Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ukręcony gwint w głowicy - co dalej?

Featured Replies

Napisano

Po kolei, bo tytuł może być mylący.

Mam w silniku ręczną regulację luzu zaworowego, co przy moich przebiegach i gazie (częstsze regulacje) oznacza regulację tego co 10kkm, czyli co 2,5 3 miesiące.

Jak mam auto od nowości ( 9 lat) to regulowałem już około 15 razy - robię to sam. Aż wczoraj przy dokręcaniu jednej ze śrub pokrywy zaworów (już po wykonanej pracy) jedna ze śrub mocujących pokrywę zaworów nagle zaczęła w trakcie dokręcania się coś za lekko kręcić.

Odkręciłem więc, zdjąłem z powrotem pokrywę zaworów i co widzę? Na śrubie mocującej pokrywę są opiłki metalu, z rozwalonego gwintu w głowicy, w który ta śruba wchodzi.

Pozostałe 4 śruby trzymają idealnie i mówiąc szczerze nie wiem co jest przyczyną, bo robiłem to już kilkanaście razy, wiem jak dokręcać śruby, z jaką kolejnością i siłą.

Prawdopodbnie zatem poprzez tak dużo tych cykli odkręcania-dokręcania gwint powiedział do widzenia.

Co dalej - z tego co wiem, głowica jest aluminiowa - Civic 1.6 D16V1 2005r.

W tej chwili zrobiłem to w ten sposób, że pokrywa trzyma się na czterech śrubach, a ta 5ta jest wkręcona jako "korek" i posmarowałem ją od góry, w miejscu wejścia w pokrywę silikonem, by nie ciekło. Na razie zrobiłem około 150km i odpukać nic nie cieknie ale nie zostawię tak tego.

Czy jest możliwość nagwintowania tego od nowa ale w taki sposób, by rozmiar gwintu się nie zmienił na większy? Nie ratuje mnie powiększenie gwintu poprzez nagwintowanie od nowa, bo śruby-szpilki trzymające pokrywę są bardzo specyficzne, z charakterystycznym kapturkiem oporowym na dole, poza tym obawiam się, że szersza śruba nie przejdzie przez dolną część otworu na śrubę w pokrywie crazy.gif

Napisano

> Czy jest możliwość nagwintowania tego od nowa ale w taki sposób, by rozmiar gwintu się nie zmienił

> na większy? Nie ratuje mnie powiększenie gwintu poprzez nagwintowanie od nowa, bo

> śruby-szpilki trzymające pokrywę są bardzo specyficzne, z charakterystycznym kapturkiem

> oporowym na dole, poza tym obawiam się, że szersza śruba nie przejdzie przez dolną część

> otworu na śrubę w pokrywie

Googlaj za hasłem helicoil.

Napisano
  • Autor

> Googlaj za hasłem helicoil.

serdeczne dzięki - właśnie coś takiego miałem na myśli ale nie wiedziałem czy w ogóle coś takiego istnieje i pod jaką nazwą tego szukać.

ok.gif

Napisano

> istnieje i pod jaką nazwą tego szukać.

Znane mi nazwy to Helicoil albo RECOIL, ale może być więcej bo to chyba po prostu firmy.

Ja użyłem RECOIL w głowicy i spisał się idealnie (do kolektora wydechowego)

W moim przypadku (zerwany gwint M8) wystarczyło kupić samą sprężynkę (gwintownik prawie idealnie pasował metryczny drobnozwojowy) a nie cały zestaw.

Napisano

> Mam w silniku ręczną regulację luzu zaworowego, co przy moich przebiegach i gazie (częstsze

> regulacje) oznacza regulację tego co 10kkm, czyli co 2,5 3 miesiące.

Tam naprawdę jest co regulować co 10 tys. km ?

Napisano
  • Autor

> Tam naprawdę jest co regulować co 10 tys. km ?

Różnie. Miałem już takie regulacje, gdzie się niepotrzebnie narobiłem, a luzy były katalogowe.

Miałem również takie, gdzie pojeździł bym jeszcze z 3-4 kkm i luz by całkowice się skasował na 1 cylindrze.

Gdy nie miałem gazu, a było to od nowości (2005) do 2009, to regulowałem książkowo co 40kkm - wówczas nie było ani razu za małego, raz tylko był za duży ale to w zasadzie można tak było jeździć jeszcze z 20kkm.

Napisano

> Po kolei, bo tytuł może być mylący.

> Mam w silniku ręczną regulację luzu zaworowego, co przy moich przebiegach i gazie (częstsze

> regulacje) oznacza regulację tego co 10kkm, czyli co 2,5 3 miesiące.

> Jak mam auto od nowości ( 9 lat) to regulowałem już około 15 razy - robię to sam. Aż wczoraj przy

> dokręcaniu jednej ze śrub pokrywy zaworów (już po wykonanej pracy) jedna ze śrub mocujących

> pokrywę zaworów nagle zaczęła w trakcie dokręcania się coś za lekko kręcić.

> Odkręciłem więc, zdjąłem z powrotem pokrywę zaworów i co widzę? Na śrubie mocującej pokrywę są

> opiłki metalu, z rozwalonego gwintu w głowicy, w który ta śruba wchodzi.

