Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

prawie kolizja - czyja wina.

Featured Replies

Napisano

ja w aucie niebieskim

ktos tam w czerwonym

minelismy sie na centymetry bo zorientowalem sie ze jednak nie chce ustapic pierszenstwa.

fakt u kolesia w czerwonym aucie ktos ukradl znak ktory informuje ktora droga jest z pierszenstwem - ale widzial na wprost ustap wiec mogl sie domyslec ktora jest z pierszenstwem.

dodam ze jest to droga za osiedlem wiec tam sie raczej jedzie 40 km/h. a na samym zakrecie 20 km/h wiec dlatego nie bylo kolizji.

277372333-bez%A0tytu%B3u.JPG

wybaczcie za rysunek ale ciezko rysuje sie na laptopie bez myszki wink.gif

Napisano

Hahaha w sasiednim watku sytuacja taka, ze nieprawidlowe oznakowanie, oboje mieli ustapic pierwszenstwa. Nikt nie ustapil, wiec wspolwina.

A tutaj.

Tez zle oznakowanie. Oboje mieli pierwszenstwo. Wiec logicznie myslac wina niczyja. Kazdy pojechal prawidlowo.

Napisano

> Hahaha w sasiednim watku sytuacja taka, ze nieprawidlowe oznakowanie,

> oboje mieli ustapic pierwszenstwa. Nikt nie ustapil, wiec

> wspolwina.

> A tutaj.

> Tez zle oznakowanie. Oboje mieli pierwszenstwo. Wiec logicznie myslac

> wina niczyja. Kazdy pojechal prawidlowo.

No czerwony tak czy inaczej prawidłowo nie pojechał!

Sytuacja 1: "jest znak" droga z pierszeństwem, to i tak musi ustapic niebieskiemu - ma go po prawej stronie!

Sytuacja 2: "nie ma znaku" droga z pierszenstwem, więc stosujemy zasadę prwej strony - ustępuje pierszeństwa niebieskiemu.

Tak czy siak, czerwony winny! smile.gif

Napisano

> Sytuacja 1: "jest znak" droga z pierszeństwem, to i tak musi ustapic

> niebieskiemu - ma go po prawej stronie!

Przemysl to jeszcze raz... smirk.gif

Napisano

> No czerwony tak czy inaczej prawidłowo nie pojechał!

> Sytuacja 1: "jest znak" droga z pierszeństwem, to i tak musi ustapic

> niebieskiemu - ma go po prawej stronie!

> Sytuacja 2: "nie ma znaku" droga z pierszenstwem, więc stosujemy

> zasadę prwej strony - ustępuje pierszeństwa niebieskiemu.

> Tak czy siak, czerwony winny!

Nie rozumiem.

Chodzi o sytuacje gdy czerwony ma znak o drodze z pierwszenstwem, ale brak jest tabliczki mowiacej o tym ze droga ta skreca w prawo.

Wtedy oznacza to ze droga z pierwszenstwem idzie na wprost . A co za tym idzie czerwony pojechal prawidlowo.

Napisano
  • Autor

> Sytuacja 1: "jest znak" droga z pierszeństwem, to i tak musi ustapic

> niebieskiemu - ma go po prawej stronie!

Cos chyba nie bardzo.

zlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Nie rozumiem.

> Chodzi o sytuacje gdy czerwony ma znak o drodze z pierwszenstwem, ale

> brak jest tabliczki mowiacej o tym ze droga ta skreca w prawo.

> Wtedy oznacza to ze droga z pierwszenstwem idzie na wprost . A co za

> tym idzie czerwony pojechal prawidlowo.

wiec co ? ja zle jechalem ? zlosnik.gif

gdyby jednak sie we mnie wladowal hmm.gif

Napisano

Można pytanie postaweić inaczej

Z czyjego OC bedzie płacona naprawa?

WG z OC zarządcy drogi, obaj sądzili ze maja pierwszeństwo.

Delco

Napisano
  • Autor

> A jest taki przepis, który mówi, że jeśli jest znak "droga z

> pierszeństwem" to na pewno idzie na wprost??

