Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zdjęcie z fotoradaru.

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj obejrzałem sobie zdjęcie z fotoradaru. Zrobione nocą, było widać tylko rejestrację i reflektory, reszta była czarna. W tym dniu i w tym miejscu, moim samochodem mogły jechać 3 osoby. Zapłaciłem, bo mandat niewysoki a miejsce w którym zrobiono zdjęcie, dosyć odległe, więc koszty dojazdu do sądu, byłyby wyższe. Jak w takiej sytuacji orzeka sąd, nakłada mandat na właściciela pojazdu?

Napisano

> Dzisiaj obejrzałem sobie zdjęcie z fotoradaru. Zrobione nocą, było

> widać tylko rejestrację i reflektory, reszta była czarna. W tym

> dniu i w tym miejscu, moim samochodem mogły jechać 3 osoby.

> Zapłaciłem, bo mandat niewysoki a miejsce w którym zrobiono

> zdjęcie, dosyć odległe, więc koszty dojazdu do sądu, byłyby

> wyższe. Jak w takiej sytuacji orzeka sąd, nakłada mandat na

> właściciela pojazdu?

własciciel pojazdu ma obowiązek wskazania osoby która w czsie wykonania zdjecia prowadziła pojazd,

jesli tego nie zrobi wina i mandat spada na niego

niestety przykro mi

Napisano
  • Autor

> własciciel pojazdu ma obowiązek wskazania osoby która w czsie

> wykonania zdjecia prowadziła pojazd,

> jesli tego nie zrobi wina i mandat spada na niego

> niestety przykro mi

Dzięki za info. 20.GIF

Napisano

> Bzdura. Mandat na nikogo nie spada.

spada czy nie spada to chyba logiczne, twój samochód wiec wypadało by wiedzieć kto piracił nim po dragach w czasie zrobienia zdjęcia skoro to nie jestes ty

wskaż winnego i po kłopocie (chyba) zlosnik.gif

Napisano

> spada czy nie spada to chyba logiczne,

Logiczne jest tylko to, ze mandat na nikogo nie spada.

> twój samochód wiec wypadało by

> wiedzieć kto piracił nim po dragach w czasie zrobienia zdjęcia

> skoro to nie jestes ty

Nie wiem czy by wypadalo. Prawo wymaga zebys wiedzial.

> wskaż winnego i po kłopocie (chyba)

Problem w tym, ze nie zawsze mozna smirk.gif

Napisano
  • Autor

Jeszcze jedno pytanie. Punkty nalicza się od dnia popełnienia wykroczenia, czy wystawienia mandatu?

Napisano
  • Autor

> Logiczne jest tylko to, ze mandat na nikogo nie spada.

> Nie wiem czy by wypadalo. Prawo wymaga zebys wiedzial.

> Problem w tym, ze nie zawsze mozna

No właśnie, nie mam pojęcia kto z trójki, która jeździła moim autem w tym czasie tam przejeżdżał.

Na zdjęciu nawet zarysu auta nie widać, czyli jak ktoś sobie powiesi na aucie cudzą rejestrację, to teoretycznie będzie jeździł na cudzy koszt.

Napisano

> No właśnie, nie mam pojęcia kto z trójki, która jeździła moim autem w

> tym czasie tam przejeżdżał.

> Na zdjęciu nawet zarysu auta nie widać, czyli jak ktoś sobie powiesi

> na aucie cudzą rejestrację, to teoretycznie będzie jeździł na

> cudzy koszt.

Zróbcie w trójkę zrzutkę na mandat smile.gif

Napisano

> spada czy nie spada to chyba logiczne, twój samochód wiec wypadało by

> wiedzieć kto piracił nim po dragach w czasie zrobienia zdjęcia

> skoro to nie jestes ty

> wskaż winnego i po kłopocie (chyba)

brrrr ... jak mnie nerwuje takie klikanie w klawiature bez jakiegokolwiek MERYTORYCZNEGO przekazu

bez urazy kolego ale swoją logike to sobie mozesz stosować gdzie indziej ... w tym przypadku mają miejsce zastosowanie przepisy o ruchu drgowym itp. (nie wiem dokladnie jakie paragrafy jeszcze) dlatego nie WYPOWIADAM sie w tym temacie .. a nie klikam ... "jak mi sie wydaje" bo tak powinno byc .. zauważ że w tym kraju tak wogóle to niewiele rzeczy jest tak jak powinno

Napisano

> brrrr ... jak mnie nerwuje takie klikanie w klawiature bez

> jakiegokolwiek MERYTORYCZNEGO przekazu

> bez urazy kolego ale swoją logike to sobie mozesz stosować gdzie

> indziej ... w tym przypadku mają miejsce zastosowanie przepisy o

> ruchu drgowym itp. (nie wiem dokladnie jakie paragrafy jeszcze)

art. 78.4. PoRD i dalej art. 65 k.w.

