Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Woda w bagażniku. czym uszczelnić.

Featured Replies

Napisano

W bagażniku pojawiła się woda crazy.gif Zlokalizowałem przeciek przy kratkach wentylacyjnych bagażnika. Czym to uszczelnić?

Napisano

> W bagażniku pojawiła się woda Zlokalizowałem przeciek przy kratkach wentylacyjnych bagażnika.

> Czym to uszczelnić?

Uszczelnić?A masz wszystko drożne?(kanały odpływowe?) Jeśli zrobiła się po prostu dziura w blasze to czymkolwiek w zależności od wielkości, chyba najlepsza będzie szpachla z włóknem szklanym.

Napisano

> W bagażniku pojawiła się woda Zlokalizowałem przeciek przy kratkach wentylacyjnych bagażnika.

> Czym to uszczelnić?

Jesli kratki sa ok i ich mocowanie jest fabryczne to ci sie odplyw zatkal. Poszukaj pod kratkami, pod jakas kuwetka jesli jest.

Napisano
  • Autor

Cieknie z miejsc oznaczonych na czerwono

31e1330e.jpg

Napisano

> Cieknie z miejsc oznaczonych na czerwono

Obejrzyj dobrze, czy zbieranie się tam wody nie jest wynikiem zapchanego odpływu, nie powinno tamtędy podciekać.

Napisano

> Cieknie z miejsc oznaczonych na czerwono

Tam widzisz wilgoć, ale przeciek może być gdzie indziej...

Obstawiam rozszczelnienie gdzieś koło dachu- szwy przy relingach lub przy mocowaniu klapy bagażnika.

Tam pewnie woda zacieka z dachu i leje się przez profile do środka.

Napisano

> Obejrzyj dobrze, czy zbieranie się tam wody nie jest wynikiem zapchanego odpływu, nie powinno

> tamtędy podciekać.

Przecież w tych kratkach nie ma żadnych odpływów, to są kratki wentylacyjne ułatwiające wentylację oraz zamykanie drzwi/klap w aucie. Jest to mocowane po prostu w wyciętym otworze błotniku.

Jak się wlewa woda to po prostu uszczelnienie jest do kitu, trzeba zdjąć zderzak i uszczelnić od zewnątrz lub próbować od środka.

W sumie to zależy też od tego jak jest montowana kratka czy od zewnątrz czy od wewnątrz

Napisano
  • Autor

> Tam widzisz wilgoć, ale przeciek może być gdzie indziej...

> Obstawiam rozszczelnienie gdzieś koło dachu- szwy przy relingach lub przy mocowaniu klapy

> bagażnika.

> Tam pewnie woda zacieka z dachu i leje się przez profile do środka.

Nie cieknie dokładnie z miejsc które są zaznaczone.

Napisano
  • Autor

> Przecież w tych kratkach nie ma żadnych odpływów, to są kratki wentylacyjne ułatwiające wentylację

> oraz zamykanie drzwi/klap w aucie. Jest to mocowane po prostu w wyciętym otworze błotniku.

> Jak się wlewa woda to po prostu uszczelnienie jest do kitu, trzeba zdjąć zderzak i uszczelnić od

> zewnątrz lub próbować od środka.

> W sumie to zależy też od tego jak jest montowana kratka czy od zewnątrz czy od wewnątrz

No właśnie jakim to szuwaksem uszczelnić co by trochę wytrzymało.

Napisano

Prosta sprawa. Jedź na myjkę bezdotykową, jedna osoba w samochodzie, Ty lejesz, druga osoba w środku obserwuje ok.gif sylikon sanitarny powinien załatwić sprawę.

Napisano

> No właśnie jakim to szuwaksem uszczelnić co by trochę wytrzymało.

Silikonem albo jest taka masa do samochodowych uszczelnień dostępna w sklepach moto/lakierniczych lub jakimkolwiek innym uszczelniaczem dostępnym w sklepach

Napisano

> Przecież w tych kratkach nie ma żadnych odpływów, to są kratki wentylacyjne ułatwiające wentylację

> oraz zamykanie drzwi/klap w aucie.

