Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dwa problemy - alarm, klamka w tylnej klapie

Featured Replies

Napisano

Dawno nie jeździłem Stilonem, a dziś jak do niego wsiadłem, zauważyłem dwa problemy:

1. Klamka otwierająca tylną klapę.

Klamka jak wiadomo nie steruje zamkiem mechanicznie, tylko pośrednio - elektrycznie. No i przestała działać - tzn. bagażnik mozna otworzyć pilotem, nie można przy pomocy klamki. Już kiedyś zrobiło się tak samo, ale to było przy -20 stopniach i coś tam zamarzło - jak tylko mrozy ustąpiły, klamka zaczęła działać. Tym razem zdechło coś na dobre - naciskanie tej gumy na uchwycie nie skutkuje niczym.

Czy ktoś miał może tego rodzaju problem? Co było do wymiany/naprawy?

2. Alarm

Przy uruchamianiu samochodu pojawił się komunikat "Alarm unavailable" i zaświeciła się kontrolka alarmu:

alarm1ra3.jpg

alarm2fd4.jpg

Drugi objaw jest taki, że przy zamykaniu auta alarm się nie uzbraja - tzn. dioda w drzwiach świeci światłem ciągłym i alarm nie działa - można sobie otworzyć drzwi, itp.

Pojechałem do ASO, nie miałem za bardzo dziś czasu, ale przynajmniej podpięli auto do examinera - centralka zarejestrowała błąd czujnka przechyłu, błąd skasowano, auto dało się uruchomić bez dziwnych komunikatów i wszystko było OK aż do próby uzbrojenia alarmu: alarm nie dał się włączyć tak jak wcześniej, a potem znów pojawił się komunikat na wyświetlaczu przy uruchamianiu.

Pojawił się taki pomysł, że skoro examiner zgłasza czujnik przechyu, to może uda się alarm uzbroić po wyłączeniu tego czujnika:

alarm3nm8.jpg

No i faktycznie - jak się kliknie tym przyciskiem od czujnika przechyłu, to alarm uzbraja się normalnie, dioda w drzwiach miga, a potem po otwarciu auta przy jego uruchamianiu nie ma żadnych głupich komunikatów. Otwieranie drzwi czy poruszanie się w środku bez rozbrojenia alarmu uruchamia alarm, więc diagnoza wydaje się być trafna: problem jest z czujnikiem przechyłu.

W przyszłą sobotę będę miał więcej czasu i problem będzie badany dokładniej - ale może ktoś miał jakieś doświadczenia z podobną usterką? hmm.gif Czy tu raczej należy podejrzewać, że ostatnie deszcze jakoś zawiniły, czy może po prostu coś się popsuło? Nie wiem, kiedy problem się pojawił niewiem.gif - aktualna użytkowniczka niczego nie zauważyła zlosnik.gif

Napisano

> 1. Klamka otwierająca tylną klapę.

> Klamka jak wiadomo nie steruje zamkiem mechanicznie, tylko pośrednio

> - elektrycznie. No i przestała działać - tzn. bagażnik mozna

> otworzyć pilotem, nie można przy pomocy klamki.

Jest taka opcja w kompie "Independent Boot" - jeżeli jest włączona to wtedy bagażnik można otworzyć tylko przyciskiem na pilocie. Sprawdź na początek to ustawienie wink.gif

Napisano

Niestety nie pomogę, ale mam pytanko: do czego służy ten przycisk "Przechyłu"?

Napisano

> Niestety nie pomogę, ale mam pytanko: do czego służy ten przycisk

> "Przechyłu"?

Jak by ci chcieli auto ukrasc i wlozyc na lawete albo odholowac waytogo.gif

Napisano

> Jak by ci chcieli auto ukrasc i wlozyc na lawete albo odholowac

O proszę! Chyba czegoś takiego nie mam... Czyli musi być to powiązane z alarmem? W przypadku zbytniego przechyłu auta, alarm się wtedy załącza?

Napisano
  • Autor

> Jest taka opcja w kompie "Independent Boot" - jeżeli jest włączona

> to wtedy bagażnik można otworzyć tylko przyciskiem na pilocie.

