy z przepływki. Wydajnośc pompki byłaby więc iloczynem

> wartości z sygnału kąta otwarcia jaki komp gazu podaje dla

> attuatora oraz wartości z przepływki.

> Podsumowując

> Komp gazu nadal czuwałby nad sygnałem z sondy lambda lecz jego sygnał

> wyjściowy byłby podawany nie na attuator tylko do drugiego

> kontrolerka, który by ten sygnał odpowiednio przeliczał przez

> współczynnik i dane z przepływki i sterował silniczkiem pompki.

> Elektronika i soft nie jest dla mnie problemem natomiast nie wiem

> czego by można użyć na pompkę. Myslałem o czymś takim jak pompka

> powietrza do akwarium ale nie wiem czy by się nadawała .

> To taka generacja 2,5

nadciśnieniowy reduktor (taki od wtrysku gazu albo przerobiony podciśnieniowiec),i mechaniczne sterowanie dawką zaworem,sterowanym silownikiem podciśnieniowym...ja od dawna rozmyślam nad czymś takim... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Nareszcie ciekawy temat.

> Fajny pomysł gratuluję.

> Mnie po głowie chodzi trochę inna koncepcja. Zastanawiałem się co

> można by zrobić aby pozbyć się miksera czyli zwężki. Wymyśliłem,

> że potrzebna by była mała pompka która przepompowywała by lotny

> gaz z parownika do kolektora dolotowego. Pompka musiała by mieć

> regulowaną elektrycznie wydajność. Pompkę tą należaloby sterować

> z jakiegoś mikrokontrolerka który pobierałby dane z sygnału

> wychylenia attuatora (którego byśmy sie fizycznie pozbyli)oraz

> przepływki. Tzn kontrolerek taki pobierał by informacje cyfrowe

> z kompa gazu które idą 4 przewodami do attuatora oraz sygnał

> analogowy z przepływki. Wydajnośc pompki byłaby więc iloczynem

> wartości z sygnału kąta otwarcia jaki komp gazu podaje dla

> attuatora oraz wartości z przepływki.

> Podsumowując

> Komp gazu nadal czuwałby nad sygnałem z sondy lambda lecz jego sygnał

> wyjściowy byłby podawany nie na attuator tylko do drugiego

> kontrolerka, który by ten sygnał odpowiednio przeliczał przez

> współczynnik i dane z przepływki i sterował silniczkiem pompki.

> Elektronika i soft nie jest dla mnie problemem natomiast nie wiem

> czego by można użyć na pompkę. Myslałem o czymś takim jak pompka

> powietrza do akwarium ale nie wiem czy by się nadawała .

> To taka generacja 2,5

To nie zadziała tak łatwo. Lepiej kupić coś gotowego - widziałem dziś na allegro Landi Renzo IGS, czyli wtrysk gazu jednokrotny, nie sekwencja. Poszedł za jakieś 250 zł parownik, centralka, elementy wykonawcze i kable. Oczywiście używka. Jak chcesz poeksperymentować, to kup jakąś używkę 3 lub 4 generacji.

Ja czatuję na używaną sekwencję na allegro.

Napisano

> To nie zadziała tak łatwo.

a to wiem, życie w ogóle nie jest łatwe 270751858-jezyk.gif

> Lepiej kupić coś gotowego - widziałem dziś

> na allegro Landi Renzo IGS, czyli wtrysk gazu jednokrotny, nie

> sekwencja. Poszedł za jakieś 250 zł parownik, centralka,

> elementy wykonawcze i kable. Oczywiście używka. Jak chcesz

> poeksperymentować, to kup jakąś używkę 3 lub 4 generacji.

> Ja czatuję na używaną sekwencję na allegro.

ale to jest pójście na łatwiznę, a nie o to chodzi i myslałem że tobie też passed_out.gif

Napisano
  • Autor

> a to wiem, życie w ogóle nie jest łatwe

> ale to jest pójście na łatwiznę, a nie o to chodzi i myslałem że

> tobie też

Liczy się stosunek ceny i nakładu pracy do efektu.

Tutaj był lepszy niż kupowanie BLOSa.

Co do sekwencji, to cena około 500 by uzasadniała dla mnie zmianę na sekwencję.

Jak chcesz się pobawić, to mogę ci pomysł podrzucić - wstawiasz do dolotu rurkę jak moja i przesłonę sterowaną krokowcem, tyle, że odwrotnie niż attuator i podłączasz ją zamiast attuatora.