Napisz mi proszę gdzie ja napisałem, że te kratki to odpływy lub są tam odpływy? icon_eek.gif

Napisano

> W bagażniku pojawiła się woda Zlokalizowałem przeciek przy kratkach wentylacyjnych bagażnika.

> Czym to uszczelnić?

wymień uszczelkę, jeśli uda Ci się kupić (ew. całą kratkę z uczelką). ostatnio robiłem coś takiego. uszczelka jest z bardzo mięciutkiej gumo-pianki, więc mogła się odkształcić. u mnie ciekło, bo poprzednia właścicielka przytarła zderzakiem o coś i blacha pod nim się delikatnie sfalowała akurat tam gdzie jest dziura tej kratki, więc powstała mała szczelinka między nią a uszelką crazy.gif takie to twarde dziś samochody..trochę naprostowałem i uszczelniłem jakąś masą fugową. silikon zasadniczo zrobi robotę, ale traktowałbym to raczej jako druciarskie, ostateczne rozwiązanie. zdejmij zderzak, pewnie to kwestia kilku śrub i zobacz co jest przyczyną. u mnie akurat cała woda, która spływa z auta, leci po lampie, pod zderzak i właśnie w okolicach tej nieszczęsnej kratki. no ale na razie temat załatwiony.

Napisano

> Nie cieknie dokładnie z miejsc które są zaznaczone.

A skąd się ta woda tam bierze?

Jeżeli jest to lewe tylne nadkole w bagażniku to obstawiam trudną do wykrycia nieszczelność o której pisałem wyżej.

Mógł puścić szew w dachu lub mocowanie klapy bagażnika.

Pomocne w szukaniu są kolorowe, papierowe ręczniki do rąk lub jakaś kolorowa bibuła, coś co zmienia kolor od wilgoci.

Powciskaj ręczniki w ten profil i lej wodą po dachu i klapie, zobaczysz odkąd zacieka i zalewa Ci tą kratkę (sączy się na kratkę która przecieka od góry)

oczywiście mogę nie mieć racji:) i u Ciebie woda leje się od dołu smile.gifconfused.gif

Napisano

> Silikonem albo jest taka masa do samochodowych uszczelnień dostępna w sklepach moto/lakierniczych

> lub jakimkolwiek innym uszczelniaczem dostępnym w sklepach

Tego silikonu to fachowcy nie polecają bo powoduje korozję.

Lepsze są masy uszczelniające, ale uszczelnienie tego miejsca to będzie raczej usunięcie objawów a nie przyczyny.

Napisano

> A skąd się ta woda tam bierze?

> Jeżeli jest to lewe tylne nadkole w bagażniku to obstawiam trudną do wykrycia nieszczelność o

> której pisałem wyżej.

> Mógł puścić szew w dachu lub mocowanie klapy bagażnika.

> Pomocne w szukaniu są kolorowe, papierowe ręczniki do rąk lub jakaś kolorowa bibuła, coś co zmienia

> kolor od wilgoci.

> Powciskaj ręczniki w ten profil i lej wodą po dachu i klapie, zobaczysz odkąd zacieka i zalewa Ci

> tą kratkę (sączy się na kratkę która przecieka od góry)

> oczywiście mogę nie mieć racji:) i u Ciebie woda leje się od dołu

to co leci po karoserii, wpływa pod lampę lub zwyczajnie pod zderzak i cieknie po blasze pod zderzakiem, napotykając na drodze tę właśnie kratkę. miałem to samo. nawet nie zdajesz sobie sprawy ile wody potrafi tamtędy wlecieć. połowa wody, która leci po rynience spod klapy, ma szansę tamtędy przelecieć.

tu poglądowe foto:

IMG_20140308_162929810.jpg

Napisano

> Napisz mi proszę gdzie ja napisałem, że te kratki to odpływy lub są tam odpływy?