> Sprawdź na początek to ustawienie

To sprawdziłem już dawno - klamka nie działa niezależnie od jakichkolwiek ustawień. blah.gif Podejrzewam, że ma to jakiś związek z wilgocią (deszczem), ale z drugiej strony... spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> Niestety nie pomogę, ale mam pytanko: do czego służy ten przycisk

> "Przechyłu"?

Do wyłączania czujnika przechyłu - z tego co mi wiadomo, to czujnik przechyłu nie występuje we wszystkich autach z fabrycznym alarmem, ale nie wiem od czego zależy jego obecność hmm.gif

Czasem trzeba np. przewieźć auto innym samochodem - i wtedy przydaje się możliwość wyłączenia czujnika przechułu tak, żeby alarm nie wył po drodze. zlosnik.gif Podobnie można wyłączyć czujniki ruchu wewnątrz auta jeśli np. zostawiamy na chwilę w środku jakieś zwierzątko, a musimy zamknąć auto, itd.

W alarmach dokładanych takie funkcje realizowane są przez jakieś kombinacje naciśnięć klawiszy pilota opisane w instrukcji alarmu - a fabryczbny alarm ma po prostu dodatkowe przyciski do wyłączania tych funkcji:

alarm3oi1.jpg

Napisano

> O proszęW przypadku zbytniego przechyłu auta, alarm się wtedy

> załącza?

ok.gifwlasnie tak 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Czy tu raczej należy podejrzewać, że ostatnie deszcze

> jakoś zawiniły

No to już przynajmniej tyle wiadomo, że przyczyną kłopotów z alarmem nie jest wilgoć - jeszcze w sobotę po południu błąd powtarzał się za każdym razem, od tamtego czasu auto stało "pod chmurką", czyli non-stop w deszczu, chwilami ulewnym - więc raczej nie ma mowy, żeby cokolwiek miało szansę wyschnąć, jeśli wcześniej zamokło.

W tej chwili alarm działa normalnie - nie trzeba niczego wyłączać przed zamknięciem auta, nie są zgłaszane żadne komunikaty o błędach, a czujnik przechyłu wydaje się działać, bo jak pobujałem autem za reling to syrena zaczęła wyć. biglaugh.gif Ten samochód nie przestanie mnie zadziwiać hehe.gif

Napisano

> Dawno nie jeździłem Stilonem

moze i dobrze, ze sprzedales auto zlosnik.gif

ja z alarmem fabrycznym zadnych problemow nie mam

a z failurami tez absolutnie nic po wymianie centralki ABSu ok.gif

mam nadzieje, ze "u Ciebie" wyjdzie jakikolwiek ewidentny problem, a nie czarowanie auta....

i przy okazji sprawa haka holowniczego - cos wiadomo ?

Napisano
  • Autor

> mam nadzieje, ze "u Ciebie" wyjdzie jakikolwiek ewidentny problem, a

> nie czarowanie auta....

Na razie naprawiło się "samo" - obawiam się, że jeśli ten stan rzeczy się utrzyma, to w ASO co najwyżej pokasują błędy hmm.gif

> i przy okazji sprawa haka holowniczego - cos wiadomo ?

Sam hak leży w serwisie i się kurzy, natomiast jest jakiś problem z tą dodatkową wiązką niewiem.gif - ASO dwukrotnie wysyłało monity do FAP, sam też dzwoniłem na infolinię i pytałem, na razie nie są w stanie określić terminu dostępności, bo to są rzeczy zamawiane w jakichś cyklach, a nie na bieżąco. confused.gif Podobno do końca sierpnia wiązka ma być w magazynie w Bielsku.

Na montaż i tak ja będę odstawiał auto, więc będzie fotorelacja na kąciku. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> idź do bioenergoterapeuty, może masz taką aurę,

> która po prostu Stilo psuje

Ta aura nazywa się "deszcz" - przestało padać i bagażnik znowu się otwiera bezproblemowo. skromny.gif Widać zrobili auto za mało wodoodporne. zlosnik.gif

> a ja już mam 7055 km i wszystko dalej działa

Poczytaj instrukcję - pewnie znajdziesz parę funkcji, o których nie wiedziałeś rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Myślisz, że będzie tam jak spowodować jakiegoś failura?