W zależności od lambdy sterujesz otwarciem przepustnicy - kryzy i masz sterowanie składem mieszanki.

Napisano
hmm.gif zadam pytanie typowo laickie bo z tego co czytałem nie wiele czaje wieć co to i po co bo niewiem.gif. Czy da to jakies efekty przy zainstalowaniu do !,4 fiatowskiej.
Napisano
  • Autor

> zadam pytanie typowo laickie bo z tego co czytałem nie wiele czaje

> wieć co to i po co bo . Czy da to jakies efekty przy

> zainstalowaniu do !,4 fiatowskiej.

Każde odetkanie dolotu coś da. Tyle, że laikom nie polecam robienia przeróbek, bo może ci w ogóle przestać jeździć.

Warunkiem koniecznym udanej przeróbki jest możliwość zmiany parametrów pracy krokowca.

Napisano

> Policz powierzchnie zasłaniane przez tamten mikser.

> Moja rurka zasłania 6 cm^2, a tamten mikser ile?

> Zwykły mikser 32 mm zostawia 8 cm^2 przelotu....

> 30 cm^2 to przelot przepustnicy.

> Blos zostawia około 18 cm^2 (30 * 60 mm), mój patent zostawia 26 cm^2

> (gdyby nie było klapki, która jest teraz wąskim gardłem).

> Jeszcze muszę popracować nad większą klapką lub jej

> podfrezowaniem..

O co chodzi z tą powierzchnią zasłaniania? Że niby dławi dolot, tak?

I co to powoduje (ile zabiera)? Też się kiedyś zastanawiałem.

Po co liczyć - lepiej sprawdzić na hamowni...

Test na hamowni - 2 podejścia (Lanos 1,5 SOHC seria).

1 - standard dolot lanos, średnica wiadomo jaka jest (chyba 58), test na Pb.

86 KM / 137 Nm

2 - standard dolot lanos z mikserem w gumę (średnica chyba 38), test na Pb (żeby nie fałszować wyniku stratą na LPG).

83,8 KM / 132 Nm

Jak chcesz wykresy to na priv.

Pozdr,

Griba

Napisano
  • Autor

> O co chodzi z tą powierzchnią zasłaniania? Że niby dławi dolot, tak?

tak, dławienie dolotu.

> I co to powoduje (ile zabiera)? Też się kiedyś zastanawiałem.

> Po co liczyć - lepiej sprawdzić na hamowni...

cm^2 nie pomierzysz na hamowni.

> Test na hamowni - 2 podejścia (Lanos 1,5 SOHC seria).

> 1 - standard dolot lanos, średnica wiadomo jaka jest (chyba 58), test

> na Pb.

> 86 KM / 137 Nm

> 2 - standard dolot lanos z mikserem w gumę (średnica chyba 38), test

ja miałem 32 mm, czyli 8 cm^2.

> na Pb (żeby nie fałszować wyniku stratą na LPG).

> 83,8 KM / 132 Nm

> Jak chcesz wykresy to na priv.

Wyślij

SOHC ma inny przebieg momentu niż DOHC.

W SOHC kluczowe dla momentu są obroty 3000 - 4000, w DOHC 3000-5500. A żwężka najbardziej obcina wysokie obroty, więc w DOHC się więcej traci.

Jazda z mikserem 32 mm to jakbyś miał blokadę, że przepustnica otwiera się tylko do 1/3 .

Napisano

> nadciśnieniowy reduktor (taki od wtrysku gazu albo przerobiony

> podciśnieniowiec),

a jak to przerobić?

>i mechaniczne sterowanie dawką

> zaworem,sterowanym silownikiem podciśnieniowym...ja od dawna

> rozmyślam nad czymś takim...

wydaje sie być skomplikowane konstrukcyjnie hmm.gif

Napisano

> Liczy się stosunek ceny i nakładu pracy do efektu.

> Tutaj był lepszy niż kupowanie BLOSa.

> Co do sekwencji, to cena około 500 by uzasadniała dla mnie zmianę na

> sekwencję.

> Jak chcesz się pobawić, to mogę ci pomysł podrzucić - wstawiasz do

> dolotu rurkę jak moja i przesłonę sterowaną krokowcem, tyle, że

> odwrotnie niż attuator i podłączasz ją zamiast attuatora.

> W zależności od lambdy sterujesz otwarciem przepustnicy - kryzy i

> masz sterowanie składem mieszanki.

