Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

IAA 2017 - warto było zobaczyć

Featured Replies

Napisano
Pamiętam jak jechaliśmy Polonezem na IAA 1991, na których premierę miała S-klasa W140, Astra F czy Golf "trójka". Minęło 26 lat, Lufthansą hop siup i po wszystkim. Dawniej było lepiej.:phi:

Niestety. Tegoroczne IAA przypominają ostatnie, na których byłem z roku 2009 - kryzysowe. Brak takich marek jak Fiat, Alfa, Volvo, Peugeot, Nissan czy Mitsubishi robi z gigantycznej imprezy motoryzacyjnej, lokalne expo. Jednak ogólnie - warto jechać i zobaczyć resztę.

Nie będę opisywał każdego modelu bo 20h wsiadania i wysiadania, macania i klikania w dotykowe ekrany to się nazbierało tego trochę, ale napiszę to, co się wbiło w pamięć na plus i minus.

Pierwsza hala to VAG. Mnie i innych interesowała Skoda Karoq. Wrażenia zdecydowanie negatywne. Skoda może jeździ jak silikonowa kulka po teflonowym blacie, ale na macanego imponowała przestrzenią i detalami w top wersjach. Karoq jest nijakie, tandeta dominuje nad innymi cechami. Przestrzeń Superba czy Kodiaqa może odciągnąć uwagę od detali, które komuś mogą nie pasować, a tu nie ma tej przestrzeni i nie ma magnesu dla żadnego ze zmysłów. Jednoznacznie lepsze wrażenie robi Ateca, ale wskaźniki paliwa i temperatury gryzą przeraźliwie.

Oczekiwań nie zawodzi nowe Polo i poliftowy Golf. Jednak nie znaczy to, że Polo nie ma silnej konkurencji, ale o tym później.

Stoisko Audi pamiętają doskonale moje pośladki i fotele z modeli RS. Doskonałe, acz w kategorii fotele, nr 1 jest na "japońskiej" hali.

RSy jednak bledną gdyż sąsiadują z Bentley'em, Lambo i Bugatti. Nowy Continental GT jest fantastyczny i co drugi piłkarz z czołowych klubów europejskich już pewnie czeka na swój egzemplarz. Aventador Roadster przekroczył granicę, gdyż nie trzeba go postawić na ulicy obok Astry, żeby imponował. Zachwyca w świetle reflektorów. Wow. Natomiast wynik Bugatti Chiron (0-400-0 km/h w 42 s.) szokuje na sucho.8] Mimo, że można zobaczyć z bliska ten 1500-konny silnik, nawet jedną z czterech turbosprężarek...to wyobraźnia wartości 1500 KM już nie ogarnia. Zapomniałem jeszcze o Porsche na tej hali. Ale skoro zapomniałem to nie ma o czym mówić. Porsche to zawsze Porsche i już.

Kolejna hala to "piątka". Tunerzy, Ferrari, Maserati i angole: Jag i LR. Wszyscy pozostali w cieniu Brabus Classic. Nieziemsko wypicowane stare Mercedesy jak "Pagoda", W110 cabrio za kwoty np. 300 czy 600 tysięcy Euro. Nie do opisania temat. Jeśli ktoś chce poczuć tego promil to wejść tutaj.

Delikatnie z cienia wyłania się cała paleta Land Rovera. Doskonałe, nowe Discovery jest przepełnione charakterem, stylem, komfortem i praktycznością. RR Velar szokuje ciasnotą na tylnej kanapie, ale dla kierowcy...znakomity. Brytyjskie auta znów zaczynają mieć swój charakter. Ciężko mi wyobrazić sobie kogoś, kto na stoisku LR nie znajdzie nic dla siebie.

Przechodzimy na halę Mercedesa/AMG. Nie można nie wspomnieć o G-klasie, która zawsze była, jest i zawsze robi tak samo wielkie wrażenie. Uwagę przykuła nowa E-klasa. Wsiadłem do jednej, potem specjalnie szukałem drugiej i nie rozumiem dlaczego z tyłu jest tak niewygodnie i ciasno. Taksówkarze, szukajcie innego auta. Potem specjalnie porównałem to z klasą C i mogę powiedzieć jedno. Mercedes i tylna kanapa zaczyna się od S-ki, C i E są dla kierowców.