Może nie znasz całej dostepnej funcjonalności i dlatego po prostu nie wiesz o usterkach? hmm.gifzlosnik.gif

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

No i dziś w końcu ASO znalazło czas, żeby zająć się klamką w tylnej klapie - ja się poddałem po wstępnych oględzinach.

A w ASO stwierdzono, że pod gumę w uchwycie dostaje się woda i to powoduje problemy z otwieraniem - częściowo "wydłubano" gumę z jednej strony, zaporoponowano uszczelnienie całości bezbaewnym silikonem... Tak wygląda tylna klamka po próbie ponownego utknięcia gumy na miejsce:

uchwyt2rk5.jpg

Te plamy na lakierze to "Kropelka" czy jakieś inne badziewie, guma została podziurawiona śrubokrętem jak sito przy próbie wepchnięcia jej na miejsce bez rozbierania uchwytu. Pan Mechanik z ASO sprawdził, że guma nie występuje jako osobna część, a cała klamka z gumą kosztuje "aż 200 zł", więc nie warto wymieniać. hmm.gif

Napisano
  • Autor

> To wyglada gorzej niz uszczelka w Yarisie, którego otwierałem bez

> kluczyków

Na wtorek ma być nowa klamka ok.gif - będą ją jeszcze lakierować, itd., mam nadzieję że do soboty się z tym wyrobią...

Napisano
  • Autor

> To wyglada gorzej niz uszczelka w Yarisie, którego otwierałem bez

> kluczyków

A tak właśnie popatrzyłem do e-per'a: gumki faktycznie nie ma osobno, rączka na klapę ma numer 71734747, a elektromechanizm zamka - 71734738. Czy ta gumka na pewno jest razem z klamką, a nie razem z tym elektromechanizmem? hmm.gifniewiem.gif Serwis na razie zamówił tylko 71734747. icon_rolleyes.gif

Napisano

> A tak właśnie popatrzyłem do e-per'a: gumki faktycznie nie ma osobno,

> rączka na klapę ma numer 71734747, a elektromechanizm zamka -

> 71734738. Czy ta gumka na pewno jest razem z klamką, a nie razem

> z tym elektromechanizmem? Serwis na razie zamówił tylko

> 71734747.

Na gwarancji niech wymienią rotfl.gif

Napisano

> Może nie znasz całej dostepnej funcjonalności i dlatego po prostu nie

> wiesz o usterkach?

ja mam 6200 i tez na razie odpukac bez failura biglaugh.gif

klamka tez działa nawet w deszcz

Napisano

> No i dziś w końcu ASO znalazło czas, żeby zająć się klamką w tylnej

> klapie - ja się poddałem po wstępnych oględzinach.

> A w ASO stwierdzono, że pod gumę w uchwycie dostaje się woda i to

> powoduje problemy z otwieraniem - częściowo "wydłubano" gumę z

> jednej strony, zaporoponowano uszczelnienie całości bezbaewnym

> silikonem... Tak wygląda tylna klamka po próbie ponownego

> utknięcia gumy na miejsce:

> Te plamy na lakierze to "Kropelka" czy jakieś inne badziewie, guma

> została podziurawiona śrubokrętem jak sito przy próbie

> wepchnięcia jej na miejsce bez rozbierania uchwytu. Pan Mechanik

> z ASO sprawdził, że guma nie występuje jako osobna część, a cała

> klamka z gumą kosztuje "aż 200 zł", więc nie warto wymieniać.

co oni ocipieli śrubokrętem naprawiaja taki element nie do wiary naprawde niewiem.gif

mogli jeszcze piankę rozprężną wpsiknac - dlaczego pozwalasz na tego typu naprawy hmm.gif

Napisano
  • Autor

> co oni ocipieli śrubokrętem naprawiaja taki element nie do wiary

> naprawde

Nie tyle naprawiali, ile po wydłubaniu kawałka "palcyma" usiłowali go upchnąć na miejsce. hmm.gif Zamakanie tego uchwytu jest ponoć dość częstą usterką i Fiat zaleca zalepienie tego silikonem bezbarwnym hmm.gif

