Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy "kapowanie" streetracerów zasługuje na...

Featured Replies

Napisano

> No dobra, to w takim razie rozszerz swoją wypowiedź bo mnie

> zaciekawiłeś. Czy mamy rozumieć, że te imprezy są robione z

> głową, i rozumem, że sa tacy co pilnują porządku?

Tak, takie imprezy gdzie spotykaja się osoby poważnie traktujące takie zawody sa organizowane tak, żeby nikomu nic się nie stało ok.gif

> A co w takm razie ma? Bo na razie dyskusja jest o ludziach, którzy

> szaleństwem za kółkiem próbują udowodnić wszystkim jakimi to oni

> są geniuszami itp. Termin streetracing kojaży mi się wyłącznie z

> wścigami ulicznymi - jeśli jestem w błędzie to proszę o

> nakierowanie na właściwe myślenie.

> Pozdrawiam

mamy dwa rodzaje stritrejserów pospolitych, jeden to typowe buractwo co robi wszystko żeby sie popisać przed kimkolwiek i czymkolwiek,

drugi to osoby które wkładają kupe pracy, pieniędzy i serca w swoje samochody które potem sprawdzają na zawodach i tych oficjalnych i tych nieoficjalnych ładowanie wszystkich do jednego wora jest nie na miejscu...

Napisano
  • Autor

> z moich informacji wynika że podczas prawdziwych wyścigów ŻADNA osoba

> nie zginęła....

> buractwo mnie nie interesuje więc nieznam statystyk...

Jak rozumiem PRAWDZIWE wyścigi od BURACKICH odróżnia w głównej mierze Twoja Szacowna obecność ? ;-D

Napisano

> z moich informacji wynika że podczas prawdziwych wyścigów ŻADNA osoba

> nie zginęła....

> buractwo mnie nie interesuje więc nieznam statystyk...

Tommi ok to kto ten wyścig organizował? Było jakieś zabezpieczenie, był jakiś kierownik co obiecał pajacującym tuk.gif ?

Dodano: To już jest wyjaśnione cfaniak.gifok.gif20.GIFboozing.gifjump.gif

Napisano

> Tak, takie imprezy gdzie spotykaja się osoby poważnie traktujące

> takie zawody sa organizowane tak, żeby nikomu nic się nie stało

> mamy dwa rodzaje stritrejserów pospolitych, jeden to typowe buractwo

> co robi wszystko żeby sie popisać przed kimkolwiek i

> czymkolwiek,

> drugi to osoby które wkładają kupe pracy, pieniędzy i serca w swoje

> samochody które potem sprawdzają na zawodach i tych oficjalnych

> i tych nieoficjalnych ładowanie wszystkich do jednego wora jest

> nie na miejscu...

I tu sie zgadzamy ok.gifzeby.GIF Jak na zawodach to jak najbardziej popieram ok.gif20.GIF

Napisano

> Powstaje pytanie, jaki był "bottom line" tych kontroli.

> Sam z siebie, z nudów wyłowili Cię z tłumu ?

> Losowa łapanka ?

na dzieńdobry losowa łapanka i pokazywanie jacy to sa ważni i co mogą.... jak sie dowiedzieli że niemogą to zaczeły się rutynowe codzienne kontrole i uprzykrzanie życia oslabiony.gif

> Czy nawywijałeś coś wcześniej i to były reperkusje za tamto

> wywijactwo, takie "przez nogi do głowy" ?

nie nic a nic....

> Prawdopodobieństwo, że MNIE policja zacznie trzepać celowo jest

> równie zbliżone jak prawdopodobieństwo, że dziś wygram w totka.

> Ja się NICZYM nie wyróżniam z tłumu.

> Nawet jak raz-drugi-trzeci ktoś mnie przypucuje, to i tak nic się

> dziać nie będzie, bo policja będzie wiedziała, że jestem czysty,

> a jakiś nawiedzony pierd.lec wydzwania i utrudnia życie sobie i

> mi.