Przyznam sie że nie kumam w jakim stopniu ma to ograniczyć opór? Prawdopodobnie nie uzyska się pełnego otwarcia przesłony bo wtedy byłoby za niskie podcisnienie aby zadawkować wystarczjącą ilośc gazu. Ale może się mylę? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Przyznam sie że nie kumam w jakim stopniu ma to ograniczyć opór?

> Prawdopodobnie nie uzyska się pełnego otwarcia przesłony bo

> wtedy byłoby za niskie podcisnienie aby zadawkować wystarczjącą

> ilośc gazu. Ale może się mylę?

To zależy od tego, jak dużo trzeba przysłaniać, żeby regulować.

Do poelsperymentowania można zrobić manometr cieczowy wskazujący różnicę ciśnień np pomiędzy filtrem a wlotem przepustnicy..

Napisano

> To zależy od tego, jak dużo trzeba przysłaniać, żeby regulować.

> Do poelsperymentowania można zrobić manometr cieczowy wskazujący

> różnicę ciśnień np pomiędzy filtrem a wlotem przepustnicy..

Nie wiem co pomoże manometr ale wydaje mi się że na samym filtrze nie uzyskasz odpowiedzniego podciśnienia. To tak jakbys chciał podpiąć gaz bez miksera - wcale nie oznacza że nie bedzie działał tylko na niższych otwarciach przepustnicy. Przy pełnym otwarciu tez gazu będzie za mało. Bo wynika z twojej sugestii że parownik musiałby byc czulszy przy większych otwarciach przepustnicy niz przy mniejszych a tak nie jest. Stąd koncepcja yabola sterowania nadcisnieniowo parownikiem. Wg mnie koncepcja sterowania silniczkiem krokowym przysłony za pośrednictwem kompa gazu będzie powodować że nigdy się przysłona nie otworzy w pełni. Cału układ więc nic nam nie zmieni, nadal dolot będzie przytłumiony.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem co pomoże manometr ale wydaje mi się że na samym filtrze nie

> uzyskasz odpowiedzniego podciśnienia. To tak jakbys chciał

> podpiąć gaz bez miksera - wcale nie oznacza że nie bedzie

> działał tylko na niższych otwarciach przepustnicy. Przy pełnym

> otwarciu tez gazu będzie za mało. Bo wynika z twojej sugestii że

> parownik musiałby byc czulszy przy większych otwarciach

> przepustnicy niz przy mniejszych a tak nie jest. Stąd koncepcja

> yabola sterowania nadcisnieniowo parownikiem. Wg mnie koncepcja

> sterowania silniczkiem krokowym przysłony za pośrednictwem kompa

> gazu będzie powodować że nigdy się przysłona nie otworzy w

> pełni. Cału układ więc nic nam nie zmieni, nadal dolot będzie

> przytłumiony.

Nie idzie o filtr - podciśnienie wywołuje gaz przepływający wokoło rurki, który "wysysa" z niej gaz.

Liczy się prędkość gazy wokoło rurki w przypadku rurki, a w przypadku miksera prędkość gazu tuż za zwężką. A wiadomo, że jeśłi jest wąsko, to prędkość większa. Liczą się też kształty - tak, żeby uzyskać maksymalną siłę ciągu - tak jak na skrzydle samolotu.

Druga sprawa to kryzowanie - tu już wchodzi zjawisko chamskiego zasysania z parownika z powodu zwężenia światła dolotu.

Napisano

> Nie idzie o filtr - podciśnienie wywołuje gaz przepływający wokoło

> rurki, który "wysysa" z niej gaz.

a to niby dlaczego icon_eek.gif

> Liczy się prędkość gazy wokoło rurki w przypadku rurki, a w przypadku

> miksera prędkość gazu tuż za zwężką. A wiadomo, że jeśłi jest

> wąsko, to prędkość większa. Liczą się też kształty - tak, żeby

> uzyskać maksymalną siłę ciągu - tak jak na skrzydle samolotu.

jakieś nowe prawa fizyki albo czegoś nie rozumiem icon_eek.gif

> Druga sprawa to kryzowanie - tu już wchodzi zjawisko chamskiego

> zasysania z parownika z powodu zwężenia światła dolotu.

z tym sie zgodzę

Napisano

> Nieźle sobie poradziłeś.