Quote:

Obejrzyj dobrze, czy zbieranie się tam wody nie jest wynikiem
zapchanego odpływu
, nie powinno tamtędy podciekać.


więc może rozwiń temat zapchanego odpływu bo nie bardzo wiem w którym miejscu może on być według Twojej teorii

Napisano

> Tego silikonu to fachowcy nie polecają bo powoduje korozję.

Są różne rodzaje, między innymi neutralne

> Lepsze są masy uszczelniające, ale uszczelnienie tego miejsca to będzie raczej usunięcie objawów a

> nie przyczyny.

Ale uszczelnienie tego miejsca to nic innego jak usunięcie przyczyny czyli przecieku, prawdopodobnie puszcza mu tam uszczelka piankowa więc równie dobrze można to obsmarować uszczelniaczem dookoła, tym bardziej że zaznaczył jeszcze jakieś miejsce jakby od kołka trzymającego lampę.

Napisano

> A skąd się ta woda tam bierze?

Po błotniku ścieka, kolega wkleił foto jak to wygląda ok.gif

Napisano

> więc może rozwiń temat zapchanego odpływu bo nie bardzo wiem w którym miejscu może on być według

> Twojej teorii

facepalm%5B1%5D.gif a gdzie znajdują się w aucie odpływy wody pod tylnym zderzakiem?Którędy spływa woda rynienkami od tylnej klapy aż na asfalt?Środkiem bagażnika płynie i wypływa kratką wentylacyjną, czy spływa odpowiednio wyprofilowanym korytarzem z lewej i prawej strony samochodu?I to nie jest moja teoria tylko teoria producentów smirk.gifJeżeli tymi miejscami ładuje mu się woda do środka, to oznacza, że kanał odpływowy nie spełnia swojego zadania jest zapchany, zagięty, niedrożny, zepsuty, pofalowany, zaspawany, passe itd

Napisano

>

> tu poglądowe foto:

No, teraz mam jasność jak to wygląda.

Faktycznie pozostaje uszczelnić neutralnym silikonem (tym bez octowego zapachu) i obserwować czy nie leje się dalej.

Napisano
  • Autor

> to co leci po karoserii, wpływa pod lampę lub zwyczajnie pod zderzak i cieknie po blasze pod

> zderzakiem, napotykając na drodze tę właśnie kratkę. miałem to samo. nawet nie zdajesz sobie

> sprawy ile wody potrafi tamtędy wlecieć. połowa wody, która leci po rynience spod klapy, ma

> szansę tamtędy przelecieć.

> tu poglądowe foto:

I właśnie tak się dzieje oslabiony.gif

Napisano

> a gdzie znajdują się w aucie odpływy wody pod tylnym zderzakiem?Którędy spływa woda rynienkami od

> tylnej klapy aż na asfalt?Środkiem bagażnika płynie i wypływa kratką wentylacyjną, czy spływa

> odpowiednio wyprofilowanym korytarzem z lewej i prawej strony samochodu?I to nie jest moja

> teoria tylko teoria producentów Jeżeli tymi miejscami ładuje mu się woda do środka, to

> oznacza, że kanał odpływowy nie spełnia swojego zadania jest zapchany, zagięty, niedrożny,

> zepsuty, pofalowany, zaspawany, passe itd

Taki jesteś znawca samochodowy a nie możesz pojąć prostej rzeczy że w tym przypadku żadne spływy, rynienki nie mają z tym nic wspólnego facepalm%5B1%5D.gif tym bardziej że chodzi o kratki na błotnikach i tył samochodu nie ma nic do tego facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Taki jesteś znawca samochodowy a nie możesz pojąć prostej rzeczy że w tym przypadku żadne spływy,

> rynienki nie mają z tym nic wspólnego tym bardziej że chodzi o kratki na błotnikach i tył

> samochodu nie ma nic do tego

Skoro kratki są z tyłu, to jak tył może nie mieć nic do tego? spineyes.gif Nie uważam się za znawcę, tu wystarczyła logika, a widzę, że na siłę próbujesz szukać taniej sensacji...