> pzdr!

jezeli masz znak "droga z pierszenstwem" to wpuszczasz kazdego z prawej i lewej ? hehe.gifok.gif

ihmo: jezeli nie ma znaku inforumjacego ktoredy idzie droga z pierszenstwem to idzie ona na wprost.

Napisano

> Można pytanie postaweić inaczej

> Z czyjego OC bedzie płacona naprawa?

> WG z OC zarządcy drogi, obaj sądzili ze maja pierwszeństwo.

> Delco

To fakt, sprawa bardzo sporna, sam jestem ciekaw co sąd by orzekł, ale chyba jednak czerwony winny.

No chyba, że jest przepis, który jasno mówi, żę droga z pierszeństwem to ta, która idzie na wprost!?

Pzdr!

Napisano

> A jest taki przepis, który mówi, że jeśli jest znak "droga z

> pierszeństwem" to na pewno idzie na wprost??

> pzdr!

gratuluję pomysłowości hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Można pytanie postaweić inaczej

> Z czyjego OC bedzie płacona naprawa?

o to wlasnie mi sie rozchodzi w tym watku.

> WG z OC zarządcy drogi, obaj sądzili ze maja pierwszeństwo.

> Delco

dodam ze od strony czerwonego znak informujacy o tym ktoredy prowadzi droga z pierszenstwem zawsze byl ... ostatnio nie smirk.gif

ktos sie nie bal i za&&^%$

Napisano

> wiec co ? ja zle jechalem ?

tego nie powiedzialem.

Wrecz przeciwnie w poscie wyzej napisalem ze jechales prawidlowo.

Czytaj uwaznie.

> gdyby jednak sie we mnie wladowal

To wtedy jak na moj gust musialby za szkody zaplacic zarzadca drogi. Bo oboje mieliscie pierwszenstwo.

Napisano

> A jest taki przepis, który mówi, że jeśli jest znak "droga z

> pierszeństwem" to na pewno idzie na wprost??

Weź już może lepiej nic nie pisz.. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To wtedy jak na moj gust musialby za szkody zaplacic zarzadca drogi.

> Bo oboje mieliscie pierwszenstwo.

no i o to mi chodzilo.

ja tez tak uwazam wink.gif

Napisano

> jezeli masz znak "droga z pierszenstwem" to wpuszczasz kazdego z

> prawej i lewej ?

> ihmo: jezeli nie ma znaku inforumjacego ktoredy idzie droga z

> pierszenstwem to idzie ona na wprost.

IMO to trzeba rzucić monetą. Jak orzeł, to jedziemy.

Reszka - puszczamy z prawej.

Napisano

> o to wlasnie mi sie rozchodzi w tym watku.

> dodam ze od strony czerwonego znak informujacy o tym ktoredy prowadzi

Sprawa jest bezdyskusyjna tylko dla niebieskiego - na pewno nie jest winny, natomiast czerwony jak przyjmie mandat ma pozamiatane a jak nie przyjmie ma szanse na wygrana i wtedy płaci zarządca drogi. A tak BTW ciekawe komu powinieneś to zgłosić - toz to bezpośrednie zagrozenie zdrowia i życia.

Pomysł że policji jest niedobry - w podobnej sytuacji na 997 odpowiedziano mi że jak nie ma wypadku to nie ich sprawa. Ale to był dzień "roboczy" i zgłosiłem strazy miejskiej.

Delco

Napisano

> To wtedy jak na moj gust musialby za szkody zaplacic zarzadca drogi.

> Bo oboje mieliscie pierwszenstwo.

ok.gif

Paradoksalnie chyba najgorsza z możliwych opcji..

Napisano

> Pomysł że policji jest niedobry - w podobnej sytuacji na 997

> odpowiedziano mi że jak nie ma wypadku to nie ich sprawa.

Źle Cię poinformowali.

Napisano

> Którą, "eleven'a" czy moją??

A to juz pewnie zalezy czyj ojciec zlosnik.gif

Napisano

> A to juz pewnie zalezy czyj ojciec

W moim przypadku to odpada z przyczyn technicznych grinser006.gif

Napisano

> Źle Cię poinformowali.