Napisano

> własciciel pojazdu ma obowiązek wskazania osoby która w czsie

> wykonania zdjecia prowadziła pojazd,

> jesli tego nie zrobi wina i mandat spada na niego

> niestety przykro mi

A jak ktos Twoim nozem kuchennym zabił sąsiada to musisz wskazać kto go zabił bo jak nie wskażesz to idziesz siedziec za morderstwo zlosnik.gif

Przykro mi

Napisano

> Albo bedziesz przekonywujacy na Policji i sprawe umorza, ale sad

> dowali Ci grzywne za niewskazanie osoby, ktorej powierzyles

> pojazd.

A od kiedy masz obowiazek ewidencjonowania czasu uzytkowania pojazdu przez inne osoby?

Napisano

> spada czy nie spada to chyba logiczne, twój samochód wiec wypadało by

> wiedzieć kto piracił nim po dragach w czasie zrobienia zdjęcia

> skoro to nie jestes ty

> wskaż winnego i po kłopocie (chyba)

Nie no, nie do końca.

Naczelną zasadą prawa jest to, że nie można beknąć za czyn nie popełniony.

Zatem.

Jeżeli

1) nie przyznasz się do winy

2) policja nie może Ci winy udowodnić,

to faktycznie, nie dostaniesz mandatu za TO KONKRETNE PRZEWINIENIE.

Aaaaaleee.

Jest też druga strona medalu.

Właściciel MUSI wskazać osobę, która kierowała pojazdem.

Jeśli tego nie uczyni, to odpowiada.

Zatem "nie kijem, to pałką".

Napisano

> art. 78.4. PoRD i dalej art. 65 k.w.

a mozesz zacytować ?

zajęty jestem a chętnie bym przeczytał.

POzdro

Napisano

> Nie no, nie do końca.

> Naczelną zasadą prawa jest to, że nie można beknąć za czyn nie

> popełniony.

> Zatem.

> Jeżeli

> 1) nie przyznasz się do winy

> 2) policja nie może Ci winy udowodnić,

> to faktycznie, nie dostaniesz mandatu za TO KONKRETNE PRZEWINIENIE.

> Aaaaaleee.

> Jest też druga strona medalu.

> Właściciel MUSI wskazać osobę, która kierowała pojazdem.

> Jeśli tego nie uczyni, to odpowiada.

> Zatem "nie kijem, to pałką".

Ale jezeli nie jestes pewien to nie mozesz wskazac kogos kto Ci sie wydaje.

To tak jakby wezwac swiadka wlamu do np. sklepu na rozpoznanie wlamywacza - czy swiadek musi wskazac wlamywacza bo mu postawia zarzuty? Nie, moze powiedziec ze nie jest pewien, ze nie pamieta.

Inna zasada prawa jest to ze sad musi udowodnic wine a nie oskarzony musi udowodnic ze jest niewinny, bo w przeciwnym wypadku mozna by kazdego posadzic za morderstwo - bo jak by sie wybronil?

Napisano

> Nie mam

No wlasnie. Dlatego nie masz obowiazku pamietac kto kiedy jechał. Ludzka pamiec jest zawodna i nikt nie moze Ci kazac pamietac co sie dzialo kiedys w momencie kiedy mozesz sie łatwo pomylic.

Napisano

> No wlasnie. Dlatego nie masz obowiazku pamietac kto kiedy jechał.

> Ludzka pamiec jest zawodna i nikt nie moze Ci kazac pamietac co

> sie dzialo kiedys w momencie kiedy mozesz sie łatwo pomylic.

A dlaczego myslisz, ze dla sadu jest to istotne? Jest przepis, jest obowiazek. Dura lex sed lex.

Napisano

> Ale jezeli nie jestes pewien to nie mozesz wskazac kogos kto Ci sie

> wydaje.