> Ale zobacz tutaj:

> mikser by Andrzej Rama

cytat:

" Zasadnicza różnica w działaniu pomiędzy mikserem strumieniowym a mikserem standardowym polega na tym, że mikser mojego pomysłu sam pobiera z reduktora niezbędną dla pracy silnika w danej chwili dawkę gazu; natomiast mikser standardowy przekazuje do silnika taką porcję gazu, jaką dostarczy mu reduktor."

Chyba ten Pan nie bardzo się orientuje, bo w standardowym mikserze jest dokładnie tak samo, to znaczy ilość gazu zależy od podciśnienia w układzie dolotowym, a więc reduktor nic sam z siebie nie podaje (tylko tyle co poprzez kanał poza membranami regulowany sruba od wzbogacenia minimum, u mnie skrecona całkowicie). Jak odłacze u siebie przewód do miksera przy wlaczonym zasilaniu do zaworow gazowych to gaz w ogole nie leci.

Napisano
  • Autor

> jakieś nowe prawa fizyki albo czegoś nie rozumiem

O tym w szkole nie uczą, ale warto wiedzieć.

Wynika z równania Bernulliego. Nie jest intuicyjne, dlatego nazywa się paradoks hydrodynamiczny.

Akurat dla rurki w rurce liczysz to prawie na palcach smile.gif

Ale jeśli masz takie braki, to najpierw je nadrób nim zaczniesz coś projektować, bo się tylko narobisz a nic nie zrobisz wink.gif

Pozdrawiam wink.gif

Napisano
  • Autor

> Chyba ten Pan nie bardzo się orientuje

Oczywiście, że się nie orientuje, bo ten jego "mikser strumieniowy" ro po prostu gardziel gaźnika po modyfikacjach. A ja tam już ze zdjęć widzę, że aby przez taką małą rureczkę zassać dużo gazu, to musi ten mikser wprowadzać baardzo duże opory.

Napisano

> a jak to przerobić?

trzeba usunąć II stopień zlosnik.gif,i dorobić regulację napięcia sprężyny I stopnia,zeby móc regulować ciśnienie wyjściowe śrubą...

> wydaje sie być skomplikowane konstrukcyjnie

niestety,ale coś za coś... zlosnik.gif

Moja koncepcja to coś a'la III generacja LPG - tylko z zaworem sterowanym silownikiem,np.ze staregro regulatora podciśnieniowego zapłonu,a nie silnikiem krokowym...

Napisano
  • Autor

> trzeba usunąć II stopień ,i dorobić regulację napięcia sprężyny I

> stopnia,zeby móc regulować ciśnienie wyjściowe śrubą...

> niestety,ale coś za coś...

> Moja koncepcja to coś a'la III generacja LPG - tylko z zaworem

> sterowanym silownikiem,np.ze staregro regulatora

> podciśnieniowego zapłonu,a nie silnikiem krokowym...

Tyle, że usuwając 2 stopień parownika i dodając potem siłownik podciśnieniowy znów masz parownik 2 stopniowy, tyle, że w 2 częściach hehe.gifzlosnik2.gif

Napisano

> Tyle, że usuwając 2 stopień parownika i dodając potem siłownik

> podciśnieniowy znów masz parownik 2 stopniowy, tyle, że w 2

> częściach

taa...smirk.gif

Podciśnienie do silownika będzie brane ZZA przepustnicy,a nie sprzed niej,czyli im mniejsze,tym większa dawka,im większe,tym mniejsza.

Gaz nie będzie wysysany jak bena w gazniku,przed przepustnicą,tylko WTRYSKIWANY do kolektora.

Napisano
  • Autor

> taa...

> Podciśnienie do silownika będzie brane ZZA przepustnicy,a nie sprzed

> niej,czyli im mniejsze,tym większa dawka,im większe,tym

> mniejsza.

> Gaz nie będzie wysysany jak bena w gazniku,przed przepustnicą,tylko

> WTRYSKIWANY do kolektora.

Tak, tylko podciśnienie w kolektorze jest zależne od kilku zmiennych, w przeciwieństwie od podciśnienia w dolocie przed przepustnicą. Musiałbyś jeszcze wziąść pod uwagę uchylenie przepustnicy (może jakieś ciśnienie różnicowe???), prędkość obrotową silnika?

Napisano

> stare jak świat:

> http://www.wynalazki.mt.com.pl/wyn/zwezka.html

> :-)

Dobra dobra to jest normalna zwężka a o tym to wiem. Chodzi mi o to jak opisał maras77 cyt :

>podciśnienie wywołuje gaz przepływający wokoło rurki, który "wysysa" z niej gaz.

