Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Właśnie dlatego jestem za tym by przyczepy lekkie też musiały mieć przegląd.

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj przez przypadek udało mi się trafić na idealny przykład przyczepy, której stan pozostawiał wiele do życzenia.

Właśnie dlatego uważam, że również przyczepy lekkie powinny przechodzić coroczny przegląd techniczny.

Choćby to miało kosztować 20zł to warto byłoby żeby jakiś diagnosta zerknął czy deski nie przegnite, czy blachy nie mają jakiś ostrych krawędzi, czy opony dobre, czy rama zdrowa, czy zaczep sprawny, czy światła nie są zniszczone i czy są sprawne.

 

Jak wyglądają przeglądy w Polsce to każdy wie.

Niby taki przegląd to nic takiego, a myślę, że widmo przeglądu skutecznie zmusiłoby - zapewne nie wszystkich ale sporą cześć - właścicieli przyczep do tego by choć raz na rok zadbali o to by ich przyczepa jakoś wyglądała i nadawała się do jazdy.

 

To co na szybko udało się zauważyć w egzemplarzu ze zdjęcia to dość mocno sfatygowana skrzynia, zniszczona tablica rejestracyjna oraz światła, a także różne opony i brak chlapaczy.

Zniszczenia nie wyglądały na takie, które powstały przed chwilą.

 

mipeyp.jpg

Napisano
 

masz racje-zniszczona tablica rejestracyjna i rozne opony to bardzo wazne dla bezpieczenstwa :ogien:

Napisano

A ja jestem za tym, żeby i na rowery wprowadzili przeglądy, wiesz jakie graty można spotkać :hehe:

Napisano

masz racje-zniszczona tablica rejestracyjna i rozne opony to bardzo wazne dla bezpieczenstwa :ogien:

 

a nie widzisz rozwalonego światła lewego? 

fajnie jak skręca w lewo, a ty go wyprzedzasz... 

to szrot, z którego w każdym momencie może coś odpaść... 

Napisano

masz racje-zniszczona tablica rejestracyjna i rozne opony to bardzo wazne dla bezpieczenstwa

 

Naprawdę nie widzisz, że to coś jest połatane drutem, taśmą klejącą i gumą do żucia ?

Napisano

Dzisiaj przez przypadek udało mi się trafić na idealny przykład przyczepy, której stan pozostawiał wiele do życzenia.

Właśnie dlatego uważam, że również przyczepy lekkie powinny przechodzić coroczny przegląd techniczny.

Choćby to miało kosztować 20zł to warto byłoby żeby jakiś diagnosta zerknął czy deski nie przegnite, czy blachy nie mają jakiś ostrych krawędzi, czy opony dobre, czy rama zdrowa, czy zaczep sprawny, czy światła nie są zniszczone i czy są sprawne.

 

Jak wyglądają przeglądy w Polsce to każdy wie.

Niby taki przegląd to nic takiego, a myślę, że widmo przeglądu skutecznie zmusiłoby - zapewne nie wszystkich ale sporą cześć - właścicieli przyczep do tego by choć raz na rok zadbali o to by ich przyczepa jakoś wyglądała i nadawała się do jazdy.

 

To co na szybko udało się zauważyć w egzemplarzu ze zdjęcia to dość mocno sfatygowana skrzynia, zniszczona tablica rejestracyjna oraz światła, a także różne opony i brak chlapaczy.

Zniszczenia nie wyglądały na takie, które powstały przed chwilą.

 

mipeyp.jpg

 

Nie trzeba ruszać całej machiny jak rozwiązania są prostsze. Policja zatrzymuje, kieruje na przegląd, mandat z 2 tysiaki i się skończy rumakowanie

Napisano

Całkiem dobra przyczepa. Nawet nie zardzewiała. Brak klosza na lewym pozycyjnym to nie problem. Na kierunku jest, więc wszystko OK.

Czepiacie się.

Napisano

masz racje ,wtedy byś nie męczył tą swoją wydumką bo legalnego przeglądu to by nie przeszła

Napisano
  • Autor

masz racje ,wtedy byś nie męczył tą swoją wydumką bo legalnego przeglądu to by nie przeszła

Jak nie przeszła jak przeszła.

Gdy trzeba było zrobić nowy dowód i zamontować nowe tablice to musiałem jechać na stację diagnostyczną na odczytanie parametrów przyczepy i po nową tabliczkę znamionową.

Sprawdzili wszystko i wszystko było dobrze. Przyczepa ma sprawne światła, nie jest skorodowana, bo jest ocynkowana, ma sprawny hamulec, zdrowe odeskowanie. Nic jej nie brakuje.

Napisano

Jak nie przeszła jak przeszła.

Gdy trzeba było zrobić nowy dowód i zamontować nowe tablice to musiałem jechać na stację diagnostyczną na odczytanie parametrów przyczepy i po nową tabliczkę znamionową.

Sprawdzili wszystko i wszystko było dobrze. Przyczepa ma sprawne światła, nie jest skorodowana, bo jest ocynkowana, ma sprawny hamulec, zdrowe odeskowanie. Nic jej nie brakuje.

uhm poza niewłaściwą masą własną

Napisano
  • Autor

Nie trzeba ruszać całej machiny jak rozwiązania są prostsze. Policja zatrzymuje, kieruje na przegląd, mandat z 2 tysiaki i się skończy rumakowanie

Tylko ile razy spotyka się Policję na drodze?

A tak, raz na rok byłoby pewne, że trzeba przyczepę sprawdzić i chociaż odkurzyć.

Napisano
  • Autor

uhm poza niewłaściwą masą własną

Masa własna się zgadza.