Słuchaj, nie chce mi się teraz szukać w KD, ale właściciel odpowiada za to, komu powierza samochód.

Nie może być zatem tak, że "nie wiem komu dałem".

Owszem, możesz tego nie wiedzieć, bądź też "nie wiedzieć", ale jeśli nie wiesz, to odpowiadasz za niewiedzienie.

I nie ma to nic wspólnego ze świadkiem czy innymi tego typu rzeczami.

Podobnie jak z bronią - jak posiadasz legalnie broń, a jej nie zabezpieczysz i ktoś nią coś nawywija, to nie odpowiadasz za np morderstwo, tylko za nie zabezpieczenie broni.

Inny paragraf, inna kara, ale też KARA.

Napisano

> a mozesz zacytować ?

> zajęty jestem a chętnie bym przeczytał.

art. 78.4 PoRD:

Quote:

art. 78

[...]

4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego

organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym

czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez

nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.


art. 65 K.W.

Quote:

Art. 65.

§ 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną

z mocy ustawy do legitymowania:

1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,

2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,

podlega karze grzywny.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu

organowi państwowemu lub instytucji upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania,

wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w §1


Napisano

(...)

> Właściciel MUSI wskazać osobę, która kierowała pojazdem.

Nieprawda. W przepisach jest jedynie mowa o powierzeniu pojazdu.

> Jeśli tego nie uczyni, to odpowiada.

To juz zupełnie inna kwestia.

Napisano

> Słuchaj, nie chce mi się teraz szukać w KD, ale właściciel odpowiada

> za to, komu powierza samochód.

> Nie może być zatem tak, że "nie wiem komu dałem".

> Owszem, możesz tego nie wiedzieć, bądź też "nie wiedzieć", ale jeśli

> nie wiesz, to odpowiadasz za niewiedzienie.

Dałem ojcu bo jechal na poczte i za pol godziny jechala matka do fryzjera. Skad mam wiedziec czy to byl ojciec czy matka. Nie mam obowiazku ewidencji korzystania z auta.

Weźmy inna sytuacje - sasiad sie na Ciebie wkurzył, zrobił sobie Twoje tablice a ze mial taki sam samochod nawet w innym kolorze to przelecial w okolicy 120 na 50 dozwolonych. Jak to wytlumaczyc?

Nie jestes w stanie na 100% wskazac i byc pewnym ze to konkretna osoba jechala - no chyba ze faktycznie wiesz.

Tu kolega wkleil

Napisano

> A dlaczego myslisz, ze dla sadu jest to istotne? Jest przepis, jest

> obowiazek. Dura lex sed lex.

Ja bym tego nie przyjal tak czy siak zlosnik.gif

Napisano

> Dałem ojcu bo jechal na poczte i za pol godziny jechala matka do

> fryzjera. Skad mam wiedziec czy to byl ojciec czy matka. Nie mam

> obowiazku ewidencji korzystania z auta.

Zapomnij o tej ewidencji. Nikt za jej brak nie zamierza Cie karac. Co innego, ze jej brak rodzi skutki w postaci niewiedzy.

Napisano

> Dałem ojcu bo jechal na poczte i za pol godziny jechala matka do

> fryzjera. Skad mam wiedziec czy to byl ojciec czy matka. Nie mam

> obowiazku ewidencji korzystania z auta.

Masz obowiązek wiedzieć, komu powierzasz auto.

Idąc Twoim tropem, informujesz, że:

1) nie wiesz, kto jest na zdjęciu

2) informujesz, że w określonym czasie to nie ty prowadziłeś auto

3) informujesz, że samochodem w tym czasie ZAJMOWAŁ SIĘ (co nie znaczy, że jeździł nim) Twój ojciec.

Policja wzywa ojca i abarot s'naczała, aż znajdzie się:

a) winny (ten kto się przyzna)

b) osoba, która DOKŁADNIE W TYM MOMENCIE odpowiadała za samochód.

c) osoba, która nie będzie w stanie wskazać tego, kto opiekował się samochodem.

Jeżeli nikt się nie przyznaje, to wówczas sąd i bierzemy za d... wszystkich po kolei

Hint - opiekował się/odpowiadał nie znaczy jeździł.