Skoro chłopakowi cieknie tamtędy woda, to nie dla tego, że producent tak zaplanował, tylko dlatego, że coś jest nie tak, coś co powoduje, że woda zamiast odpłynąć zbiera się tam i wali do środka, bądź nie zbiera się tylko nie płynie wyznaczonym przez producenta torem i dziwne, że nie potrafisz tego pojąć. Zrobiłeś wielkie oczy jak napisałem że ma zatkane odpływy i przyjąłeś, że potraktowałem kratki jako odpływy dorabiając przy tym swoje know how, teraz zaczynasz wyjeżdżać od "znawców samochodowych", nieźle...

Napisano

> Skoro kratki są z tyłu, to jak tył może nie mieć nic do tego? Nie uważam się za znawcę, tu

> wystarczyła logika, a widzę, że na siłę próbujesz szukać taniej sensacji...

> Skoro chłopakowi cieknie tamtędy woda, to nie dla tego, że producent tak zaplanował, tylko dlatego,

> że coś jest nie tak, coś co powoduje, że woda zamiast odpłynąć zbiera się tam i wali do

> środka, bądź nie zbiera się tylko nie płynie wyznaczonym przez producenta torem i dziwne, że

> nie potrafisz tego pojąć. Zrobiłeś wielkie oczy jak napisałem że ma zatkane odpływy i

> przyjąłeś, że potraktowałem kratki jako odpływy dorabiając przy tym swoje know how, teraz

> zaczynasz wyjeżdżać od "znawców samochodowych", nieźle...

Nie to Ty nie potrafisz pojąć że co by miał nie zapchane w rzeczach które wymieniłeś to i tak przez te kratki woda swobodnie spływająca się nie wleje bo tak jest skonstruowana no chyba że będziesz lał na nią bezpośrednio wodę to wiadomo że się wleje, woda mu się wlewa na łączeniu tej kratki z błotnikiem prawdopodobnie z powodu sparciałej lub zruszonej uszczelki piankowej czy też uszczelniacza.

Nie ma znaczenia czy woda będzie szła rynienką czy po błotniku, ta kratka ma taką konstrukcję a nie inną że dla niej nie ma to znaczenia, jedynie znaczenie ma tu jej połączenie/uszczelnienie z błotnikiem które w tym przypadku nie działa.

Może to auto jest po przejściach bo zaznaczył też "oczko" od mocowania lampy a tam też przeważnie występuje uszczelka piankowa

Napisano

tomala ma rację zlosnik.gifok.gif a Ty nie. Woda Twoim zdaniem zawija po obudowie, żeby przez otwory sobie wpłynąć czy jak ?

Jestem tego samego zdania, że leci na styku uszczelki tejże kratki z karoserią. Przeciwko temu co piszesz to już tak na zwykłą logikę przeczy fakt, że zderzak przesłania kratkę, więc jedyną możliwością jest to co Tomala pisze.

Napisano

> Nie to Ty nie potrafisz pojąć że co by miał nie zapchane w rzeczach które wymieniłeś to i tak przez

> te kratki woda swobodnie spływająca się nie wleje bo tak jest skonstruowana no chyba że

> będziesz lał na nią bezpośrednio wodę to wiadomo że się wleje, woda mu się wlewa na łączeniu

> tej kratki z błotnikiem prawdopodobnie z powodu sparciałej lub zruszonej uszczelki piankowej

> czy też uszczelniacza.

> Nie ma znaczenia czy woda będzie szła rynienką czy po błotniku, ta kratka ma taką konstrukcję a nie

> inną że dla niej nie ma to znaczenia, jedynie znaczenie ma tu jej połączenie/uszczelnienie z

> błotnikiem które w tym przypadku nie działa.

