Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Piec De Dietrich MCR II 24

Featured Replies

Napisano

Czy muszę mieć jakieś specjalistyczne urządzenia aby zmienić w tym piecu parametr pompki obiegowej z 1 biegu na 2? Może jakaś kombinacja przycisków aby wejść do ustawień przeznaczonych "tylko" dla serwisu?

Napisano

> Czy muszę mieć jakieś specjalistyczne urządzenia aby zmienić w tym piecu parametr pompki obiegowej

> z 1 biegu na 2? Może jakaś kombinacja przycisków aby wejść do ustawień przeznaczonych "tylko"

> dla serwisu?

ZTCP to wystarczy zmienić parametr, bodajże, P21. Z tym że jest to parametr zastrzeżony dla instalatorów. grinser006.gif

Zajrzyj do Instrukcji technicznej instalowania i obsługi.

PZDR

Napisano
  • Autor

> ZTCP to wystarczy zmienić parametr, bodajże, P21. Z tym że jest to parametr zastrzeżony dla

> instalatorów.

> Zajrzyj do Instrukcji technicznej instalowania i obsługi.

> PZDR

No wiem, że tak tylko czy żeby zmieniać parametry zastrzeżone dla instalatorów to muszę mieć jakąś cudowną maszynkę czy można to zrobić z poziomu średnio rozgarniętego szympansa?

Napisano

> No wiem, że tak tylko czy żeby zmieniać parametry zastrzeżone dla instalatorów to muszę mieć jakąś

> cudowną maszynkę czy można to zrobić z poziomu średnio rozgarniętego szympansa?

Programowanie na tym kotle jest trochę kłopotliwe, ale z "manualem" idzie to zrobić.

Napisano
  • Autor

> Programowanie na tym kotle jest trochę kłopotliwe, ale z "manualem" idzie to zrobić.

A masz ten manual obejmujący ustawianie parametrów poza tymi opisanymi w instrukcji?

Napisano

> A masz ten manual obejmujący ustawianie parametrów poza tymi opisanymi w instrukcji?

Tu masz instrukcje.

Napisano
  • Autor

> Tu masz instrukcje.

No tę instrukcję posiadam. Parametry P1P-6 zmieniam be problemu ale nie wiem jak dobrać się do P21, w sensie czy po wciśnięciu kombinacji klawiszy z pkt 5.6.3 gdy na wyświetlaczu na zmianę pojawia się C i 0 mam dalej wciskać "+" aż pojawi się liczba 21, potwierdzić "enterem" i zmieniać nastawę?

Napisano

> No tę instrukcję posiadam. Parametry P1P-6 zmieniam be problemu ale nie wiem jak dobrać się do P21,

> w sensie czy po wciśnięciu kombinacji klawiszy z pkt 5.6.3 gdy na wyświetlaczu na zmianę

> pojawia się C i 0 mam dalej wciskać "+" aż pojawi się liczba 21, potwierdzić "enterem" i

> zmieniać nastawę?

A kod (12) wprowadziłeś? Jest o tym w części 5.7.2. Dopiero to daje dostęp do parametrów instalatora.

Ja akurat mam iSense i tu wszystko reguluję.

Napisano
  • Autor

> A kod (12) wprowadziłeś? Jest o tym w części 5.7.2. Dopiero to daje dostęp do parametrów

> instalatora.

> Ja akurat mam iSense i tu wszystko reguluję.

No właśnie o to pytam. Z instrukcji wynika, że kod 12 pozwala odczytać usterki, a nie że daje dostęp do ustawień instalatora. Zobaczę czy uda mi się dziś coś zrobić z biegiem pompki.

Napisano

> No właśnie o to pytam. Z instrukcji wynika, że kod 12 pozwala odczytać usterki, a nie że daje

> dostęp do ustawień instalatora. Zobaczę czy uda mi się dziś coś zrobić z biegiem pompki.

A sprawdz, czy aby tego sie recznie przelacznikiem nie zmienia na pompie - moja instrukcja w Immergasie tez wydaje sie sugerowac, ze to parametr, a faktycznie zmienia sie recznie po zdjeciu obudowy kotla.