Mogę np przekazać samochód mojej babci, która nie ma nawet PJ, (i ona odpowiada komu dalej powierza auto) a babcia poprosi swojego chłopaka :-D aby ją do kościoła zawiózł.

Babcia musi wówczas wskazać chłopaka, albo zostaje ukarana za powierzenie auta nieznanej osobie.

Napisano
  • Autor

> Mogę np przekazać samochód mojej babci, która nie ma nawet PJ, (i ona

> odpowiada komu dalej powierza auto) a babcia poprosi swojego

> chłopaka :-D aby ją do kościoła zawiózł.

> Babcia musi wówczas wskazać chłopaka, albo zostaje ukarana za

> powierzenie auta nieznanej osobie.

Masz rację, ale.... W przeciągu pół godziny trzy osoby mogły się znaleźć w feralnym miejscu, sam uźyczyłem auta, na zdjęciu nic nie widać. Co z tego że wezwą wszystkie 3 osoby, przecież mógł to być każdy z nich. Jak po miesiącu stwierdzić, że o 20:42 jechała osoba X a nie Y?

Napisano

> własciciel pojazdu ma obowiązek wskazania osoby która w czsie

> wykonania zdjecia prowadziła pojazd,

> jesli tego nie zrobi wina i mandat spada na niego

> niestety przykro mi

Ale wtedy bez punktów

swiety.gif

Napisano

> brrrr ... jak mnie nerwuje takie klikanie w klawiature bez

> jakiegokolwiek MERYTORYCZNEGO przekazu

> bez urazy kolego ale swoją logike to sobie mozesz stosować gdzie

> indziej ... w tym przypadku mają miejsce zastosowanie przepisy o

> ruchu drgowym itp. (nie wiem dokladnie jakie paragrafy jeszcze)

> dlatego nie WYPOWIADAM sie w tym temacie .. a nie klikam ...

> "jak mi sie wydaje" bo tak powinno byc .. zauważ że w tym kraju

> tak wogóle to niewiele rzeczy jest tak jak powinno

i po co się tak irytujesz ??

przecież prawde napisałem że właściciel pojazdu ma obowiązek wskazać tego kto popełnił wykroczenie

Napisano

> A jak ktos Twoim nozem kuchennym zabił sąsiada to musisz wskazać kto

> go zabił bo jak nie wskażesz to idziesz siedziec za morderstwo

> Przykro mi

chyba jestesmy na kąciku motoryzacyjnym a nie kryminalnym, logiczne że miałem na myśli jedynie sytułacje motoryzacyjne

wiec nie rozumie o co się tak czepiasz !!

Napisano

> i po co się tak irytujesz ??

Nawet gdybysmy byli na kaciku kulinarnym, w kwestiach prawnych wypada udzielac informacji precyzyjnych i konkretnych a nie na zasadzie "tak mi sie wydaje". W prawie nie ma wydawania, sa paragrafy. Piszac, ze mandat spada na wlasciciela walnales gafe i nie ma sie co rzucac.

Napisano

No... jechaliśmy we trzech... a ze była noc to sie zmienialiśmy i nie zapisaliśmy kto w miejscowości Zadupie Górne siedział za kierownicą....

Krawiec

Napisano

> Masz rację, ale.... W przeciągu pół godziny trzy osoby mogły się

> znaleźć w feralnym miejscu, sam uźyczyłem auta, na zdjęciu nic

> nie widać. Co z tego że wezwą wszystkie 3 osoby, przecież mógł

> to być każdy z nich. Jak po miesiącu stwierdzić, że o 20:42

> jechała osoba X a nie Y?

Ale zrozum, że jest to TYLKO I WYŁĄCZNIE problem osoby, która odpowiadała w danej chwili za samochód.

I nie ma, że "nie pamiętam".

Było se "z ostrożności procesowej" zapisać, albo supełek zawiązać.

Nie pamietasz - płacisz. Proste.

Przypomnę - mówimy o dwóch zupełnie różnych "paragrafach", z których się odpowiada.

ALBO za prędkość, ALBO za użyczenie osobie nieznanej (w skrócie).

Z dwóch paragrafów odpowiadać nie można.

Napisano

> No... jechaliśmy we trzech... a ze była noc to sie zmienialiśmy i nie

> zapisaliśmy kto w miejscowości Zadupie Górne siedział za

> kierownicą....

To jest to wówczas problem właściciela auta.

Proste :-D

Ktoś MUSI być winny.