> Wierz mi, ćwiczyłem to z sąsiadką z naprzeciwka, która nie mając

> żadnych lepszych zajęć wydzwaniała na policję meldując, że

> przywiozłem pewnie do domu kradzione radia, bo kto to słyszał o

> 2:00 do domu wracać (a pracowałem wtedy na wieczorne zmiany -

> 17:00 - 1:00.

> Się okazało szybko, że "mam chody w policji", bo przyjeżdżali,

> wymienialiśmy uprzejmości, nawet w pewnym momencie już nie

> chcieli kwitów oglądać, bo tłuste były od tego macania.

> Większość.

> Wystarczy.

> Misiu.

masz jakieś zboczenie na moim punkcie? wybacz ja jestem zajęty ... dodatkowo dodam że przez kobietę więc nie misiuj mi.. smirk.gif

> Ja mówię o konkretnej sytuacji na wólce.

> A co jest gdzie indziej to mię "lotto".

> Jeżeli "oczy me nie widzą" i nie mam możliwości wjechać w sam środek

> takiej zabawy - wali mi to jak kilo kitu.

> Ale jeśli ZABAWA odbywa się na drodze publicznej, otwartej dla

> przypadkowego ruchu, to mi to już NIE wisi.

> BTW - nożyce ? ;-D

Napisano
  • Autor

> na dzieńdobry losowa łapanka i pokazywanie jacy to sa ważni i co

> mogą.... jak sie dowiedzieli że niemogą to zaczeły się rutynowe

> codzienne kontrole i uprzykrzanie życia

Po co było się kopać z koniem ?

Napisano

> Jak rozumiem PRAWDZIWE wyścigi od BURACKICH odróżnia w głównej mierze

> Twoja Szacowna obecność ? ;-D

niestety moja szanowna osoba od ponad roku nie zagościła na prawdziwych zawodach.... smirk.gif

skończ z tym sarkazmem bo ośmieszasz sie.....

Napisano

> Tommi ok to kto ten wyścig organizował? Było jakieś zabezpieczenie,

> był jakiś kierownik co obiecał pajacującym ?

ten czy tamten... niewiem...

wiem że jak na zorganizowanym wyścigu który jest ZROGRANIZOWANY a nie sponton ktoś przypajacuje albo stworzy niebezpieczną sytuację to na następne spotkanie juz nie przyjedzie bo niebędzie miał pojęcia kiedy i gdzie...

> Dodano: To już jest wyjaśnione

Napisano

> Po co było się kopać z koniem ?

no nie... lepiej było "zrobić łaske" albo całować po kozaczkach.....

Napisano

> ten czy tamten... niewiem...

> wiem że jak na zorganizowanym wyścigu który jest ZROGRANIZOWANY a nie

> sponton ktoś przypajacuje albo stworzy niebezpieczną sytuację to

> na następne spotkanie juz nie przyjedzie bo niebędzie miał

> pojęcia kiedy i gdzie...

> > Dodano: To już jest wyjaśnione

No to ok ok.gif Wychodzi, że pozostaje tylko gratulować i życzyć kolejnych udanych imprez smile.gifok.gif20.GIF

Napisano
  • Autor

> no nie... lepiej było "zrobić łaske" albo całować po kozaczkach.....

Nie.

Bawiłeś się w udowadnianie kto mądrzejszy ?

Bawiłeś

Udało Ci się udowodnić, że nie mają racji ?

Udowodniłeś

A cena jaką Ci przyszło zapłacić, to było nękanie.

I tyle - koszt uzyskania przychodu w najczystszej postaci.

A wystarczyło się głupio uśmiechać i przytakiwać RAZ. I miałbyś spokój.

A tak to dostałeś po zadku regulaminowo więc w czym problem ?

W wojsku też zawsze pytają - falowo kocie idziesz, czy regulaminowo.

A że regulaminami to można na śmierć zagonić to chyba jasne.

Napisano

> Nie.

> Bawiłeś się w udowadnianie kto mądrzejszy ?

