Napisano 1 godzinę temu1 godzina Chcę zapytać szanownych użytkowników marki Skoda ,czy serwisach z których korzystacie podczas gwarancji też jest taka polityka ,że po wykryciu usterki która wiąże się z wymianą części, serwis zwraca się do producenta o zweryfikowanie lub zgodę na wymianę tejże wadliwej części?Obecnie auto stoi na serwisie tydzień z wskazaniem uszkodzenia czujnika poziomu płynu chłodzącego w zbiorniczku. Serwis czeka na odpowiedź i ewentualną zgodę na wymianę przez co czas naprawy się wydłuża. Pytam bo nie znam dzisiejszych realów działania serwisów gwarancyjnych czy tylko mój diler z okolicy takie ma procedury czy inni też...Mile widziane odpowiedzi.
Napisano 1 godzinę temu1 godzina 2 minuty temu, robert2609 napisał:Chcę zapytać szanownych użytkowników marki Skoda ,czy serwisach z których korzystacie podczas gwarancji też jest taka polityka ,że po wykryciu usterki która wiąże się z wymianą części, serwis zwraca się do producenta o zweryfikowanie lub zgodę na wymianę tejże wadliwej części?Obecnie auto stoi na serwisie tydzień z wskazaniem uszkodzenia czujnika poziomu płynu chłodzącego w zbiorniczku. Serwis czeka na odpowiedź i ewentualną zgodę na wymianę przez co czas naprawy się wydłuża.Pytam bo nie znam dzisiejszych realów działania serwisów gwarancyjnych czy tylko mój diler z okolicy takie ma procedury czy inni też...Mile widziane odpowiedzi.Raczej standard, ze kazda naprawe gwarancyjna musi zatwierdzic producent/importer, niezaleznie od marki.Natomiast czekanie tydzien na odpowiedz to raczej normalnie nie jest, chyba ze czekaja na czesci...
Napisano 42 minuty temu42 min 29 minut temu, Rober napisał:Z info od doradcy brak odpowiedzi...Jeśli jest na gwarancji to wymagaj auta zastępczego.W wielu markach zastępczak przysługuje dopiero jak auto przyjedzie na lawecie, ale tutaj raczej bym wymuszał producenta/dealera pokrycia kosztów.Zapewne wtedy odpowiedź szybko przyjdzie
Napisano 32 minuty temu32 min Autor Twierdzą ,że nie mają wszystkie rozdane, proponują z ubezpiecznia ,nie chodzi o to bo mam czym się poruszać ale taka pierdoła jak zbiorniczek nie kosztuje 1000zł cena śmieszna na znanym portalu ale u nich pewnie z 300zł samochodem można się poruszać ale nie chcą oddać bo jak twierdzą usterka może się pogłebić
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.