I tyle ważnych wspomnień z Merca. W 1991 roku największe wrażenie robiła elektrycznie regulowana tylna kanapa w W140.

Po Mercedesie czas na BMW. Na stoisku Beemki premierę miała 6-ka GT. W kategorii "kontrast" ten model dostaje pierwszą nagrodę. Ohydnie beznadziejny, wręcz odpychający wygląd kontrastuje ze świetnym wnętrzem, przestrzenią, ergonomią i jakością. Chciałbym ten model mieć, ale nie chciałbym, żeby ktoś go miał, żebym musiał na niego patrzeć. Moja odporność na design została pokonana.

W hali nr 9 czekały Ford, Honda, Suzuki, Kia oraz Mazda, SsangYong i Borgward. Ford pokazał nową Fiestę, która w klasie B będzie konkurować z Polo jak Messi z CR7. Kto lepszy? Nie wiem. Miałem możliwość porównania kokpitów Focusa RS i Civica Type-R. Nie potrzebuję czasu na werdykt. Wybieram Forda. I nie chodzi tylko o zadrę w Civicu w postaci braku blokady wstecznego. Rewers jest po prostu za "szóstką", chroniony bardzo słabą sprężyną. Szybka zmiana biegu z IV na V jest po prostu niemożliwa bo dźwignia wchodzi w linię wstecznego. Być może egzemplarz wystawowy ma już "rozruchaną" dźwignię, ale sam fakt, że nie trzeba dźwigni wcisnąć do "R" lub podnieść pierścienia jest dziwny. Nawet cywilne Civici mnie nie przekonują. Dwie generacje UFO miały swój charakter. Nowy Civic niby wraca do dawnych, dobrych Civów, ale ja chyba nie jestem Hondziarzem, nie jestem "Civortodoksem" i uważam, że Civ więcej stracił niż odzyskał.

 

Suzuki to oczywiście nowy Swift incl. Sport. Wizytówka i znak czasów. Niska masa i uturbianie. Mimo, iż idzie z trendem nie traci swej wesołej prostoty.

 

Na stoisku Mazdy można doświadczyć najciaśniejszego SUVa świata. To CX-3. Jest również najfantastyczniejszy roadster świata: MX-5. I jak się potem wsiądzie do nowej CX-5...to jakby wyjść z meczu na Narodowym i stanąć w kolejce na poczcie.

 

Borgward. Pewnie doskonale kojarzycie chińskie kopiowanie niemieckich marek? Borgward jest właśnie tym samym...tylko w pełni legalnym procederem z pozytywnym "piarem". Te SUVy Borgwarda są tak poprawne, tak dobre, tak przesiąknięte niemieckim stylem, że są zdecydowanie lepsze od Skody. Każdy milimetr kwadratowy plastiku, blachy, szyby BX-7 i BX-5 mówi tylko jedno "kup mnie, kup mnie" i jedynym argumentem, żeby ich nie kupić jest to, że nie ma jeszcze salonów Borgwarda. To będzie nowy król syntetycznej poprawności.

 

Kia. Powiem prosto z mostu. Stinger i Mazda MX-5 to dla mnie absolutnie najlepsze modele całych targów. Ale! Nie wolno zapomnieć, że Stinger wcale nie pozostawia w cieniu swojego rodzeństwa. Każdy model Kii ma zawieszony na lusterku wór zalet. Jednak Stinger jest...ach...co za auto. Jakość, ergonomia, wygoda, silniki, napęd, wybór, ceny, gwarancja. Ekscytująca jest wersja za 150 kzł i za 235 kzł. Stinger jest lepsza od Giulii, od Mustanga z prostego powodu. Nie da się kupić złej, głupiej czy niepasującej wersji bo takiej nie ma!

 

Ostatnia hala to "ósemka". Podobno SUVy zabijają vany. Powiem jedno. Na razie na rynku nie ma SUVa, który sprawi, że nie doceni się zalet C4 Grand Picasso i Zafiry.