Napisano

Akurat i przeglądy wyglądałyby tak jak teraz na samochody.

-Sprawny?

-Sprawny.

-100zł i dowód poproszę.

Napisano

Akurat i przeglądy wyglądałyby tak jak teraz na samochody.

-Sprawny?

-Sprawny.

-100zł i dowód poproszę.

 

O nie ;]

Czasem jest sprawdzamy coś czy podbijamy? ;]

Napisano

Tylko ile razy spotyka się Policję na drodze?

A tak, raz na rok byłoby pewne, że trzeba przyczepę sprawdzić i chociaż odkurzyć.

No właśnie - ile razy spotyka się policję na drodze?

Motocyklem jeżdżę już 10 lat, kilka patroli w tym czasie mijałem ;]  ale BT na dobrą sprawę mieć bym nie musiał, bo nikt tego nie sprawdził - nie zostałem ani razu skontrolowany.

Więc z tą pewnością sprawdzenia i odkurzenia to bym nie przesadzał...

Napisano

a nie widzisz rozwalonego światła lewego? 

fajnie jak skręca w lewo, a ty go wyprzedzasz... 

to szrot, z którego w każdym momencie może coś odpaść... 

doceń to że ma przeciwmgielne :hehe:

Napisano
  • Autor

Akurat i przeglądy wyglądałyby tak jak teraz na samochody.

-Sprawny?

-Sprawny.

-100zł i dowód poproszę.

To byłyby marginalne sytuacje. Poza tym przyczepa ma to do siebie, że jej utrzymanie nie sprawia zbyt wiele kłopotu i jest banalnie proste i tanie.

Napisano

To byłyby marginalne sytuacje. Poza tym przyczepa ma to do siebie, że jej utrzymanie nie sprawia zbyt wiele kłopotu i jest banalnie proste i tanie.

tylko po co komplikowac zycie?

najpierw przyczepy,pozniej rowery,na koncu ludzie beda musiec robic coroczne przeglady.oczywiscie to wiecej pieniedzy do budzetu-ale przeciez Polska kwitnie,wiec nie jest to chyba niezbedne?

tu gdzie mieszkam to nawet nie ma osobnych tablic rejestracyjnych na przyczepach-i pewnie Cie to zdziwi,ale wszyscy zyja i nikt jakos tym sie nie zamartwia :oki:

Napisano

Choćby to miało kosztować 20zł to warto byłoby żeby jakiś diagnosta zerknął czy deski nie przegnite, czy blachy nie mają jakiś ostrych krawędzi, czy opony dobre, czy rama zdrowa, czy zaczep sprawny, czy światła nie są zniszczone i czy są sprawne.

 

Coś w tym jest. W zeszłym roku moja ciocia oczekując na autobus oberwała kołem od takiej przyczepki. Urwało się razem z piastą. Na szczęście skończyło się na krótkiej wizycie w szpitalu. Była nawet wzmianka w lokalnej prasie :skromny:

Napisano
  • Autor

tylko po co komplikowac zycie?

najpierw przyczepy,pozniej rowery,na koncu ludzie beda musiec robic coroczne przeglady.oczywiscie to wiecej pieniedzy do budzetu-ale przeciez Polska kwitnie,wiec nie jest to chyba niezbedne?

tu gdzie mieszkam to nawet nie ma osobnych tablic rejestracyjnych na przyczepach-i pewnie Cie to zdziwi,ale wszyscy zyja i nikt jakos tym sie nie zamartwia :oki:

Nie dramatyzujmy, że rowery, wózki i co tam tylko jeszcze.

Tam gdzie mieszkasz to podejrzewam, że jest zupełnie inna kultura.

 

U nas niestety czasami musi być jakiś zamordyzm, bo niektórym inaczej nie da się czegoś wytłumaczyć.

 

Taki przegląd to nie jest nic skomplikowanego, pod warunkiem, że wszystkie strony normalnie do tego podchodzą.

Napisano

Nie dramatyzujmy, że rowery, wózki i co tam tylko jeszcze.

 

I drezyny... :hehe::phi:  ten Twój wynalazek to pod co podlega: UDT? Czy jaka inna parowozownia... ? ;]

Napisano
  • Autor

I drezyny... :hehe::phi:  ten Twój wynalazek to pod co podlega: UDT? Czy jaka inna parowozownia... ? ;]

Pod nic nie podlega.

A gdyby miał podlegać to musiałaby to być profesjonanie wykonana konstrukcja i przejść rygorystyczne badania w Żmigrodzie.

http://www.ikolej.pl/zaklady-laboratoria-i-osrodki/osrodek-eksploatacji-toru-doswiadczalnego/

 

Drezyna wówczas jeździłaby sobie dookoła po torze doświadczalnym, po rozjazdach, na odcinkach do badań hamulców, czy do badania skrajni.

 

Wówczas całkowity koszt budowy takiej drezyny wraz z badaniami wahałby się gdzie na granicy 200000zł. Taką informację uzyskałem od jednego z inżynierów w zakładach PESA.

Napisano

Nie dramatyzujmy, że rowery, wózki i co tam tylko jeszcze.

Tam gdzie mieszkasz to podejrzewam, że jest zupełnie inna kultura.

Kultura jest taka sama na calym swiecie.

U mnie takie zlomy ludzie ciagna za strach sie bac. A jakos nikt sie nie martwii.

Myslisz, ze w Polsce trzeba ludziom zafundowac obowiazkowe przeglady bo inaczej niz znaja umiaru a za granica jest odwroteni - przeglad nie potrzebny bo kazdy ma zdrowy rozsadek. Mylisz sie i to grubo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.