Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zespuli mi auto w warsztacie

Featured Replies

Napisano

Witam Państwa.

Pojawił się u mnie następujący problem... Byłem sobie u mechanika, który ponadto, iż "mechanikuje" to spawa tłumiki. Musiałem coś poprawić w układzie wydechowym, bo stukał. Nieistotne. Zostawiłem auto i po kilku godzinach dzwoni telefon, że mogę je odebrać. Odbieram. Wszystko wydawało się być OK, tłumik nie sprawia już problemów. Przejechałem 2 km i odstawiłem auto na parking.

Kilka godzin później jadę autem na działkę, w celu wyczyszczenia wnętrzna, co by ładnie było. zlosnik.gif Do celu miałem 6 km, zrobiłem co miałem zrobić, jadę jeszcze do Carrefoura. Parkuję auto, wyciągam kluczyk ze stacyjki i zauważyłem, że pali się kontrolka ładowania akumulatora (przy wyciągniętym kluczyku!). Odpalam auto. Przy włączonym zapłonie kontrolka się nie świeci, mimo, że powinna. Po odpaleniu auta jest w porządku - lampka także się nie świeci. Jadę do mechanika, było ok. 18, ale jeszcze był na miejscu. Mówię mu co się stało, ale prosił, żeby podjechać jutro, to zobaczą co jest. Twierdzi też, że zawsze odłączają akumulator przed spawaniem. Ale tym razem tego nie zrobili - wnioskuję po prawidłowej dacie i godzinie na wyświetlaczu (powinna się zresetować), co mi się przypomniało, dopiero jak odjechałem. W międzyczasie kontrolka ładowania zmieniła sposób zachowania. Nie świeci się przy wyjętym kluczyku, zapala się przy włączonym zapłonie i żarzy się w czasie jazdy, im większe obroty, tym jaśniej. Przy 2500 RPM robi się już okropnie jasna, także podejrzewam, że jeszcze większe obroty i może się spalić.

Koledzy (i Koleżanki), jak to widzicie? oslabiony.gif Mechanik spieprzył coś? hmm.gif

Na wszelki wypadek odłaczyłem klemy na noc. crazy.gif

Napisano

Też stawiam na regulator napięcia.Jakie masz radio jak z kodem a stacje nadal były ustawione poprawnie to musieli nie odpinać aku.

Chyba że znali kod radia ale w to bardzo wątpie.

Napisano
  • Autor

> Też stawiam na regulator napięcia.

> Jakie masz radio jak z kodem a stacje nadal były ustawione

> poprawnie to musieli nie odpinać aku.

Mam Philipsa DC637 (OEM Opla), który ma własną pamięć - można więc odpiąć akumulator i stacje pozostaną dobrze ustawione. Ale data i godzina była prawidłowa, a jeszcze nigdy, w żadnym warsztacie (poprzednio u nich również), nie zdarzyło mi się, by ktoś ustawił z powrotem poprawny czas. Więc na bank nie odpięli akumulatora.

Dzięki Wam za odpowiedzi.

Będę ich naciskał i mam nadzieję, że naprawią mi to w ramach gwarancji. Jak nie, to dostaną solidną "reklamę" ode mnie.

Napisano

> Też stawiam na regulator napięcia.Jakie masz radio jak z kodem a

> stacje nadal były ustawione poprawnie to musieli nie odpinać

> aku.

> Chyba że znali kod radia ale w to bardzo wątpie.

Regulator napięcia na 99% koszt naprawy około 300 PLN, do tego powinna też się świecić kontrolka poduszki powietrznej, ABS'u i generalnie kontrolki powinny dostawać świra.

Napisano

> wyciągam kluczyk ze stacyjki i zauważyłem, że pali się kontrolka

> ładowania akumulatora (przy wyciągniętym kluczyku!). Odpalam

> auto. Przy włączonym zapłonie kontrolka się nie świeci, mimo, że

> powinna. Po odpaleniu auta jest w porządku - lampka także się

To ja jeszcze dodam coś od siebie. Objawy wskazuja jednoznacznie na mostek diodowy w altku (koszt 100 zł a nie 300

270751858-jezyk.gif i wymiana we własnym zakresie, z tym że lutownica większej mocy jest potrzebna bo luty są solidne), przy uszkodzeniu mostka może, ale nie musi wbrew temu co mówią, że jak jedno to i drugie, uszkodzić się regulator napięcia.