> mogli jeszcze piankę rozprężną wpsiknac

To im do głowy nie przyszło zlosnik.gif

> dlaczego pozwalasz na tego typu naprawy

Nie bardzo rozumiem jak miałem "nie pozwolić" hmm.gif - przyjechałem w końcu do Autoryzowanej Stacji Obsługi, elektryk który tak się wykazał miał być ponoć "wybitnym specjalistą" i "jedynym w całym regionie znawcą osprzętu drzwi bagażnika we Fiatach Stilo, ze szczególnym uwzględnieniem MW", a jak podpisałem zlecenie i wróciłem na halę napraw, to już było po wszystkim w zasadzie... Na początku nawet nie było tego widać za bardzo bo klej jakoś trzymał, ale po chwili ta Kropelka (czy czego tam użył) puściła - i zaczęło to wyglądać tak, jak na zdjęciu.

Napisano
  • Autor

> ja mam 6200 i tez na razie odpukac bez failura

> klamka tez działa nawet w deszcz

Jak u mnie było 6200 to też działała - nawet w ulewy. zlosnik.gif

Napisano

> Nie tyle naprawiali, ile po wydłubaniu kawałka "palcyma" usiłowali go

> upchnąć na miejsce. Zamakanie tego uchwytu jest ponoć dość

> częstą usterką i Fiat zaleca zalepienie tego silikonem

> bezbarwnym

> To im do głowy nie przyszło

> Nie bardzo rozumiem jak miałem "nie pozwolić" - przyjechałem w końcu

> do Autoryzowanej Stacji Obsługi, elektryk który tak się wykazał

> miał być ponoć "wybitnym specjalistą" i "jedynym w całym

> regionie znawcą osprzętu drzwi bagażnika we Fiatach Stilo, ze

> szczególnym uwzględnieniem MW", a jak podpisałem zlecenie i

> wróciłem na halę napraw, to już było po wszystkim w zasadzie...

> Na początku nawet nie było tego widać za bardzo bo klej jakoś

> trzymał, ale po chwili ta Kropelka (czy czego tam użył) puściła

> - i zaczęło to wyglądać tak, jak na zdjęciu.

ale oprócz Twojej aury to jednak ta naprawa to jakies nieporozumienie

myslę że na lini produkcyjnej też na kropelke to robią wink.gif

Napisano

Rany boskie , aż ścierpłem . Ale to nic . Jak byłem młody i głupi

pojechałem maluszkiem do lakiernika - trzeba było pomalować przedni błotnik . Ten ogląda i powiada , że progi też zgnite . Miał jakiś taki ostry młotek jak czekanik i dziab w próg . O , dziurka powiada ,no to dziab raz jeszcze - o druga dziurka jest trza robić . Ja zgłupiałem , przylatuje drugi i spokojnie rzecze - co ty człowiekowi krzywde robisz?

Tak to bywa i chyba nic się nie zmieniło .

A propos - czemu nie odkręcił tej klamki od środka ?

Też mam taką klamkę i nigdy nie było żadnych problemów , trochę tylko na kantach blachy odszedł lakier , tyle że to żadne zmartwienie bo jest z aluminium i po czterech latach używania może się zdarzyć.

Napisano

wiesz co przestaje sie dziwic ze miales takie problemy z tym autem - tych gosci nie powinno sie dopuszczac na blizej niz 50m do samochodu; kropelka? srubokret? czy to warsztat kowalski?

