Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[ZzAK] Kupno auta bez OC i nieprzerejestrowane - jak podejść

Featured Replies

Napisano

W pracy u kolegi urodził się tamat.

Mieszka w pierdziszewie i do pracy dojeżdzą kolejką.

Ale między jego domem a stacją jest tundra/tajga/mordor/dżungla 270751858-jezyk.gif

wymyślił zakup czwegokolwiek, co przejedzie ~4 km.

Zostawi pod stacją i wróci tak samo.

Znalazł auto, które stoi od pół roku nie ruszane.

Auto nie ma OC.

Obecny właściciel w rozmowie chlapnął że auto jest na "słupa" / menela / CHGW kogo.

Jak to ugryźć?

Auto jest w bdobrym stanie

za śmieszną kasę.

Osoba która sprzedaje jest nam [w pracy znana] więc ryzyko, że jest to juma/nierozwiązany spadek itp. nie istnieje.

Problem jaki ja widzę, to tylko, że kolega podpisze umowę z kimś kogo na oczy nie widział [nie iestnieje / umarł/ /wyjechał / siedzi w pierdlu ? - nie wiemy] + musi kupić tego samego dnia OC [w internecie się chyba nie da tego samego dnia]

Obecny użytkownik nie zarejstruje go na sibie bo UFG sczapi go od razu za brak OC + dodatkowe koszty, których nie chce poenieść.

Co zrobic ?? sick.gif

Napisano

> Jeździć nadal na żula

Ale OC i tak musi przecież wykupić hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Ale OC i tak musi przecież wykupić

no własnie...

Jak podpisze umowe z żulem, to może się okazać co napisałem wyżej [wtedy jakiś paragraf za poswiadczenie nieprawdy]

Może się okzać, że tak jak napisałem - facet nie żyje od 3 lat albo siedzi w pierdlu.

Napisano
  • Autor

> Jeździć nadal na żula

A OC na kogo?

On nie chce kombinować i nie chce mieć też kłopotów.

Auto jest tego niewarte.

Jak to zrobić zgodnie z literą prawa?

Napisano

> Ale OC i tak musi przecież wykupić

Po co . Żadnej umowy żadnego OC palacz.gif

Napisano

> A OC na kogo?

> On nie chce kombinować i nie chce mieć też kłopotów.

> Auto jest tego niewarte.

> Jak to zrobić zgodnie z literą prawa?

Spisać umowę i w dniu umowy wykupić OC. oczywiście musi tez być umowa pomiędzy żulem a poprzednim właścicielem.

Napisano
  • Autor

> Spisać umowę i w dniu umowy wykupić OC. oczywiście musi tez być umowa pomiędzy żulem a poprzednim

> właścicielem.

Ale właśnie piszę, że nie ma takiej opcji.

Może kupić na żula, albo dostać w dzierżawę.

Pytanie co jak żul jest martwy/siedzi ?

Czy WK to jakoś weryfikuje?

Zarejestruje żula > siebie ?

Napisano

Musi byc ciągłośc w papierach jeśli ma być legalnie. Czyli właściciel z dowodu rejestracyjnego ---> żul ---> nowy kupiec. Inaczej auto można spuścić do rzeki.

Albo olać ciepłym moczem "użyczyć auto i jeździć jak jest. Tylko w razie wypadku mogą być spore problemy.

Napisano
  • Autor

> Musi byc ciągłośc w papierach jeśli ma być legalnie. Czyli właściciel z dowodu rejestracyjnego

> ---Albo olać ciepłym moczem "użyczyć auto i jeździć jak jest. Tylko w razie wypadku mogą być

> spore problemy.

To jest jasne, tylko jak pisze żula nie ma fizycznie?

On nie chce fałszerstwa robić.... [po za tym jak wymyśliłem, co jak żul nie żyje / siedzi]

Czyli pozostaje olać ...

Napisano

> To jest jasne, tylko jak pisze żula nie ma fizycznie?

> On nie chce fałszerstwa robić.... [po za tym jak wymyśliłem, co jak żul nie żyje / siedzi]

> Czyli pozostaje olać ...

A żula nie da się odszukać? I spisać z nim kolejną umowę?

Napisano

> A żula nie da się odszukać? I spisać z nim kolejną umowę?

a co to da? hmm.gif Nie ma OC czy tak czy siak. OIałbym temat, bo gość który proponuje sprzedaż auta to cwaniak. Można było zapłacić ubezpieczenie na nurka i byłby spokój. Gdyby nie był waliprętem to w ogóle nie pisałby umowy kogoś trzeciego. Jak coś pójdzie nie tak, to on będzie czysty, w papierach przecież go nie ma, a kary za brak OC do niskich nie należą.

Najlepiej odbić od tematu i po sprawie, z takich gównianych tematów tylko kłopoty i to wcale nie gówniane się robią oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> A żula nie da się odszukać? I spisać z nim kolejną umowę?

Nie

To podobno byly pracownik tego kogos kto mial ten samochod dostac w ramach czesci pensji (jakby na raty)

Ale tak zalewal robaka ze zostal zwolniony i samochod zostal

Byl z jakiejs wioski na mazurach gdzie nie ma ulicy tylko jakies ruiny z numerami

W ktoryms momencie probowano go odszukac bo nie porozliczal sie z jakis kluczy i telefonu to okazalo sie ze mieszka tam tylko jakas pijana konkubina

Napisano

> Nie

> To podobno byly pracownik tego kogos kto mial ten samochod dostac w ramach czesci pensji (jakby na

> raty)

> Ale tak zalewal robaka ze zostal zwolniony i samochod zostal

Olej temat bo jeszcze sobie problemów narobicie.

Napisano

> Co zrobic ??

Najlepiej nic nie robić. Czy dla tak małych pieniędzy warto ryzykować swoją kartotekę i zapaćkać ją sobie do końca życia? IMHO nie, bo jakiekolwiek wałki opłacalne są dopiero przy kwotach z co najmniej sześcioma zerami.

Napisano
  • Autor

> Najlepiej nic nie robić. Czy dla tak małych pieniędzy warto ryzykować swoją kartotekę i zapaćkać ją

> sobie do końca życia? IMHO nie, bo jakiekolwiek wałki opłacalne są dopiero przy kwotach z co

> najmniej sześcioma zerami.

Pewnie, że nie.

Chodziło tylko o to, że auto jest w świetnym stanie i wiemy od kogo.

A patrząc na przedział do około 1200 zł to genarlnie nie ma aut.

I z ciekawości obejrzeliśmy kilka.

I jest tragedia.

Albo jest rdza oklejona taśmą, albo jest rdza oklejona taśmą i też stos umów między jednym a drugim, trzecim piatym itd.

Kolega nie zarabia jakiś kokosów i biorąc pod uwagę, że i tak coś tam będzie musiał zrobić to suma jest graniczna.

Auta za taką kwotę nie mają przeważnie przeglądu i OC.

Napisano

> Auta za taką kwotę nie mają przeważnie przeglądu i OC.

Moja mulher.gif 3 lata temu wystawiła na sprzedaż stare Uno 1,0 za 800 zł. Na chodzie, z ważnym OC i przeglądem. Nikt tego nie kupił i poszło na żyletki. Wiem - to był Fiat... sick.gif

Napisano

> Najlepiej nic nie robić. Czy dla tak małych pieniędzy warto ryzykować swoją kartotekę i zapaćkać ją

> sobie do końca życia?

Oj tam zaraz do końca życia hmm.gif przecież istnieje zatarcie skazania... grinser006.gifhehe.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.