 

Opel. Nowa Insignia. Czy można było zrobić gorsze auto niż poprzedniczka? To byłby w stanie zrobić tylko Tom Cruise ze swoją ekipą. Ale można było się obawiać, że charakteru będzie w niej tyle, co w mydle Dove. Ale nie, wszystko jest OK. Co ja gadam? Jakie OK? Jest rewelacyjna! Jest tak absurdalnie długa i ma tak komicznie gigantyczny bagażnik, że jestem przekonany, iż ktoś wymyśli jakieś ramię montowane na haku, żeby wydobyć bagaże spod oparcia kanapy. I już miałem szyderę na końcu języka bo Opel robi auta wedle filozofii "jeśli chcesz zjeść bułkę, kup se piekarnię" (jeśli ma być klasa D to musi być 2t masy, jeśli musi być kufer to 5m długości), ale przypomniałem sobie Vectrę C kombi, która też miała takie proporcje. Jest to ciekawe, charakterne i fajne.

Zaskakująco poprawne są też nowe SUVy Opla, które są Peugeotami. Grandland X w stosunku niepozorność/jakość to absolutny top.

 

Dacia. Nowy Duster zaskoczył mnie bardzo na plus. Bałem się, że to już będzie takie Renault z innym znaczkiem, ale nie. Minimalizm zmian i pozostawienie charakteru starego Dustera jest naprawdę super i nie jest to odczucie zachwytu, a spokoju i radości. Bardzo jestem ciekaw czy właściciele Dusterów będą wymieniać stare na nowe czy to auto dla nowych klientów, którzy chcą od dołu poznać SUVy?

 

Toyota/Lexus. Mam wrażenie, że nowy model generuje u Priusa odruch rozglądania się za nowym klientem. Auto nie jest ciekawe już tylko swoją hybrydowością. Jest po prostu ciekawym samochodem. Hybrydowość została dla Aurisa czy CT200h. Nie licząc wielu innych. Ale to stoisko powstało specjalnie dla mojego ciała. Fotel. Fotel w Lexusie GS F. Wiele foteli jest super, ale jak sobie je ustawimy i chwilkę do nich dostosujemy. Pokręcimy się, poczujemy, że świetnie trzymają i dobrze podpierają. W tym fotelu czułem się jak w formie odrysowanych, moich kości i mięśni. Gdybym sprzątał na targach na nocną zmianę, autentycznie bym ten fotel wykręcił... ;-)

 

Na Hyundai'a patrzyłem przez pryzmat - lepszej - Kii...więc nie wspominam, ale Hultaj na plus, duży +!

 

Subaru. Nowa Impreza jest świetna z kilku powodów. To wciąż Subaru...mechanicznie. To wciąż Subaru...w środku. To pierwsze auto, którego lusterkiem wstecznym jest...monitor z kamerą umieszczoną na klapie. I chyba jedyne...bo nigdzie czegoś podobnego nie widziałem. Obraz z kamery cofania w lusterku? OK. Mam w Nissanie. Ale non stop? 

 

Na koniec drugiego dnia odpowiedziałem sobie na pytanie: "BRZ czy MX-5?" Odpowiedź to Mazda.

 

A co robi wrażenie z kwestii poza motoryzacyjnych? To, że chmara imigrantopodobnych, czarniawych panów sprawdza wykrywaczem metali i grzebiąc w plecakach w większości białych chrześcijan, żeby ci w chrześcijańskim kraju nie wysadzili się na targach w powietrze. Przepraszam, ale musiałem to napisać. Komiczny znak czasów.

 

Pozdrawiam.  

Napisano
8 godzin temu, p i p p napisał:

"BRZ czy MX-5?"

a ja caly czas sie waham....

 

 

Napisano

Apropo kamery zamiast lusterka wstecznego.

Ciekawe jak rozwiazali temat syfienia sie kamery, zamontowali gdzies gdzie bloto nie dociera?

Napisano
4 godziny temu, ZUBERTO napisał:

Apropo kamery zamiast lusterka wstecznego.

Ciekawe jak rozwiazali temat syfienia sie kamery, zamontowali gdzies gdzie bloto nie dociera?

wiele aut ma spryskiwacze na kamere :ok:

 

pozdr.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.