Napisano

> A propos - czemu nie odkręcił tej klamki od środka ?

nie ma czego odrecac - to jest guma wpychana w otwor raczki - tyle ze ta guma musi byc wcisnieta w odpowiednie trzymajace uchwyty - jak sie to zrobi zle to odstaje i podchodzi woda

Napisano

no tak zniszczyli ci lakier to beda teraz za twoje pieniadze lakierowac nowa raczke - co mi tu delikatnie mowiac smierdzi; dalem rade ta gume wlozyc na miejsce - nie wolno tego robic na sile bo po bokach sa takie zaczepy ktore sie rozegna jak sie to robi nieumiejetnie - najwazniejsze - da sie!!! zeby pomalowac raczeke beda musieli gume i tak wyjac wiec moze lepiej zrob to sam zeby nowej tez nie poniszczyli

Napisano
  • Autor

> no tak zniszczyli ci lakier to beda teraz za twoje pieniadze

> lakierowac nowa raczke - co mi tu delikatnie mowiac smierdzi;

Nie za moje nono.gif - za swoje. zeby.GIF

> dalem rade ta gume wlozyc na miejsce - nie wolno tego robic na

> sile bo po bokach sa takie zaczepy ktore sie rozegna jak sie to

> robi nieumiejetnie - najwazniejsze - da sie!!! zeby pomalowac

> raczeke beda musieli gume i tak wyjac

Ta guma którą mam teraz ma kilkanaście dziur zrobionych śrubokrętem, jest naderwana z boku i usmarowana klejem - musi być nowa. No i właśnie nie wiem, czy sam nowy uchwyt starczy (czy ta guma jest jego elementem), czy może guma jest razem z elektromechanizmem sterującym zamkiem? hmm.gif Jako osobna część na pewno nie występuje, a w e-per tak to jest rozrysowane, że nic IMO z tego nie wynika niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> nie ma czego odrecac - to jest guma wpychana w otwor raczki - tyle ze

> ta guma musi byc wcisnieta w odpowiednie trzymajace uchwyty

Ale z tego co mi wiadomo najpierw zakłada się tę gumę, a potem elektromechanizm zamka hmm.gif

Napisano

> Ale z tego co mi wiadomo najpierw zakłada się tę gumę, a potem

> elektromechanizm zamka

?

ta gume mozesz sobie wyjac i odlaczyc ma przewod i wtyczke na koncu

Napisano
  • Autor

> ?

> ta gume mozesz sobie wyjac i odlaczyc ma przewod i wtyczke na koncu

No własnie o to mi chodzi ok.gif - podobno (tak twierdził pan, który składa auta po naprawach w blacharni i ma chyba lepsze rozeznanie niż ten, który "naprawiał" mi tę klamkę w sobotę), jak się zdejmie cały uchwyt, to można wyjąć ze środka cały ten przełącznik razem z kabelkiem i wtedy zamiast upychać tę gumę na chybił-trafił jest do tego zupełnie komfortowy dostęp. hmm.gif

Napisano
  • Autor

> imo wystarczy sama guma

Ale problem w tym, że nie ma tej gumy luzem hmm.gif - albo jest razem z uchwytem, albo razem z przełącznikiem. niewiem.gif

Napisano

> no tak zniszczyli ci lakier to beda teraz za twoje pieniadze

> lakierowac nowa raczke - co mi tu delikatnie mowiac smierdzi;

> dalem rade ta gume wlozyc na miejsce - nie wolno tego robic na

> sile bo po bokach sa takie zaczepy ktore sie rozegna jak sie to

> robi nieumiejetnie - najwazniejsze - da sie!!! zeby pomalowac

> raczeke beda musieli gume i tak wyjac wiec moze lepiej zrob to

> sam zeby nowej tez nie poniszczyli

ja reklamował ten plastik który jest na początku relingu w MW

panowie zamówili nowy polakierowali a potem się zapytali czy

nie wiem jak zdjąć ten stary icon_eek.gif Jakos współnie dalismy radę

chociaż na zakładanie mnie już wyprosili a zaczep był napewno

zepsuty bo go podrywało w czasie jazdy. Niestety mam poważne

podejrzenia że załozyli go n wcisk na szmate rotfl.gif ale nie mam

odwagi zajrzeć biglaugh.gif

Napisano

hmmm... imo dostepu do gumy to znaczaco lepszego nie ma... trzeba sie dobrze tej gumie przyjrzec... ma takie haczyki/zabki - jak sie to zle wlozy to wlasnie wystepuje efekt odstawania - dalem to rade zrobic sam wiec nie potrzeba do tego zadnej fachowej wiedzy; problem natomiast mial serwis blacharski ktory klape podmalowywal jak mi uchylana szyba przycierala