> Może to auto jest po przejściach bo zaznaczył też "oczko" od mocowania lampy a tam też przeważnie

> występuje uszczelka piankowa

Ciężki przypadek jesteś w tym wątku... zlosnik.gif Zrobiłeś sobie jakieś założenia i próbujesz wcisnąć, że są to moje założenia. Widzę, że chyba dalej się nie rozumiemy, bo próbowałeś mi wcisnąć na samym poczatku, że mam takie myślenie

Quote:

Przecież w tych kratkach nie ma żadnych odpływów, to są kratki wentylacyjne ułatwiające wentylację oraz zamykanie drzwi/klap w aucie


gdzie ja nigdzie tego nie napisałem i jak widzę dalej wokół tego krążysz.

Jedna podstawowa błędna kwestia w Twoim myśleniu odnośnie tego co napisałem to taka, że masz wyobrażenie, że ja myślę, że woda się wlewa kratką, a Ty że uszczelnieniem, a tak naprawdę nie ważne którędy się wlewa, bo tamtędy woda nie powinna wcale spływać, a jeśli to w znikomych ilościach, no ale nawet nie próbowałeś zrozumieć, tylko zacząłeś wyzywać od znawców motoryzacyjnych.

Weź sobie wąż ogrodowy i lej wodę na dach w tylnej części pojazdu, zobaczysz jak strumień spływa, może wtedy zrozumiesz, że wody tam być nie powinno, a jak leci to samo uszczelnienie będzie tylko zażegnaniem problemu a nie usunięciem przyczyny.

Napisano

> tomala ma rację a Ty nie.

Jeżeli ma Ci to poprawić samopoczucie to niech tak będzie ok.gif

> Woda Twoim zdaniem zawija po obudowie, żeby przez otwory sobie wpłynąć

> czy jak ?

Jak sam piszesz nawet nie wiesz jakie jest moje zdanie, ale wyżej wydałeś wyrok kto ma rację claps.gifsmirk.gif

> Jestem tego samego zdania, że leci na styku uszczelki tejże kratki z karoserią.

A ja jestem tego samego zdania co Wy czy przeciwko niemu? cfaniaczek.gif

> Przeciwko temu co

> piszesz to już tak na zwykłą logikę przeczy fakt, że zderzak przesłania kratkę, więc jedyną

> możliwością jest to co Tomala pisze.

Przeciwko temu czyli czemu? Też chcesz mi coś wmówić? To i Ty zdejmij zderzak i lej wodę na dach. Obaj założyliście, że jak tam się leje woda, to pewno przez uszczelkę i to jest Wasz przeskok myślowy, a tam tej wody praktycznie być nie powinno przy tej kratce, dlatego zasugerowałem by przejrzeć całą ścieżkę spływającej wody i zobaczyć gdzie jest niedrożność która powoduje wypychanie wody na kratkę.

Jeżeli dalej nie wiesz o czym piszę, to może namaluj na tym zdjęciu co kolega wkleił którędy wg Ciebie (Was) spływa woda z dachu od tylnej szyby na dół pojazdu.

Napisano

W własnego doświadczenia - Specjalistyczny uszczelniacz dekarski (bezbarwny) Soudal lub Tytan. Uszczelniałem tym połączenia na ścianie grodziowej lanosa - w fabryce nie dali kawałka masy uszczelniającej - lało się do wewnątrz... Już 5 lat lanek jeździ i usterka nie powróciła.

Ma jedną wadę - jeśli to robisz od środka to trochę śmierdzi póki nie odparuje. Nie powoduje korozji.

Natomiast jest super jeśli chodzi o uszczelnienia. Złapie nawet na mokrej powierzchni clown.gif

Napisano
  • Autor

> W własnego doświadczenia - Specjalistyczny uszczelniacz dekarski (bezbarwny) Soudal lub Tytan.

> Uszczelniałem tym połączenia na ścianie grodziowej lanosa - w fabryce nie dali kawałka masy

> uszczelniającej - lało się do wewnątrz... Już 5 lat lanek jeździ i usterka nie powróciła.