Napisano

> A sprawdz, czy aby tego sie recznie przelacznikiem nie zmienia na pompie - moja instrukcja w

> Immergasie tez wydaje sie sugerowac, ze to parametr, a faktycznie zmienia sie recznie po

> zdjeciu obudowy kotla.

Jeżeli kolega mitunio potrzebuje zrobić "regulację prędkości obrotowej pompy" (parametr P21) to nie zrobi tego zworką czy innym przełącznikiem.

Domyślnie (fabrycznie) parametr ten na wartość 0 (niska prędkość).

Napisano
  • Autor

> A sprawdz, czy aby tego sie recznie przelacznikiem nie zmienia na pompie - moja instrukcja w

> Immergasie tez wydaje sie sugerowac, ze to parametr, a faktycznie zmienia sie recznie po

> zdjeciu obudowy kotla.

W tej pompce tylko elektronicznie - nie ma tam żadnego przełącznika do zmiany prędkości niestety

Napisano
  • Autor

No to cholera mam problem. Pompka na 2 biegu i wyżej się nie da, a dwa grzejniki końcowe grzeją jakby chciały, a nie mogły. Góra gorąca, a dół zimny. Pozostałe już zapomną, że były kiedykolwiek zimne, a te cholery bez zmian. Lekko letnie na dole robią się dopiero po 30-40 minutach grzania. Efekt wszędzie już jest ciepła, a tam pi.dzi. Pozostałych grzejników kryzować bardziej już nie mogę, głowice termostatyczne sprawdzone i otwarte na maksa, zawory też. Nie mam pomysłu, co mogło je przydławić confused.gif

Napisano
  • Autor

> Powietrze?

Wtedy góra byłaby zimna, chyba że bańka jest gdzieś w rurce przed grzejnikiem co raczej jest mało prawdopodobne

Napisano

Odpowietrz porzadznie. Spuść z nich sporo wody (pamiętając o uzupełnianiu układu) gdzieś musi być powietrze.

Krawiec

Napisano
  • Autor

Jedyne miejsce gdzie może być powietrze to chyba rurka w podłodze. Wody już spuszczałem przez odpowietrznik naprawdę dużo. Dziś spróbuję wymienić wkładkę zaworową Oventrop na taką, która na maksymalną otwarciu ma wskaźnik/współczynnik przepływu 0,87 (Mój oventrop ma 0,7). Jak nie pomoże to spuszczę całkowicie wodę z grzejnika i ponownie napełnię.

Napisano

A jak pozakręcasz reszte grzejników to ten sie robi ciepły cały czy też nie?

Krawiec

Napisano
  • Autor

> A jak pozakręcasz reszte grzejników to ten sie robi ciepły cały czy też nie?

> Krawiec

Tej opcji tez jeszcze nie próbowałem. zakręcę cały rozdzielacz na dole i zobaczę co się będzie działo. On w końcu robi się ciepły w sensie takim, że góra jest gorąca, a od połowy w dół jest ledwo letni. Pozostałe już dawno się rozgrzeją i i grzeją całą powierzchnią.

Napisano

> Jedyne miejsce gdzie może być powietrze to chyba rurka w podłodze. Wody już spuszczałem przez

> odpowietrznik naprawdę dużo. Dziś spróbuję wymienić wkładkę zaworową Oventrop na taką, która

> na maksymalną otwarciu ma wskaźnik/współczynnik przepływu 0,87 (Mój oventrop ma 0,7). Jak nie

> pomoże to spuszczę całkowicie wodę z grzejnika i ponownie napełnię.

U mnie powietrze było w rozdzielaczu sciana.gif, i odpowietrzanie polegało na poluzowaniu śrubunku, dopiero wtedy zaczęły grzać wszystkie grzejniki

Napisano

> U mnie powietrze było w rozdzielaczu , i odpowietrzanie polegało na poluzowaniu śrubunku, dopiero

> wtedy zaczęły grzać wszystkie grzejniki

Nie masz odpowiecznikow na rozdzielaczu?

Krawiec

Napisano

> Nie masz odpowiecznikow na rozdzielaczu?