Napisano
  • Autor

> Dobra dobra to jest normalna zwężka a o tym to wiem. Chodzi mi o to

> jak opisał maras77 cyt :

> >podciśnienie wywołuje gaz przepływający wokoło rurki, który "wysysa"

> z niej gaz.

Równanie Bernulliego.

http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnanie_Bernoulliego

Podobnie działają strumienice. http://pl.wikipedia.org/wiki/Strumienica

Napisano

> O tym w szkole nie uczą, ale warto wiedzieć.

> Wynika z równania Bernulliego. Nie jest intuicyjne, dlatego nazywa

> się paradoks hydrodynamiczny.

> Akurat dla rurki w rurce liczysz to prawie na palcach

> Ale jeśli masz takie braki, to najpierw je nadrób nim zaczniesz coś

> projektować, bo się tylko narobisz a nic nie zrobisz

> Pozdrawiam

Dobra źle się umieściłem w twoich cytatach

Paradoks bernuliego :

Medium płynąc w rurze o zmieniającym się przekroju ma mniejsze ciśnienie na odcinku gdzie przekrój jest mniejszy.

Z tym się zgadzam bo to jest zwężka i z tej zasady korzysta mikser. Nie rozumiem albo MAM BRAKI twojej idei że: podciśnienie wywołuje gaz przepływający wokoło rurki, który "wysysa" z niej gaz. Jasne sama rurka zmniejsza w jakiś sposób światło czyli ogranicza w tym miejscu przekrój ale jest to wg mnie zbyt mało aby wywołać odpowiednie podciśnienie.

Napisano
  • Autor

> Dobra źle się umieściłem w twoich cytatach

> Paradoks bernuliego :

> Medium płynąc w rurze o zmieniającym się przekroju ma mniejsze

> ciśnienie na odcinku gdzie przekrój jest mniejszy.

> Z tym się zgadzam bo to jest zwężka i z tej zasady korzysta mikser.

> Nie rozumiem albo MAM BRAKI twojej idei że: podciśnienie

> wywołuje gaz przepływający wokoło rurki, który "wysysa" z niej

> gaz. Jasne sama rurka zmniejsza w jakiś sposób światło czyli

> ogranicza w tym miejscu przekrój ale jest to wg mnie zbyt mało

> aby wywołać odpowiednie podciśnienie.

Na jednym kawałku masz rurkę w rurce, powietrze płynie wzdłuż rurki wewnętrznej, równolegle do niej. Nagle rurka się kończy, wzrasta ogólny przekrój, a za końcem rurki tworzy się strefa niskiego ciśnienia, które wysysa gaz z małej rurki.

Napisano

> Na jednym kawałku masz rurkę w rurce, powietrze płynie wzdłuż rurki

> wewnętrznej, równolegle do niej. Nagle rurka się kończy, wzrasta

> ogólny przekrój, a za końcem rurki tworzy się strefa niskiego

> ciśnienia, które wysysa gaz z małej rurki.

No tylko że to podciśnienie jest bardzo marne bo rurka mała. Bo inaczej po co regulowana przysłona?

Napisano
  • Autor

> No tylko że to podciśnienie jest bardzo marne bo rurka mała. Bo

> inaczej po co regulowana przysłona?

Jest OK. Uwierz mi.

Napisano

> Tak, tylko podciśnienie w kolektorze jest zależne od kilku zmiennych,

> w przeciwieństwie od podciśnienia w dolocie przed przepustnicą.

dokladnie to od trzech - RPM,ciśnienia przed przepustnicą i obciązenia silnika,czyli od wielkości spadku cisnienia na przepustnicy wink.gif

> Musiałbyś jeszcze wziąść pod uwagę uchylenie przepustnicy (może

> jakieś ciśnienie różnicowe???

po co ?

, prędkość obrotową silnika?

to oczywiste,dlatego pisalem o regulatorze z aparatu zapłonowego... wink.gif

Napisano

> Jest OK. Uwierz mi.

To po co przesłona grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> To po co przesłona

Przesłona jest przymknięta na biegu jałowym. Bez niej też działa, ale attuator musiał się bardzo otwierać. I teraz mam na niej minimalny ciężarek. Potem jest otwarta w całości - widzę ją po otwarciu filtra.

Nie mogę się jej pozbyć, bo mam ją jako integralną część pokrywy filtra - tak mi gaz założyli, ale spróbuję, jak znajdę obudowę bez przeróbek.