> Ma jedną wadę - jeśli to robisz od środka to trochę śmierdzi póki nie odparuje. Nie powoduje

> korozji.

> Natomiast jest super jeśli chodzi o uszczelnienia. Złapie nawet na mokrej powierzchni

Kupiłem dziś taki firmy Tytan. ok.gif

Napisano
  • Autor

Dziś zrzuciłem zderzak(mazda 2 powinna być wzorem dla innych w kwestii prostoty montażu zderzaka, zdjęcia zajmuje minut grinser006.gif). Woda przeciekał przez uszczelnienie kratki do tego kratka miała wyrwaną jedną gumę mocującym "klapy". Nie ma tam żadnych rynienek, wężyków itp Woda wali na lampę dalej leci pod zderzakiem.

Napisano

> No właśnie jakim to szuwaksem uszczelnić co by trochę wytrzymało.

ale chcesz zakleić tę kratkę?

Poszukaj raczej z drugiej strony czy nie zgubiłeś plastikowej osłony nadkola albo coś w tym stylu.

Napisano
  • Autor

> ale chcesz zakleić tę kratkę?

> Poszukaj raczej z drugiej strony czy nie zgubiłeś plastikowej osłony nadkola albo coś w tym stylu.

Chce uszczelnić miejsce styku plastiku z blachą.

Napisano

> Nie ma tam żadnych rynienek, wężyków itp Woda wali na

> lampę dalej leci pod zderzakiem.

Wężyków nie ma smile.gif wężyki są z przodu jak np szyberdach jest, z tyłu leci profilami odpowiednio ukształtowanymi, rynny próżno szukać, faktycznie smile.gif, nie masz tam śladów po stłuczce?Czy puściła Ci ta masa bitumiczna trzymająca kratkę?

Napisano

> Chce uszczelnić miejsce styku plastiku z blachą.

już doczytałem jak to tam wygląda. Solidny silikon powinien dać sobie radę ok.gif

Napisano

Auris ma to samo, puszcza uszczelka między nadwoziem a kratką. Na Klubie jest wątek ze zdjęciami. W Aurisie cieżko zdjąć zderzak to smaruje się silikonem od strony bagaznika.

Napisano
  • Autor

> Wężyków nie ma wężyki są z przodu jak np szyberdach jest, z tyłu leci profilami odpowiednio

> ukształtowanymi, rynny próżno szukać, faktycznie , nie masz tam śladów po stłuczce?Czy puściła

> Ci ta masa bitumiczna trzymająca kratkę?

Tak puściła masa która ciężko wink.gif nazwać bitumiczną. Rynienki są, ale one mogą tylko odprowadzić wodę po skropleniu się pary na dachu, a nie padającego deszczu.

Napisano

> Jeżeli ma Ci to poprawić samopoczucie to niech tak będzie

> Jak sam piszesz nawet nie wiesz jakie jest moje zdanie, ale wyżej wydałeś wyrok kto ma rację

> A ja jestem tego samego zdania co Wy czy przeciwko niemu?

> Przeciwko temu czyli czemu? Też chcesz mi coś wmówić? To i Ty zdejmij zderzak i lej wodę na dach.

> Obaj założyliście, że jak tam się leje woda, to pewno przez uszczelkę i to jest Wasz przeskok

> myślowy, a tam tej wody praktycznie być nie powinno przy tej kratce, dlatego zasugerowałem by

> przejrzeć całą ścieżkę spływającej wody i zobaczyć gdzie jest niedrożność która powoduje

> wypychanie wody na kratkę.

> Jeżeli dalej nie wiesz o czym piszę, to może namaluj na tym zdjęciu co kolega wkleił którędy wg

> Ciebie (Was) spływa woda z dachu od tylnej szyby na dół pojazdu.