> Krawiec

Mam, w grzejnikach również i leciała z nich woda a grzejniki nie grzały, powietrze zeszło dopiero po poluzowaniu śrubunków

Napisano
  • Autor

> Mam, w grzejnikach również i leciała z nich woda a grzejniki nie grzały, powietrze zeszło dopiero

> po poluzowaniu śrubunków

Dziś trochę się pobawiłem grzejniczkiem. Spuściłem z niego całą wodę. Generalnie była czysta z małą ilością magnetytu ale wszystko jak najbardziej ok. Napełniłem grzejnik powoli i odpaliłem ogrzewanie. Wszystkie grzejniki były już dobrze ciepłe, a ta łajza nadal ciepła tylko w połowie górnej ( w pokoju jakieś 13-14 stopni). Po kilkunastu minutach zrobił się ciepły cały ale tak jak na innych grzejnikach różnica temperatury między zasilaniem i powrotem wynosiła ok. 10C to na tym oscylowała w granicach 15-17C, czyli ewidentnie przepływ jest dużo wolniejszy niż w pozostałych, na których zawory są kryzowane (ten otwarty jest na full: wkładka Oventrop - 6; głowica termo - max). Zmierzyłem również temp na poszczególnych rurkach powrotu w rozdzielaczu i tam też była różnica kilku stopni. Może nie było by to dziwne gdyby grzejnik był podłączony na końcu rozdzielacza ale on jest 3 w kolejności (podłogówka, grzejnik w pokoju obok, łajza, następne kilka pozostałych. Patrząc na drogę ułożenia pexa (trochę wirtualnie przez parkiet i wylewkę) na jej drodze mogą występować dwa łuki więcej niż na pozostałych ale nie chce mi się wierzyć żeby to było przyczyną tak dużego oporu przepływu.

Następne planowane testy - wymiana wkładki na Danfos RA z większym współczynnikiem przepływu (tylko muszę najpierw ją zdobyć) i ewentualnie jakieś urządzenie typu rotametr, które wkręcę w miejsce wkładki zaworowej i zmierzę przepływ w każdym grzejniku. Może wtedy wyjdzie jak duże jest dławienie na tej linii. Innych pomysłów brak jak na razie.

Napisano

> Innych pomysłów brak jak na razie.

Mam wrażenie, że próbujesz walczyć z fizykę.

Układ jest banalnie prosty, jeśli w pomieszczeniu jest zimno to grzejnik intensywnie oddaje energię cieplną do pomieszczenia i do momentu spowolnienia tego procesu będzie ciepły u góry a zimy u dołu.

Obstawiam, że rozmawiamy o jakimś pomieszczeniu typu piwnica/garaż, gdzie jest zwykle zimno.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Mam wrażenie, że próbujesz walczyć z fizykę.

> Układ jest banalnie prosty, jeśli w pomieszczeniu jest zimno to grzejnik intensywnie oddaje energię

> cieplną do pomieszczenia i do momentu spowolnienia tego procesu będzie ciepły u góry a zimy u

> dołu.

> Obstawiam, że rozmawiamy o jakimś pomieszczeniu typu piwnica/garaż, gdzie jest zwykle zimno.

> Pozdrawiam BAS

Nie walczę z fizyką. Rozmawiamy o pokoju. Obok jest drugi, nieco większy, i tam jest ok i z temperaturą i z grzejnikiem, a w tym niestety nie.

  • 2 lata później...
Napisano
  • Autor
Dnia 6.12.2014 o 22:49, mitunio napisał:

> Mam, w grzejnikach również i leciała z nich woda a grzejniki nie grzały, powietrze zeszło dopiero

