Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Namierzenie po numerze

Featured Replies

Napisano

Czy jest opcja namierzenia właściciela autka po numerze rejestracyjnym?

Wiem, wiem...to może tylko Policja, ale... zlosnik.gif

Chodzi o namierzenie włąściciela samochodu, który prawdopodobnie uszkodził samochód koleżance...zapamiętaliśmy dokładnie markę, kolor oraz szereg pierwszych znaków z tablicy rejestracyjnej.

Lakier pozostawiony na samochodzie koleżanki zgadza się z kolorem lakieru potencjalnego sprawcy crazy.gif

Napisano

> Czy jest opcja namierzenia właściciela autka po numerze

> rejestracyjnym?

> Wiem, wiem...to może tylko Policja, ale...

> Chodzi o namierzenie włąściciela samochodu, który prawdopodobnie

> uszkodził samochód koleżance...zapamiętaliśmy dokładnie markę,

> kolor oraz szereg pierwszych znaków z tablicy rejestracyjnej.

> Lakier pozostawiony na samochodzie koleżanki zgadza się z kolorem

> lakieru potencjalnego sprawcy

Zgłaszasz sprawę na policję i oni dalej ustalają.

Napisano

> Zgłaszasz sprawę na policję i oni dalej ustalają.

tak jest

to pokazywali to nawet kilka razy w "Drogówce" na polsacie

Napisano

> Czy jest opcja namierzenia właściciela autka po numerze

> rejestracyjnym?

> Wiem, wiem...to może tylko Policja, ale...

> Chodzi o namierzenie włąściciela samochodu, który prawdopodobnie

> uszkodził samochód koleżance...zapamiętaliśmy dokładnie markę,

> kolor oraz szereg pierwszych znaków z tablicy rejestracyjnej.

> Lakier pozostawiony na samochodzie koleżanki zgadza się z kolorem

> lakieru potencjalnego sprawcy

Zgłoś na MO

Napisano

Jak busted.gif oleją sprawę - pozostają niektóre firmy detektywistyczne mające kolesi tu i tam.........

Napisano

> Jak oleją sprawę - pozostają niektóre firmy detektywistyczne mające

> kolesi tu i tam.........

albo wtyki w firmach ubezpieczeniowych - tam też się można takich rzeczy po znajomości dowiedzieć smile.gif

Napisano

> Zgłoś na MO

MO to juz historia, ale faktycznie zgłoszenie na policję powinno dać jakiś skutek. Przydałby się jeszcze jakiś świadek zdarzenia.

Napisano

> MO to juz historia, ale faktycznie zgłoszenie na policję powinno dać

> jakiś skutek. Przydałby się jeszcze jakiś świadek zdarzenia.

Niestety nie jest tak różowo.

Mojego kolegi ojciec miał stłuczkę, sprawca uciekł, ale udało się spamiętać nr bez dwóch ostatnich cyfr/liter.

Na policji się wypieli i stwierdzili, że nie są w stanie namierzyć auta..

W efekcie sam znalazł sprawcę, bo to był wóz z firmowy - oblepiony

Napisano

> Niestety nie jest tak różowo.

> Mojego kolegi ojciec miał stłuczkę, sprawca uciekł, ale udało się

> spamiętać nr bez dwóch ostatnich cyfr/liter.

> Na policji się wypieli i stwierdzili, że nie są w stanie namierzyć

> auta..

> W efekcie sam znalazł sprawcę, bo to był wóz z firmowy - oblepiony

Koledze ktoś na parkingu przyrąbał i uszkodził prawie cały bok. Zostawił (na szczęście) trochę swojego koloru (żółty). Oczywiście sprawca zwiał. Kolega nic nie świadomy zaistniałego zdarzenia wyszedł z mieszkania i zdębiał widząc "tuning" swojego wozu. Powiadomił policję, ta przyjechała po ok. 20 min i rozłożyła ręce. Na jego prośbę podali przez radiotelefon do swoich kolesi, że poszukiwane jest auto żółtego koloru z uszkodzonym jednym bokiem. Nie minęły 2-3 min. jak potwierdzili zatrzymanie takiego auta z kierowca "na dwóch gazach". Facet przyparty do muru przyznał się do "tuningu". Ale takie przypadki z happy endem bardzo rzadko się trafiają. Kolega miał wielkie szczęście. Nie znał ani marki ani żadnej literki sprawcy a jednak go znalazł. Dużo zależy od szczęścia i ochoty niesienia pomocy przez policję.