Jak nie za prędkość, to za coś innego.

Wot i tyle.

A jak zadusisz staruszkę i powiesz przed sądem, że "nie pamiętasz", to będziesz niewinny ? (wiem, przykład przesadzony i od czapy, ale chodzi o zobrazowanie kwestii).

Napisano

> Właściciel MUSI wskazać osobę, która kierowała pojazdem.

> Jeśli tego nie uczyni, to odpowiada.

> Zatem "nie kijem, to pałką".

A jak bez złej woli nie jest w stanie wskazać kierujacego?

klik

Delco

Napisano

> A jak bez złej woli nie jest w stanie wskazać kierujacego?

> klik

> Delco

Bosz.

No to odpowiada.

Jest to problem WŁAŚCICIELA/użytkownika.

I koniec.

I nie ma, że "nie pamiętam".

Kopnę Cię w tyłek i będę się później bronił, że "nie pamiętam" - przejdzie ?

Napisano

> Bosz.

> No to odpowiada.

Ale wg prawa obowiązek udowodnienia winy spoczywa na oskarzycielu a nie na oskarżonym. To juz nie sa czasy żelaznego Feliksa

- chociaż w zasadzie nie wiadomo zlosnik.gif

Delco

Napisano

> Ale wg prawa obowiązek udowodnienia winy spoczywa na oskarzycielu a

> nie na oskarżonym. To juz nie sa czasy żelaznego Feliksa

> - chociaż w zasadzie nie wiadomo

> Delco

No matko, jakiż ciężko pojmujący mamy naród.

1) wskazujesz kto jest winny/odpowiadał w danej chwili za samochód. Jeżeli wskażesz siebie (ja jechałem), to dostajesz mandat za prędkość. I koniec imprezy.

Jeżeli wskażesz, że "samochodem jechał ktoś inny - mój ojciec", to Ty jesteś wolny od zarzutów, a Twój ojciec (czy kto tam jechał) wraca to pktu wyjścia, czyli pkt 1 albo 2.

Poniał ?

2) nie wskazujesz winnego (nie wiem/nie pamiętam/to nie ja/duch święty prowadził).

Zostajesz ukarany (przez sąd, bo paragrafu mandatowego na to nie ma) za nie wskazanie osoby, której powierzyłeś samochód, bo obowiązkiem właściciela/kierującego jest ZABEZPIECZYĆ SAMOCHÓD PRZED DOSTĘPEM OSÓB NIEPOWOŁANYCH.

Więc albo nie zabezpieczyłeś (i jechała osoba niepowołana), albo użyczyłeś samochód i ma kto odpowiadać.

To, że możesz nie znać nazwiska tej osoby (dałem prowadzić autostopowiczowi) nie zwalnia Cię z odpowiedzialności - jest to TWÓJ PROBLEM. Masz wiedzieć kto i tyle. I policji NIC NIE OBCHODZI Twoja beztroska/słaba pamięć w tym względzie.

Tak samo jak z ewidencją przebiegu pojazdu - nigdzie nie masz obowiązków jej prowadzenia (pomijam kwestie fiskalne). Masz obowiązek na żądanie policji poinformować, kto korzystał w danym okresie z pojazdu. A jak to zrobisz i skąd będziesz wiedział kto wtedy jeździł - TWÓJ PROBLEM.

Kwitki to se możesz na czoło przyklejać - policję interesują NAZWISKA, a nie papiery. Papiery są do użytku w latrynie.

Poniał ?

Trzeciej opcji nie ma.

Napisano

> własciciel pojazdu ma obowiązek wskazania osoby która w czsie

> wykonania zdjecia prowadziła pojazd,

> jesli tego nie zrobi wina i mandat spada na niego

> niestety przykro mi

A co jeśli auto jest "służbowe" i jeździ nim kto chce z pracowników (kto pierwszy do kluczyków ten jedzie-miałem taką brykę w pracy i jeździł kto chciał i kiedy chciał) i nie sposób ustalić kto danego dnia prowadził(a samochód jest np. na firmę)??

Napisano

A jeśli jest współwłasność? Kogo wtedy będą karać jeżeli właściciele auta nie będą wstanie określić, który z nich jechał? Przecież nie będzie można się przyczepić, że jechała osoba niepowołana, gdyż właściciele zgodnie stwierdzą, że tylko oni jeżdżą tym samochodem, ale nie pamiętają który z nich to wtedy był zlosnik.gif

Napisano

> Nie no, nie do końca.