> po poluzowaniu śrubunków

Dziś trochę się pobawiłem grzejniczkiem. Spuściłem z niego całą wodę. Generalnie była czysta z małą ilością magnetytu ale wszystko jak najbardziej ok. Napełniłem grzejnik powoli i odpaliłem ogrzewanie. Wszystkie grzejniki były już dobrze ciepłe, a ta łajza nadal ciepła tylko w połowie górnej ( w pokoju jakieś 13-14 stopni). Po kilkunastu minutach zrobił się ciepły cały ale tak jak na innych grzejnikach różnica temperatury między zasilaniem i powrotem wynosiła ok. 10C to na tym oscylowała w granicach 15-17C, czyli ewidentnie przepływ jest dużo wolniejszy niż w pozostałych, na których zawory są kryzowane (ten otwarty jest na full: wkładka Oventrop - 6; głowica termo - max). Zmierzyłem również temp na poszczególnych rurkach powrotu w rozdzielaczu i tam też była różnica kilku stopni. Może nie było by to dziwne gdyby grzejnik był podłączony na końcu rozdzielacza ale on jest 3 w kolejności (podłogówka, grzejnik w pokoju obok, łajza, następne kilka pozostałych. Patrząc na drogę ułożenia pexa (trochę wirtualnie przez parkiet i wylewkę) na jej drodze mogą występować dwa łuki więcej niż na pozostałych ale nie chce mi się wierzyć żeby to było przyczyną tak dużego oporu przepływu.

Następne planowane testy - wymiana wkładki na Danfos RA z większym współczynnikiem przepływu (tylko muszę najpierw ją zdobyć) i ewentualnie jakieś urządzenie typu rotametr, które wkręcę w miejsce wkładki zaworowej i zmierzę przepływ w każdym grzejniku. Może wtedy wyjdzie jak duże jest dławienie na tej linii. Innych pomysłów brak jak na razie.

Odgrzewam kotleta bo znalazłem rozwiązanie grzejącego w połowie grzejnika.

Jak słusznie podejrzewałem w grzejniku był zbyt mały przepływ i dlatego ciepła była górna połowa, a dół zimny i nie pomogło całkowite wyjęcie wkładki zaworowej. Zacząłem przypuszczać, że może podczas lania wylewki mistrzowie zagnietli rurkę pex i dlatego jest dławienie. Przeprowadziłem nawet próby zadeptania pexa i stwierdziłem, że jest to mało prawdopodobne aczkolwiek wykonalne. Niemniej jednak ewidentnie coś było nie tak. Jako, że pokój raczej mało używany - sypialnia dla gości - to mniejsza temperatura nie przeszkadzała, a nawet po mocno zakrapianej imprezie goście mogli szybciej wytrzeźwieć w niższej temperaturze.:phi:

Kolejna zima się skończyła problem przeminął i znowu powrócił z nowym sezonem grzewczym. DOŚĆ. Jako, że miałem kilka dni wolnych to wziąłem się za szukanie przyczyny. Zdjąłem grzejnik, rozkręciłem śrubunki w rozdzielaczu i zdjąłem zawór kątowy przy grzejniku. Uzbrojony w chińską kamerą inspekcyjną o długości 5m i średnicy 5,5mm rozpocząłem "pexoskopię".

Na długości ok. 1,5m spotkałem pierwszego "obcego"

IMG_20171121_142914.jpg.5a5f3c3cb37e0af145a7f4c499ec3125.jpg

Był przyklejony do ścianki rurki i musiałem go stalowym drutem potraktować żeby się oderwał. Im dalej w las tym było tego więcej. zdjąłem z rurek przy grzejniku złączkę do przykręcenie zaworu żeby mieć pełną średnicę do dyspozycji i poszedłem po kompresor.

Po pierdnięciu w obie rurki oto co z nich wyleciało:

IMG_20171121_182902.jpg.e37f9a9f71a91bcb8a190867c14db11d.jpg

Niektóre miały długość ok. 1cm i średnicę ponad 7mm. Autopsja wydmuchanych elementów wykazała, że są to kawałki betonu, który prawdopodobnie wpadł do rurek podczas robienia wylewki i skutecznie dławił przepływ zarówno na zasilaniu jak i na powrocie. Ten grzejnik nie miał prawa grzać normalnie. Po złożeniu wszystkiego do kupy i odpaleniu ogrzewania zostałem bohaterem w domu i mogłem sobie powiedzieć Brawo Ja.

Na wiosnę dmucham resztę rurek bo jak się mistrzom chlapnęło betonu do dwóch to jest bardzo prawdopodobne, że w innych też mogą takie niespodzianki być.

 

IMG_20171121_182902.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.