Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile schnie drewno?

Featured Replies

Napisano

...

W lutym 2013 kupiłem drewno do kominka - grab podobno ścinany miesiąc wcześniej.

Leży pod dobrym w sensie szerokim zadaszeniem w miejscu nasłonecznionym... Sądziłem że dwa lata wystarczy... natomiast po włozeniu w ogień syczy.... czyli wydostaje się para wodna...

Do tej pory paliłem drewnem porozbiórkowym (jakimś liściastym(głównie dąb) - 100 lat w budynku) ...

Ile drewno musi schnąć zeby było naprawdę suche?

Napisano

> ...

> W lutym 2013 kupiłem drewno do kominka - grab podobno ścinany miesiąc wcześniej.

> Leży pod dobrym w sensie szerokim zadaszeniem w miejscu nasłonecznionym... Sądziłem że dwa lata

> wystarczy... natomiast po włozeniu w ogień syczy.... czyli wydostaje się para wodna...

> Do tej pory paliłem drewnem porozbiórkowym (jakimś liściastym(głównie dąb) - 100 lat w budynku)

> ...

> Ile drewno musi schnąć zeby było naprawdę suche?

A i ze 3 lata, ale polupane musi byc.

Napisano
  • Autor

> A i ze 3 lata, ale polupane musi byc.

A i z 5 lat to i ja wiem że im więcej tym lepiej... A połupane to jest....

Napisano

> ...

> W lutym 2013 kupiłem drewno do kominka - grab podobno ścinany miesiąc wcześniej.

Grab schnie długo. To gęste drewno.

Z tych lepszych najszybciej schnie Jesion. Ma najmniej wilgoci. I to istotnie mniej niż pozostałe.

Napisano
  • Autor

> Grab schnie długo. To gęste drewno.

Hm no to i tak nie podskoczę juz zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Zostalo mi ok jednego metra przestrzennego drewna naprawde suchego rocznie potrzeba mi ok 3m przestrzennych.

Chyba lepiej w takim razie palic w sposób mieszany - i te potrzebna na sezon 3 m3 skompilować z 1 metra suchego i 2 metrów tego dwuletniego grabu? Bo do grudnia to nie sądzę zeby jakoś znacząco podsechł?

Napisano

> ...

> W lutym 2013 kupiłem drewno do kominka - grab podobno ścinany miesiąc wcześniej.

> Leży pod dobrym w sensie szerokim zadaszeniem w miejscu nasłonecznionym... Sądziłem że dwa lata

> wystarczy... natomiast po włozeniu w ogień syczy.... czyli wydostaje się para wodna...

> Do tej pory paliłem drewnem porozbiórkowym (jakimś liściastym(głównie dąb) - 100 lat w budynku)

> ...

> Ile drewno musi schnąć zeby było naprawdę suche?

...pewnie zależy kiedy ścinane (pora roku) ale dębem po 1,5 roku od ścinki (luty) da się palić. Choć też czasami "świszczy".

Napisano

> A i z 5 lat to i ja wiem że im więcej tym lepiej... A połupane to jest....

A nie prawda - jak będzie za suche to znowu włożysz i się spali zanim obejrzysz się. Najlepiej mieć takie mocno suche na start, i takie jak masz do palenia później jak już się rozpali.

Napisano

> Hm no to i tak nie podskoczę juz

> Zostalo mi ok jednego metra przestrzennego drewna naprawde suchego rocznie potrzeba mi ok 3m

> przestrzennych.

> Chyba lepiej w takim razie palic w sposób mieszany - i te potrzebna na sezon 3 m3 skompilować z 1

> metra suchego i 2 metrów tego dwuletniego grabu? Bo do grudnia to nie sądzę zeby jakoś

> znacząco podsechł?

Dokładnie tak, to suche bierz na rozruch, potem dokładaj to mokrzejsze - będzie idealnie. ok.gif

Napisano

> Brzoza po ok. 2 latach była u mnie sucha

U mnie nawet nie łupana, w "pieńkach" do 15 cm grubosci.

Napisano

> A i z 5 lat to i ja wiem że im więcej tym lepiej... A połupane to jest....

Dab musi lezec 2.5-3 lata, a grab zdaje sie pod ta sama kategorie podchodzi? Jesion, brzoza itp. nieco krocej.

Napisano
  • Autor

> A nie prawda - jak będzie za suche to znowu włożysz i się spali zanim obejrzysz się.

Jakoś nie mam z tym problemu paląc "porozbiórkowym" co schło 100 lat...wystarczy dobrze operowac powietrzem...

Napisano

> ...

> W lutym 2013 kupiłem drewno do kominka - grab podobno ścinany miesiąc wcześniej.

> Leży pod dobrym w sensie szerokim zadaszeniem w miejscu nasłonecznionym... Sądziłem że dwa lata

> wystarczy... natomiast po włozeniu w ogień syczy.... czyli wydostaje się para wodna...

Jeśli leży w otwartej przestrzeni to ma wilgotność otoczenia.

> Do tej pory paliłem drewnem porozbiórkowym (jakimś liściastym(głównie dąb) - 100 lat w budynku)

> ...

> Ile drewno musi schnąć zeby było naprawdę suche?