Chłopie, przestań teoretyzować w końcu, bo jak się to robiło i widziało, to witki opadają od takiej paplaniny. Woda tam się leje i nie ma bata, po to z resztą jest ta uszczelka, żeby nie wlatywało do środka. Ta kratka ma nawet na swojej górnej krawędzi takie wywinięcie do góry, żeby woda, która po niej spływa od góry, leciała na boki, omijając te delikatne gumowe płatki...właśnie żeby nie lało się do środka. No ale jak uszczelka puści, to się będzie lało. Masz przecież zdjęcie wstawione jak to wygląda ze zdjętą lampą i zderzakiem. wszystko co leci z rynienki pod klapą na górze, leci właśnie po tej kratce. Tam nie ma co być nie tak.

Napisano

> Chłopie, przestań teoretyzować w końcu, bo jak się to robiło i widziało, to witki opadają od takiej

> paplaniny.

To albo nigdy nie widziałeś tego, albo nie wiem jakie auto rozbierałeś....dlatego poprzednikom napisałem, by wzięli wąż ogrodowy i lali wodę na tył dachu, w okolicy kratki spadającej wody powinny być znikome ilości, a przy mniejszym strumieniu praktycznie wcale, więc nie cwaniakuj. Przetłoczenie nad kratką (na wklejonym rysunku) również nie jest dla tego, że się komuś tak umyśliło.

Napisano

> To albo nigdy nie widziałeś tego, albo nie wiem jakie auto rozbierałeś....dlatego poprzednikom

> napisałem, by wzięli wąż ogrodowy i lali wodę na tył dachu, w okolicy kratki spadającej wody

> powinny być znikome ilości, a przy mniejszym strumieniu praktycznie wcale, więc nie cwaniakuj.

> Przetłoczenie nad kratką (na wklejonym rysunku) również nie jest dla tego, że się komuś tak

> umyśliło.

facepalm%5B1%5D.gif Ty naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz.

zrozum. skoro mu się leje, to znaczy że woda tamtędy leci i nic z tym nie robi. trzeba wymienić uszczelkę i skończ wymyślać. w jednym aucie kratka będzie tak umiejscowiona, że płyną tam znikome ilości wody, a w innym większe. tak trudno to zrozumieć? i nie jest to kwestia żadnych odpływów.

Napisano

> Ty naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz.

To Ty chyba nie masz pojęcia co czytasz?Kolejny co nie rozumie słowa pisanego?Czy ja gdzieś zanegowałem wymianę tego uszczelnienia?

> zrozum. skoro mu się leje, to znaczy że woda tamtędy leci i nic z tym nie robi. trzeba wymienić

> uszczelkę i skończ wymyślać. w jednym aucie kratka będzie tak umiejscowiona, że płyną tam

> znikome ilości wody, a w innym większe. tak trudno to zrozumieć? i nie jest to kwestia żadnych

> odpływów.

To Ty zrozum, że właśnie jest to kwestia odpływów, a dokładnie wyprofilowania miejsc pod lampą i zderzakiem co doskonale widać na rysunku wklejonym parę postów wyżej. To, że mu puściło uszczelnienie i trzeba to zrobić to jedno, a to, że leje się tam dużo wody to zupełnie co innego i może mieć związek z tym o czym pisałem kilkukrotnie powyżej, ale najlepiej zaszczekać, i powyzywać od teoretyków, pisząc w taki sposób sam teoretyzujesz i nie widziałeś jak powinna spływać woda po tych profilach, a powinna zasuwać z lewej i prawej strony kratki (mowa o obrazku wklejonym), na dół pod zderzak, a nie środkiem jak wodospad przez ta kratkę. Dlatego nty raz napiszę-w okolicy kratki wody praktycznie być nie powinno, tylko przy dużych ulewach. Co do zmiany uszczelnienia-z tym nie dyskutuję, bo skoro puściło, to naturalnym jest, że trzeba uszczelnić. Inna sprawa, że jak niektórzy piszą o aurisach że się odkleja to włos na głowie się jeży jakich teraz materiałów się używa.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.