Prościej mi było zadzwonić do straży miejskiej niż udowadniać znydzonemu dyspozytorowi rację

Napisano

> Prościej mi było zadzwonić do straży miejskiej niż udowadniać

> znydzonemu dyspozytorowi rację

Owszem. Ale jeśli by się coś stało, to owy dyspozytor

ponosiłby odpowiedzialność (no, chyba, że by im taśma

z rozmowy wyparowała, bo pies zjadł.. zlosnik.gif)

Napisano

> Sprawa jest bezdyskusyjna tylko dla niebieskiego - na pewno nie jest

> winny, natomiast czerwony jak przyjmie mandat ma pozamiatane a

> jak nie przyjmie ma szanse na wygrana i wtedy płaci zarządca

> drogi. A tak BTW ciekawe komu powinieneś to zgłosić - toz to

> bezpośrednie zagrozenie zdrowia i życia.

> Pomysł że policji jest niedobry - w podobnej sytuacji na 997

> odpowiedziano mi że jak nie ma wypadku to nie ich sprawa. Ale to

> był dzień "roboczy" i zgłosiłem strazy miejskiej.

> Delco

Widzę, że jak na razie jako jedyny rozsądnie podchodzisz do sprawy.

Tak jak piszesz - w 100% bez winy jest niebieski, a czerwony niw przyjmując mandatu, biorąc dobrą "papugę" może (tego nie wiem) ma szansę na zrzucenie winy na zarządcę drogi!

Pzdr!

Napisano

> Nie rozumiem z czego się śmiejesz, może coś więcej napiszesz

Masz PJ?

Napisano

> A Ty?

Jeśli już koniecznie musisz odpowiadać pytaniem

na pytanie, to powiem Ci, że mam.

Napisano
  • Autor

a moze ja tez bym dostal za na przyklad hmm

brak zachowania zasady ograniczonego zaufania ?

Napisano

> a moze ja tez bym dostal za na przyklad hmm

> brak zachowania zasady ograniczonego zaufania ?

Słynny art. 4 się kłania:

Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo

liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów

ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość

odmiennego ich zachowania.

Jeśli gośc nie leciał 2x ograniczenie to masz prawo sądzić,

że jednak ustąpi pierwszeństwa - inaczej trzeba by się

zatrzymywać przed każdym wjazdem na skrzyżowanie..

Napisano

> a moze ja tez bym dostal za na przyklad hmm

> brak zachowania zasady ograniczonego zaufania ?

Nie czepiaj się siebie, a jak jedziesz na zielonym a ktoś Ci przysoli w bok to co też czegoś nie zachowałeś?

Delco

Napisano

> Jeśli już koniecznie musisz odpowiadać pytaniem

> na pytanie, to powiem Ci, że mam.

Wspaniale, ja też!

Ale naprawdę nie rozumiem o co Wam chodzi!

Zapytałem retorycznie, czy droga z pierwszeństwem zawsze musi iść prosto, bo z tego co pamiętam , to nie ma takiego stwierdzenia w Kodeksie Ruchu Drogowego!

Pzdr!

Napisano
  • Autor

> Pod A-7 też nie ma tabliczki?

uuu nie pamietam frown.gif

jak to cos wniesie do sprawy to sprawdze w najblizszym czasie zlosnik.gif

Napisano

> uuu nie pamietam

> jak to cos wniesie do sprawy to sprawdze w najblizszym czasie

W zasadzie nic, ale powinna tam być hehe.gif

Bo tak, to wygląda jakby ktoś doczepił jedną tabliczkę.. zlosnik.gif

Napisano

> Wspaniale, ja też!

> Ale naprawdę nie rozumiem o co Wam chodzi!

> Zapytałem retorycznie, czy droga z pierwszeństwem zawsze musi iść

> prosto, bo z tego co pamiętam , to nie ma takiego stwierdzenia w

> Kodeksie Ruchu Drogowego!

Bo szukasz nie w tym miejscu. Odpowiedź nie znajduje się

w PoRD, tylko w rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów,

oraz w odpowiednich rozporządzeniach w sprawie

warunków technicznych.

Napisano

> Nie czepiaj się siebie, a jak jedziesz na zielonym a ktoś Ci przysoli

> w bok to co też czegoś nie zachowałeś?