U mnie doszło do uszkodzenia również w niedługim czasie po małym spawaniu i wiem, że aku było odłączone bo sam odłączałem, i przy spawaniu byłem osobiście. No ale skoro masz poszlaki, żeby twierdzić, że u Ciebie tego nie uczynili to pozostaje tylko bokser.gif

Napisano

no to witam w klubie, którym pseudo mechanicy spieprzyli coś w aucie furious.gif

Napisano

Witam

Mnie spodkało to właśnie wczoraj jak wracałem z pracy . Nagle zaczeła palić się kontrolka ładowania yikes.gif pomyślałem że to pasek pękł ale nie okazało się ze coś jest z alternatorem ,szczęście takie że miałem ze sobą miernik i mogłem sprawdzić ładowanie .Przy niskich obrotach 12V przy wysokich ponad 15V czyli żeby dojechać do domu niskie w miare obroty dodatkowo włączone światła ,radio ,dmuchawa no i najwiekszy pożeracz prądu ogrzewanie tylnej szyby . W domu przyszykowałem sobie wtyczke do gniazda zapalniczki i podłączyłem miernik na stałe aby widzieć stale ładowanie alternatora -bo niestety potrzebowałem dzisiaj autko żeby coś przewieść i dowiedzieć się ile by kosztował regulator napięcia (60 pln) no i diody (110pln) . Ale rozmawiałem z elektrykiem w pracy i powiedział ze prędzej poszedł regulator niz diody bo przy diodach byłoby bardzo niskie ładowanie nawet przy zwiększaniu obrotów silnika.Alternator właśnie wymontowałem i zabieram go do pracy jak się uda to mi go elektryk sprawdzi .

Ale dziwna sprawa dlaczego mi się to stało tak nagle podczas jazdy nic przy samochodzie nie było robione tak jak u kolegi kjarus , no poza wymianą łożysk ale to było jakieś ze 3 tygodnie temu , a ładowanie w tym czasie sprawdzałem oslabiony.gif

Napisano

Ja miałem u lakiernika i wyjezdżając od gościa kontrolka elektonicznej kontroli pracy silnika zjarała się. pali sie rano, przjadę do pracy 10 km zgasze i wciągu dnia nie zapala sie już, nawet na komputer nie mam jak pojechać bo o 6 rano warsztaty jeszcze śpią.

Napisano

Moim zdaniem to czysty przypadek poprostu przyszedł czas i padły diody w altku lub regulator.Co do odłączania aku przy spawaniu to wcale nie trzeba tego robić. Mechesy od tłumików mają takie specjalne ustrojstwo co zapinają go na klemy aku i można spawać do bólu.

Poza tym taka rada: Jeżeli już musisz wstawić autko do mechesa to nie spuszczaj z niego oka. Wtedy będziesz wiedział co zrobili, czego nie zrobili i można przy okazji się czegoś nauczyć zlosnik.gif

Napisano

> Witam Państwa.

> Pojawił się u mnie następujący problem... Byłem sobie u mechanika,

> który ponadto, iż "mechanikuje" to spawa tłumiki. Musiałem coś

> poprawić w układzie wydechowym, bo stukał. Nieistotne.

> Zostawiłem auto i po kilku godzinach dzwoni telefon, że mogę je

> odebrać. Odbieram. Wszystko wydawało się być OK, tłumik nie

> sprawia już problemów. Przejechałem 2 km i odstawiłem auto na

> parking.

> Kilka godzin później jadę autem na działkę, w celu wyczyszczenia

> wnętrzna, co by ładnie było. Do celu miałem 6 km, zrobiłem co

> miałem zrobić, jadę jeszcze do Carrefoura. Parkuję auto,

> wyciągam kluczyk ze stacyjki i zauważyłem, że pali się kontrolka

> ładowania akumulatora (przy wyciągniętym kluczyku!). Odpalam

> auto. Przy włączonym zapłonie kontrolka się nie świeci, mimo, że

> powinna. Po odpaleniu auta jest w porządku - lampka także się

> nie świeci. Jadę do mechanika, było ok. 18, ale jeszcze był na

> miejscu. Mówię mu co się stało, ale prosił, żeby podjechać

> jutro, to zobaczą co jest. Twierdzi też, że zawsze odłączają

> akumulator przed spawaniem. Ale tym razem tego nie zrobili -

> wnioskuję po prawidłowej dacie i godzinie na wyświetlaczu

> (powinna się zresetować), co mi się przypomniało, dopiero jak

> odjechałem. W międzyczasie kontrolka ładowania zmieniła sposób

> zachowania. Nie świeci się przy wyjętym kluczyku, zapala się

> przy włączonym zapłonie i żarzy się w czasie jazdy, im większe

> obroty, tym jaśniej. Przy 2500 RPM robi się już okropnie jasna,

> także podejrzewam, że jeszcze większe obroty i może się spalić.

> Koledzy (i Koleżanki), jak to widzicie? Mechanik spieprzył coś?

> Na wszelki wypadek odłaczyłem klemy na noc.

Miałem to samo miesiąc temu. Objawy 100% identyczne. Powód - diody w alternatorze. Myślę, że to przypadek że stało się to akurat po wizycie w warsztacie. Ja bym nie robił z tego powodu zadymy.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.