> Bawiłeś

> Udało Ci się udowodnić, że nie mają racji ?

> Udowodniłeś

> A cena jaką Ci przyszło zapłacić, to było nękanie.

> I tyle - koszt uzyskania przychodu w najczystszej postaci.

> A wystarczyło się głupio uśmiechać i przytakiwać RAZ. I miałbyś

> spokój.

> A tak to dostałeś po zadku regulaminowo więc w czym problem ?

> W wojsku też zawsze pytają - falowo kocie idziesz, czy regulaminowo.

> A że regulaminami to można na śmierć zagonić to chyba jasne.

o widzisz... przyzwalasz na takie nieregulaminowe zachowanie władzy a nieprzyzwalasz na zorganizowane wyścigi hehe.gifhehe.gifhehe.gif

pogratulować tylko...

Napisano
  • Autor

> o widzisz... przyzwalasz na takie nieregulaminowe zachowanie władzy a

> nieprzyzwalasz na zorganizowane wyścigi

> pogratulować tylko...

Słuchaj, bo wciąż nie odpowiedziałeś na pytanie.

Cz Twoim skromnym zdaniem wyścigi na wólce SĄ zorganizowane, czy NIE.

Bo tak odnoszę wrażenie że cała Twoja wypowiedź ma na celu podziamganie i poużalanie się na policję i jaki Ty to bidny żuczek jesteś.

Napisano

> Apteczka nie jest obowiązkowym wyposażeniem ani samochodu, ani tym

> bardziej roweru.

> Gaśnica na rowerze też nie jest obowiązkowa.

> Lampka przód ma także niedozwolone tryby pracy (migający), ale równie

> dobrze można aresztować mnie za zgwałcenie - narządy potrzebne

> mam stale przy sobie.

> Z tyłu są 2, obie mają tryby pracy zgodne z założeniami KD (pulsujący

> i ciągły).

> Dzwonek prawidłowy, nie przeraźliwy.

> Hamulce jak brzytwa, na przednim bez plecaka na bagażniku spokojnie

> robię stoppie.

> Tak więc :-D

tak więc jak znajdzie sie upierdliwy a ty zaczniesz udowadniać że niema racji to sie poprostu upierdzielą..... tylko tyle...

> Nie mają powodu, aby mnie tak czesać.

> Bosz, ale tłumacz durnemu...

> No i NIE doświadczę.

> Proste.

> Uwierz na słowo.

> Ja z Policją nie wojuję, więc nie mają powodu mnie czesać.

> W 11 lat pół miliona kilometrów zrobiłem i NIE MAM i nie miałem

> żadnych problemów z policją.

> Owszem, trafiali się i tacy mało uprzejmi i tacy bardziej uprzejmi,

> ale tak jest wszędzie.

> Policja NIE JEST od lubienia.

> Słuchaj - chcesz adres i godziny operacyjne ?

> Załatwiaj kontrol codzienną.

> Nie widzę problemu.

> Jakby Ci to powiedzieć - kierowców jest parę milionów, a tylko Ty

> masz problemy z policją...

ja niemam problemów z policją..... skończyły się od momentu wożenia R-ki za szybą ....

Napisano

> a Ty byłeś driver no. 1 ?

nie zlosnik.gifja jezdze w miare dobrze z naciskiem na wmiare zlosnik.gif ale ze nie lubie jak mi cos wisi na zderzaku to troszke przyciskałem zlosnik.gif i powiedz co to za kierowca który bmw 325 nie potrafi objechac ciut dlubinętego seja 1.1?? zwlaszcza na tzw. obwodnicy czyli dosc szerokiej trasie?

Napisano

> Słuchaj, bo wciąż nie odpowiedziałeś na pytanie.

> Cz Twoim skromnym zdaniem wyścigi na wólce SĄ zorganizowane, czy NIE.

niewiem.. nigdy tam nie byłem....