Napisano

skoro oni to (srubokretem) poniszczyli to juz ich sprawa co sciagna - co staram sie przekazac ze o ile lakier nie jest permanentnie zniszczony to nie trzeba malowac raczki od nowa - wystarczy przelozyc sama gume

Napisano
  • Autor

> skoro oni to (srubokretem) poniszczyli to juz ich sprawa co sciagna

W sumie to nie bardzo hmm.gif - wyślą zapytanie do FAP i będą pół roku czekać na odpowiedź, a dla mnie będa mieli informację, że jeszcze im FAP nie odpowiedział. Ja chciałbym mieć ten uchwyt gotowy do montażu na najbliższą sobotę. zeby.GIF

> co staram sie przekazac ze o ile lakier nie jest permanentnie

> zniszczony to nie trzeba malowac raczki od nowa - wystarczy

> przelozyc sama gume

Na lakierze jest klej - a nawet odciski linii papilarnych pana mechanika uwiecznione w kleju. Może to i można wypolerować, ale to trwa...

Napisano
  • Autor

> dobrze tej gumie przyjrzec... ma takie haczyki/zabki - jak sie

> to zle wlozy to wlasnie wystepuje efekt odstawania

Oni tego nie wyciągnęli w całości - tylko kilka cm z brzegu, no i właśnie tego kawałka nie udało im się poutykać spowrotem na miejsce (najpierw gume podziurawiono przy upychaniu a w końcu przyklejono do uchwytu, żeby wyglądało że jest OK)....

Napisano

przyklejono do uchwytu, żeby wyglądało że jest OK)....

icon_eek.gifdalej się dziwię

Napisano

> A tak właśnie popatrzyłem do e-per'a: gumki faktycznie nie ma osobno,

> rączka na klapę ma numer 71734747, a elektromechanizm zamka -

> 71734738. Czy ta gumka na pewno jest razem z klamką, a nie razem

> z tym elektromechanizmem? Serwis na razie zamówił tylko

> 71734747.

Kupowałem taką klamkę/gumkę do wersji 3D, tam wszystko jest jako jedna cześć (elektrozamek, gumka, klamka i lampki tablicy rejestracyjnej )

Napisano
  • Autor

> przyklejono do uchwytu, żeby wyglądało że jest OK)....

> dalej się dziwię

A co w tym dziwnego? hmm.gif Jeśli idzie o realia warsztatowe to jest to raczej swego rodzaju norma, od której wyjątki są nieliczne. no.gif

BTW. rączka do klapy dzisiaj nie przyjechała - ponoć ma być w czwartek. Tak więc ciągle nie wiem, czy ta guma to jest część rączki, czy elektromechanizmu w rączce niewiem.gif

Napisano

> Te plamy na lakierze to "Kropelka" czy jakieś inne badziewie, guma

> została podziurawiona śrubokrętem jak sito przy próbie

> wepchnięcia jej na miejsce bez rozbierania uchwytu.

Hardcore faint.gif

Wiec jeszcze raz. Ktore to ASO ?

Chcialbym wiedziec. Jak mi aut sie zepsuje w poblizu, to predzej zaniose je na plecach do innego serwisu niz do tego irked.gif

Napisano
  • Autor

> Hardcore

> Wiec jeszcze raz. Ktore to ASO ?

> Chcialbym wiedziec. Jak mi aut sie zepsuje w poblizu, to predzej

> zaniose je na plecach do innego serwisu niz do tego

Na rękach się nie da, bo w promieniu 100 km (wliczając w to Wrocław) ten serwis jest akurat najlepszy zeby.GIF - inne mają na swoim koncie znacznie bardziej spektakularne osiągnięcia. furious.gif

Napisano
  • Autor

> hmmm... imo dostepu do gumy to znaczaco lepszego nie ma... trzeba sie

> dobrze tej gumie przyjrzec... ma takie haczyki/zabki - jak sie

> to zle wlozy to wlasnie wystepuje efekt odstawania - dalem to

> rade zrobic sam wiec nie potrzeba do tego zadnej fachowej

> wiedzy; problem natomiast mial serwis blacharski ktory klape

> podmalowywal jak mi uchylana szyba przycierala

Temat jest już rozpoznany zlosnik.gif - włącznik jest razem z gumą, wciska się całość od wierzchu w tę rączkę. Rączka to tylko kawałek plastiku ze śrubami.