No tak. Nie zachowales szczegolnej ostroznosci. A to jest twoj obowiazek na skrzyzowaniu.

I w dobrze dzialajacym panstwie prawa, w razie wypadku powinno sie rozstrzygac, czy ten ktory jest poszkodowanym w wypadku (nie sprawca) mogl cos zrobic aby wypadku uniknac. A jesli ewidentnie mogl a nie zrobil tego, to powininen ponosic taka sama odpowiedzialnosc za wypadek jak sprawca.

To by przynajmniej wyeliminowalo sytuacje w ktorej ktos specjalnie powoduje kolizje np w celu remontu samochodu na czyjs koszt.

Ale w polsce niestety taki system raczej nie dziala.

Napisano

> Bo szukasz nie w tym miejscu. Odpowiedź nie znajduje się

> w PoRD, tylko w rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów,

> oraz w odpowiednich rozporządzeniach w sprawie

> warunków technicznych.

To proszę znajdź to rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów, gdzie będzie jasno i wyraźnie napisane: "że znak D-1 oznacza drogę z pierszeństwem, która zawsze idzie prosto"

Ja znalazłem coś takiego:

"Znak D-1 "droga z pierwszeństwem" oznacza początek lub kontynuację drogi z pierwszeństwem.

2. Umieszczona pod znakiem tabliczka T-6a albo T-6b wskazuje odpowiednio rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie lub układ dróg podporządkowanych."

Ogólnie sprawa jest bardzo sporna!

Ale podejrzewam, że w razie kolizji, czerwony mógłby mieć spore problemy.

Pzdr!

Napisano

No i wykopałem. Odpowiedni zapis znajduje się tu:

Dz.U. 03.220.2181

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych

warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz

urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich

umieszczania na drogach

Quote:

5.2.1.1

Znak D-1 "droga z pierwszeństwem" stosuje się w celu

oznaczenia początku drogi (trasy) w obszarze zabudowanym,

na której kierujący ma pierwszeństwo na skrzyżowaniach

z innymi drogami, aż do miejsca, w którym umieszczony jest

znak D-2. [...]

Jeżeli droga z pierwszeństwem zmienia kierunek na skrzyżowaniu,

to pod znakiem D-1 umieszcza się tabliczkę T-6a, [...]


Tak więc - nie ma tabliczki = pierwszeństwo idzie prosto.

Napisano

> Tak więc - nie ma tabliczki = pierwszeństwo idzie prosto.

Czyli czerwony też niewinny.

Delco

Napisano

> No i wykopałem. Odpowiedni zapis znajduje się tu:

> Dz.U. 03.220.2181

> Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych

> warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz

> urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich

> umieszczania na drogach

> Quote:

> 5.2.1.1

> Znak D-1 "droga z pierwszeństwem" stosuje się w celu

> oznaczenia początku drogi (trasy) w obszarze zabudowanym,

> na której kierujący ma pierwszeństwo na skrzyżowaniach

> z innymi drogami, aż do miejsca, w którym umieszczony jest

> znak D-2. [...]

> Jeżeli droga z pierwszeństwem zmienia kierunek na skrzyżowaniu,

> to pod znakiem D-1 umieszcza się tabliczkę T-6a, [...]

> Tak więc - nie ma tabliczki = pierwszeństwo idzie prosto.

O! I o to chodziło!

I bardzo dobrze, że jest taki zapis, bo podejrzewam, że sam w 99% wycedziłbym w tego niebieskiego!

W takim razie czy sprawa musi pójść do sądu, czy policjant na miejscu może orzec o winie zarządcy??

Chyba sąd?!

Napisano

> O! I o to chodziło!

> I bardzo dobrze, że jest taki zapis, bo podejrzewam, że sam w 99%

> wycedziłbym w tego niebieskiego!

> W takim razie czy sprawa musi pójść do sądu, czy policjant na miejscu

> może orzec o winie zarządcy??

> Chyba sąd?!

Sąd, bo "na miejscu" można sprawę załatwić jedynie

grzywną w postaci mandatu -- zarząd dróg z oczywistych

względów nie może zostać takową ukarany.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.