Napisano

> Przesłona jest przymknięta na biegu jałowym. Bez niej też działa, ale

> attuator musiał się bardzo otwierać. I teraz mam na niej

> minimalny ciężarek. Potem jest otwarta w całości - widzę ją po

> otwarciu filtra.

> Nie mogę się jej pozbyć, bo mam ją jako integralną część pokrywy

> filtra - tak mi gaz założyli, ale spróbuję, jak znajdę obudowę

> bez przeróbek.

a co sądzicie o tym mikserze od pana andrzeja za 40 zł

Napisano

> a co sądzicie o tym mikserze od pana andrzeja za 40 zł

Próbowałem go, ma bardziej nieliniową charakterystyke niż zwykły palnik przez co trudniej zestroić instalkę. Nie zauważyłem żadnych zaskakujących parametrów. W spalaniu i w przyspieszeniu auto zachowywało sie tak samo jak na zwykłym palniczku.

Napisano
  • Autor

> a co sądzicie o tym mikserze od pana andrzeja za 40 zł

Myślę, że badziew straszny.

Chyba zasłania więcej niż palnik.

Palnik przynajmniej jest w kilku rozmiarach, a ten mikser strumieniowy jest w jednym rozmiarze, tylko są różne obudowy.

Napisano
Pomysł niezły ,tez nad czymś podobnym kombinowałem ,ALE ... nie za bardzo rozumiem idei ,zeby rurka dostarczająca gaz była PRZED klapa icon_eek.gif ... -kolega zyskuje podcisnienie w kolektorze (przy zamknietej klapie) ,ale to podcisnienie nie "lapie" rurki z gazem czyli na reduktorze kolega wcale nie ma wiekszego podcisnienia... Blos wlasnie rure ma hmmm w przeslonie ,czyli reguluje otwarcie przelotu (zwezke) i na dodatek otwarcie rury z gazem -na dodatek ta rura jest wycieta w klin - czyli chyba chodzi o zachowanie proporcji przelotu rurki do przelotu miksera ... i to tyle moich wypocin zlosnik.gif
Napisano
  • Autor

> Pomysł niezły ,tez nad czymś podobnym kombinowałem ,ALE ... nie za

> bardzo rozumiem idei ,zeby rurka dostarczająca gaz była PRZED

> klapa ... -kolega zyskuje podcisnienie w kolektorze (przy

> zamknietej klapie) ,

Rurka jest przy samej przepustnicy, a klapa tuż za filterm, czyli w dobrej kolejności wink.gif

Napisano

> Rurka jest przy samej przepustnicy, a klapa tuż za filterm, czyli w

> dobrej kolejności

A no to wszystko gra zlosnik.gif

Napisano

między Blosem a taką samoróbą - zdecydowanie wybrałbym droższego Blosa. Sam pomysł przeróbki wydaje się w miarę logiczny, ale sposób wykonania (nie obraź się) pozostawiam bez komentarza.sick.gif Żeby nie być gołosłownym - zdjęcie przedstawiające rurkę miedzianą mocowaną przy pomocy zwykłych stalowych wkrętów - mówi samo za siebie. O innych drobiazgach już nie wspomnę. Ciekaw jestem, co na taką samoróbkę powiedziałby nasz guru - kol. Sztywny...

Napisano
  • Autor

> między Blosem a taką samoróbą - zdecydowanie wybrałbym droższego

> Blosa. Sam pomysł przeróbki wydaje się w miarę logiczny, ale

> sposób wykonania (nie obraź się) pozostawiam bez komentarza.

> Żeby nie być gołosłownym - zdjęcie przedstawiające rurkę

> miedzianą mocowaną przy pomocy zwykłych stalowych wkrętów - mówi

> samo za siebie. O innych drobiazgach już nie wspomnę. Ciekaw

> jestem, co na taką samoróbkę powiedziałby nasz guru - kol.

> Sztywny...

kol, wkręty są mosiężne, i nie są nigdzie wkręcone, tylko przylutowane, i opierają się o gumę (dystanse, żeby rurka się nie przesuwała), a nie są w nią wkręcone.

Całość jest zwarta, mocna i sztywno siedzi w gumie.

Co do estetyki, to chyba nikt mi w gumę dolotu nie będzie zaglądał, nie?

Co do klapki, to już ją ładnie wyfrezowałem i jest ładna, czysta i bez zadziorów.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.