> Bo tak odnoszę wrażenie że cała Twoja wypowiedź ma na celu

> podziamganie i poużalanie się na policję i jaki Ty to bidny

> żuczek jesteś.

a ja widze że ty tym "kapowaniem" leczysz swoje kompleksy hmm.gif

Napisano
  • Autor

> tak więc jak znajdzie sie upierdliwy a ty zaczniesz udowadniać że

> niema racji to sie poprostu upierdzielą..... tylko tyle...

Ja nie udowadniam, że nie mają racji.

Ja grzecznie przytakuję i się uśmiecham..

Co pomyślę, to moje.

Pokorne cielę 2 matki ssie. ;-D

Napisano
  • Autor

> niewiem.. nigdy tam nie byłem....

No to przepraszam o czym w ogóle mowa, skoro nigdy na oczy nie widziałeś, a twierdzisz, że doniesienie o TYM KONKRETNYM wydarzeniu na policję jest be ?

> a ja widze że ty tym "kapowaniem" leczysz swoje kompleksy

Oczywiście.

Napisano

> Ja nie udowadniam, że nie mają racji.

> Ja grzecznie przytakuję i się uśmiecham..

> Co pomyślę, to moje.

> Pokorne cielę 2 matki ssie. ;-D

już widze jak z pokorą do barana(bo inaczej juz takich sie nieda nazwać) będziesz mówił tak prosze władzy niemam gaśnicy w rowerze i niemam trujkąta ostrzegawczego) prosze mi spuścić powietrze z kół i na piechote wracam do domu....a ten mandat 200pln oczywiście przyjmuję bo ma pan panie władzo świętą rację smirk.gif

Napisano
  • Autor

> już widze jak z pokorą do barana(bo inaczej juz takich sie nieda

> nazwać) będziesz mówił tak prosze władzy niemam gaśnicy w

> rowerze i niemam trujkąta ostrzegawczego) prosze mi spuścić

> powietrze z kół i na piechote wracam do domu....a ten mandat

> 200pln oczywiście przyjmuję bo ma pan panie władzo świętą rację

Wiesz - od 4 lat nie dostałem żadnego mandatu, a bynajmniej nie jest to związane z odłożeniem pj na półkę i zaprzestaniem ujeżdżania sprzętów.

Póki co moja metoda na "słodką idiotkę" sprawdza się znakomicie i zawsze kończy się na pouczeniach.

Za jazdę bez świateł o pierwszej w nocy również.

Napisano

> No to przepraszam o czym w ogóle mowa, skoro nigdy na oczy nie

> widziałeś, a twierdzisz, że doniesienie o TYM KONKRETNYM

> wydarzeniu na policję jest be ?

jeśli mowa jest o streetracerach to zabieram głos... jak byś napisał że buraki się ścigały albo inne dresy fraglesy to bym sie słowem nie odezwał.... dlaczego? bo sie z nimi nie identyfikuję....jeśli niewiesz kto i po co i czy wogóle sie ścigali to po ki wałek dzwoniłeś? profilaktycznie? jeśli tak to twoje zachowanie było conajmniej nie na miejscu.... dlaczego? a bo potem wpada banda smerfów i tak samo jak ty nie patrzy co i dlaczego tylko profilaktycznie trzepie po dowodach.... ciekawe czy kiedyś dostałeś pałą bez łep tak profilaktycznie..... skoroś taki "stary"?

> Oczywiście.

trzeba iść do specialisty smirk.gif albo zacząć się leczyć na nogi bo może być już za późno na wyleczenie kompleksów.....

Napisano

> Wiesz - od 4 lat nie dostałem żadnego mandatu, a bynajmniej nie jest

> to związane z odłożeniem pj na półkę i zaprzestaniem ujeżdżania

> sprzętów.

> Póki co moja metoda na "słodką idiotkę" sprawdza się znakomicie i

> zawsze kończy się na pouczeniach.

> Za jazdę bez świateł o pierwszej w nocy również.

a ja od 7-iu i bez walenia głupa przed "władzą"....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.