> Naczelną zasadą prawa jest to, że nie można beknąć za czyn nie

> popełniony.

> Zatem.

> Jeżeli

> 1) nie przyznasz się do winy

> 2) policja nie może Ci winy udowodnić,

> to faktycznie, nie dostaniesz mandatu za TO KONKRETNE PRZEWINIENIE.

> Aaaaaleee.

> Jest też druga strona medalu.

> Właściciel MUSI wskazać osobę, która kierowała pojazdem.

> Jeśli tego nie uczyni, to odpowiada.

> Zatem "nie kijem, to pałką".

Hmm a jeśli właściel samochodu powie kto jechał nim, a tej osoby nie bedzie w Polsce to co wtedy ? hmm.gif

Napisano

na zdjeciu musi byc wyraznie :

data zdarzenia

miejsce

nr. rejestracyjny

marka samochodu

predkosc

i co najwazniejsze osoba ktora prowadzila

jesli ktores z tych punktow nie jest spelnione mozesz sie odwolac aco zatym idzie nie zaplacic mandatu

Napisano

> Dzisiaj obejrzałem sobie zdjęcie z fotoradaru. Zrobione nocą, było

> widać tylko rejestrację i reflektory, reszta była czarna. W tym

> dniu i w tym miejscu, moim samochodem mogły jechać 3 osoby.

> Zapłaciłem, bo mandat niewysoki a miejsce w którym zrobiono

> zdjęcie, dosyć odległe, więc koszty dojazdu do sądu, byłyby

> wyższe. Jak w takiej sytuacji orzeka sąd, nakłada mandat na

> właściciela pojazdu?

teoretycznie są dwie drogi. Pierwotnie jesli na zdjęciu jest nieczytelna blacha lub sa dwa auta taka fota powinna zostać skasowana, jeśłi jednak już przyszła jako kierującego podajesz swojego wójka szejka Ali Ach Numberlaku zamieszkałego w Sudanie przy alei Alechszaral 165 /85 POnieważ tydzień temu wrócił z wakacji w polsce jest nieosiagalny zlosnik.gif

Motyw testowany i działa zlosnik.gifok.gif

Napisano

> na zdjeciu musi byc wyraznie :

> data zdarzenia

> miejsce

> nr. rejestracyjny

> marka samochodu

> predkosc

> i co najwazniejsze osoba ktora prowadzila

> jesli ktores z tych punktow nie jest spelnione mozesz sie odwolac aco

> zatym idzie nie zaplacic mandatu

Czyli jak takiej osoby nie ma w Polsce można nie przyjąć mandatu ?

Wtedy ta sprawa trafia do sądu ?

Napisano

> na zdjeciu musi byc wyraznie :

> data zdarzenia

> miejsce

> nr. rejestracyjny

> marka samochodu

> predkosc

> i co najwazniejsze osoba ktora prowadzila

Sam to wymysliles?

> jesli ktores z tych punktow nie jest spelnione mozesz sie odwolac aco

> zatym idzie nie zaplacic mandatu

Mozesz. Zaplacisz grzywne w sadzie.

Napisano

> własciciel pojazdu ma obowiązek wskazania osoby która w czsie

> wykonania zdjecia prowadziła pojazd,

> jesli tego nie zrobi wina i mandat spada na niego

> niestety przykro mi

Czy na pewno? Kazdy obywatel moze odmowic wyjasnien jesli moglyby mu zaszkodzic.

Napisano

> teoretycznie są dwie drogi. Pierwotnie jesli na zdjęciu jest

> nieczytelna blacha lub sa dwa auta taka fota powinna zostać

> skasowana, jeśłi jednak już przyszła jako kierującego podajesz

> swojego wójka szejka Ali Ach Numberlaku zamieszkałego w Sudanie

> przy alei Alechszaral 165 /85 POnieważ tydzień temu wrócił z

> wakacji w polsce jest nieosiagalny

> Motyw testowany i działa

No to gratulacje.

Kto umorzyl Policja czy Sad? Jestem gotowy obstawic, ze 80% z takich zartownisiow zmieknie przed sadem. A jak okaze sie, ze klamali §1 wspomnianego wczesniej art. k.w. leci jak nic smirk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.