> Pozostałe 4 śruby trzymają idealnie i mówiąc szczerze nie wiem co jest przyczyną, bo robiłem to już

> kilkanaście razy, wiem jak dokręcać śruby, z jaką kolejnością i siłą.

> Prawdopodbnie zatem poprzez tak dużo tych cykli odkręcania-dokręcania gwint powiedział do widzenia.

> Co dalej - z tego co wiem, głowica jest aluminiowa - Civic 1.6 D16V1 2005r.

> W tej chwili zrobiłem to w ten sposób, że pokrywa trzyma się na czterech śrubach, a ta 5ta jest

> wkręcona jako "korek" i posmarowałem ją od góry, w miejscu wejścia w pokrywę silikonem, by nie

> ciekło. Na razie zrobiłem około 150km i odpukać nic nie cieknie ale nie zostawię tak tego.

> Czy jest możliwość nagwintowania tego od nowa ale w taki sposób, by rozmiar gwintu się nie zmienił

> na większy? Nie ratuje mnie powiększenie gwintu poprzez nagwintowanie od nowa, bo

> śruby-szpilki trzymające pokrywę są bardzo specyficzne, z charakterystycznym kapturkiem

> oporowym na dole, poza tym obawiam się, że szersza śruba nie przejdzie przez dolną część

> otworu na śrubę w pokrywie

Pół biedy, że to od pokrywy zaworów, mi sie w puncie tak zrobiło. Otwór został po prostu przegwintowany na rozmiar większy.

Napisano
  • Autor

> Pół biedy, że to od pokrywy zaworów, mi sie w puncie tak zrobiło. Otwór został po prostu

> przegwintowany na rozmiar większy.

u mnie tak nie zrobisz. Jeśli masz punto z silnikiem z grupy Fire, to wiem jakie masz śruby, bo miałem Seicento 1.1, a tam pokrywa zaworów i jej mocowanie jest niemal identyczne.

Nie jest problemem tam dać większą śrubę.

U mnie śruba pokrywy wygląda tak:

http://haparts.pl/90014-p2a-000.html

I nie dobierzesz takiej samej z większym gwintem, bo to nietypowa śruba, chociażby z uwagi na swój kapturek ogranicznikowy na dole.

Napisano

> serdeczne dzięki - właśnie coś takiego miałem na myśli ale nie wiedziałem czy w ogóle coś takiego

> istnieje i pod jaką nazwą tego szukać.

Tylko może po zregenerowaniu tego gwintu wkręć tam szpilkę na stałe i dokręcaj pokrywę nakrętką. Nie wiadomo jak odporny jest helicoil na częste odkręcania.

Napisano
  • Autor

> Tylko może po zregenerowaniu tego gwintu wkręć tam szpilkę na stałe i dokręcaj pokrywę nakrętką.

> Nie wiadomo jak odporny jest helicoil na częste odkręcania.

nie ukrywam, że właśnie tego się boję.

Napisano

> nie ukrywam, że właśnie tego się boję.

Szpilka dodatkowo na mocny klej do gwintu.

Napisano
  • Autor

> Szpilka dodatkowo na mocny klej do gwintu.

Ale takiego rozwiązania nie da się zrobić jak proponujesz z tym wkręceniem na stałe.

Spójrz jak wygląda śruba, wstawiłem link powyżej.

EDIT: ponadto na zdjęciu jest to niewidoczne ale pod każdą główką szpilki jest jeszcze okrągły uszczelniacz, który jeśli śruba nie jest dobrze wkręcona nie jest dociśnięty i nie uszczelnia.

PRzez to chwilowo musiałem to zasilikonować.

Napisano

> Tylko może po zregenerowaniu tego gwintu wkręć tam szpilkę na stałe i dokręcaj pokrywę nakrętką.

> Nie wiadomo jak odporny jest helicoil na częste odkręcania.

Śmiem twierdzić, że taki gwint jest o wiele odporniejszy na zerwanie i częste odkręcanie/dokręcanie niż przed tym zabiegiem.

Sprężynka osadzi się pięknie w głowicy i zamiast tarcia aluminium/stal będzie tarcie stal/stal.

Stal z jakiej jest zrobiona sprężynka jest twarda.

Napisano

> nie ukrywam, że właśnie tego się boję.

Nie masz się czego bać. W poprzedniej firmie stosowaliśmy to w formach zalewowych w których właśnie zostały zerwane gwinty w aluminium.

Formy pracowały w temperaturach 100-120stop. i były skręcane i rozkręcane około 15-30 razy dziennie. ( 15 razy podczas jednej zmiany )

Napisano

> Śmiem twierdzić, że taki gwint jest o wiele odporniejszy na zerwanie i częste odkręcanie/dokręcanie

> niż przed tym zabiegiem.

> Sprężynka osadzi się pięknie w głowicy i zamiast tarcia aluminium/stal będzie tarcie stal/stal.

> Stal z jakiej jest zrobiona sprężynka jest twarda.

To bezsprzeczne, tylko czy w czasie częstego okręcania sprężyna nie poruszy się w aluminium?

Napisano

> Nie masz się czego bać. W poprzedniej firmie stosowaliśmy to w formach zalewowych w których właśnie

> zostały zerwane gwinty w aluminium.

> Formy pracowały w temperaturach 100-120stop. i były skręcane i rozkręcane około 15-30 razy

> dziennie. ( 15 razy podczas jednej zmiany )

No to nie mam pytań.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.