W ogóle to ten włacznik razem z gumą wydaje się być jednorazowy - tzn. w razie konieczności rozbiórki wydłubuje się go (z dużym prawdopodobieństwem zniszczenia), a potem zastępuje nowym, bo włożenie na miejsce jest banalne.

Mój uchwyt już się maluje, włącznik ma przyjechać w czwartek...

  • 4 miesiące później...
Napisano

> Temat jest już rozpoznany

A ja go odświeżę, bo wczoraj musiałem bagażnik otwierać z kluczyka. tuk.gif

> - włącznik jest razem z gumą, wciska się całość od wierzchu w tę rączkę. Rączka to tylko kawałek plastiku ze śrubami.

Quote:

rączka na klapę ma numer 71734747, a elektromechanizm zamka - 71734738.


Jeśli mam taki sam problem, i będę musiał wymienić niedziałający włącznik w rączce, to muszę kupować 71734738? To jest to podłużne cudo z gumą? Czy tak?

> W ogóle to ten włacznik razem z gumą wydaje się być jednorazowy

Jak nie będzie chciało się samo naprawić, to będę musiał się za to wziąć samodzielnie. Ma ktoś jakieś dobre rady jak to zrobić, aby nie popsuć? zlosnik.gif

Napisano

ten wlacznik to sie da otworzyc, wyczyscic i zamknac - sam zrobilem

Napisano
  • Autor

> Jeśli mam taki sam problem, i będę musiał wymienić niedziałający

> włącznik w rączce, to muszę kupować 71734738? To jest to

> podłużne cudo z gumą? Czy tak?

Tak ok.gif Tzn. jeśli uda Ci się wyjąć całość bezstratnie, to można spróbować zreanimować zamek - podobno dość często włącznik w uchwycie odmawia posłuszeństwa z powodu wilgoci i w takiej sytuacji wystarczy osuszyć i jakoś lepiej zabezpieczyć przed wilgocią. hmm.gif

W najgorszym razie zostaje zakup 71734738 - to jest ta czarna guma i włącznik w jednym. ok.gif

Napisano

> No i dziś w końcu ASO znalazło czas, żeby zająć się klamką w tylnej

> klapie - ja się poddałem po wstępnych oględzinach.

> A w ASO stwierdzono, że pod gumę w uchwycie dostaje się woda i to

> powoduje problemy z otwieraniem - częściowo "wydłubano" gumę z

> jednej strony, zaporoponowano uszczelnienie całości bezbaewnym

> silikonem... Tak wygląda tylna klamka po próbie ponownego

> utknięcia gumy na miejsce:

> Te plamy na lakierze to "Kropelka" czy jakieś inne badziewie, guma

> została podziurawiona śrubokrętem jak sito przy próbie

> wepchnięcia jej na miejsce bez rozbierania uchwytu. Pan Mechanik

> z ASO sprawdził, że guma nie występuje jako osobna część, a cała

> klamka z gumą kosztuje "aż 200 zł", więc nie warto wymieniać.

Co za matoły vel bęcwały uzbroj_zlo.gif

To jest cała prawda o ASO, mało że nie wiedzą jak naprawić to jeszcze popsują i naciągają na koszty uzbroj_zlo.gifuzbroj_zlo.gifuzbroj_zlo.gif

Napisano

O Q..wa !!!!

Co to za serwis !!!!

Wyślij te zdjęcia do FAP lub Bielska, za takie coś to powinni odebrać autoryzację lub co najmniej postawić na "baczność" ajenta.

Naprawa oczywicie na koszt serwisu a i odpowiednia "reklama" by się przydała.

Napisano
  • Autor

> O Q..wa !!!!

> Co to za serwis !!!!

Najlepszy w okolicy. zlosnik.gif

Przecież to jest stary wątek wygrzebany z czeluści AK - sprawa została zamknięta jakieś 4 miesiące temu. smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.