Napisano

> Koledze ktoś na parkingu przyrąbał i uszkodził prawie cały bok.

> Zostawił (na szczęście) trochę swojego koloru (żółty).

> Oczywiście sprawca zwiał. Kolega nic nie świadomy zaistniałego

> zdarzenia wyszedł z mieszkania i zdębiał widząc "tuning" swojego

> wozu. Powiadomił policję, ta przyjechała po ok. 20 min i

> rozłożyła ręce. Na jego prośbę podali przez radiotelefon do

> swoich kolesi, że poszukiwane jest auto żółtego koloru z

> uszkodzonym jednym bokiem. Nie minęły 2-3 min. jak potwierdzili

> zatrzymanie takiego auta z kierowca "na dwóch gazach". Facet

> przyparty do muru przyznał się do "tuningu". Ale takie przypadki

> z happy endem bardzo rzadko się trafiają. Kolega miał wielkie

> szczęście. Nie znał ani marki ani żadnej literki sprawcy a

> jednak go znalazł. Dużo zależy od szczęścia i ochoty niesienia

> pomocy przez policję.

No to mamy dwa skrajne przypadki.. Przydała by się trzebia opowiastka zlosnik.gif

A serio to fakt wszysto zależy od szczęscia, a właściwie od policjanta czy mu się chce czy nie..

Napisano

> Czy jest opcja namierzenia właściciela autka po numerze

> rejestracyjnym?

> Wiem, wiem...to może tylko Policja, ale...

> Chodzi o namierzenie włąściciela samochodu, który prawdopodobnie

> uszkodził samochód koleżance...zapamiętaliśmy dokładnie markę,

> kolor oraz szereg pierwszych znaków z tablicy rejestracyjnej.

> Lakier pozostawiony na samochodzie koleżanki zgadza się z kolorem

> lakieru potencjalnego sprawcy

Na policje a tymczasem po numerze zlokalizowalbym dzielnice i przeszedl sie po warsztatach i zerknal czy sie taki nie robi.

Napisano
  • Autor

> Na policje a tymczasem po numerze zlokalizowalbym dzielnice i

> przeszedl sie po warsztatach i zerknal czy sie taki nie robi.

WA - Białołęka, raczej duże pole do szukania sick.gif + Marki

Napisano

> WA - Białołęka, raczej duże pole do szukania + Marki

Nie myusisz wszystkich obleciec. Na poczatku uderz do dealera tego auta na tej dzielnicy, zapytaj czy nie maja takiego auta, a na koncu mozesz powiedziec co i jak i rzucic tekstem ze policja szuka tego auta (a ukrywanie sprawcy jest karane wiec nie beda ukrywać).

Wybierz kilka warsztatow i zobacz, a nuż trafisz i sprawa zalatwieona. A tak to koles zrobi auto i nic mu nie udowodnicie.

Napisano

> No to mamy dwa skrajne przypadki.. Przydała by się trzebia opowiastka

> A serio to fakt wszysto zależy od szczęscia, a właściwie od

> policjanta czy mu się chce czy nie..

to ja powiem przypadek kolegi uliczki osiedlowe gdzie powszechnie parkuje się samochody wychodzi pięknego dnia i widzi na lanosie (bordo) inny kolor to obszedł sobie sąsiednie bloki i szukał samochodu o kolorze dawcy jsny czerwony i znalazł jakiegoś SC który miał prztarty chyba zderzak i miał nawet na zderzaku kolor bordo z lanka . Wezwał policaj chłopaki przyjechali podjechali z nim do tego SC a ze kolega już przy okazji się dowiedział kt się porusza tym sejem to nawet miśkom aders podał , panowie zadzwonili do mieszkania kierowniczką seja była kobitka i powiedzieli jej że uszkodzenia lanosa pokrywaja się z jej uszkodzenime i zapytali czy załatwia to dobrowolnie cyz mają sporzadzić wniosek do Sądu Grodzkiego .

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.