Wystarczy pare dni na ostrym słońcu latem.

Napisano

> Jeśli leży w otwartej przestrzeni to ma wilgotność otoczenia.

no nie az tak bardzo - jesli przechowywane jest w przewiewnym, oslonietym od deszczu miejscu, to powinno miec jakies 14+/-4%

> Wystarczy pare dni na ostrym słońcu latem.

Powierzchownie tak, chyba ze mowisz o patykach na ognisko grinser006.gif

Napisano

> no nie az tak bardzo - jesli przechowywane jest w przewiewnym, oslonietym od deszczu miejscu, to

> powinno miec jakies 14+/-4%

> Powierzchownie tak, chyba ze mowisz o patykach na ognisko

No chyba, że rano była mgła, wtedy ma 60%.

14% ma drewno po suszeniu w suszarni.

Napisano
  • Autor

> Wystarczy pare dni na ostrym słońcu latem.

No miałbym powazne wątpliowsci - nawet na ognisko nie specjalnie się nadaje... zlosnik.gif

Napisano

> No miałbym powazne wątpliowsci - nawet na ognisko nie specjalnie się nadaje...

Jeśli masz na myśli bale o grubości pół metra to ok, ale jeśli pocięte czy połupane to schną i wilgotnieją momentalnie.

Kilka lat to drewno trzeba sezonować (a nie suszyć) po to, aby po obróbce zachowało wymiary, nie pogięło się czy nie popękało. Ale to inna kwestia.

Napisano
  • Autor

> Jeśli masz na myśli bale o grubości pół metra to ok, ale jeśli pocięte czy połupane to schną i

> wilgotnieją momentalnie.

To ja mam jakieś dziwne drewno bo połupane do wielkości"kominkowej" po roku było dalej wilgotne a po 2 latach dalej syczy... Poza tym 100 letnim porozbiórkowym miałem jeszcze 4 letnie i ono było IMO suche...

Napisano

> No chyba, że rano była mgła, wtedy ma 60%.

powierzchownie. Gdyby drewno tak szybko schlo, to by sie majatku na suszarnie nie wydawalo, zeby skrocic czas schniecia z 3 lat do pol roku

> 14% ma drewno po suszeniu w suszarni.

tez

Napisano

> Jeśli masz na myśli bale o grubości pół metra to ok, ale jeśli pocięte czy połupane to schną i

> wilgotnieją momentalnie.

> Kilka lat to drewno trzeba sezonować (a nie suszyć) po to, aby po obróbce zachowało wymiary, nie

> pogięło się czy nie popękało. Ale to inna kwestia.

facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> powierzchownie. Gdyby drewno tak szybko schlo, to by sie majatku na suszarnie nie wydawalo, zeby

> skrocic czas schniecia z 3 lat do pol roku

> tez

U mojego ojca w zakładzie drewno schło suszarni 25 dni, potem z niego wycinany był parkiet. Po wyjęciu z suszarni baliki miały 6-8%, do czasu obróbki czekały w zamkniętym ogrzewanym magazynie, gdzie łapały 10-12%.

Jest różnica między schnięciem, a sezonowaniem. To nie to samo.

Im dłuższy i większy kawałek tym dłuższego sezonowania wymaga. Drewno na opał się zwyczajnie składuje.

Napisano

Co Cię tak poruszyło?

Napisano

> Co Cię tak poruszyło?

to, ze wiesz, ze dzwonia, ale nie w ktorym kosciele.

Drewno do obrobki sezonuje sie po to, by powoli i rownomiernie schlo - suszarnia suszy za szybko i nierownomiernie. Troche lepsza jest ta z parowaniem, ktora sszy, paruje, suszy, paruje itd., ale nic nie zastapi paru lat sezonowania w tym temacie. To, co sie ma pokrecic, to sie pokreci, a obrabia sie juz takie pokrecone finalnie. Na opal sie nie suszy w suszarni, bo to ekonomicznie nieuzasadnione - sprzedaje sie mokre, a sezonuje sobie klient u siebie.

Napisano

> to, ze wiesz, ze dzwonia, ale nie w ktorym kosciele.

> Drewno do obrobki sezonuje sie po to, by powoli i rownomiernie schlo - suszarnia suszy za szybko i

> nierownomiernie. Troche lepsza jest ta z parowaniem, ktora sszy, paruje, suszy, paruje itd.,

> ale nic nie zastapi paru lat sezonowania w tym temacie. To, co sie ma pokrecic, to sie

> pokreci, a obrabia sie juz takie pokrecone finalnie. Na opal sie nie suszy w suszarni, bo to

> ekonomicznie nieuzasadnione - sprzedaje sie mokre, a sezonuje sobie klient u siebie.

Kurde, od 1985 roku tylko na początku parowaliśmy drewno, a potem schło spokojnie niecały miesiąc. Wszelkie obrzyny po cięciu okrąglaków na bale (przed suszeniem) szły do pieca bez sezonowania. Dąb, grab, brzoza, jesion, buk. Parkiety, mozaiki, słupki schodowe, wszystko baliki min 8cm grubości i długie na ponad metr. Tyle lat wszystko działało. Gdzie zrobiliśmy błąd.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.