Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AII parowanie -w czasie deszczu muszę jeżdzić z wł. klimą

Featured Replies

Napisano

Witam,

w czasie deszczu muszę jeździć z wł. klimą bo parują mi szyby ...... filt wymieniony ok 6 m-cy temu (po 10 kkm), klimę wyłączam wcześniej przed zgaszeniem silnika, dywaniki suche .....

co to może być .....

po włączeniu klimy szyby osusząją w jakieś 15 sekund

Napisano

TTTM zakrecony.gif

a tak powaznie to w wiekszosci samochodow klima oprocz chlodzenia sluzy do osuszania powietrza i ja tez jej do tego uzywam.

Kumpel ma klimatronic w reni i magiczny guziczek do osuszania szyby - dziala to w ten sposob ze zalacza sie klima i dmucha na szybe, drugi w accordzie ma to samo a ze ja mam zwykle A/C to osuszam manualnie - klima + nawiew na szybe + ogrzewanie w chlodne dni.

Napisano
  • Autor

> TTTM

> a tak powaznie to w wiekszosci samochodow klima oprocz chlodzenia

> sluzy do osuszania powietrza i ja tez jej do tego uzywam.

> Kumpel ma klimatronic w reni i magiczny guziczek do osuszania szyby -

> dziala to w ten sposob ze zalacza sie klima i dmucha na szybe,

> drugi w accordzie ma to samo a ze ja mam zwykle A/C to osuszam

> manualnie - klima + nawiew na szybe + ogrzewanie w chlodne dni.

zgadza się, tylko w tym autku to parowanie jest bardzo mocne .... gdybym nie miał klimy to niedałoby się jeżdzić w deszczu .....

poprzednio jeżdziłem AI bez klimy i nie było najgorzej .... (chociaż astry są słynne z parowania szyb ... długie historie o filtrze pp...)

Napisano

Ja wymontowałbym filtr p.p i sprawdził czy nie jest wilgotny.

Napisano
  • Autor

> Ja wymontowałbym filtr p.p i sprawdził czy nie jest wilgotny.

jutro do niego zajrzę - jak nie będzie padało ....

jakie są koszty filtra pp. --- podobno są dwa typy do AII

Napisano

> jutro do niego zajrzę - jak nie będzie padało ....

> jakie są koszty filtra pp. --- podobno są dwa typy do AII

Są dwa typy- do systemu Behr i do Delphi (różnią się wymiarami). Koszt ok. 42zł z Filtrona choć można kupić taniej.

Napisano

> Witam,

> w czasie deszczu muszę jeździć z wł. klimą bo parują mi szyby ......

> filt wymieniony ok 6 m-cy temu (po 10 kkm), klimę wyłączam

> wcześniej przed zgaszeniem silnika, dywaniki suche .....

> co to może być .....

> po włączeniu klimy szyby osusząją w jakieś 15 sekund

ja mam to samo i to nie wina filtra bo wymieniany tydzien temu wszystko weszedzie sucho podszybiue i inee wrazliwe miejsca sprawdzone wszystko w najlepszym pozadku a jak tylko wylacze klime to przy np deszczu to zaraz szyby paruja

Napisano

Niby TTTM a u mnie wcale nie jest najgorzej. Słyszałem, że powodem mogą być też welurowe dywaniki które przesiąkają wodę.

Napisano

witam

pociesz sie wiekszosc z nas ma ten problem ale ...

znam kilku posiadaczy astr F i G i oni radzili sobie w sposob drastyczny, poprostu likwidowali filtr PP.

W 70% problem malal, ja sam to tez zastosowalem w swojej Corsie i przez jesien oraz zime mialem spokuj (prawie, bo nie wyeliminujesz parowania do zera).

Zaraz odezwa sie glosy krytyki ze w ten sposob zanieczyszczasz sobie auto. Zgadzam sie oni to stosowali w autach bez klimy, ja tez.

Aktualnie mam klime, wymieniony filtr, suche dywaniki, auto parkuje w garazu i ... szyby jak parowaly tak paruja. Wiec nauczylem sie operowac przyciskiem klimy, pokretlem nawiewu oraz temp. i jakos to znosze. Na zime chce przetestowac jakis srodek przeciw parowaniu. Zobaczymy.

Widocznie tak jak koledzy pisza TTTM.

Pozdrawiam

Napisano

Niestety w autach z klimą chyba po prostu tak jest. Jeździłem już wieloma autami z klimą i bez, i problem parujących szyb powtarzał się jedynie w tych klimatyzowanych, niezależnie od modelu i marki. Po prostu, jak zaczynał padać deszcz, to trzeba było włączać klimę i tyle.

Sądzę, że należy się do tego przyzwyczaić...

Zresztą mój nos stwierdza jeszcze jedno zjawisko w autach z klimą. Dużo gorszą jakość powietrza i skuteczność nawiewu przy wyłączonej klimatyzacji w porównaniu do aut pozbawionych klimy.

> Witam,

> w czasie deszczu muszę jeździć z wł. klimą bo parują mi szyby ......

> filt wymieniony ok 6 m-cy temu (po 10 kkm), klimę wyłączam

> wcześniej przed zgaszeniem silnika, dywaniki suche .....

> co to może być .....

> po włączeniu klimy szyby osusząją w jakieś 15 sekund

Napisano

> Niestety w autach z klimą chyba po prostu tak jest.

Ja mam klime i szyby mi nie parują za bardzo. Tzn jeśli ustawię nawiew na przednią szybę na prędkości 2 (w uzasadnionych przypadkach na 3) podczas deszczu to to wystarczy. Tylną szybę można szybko rozgrzać ogrzewaniem i też się oczyszcza. Nie muszę włączać klimy podczas ulewy, zresztą i tak aktualnie nie działa wink.gif

> Dużo gorszą jakość powietrza i skuteczność nawiewu przy

> wyłączonej klimatyzacji w porównaniu do aut pozbawionych klimy.

Z tym się nie mogę zgodzić, nie uważam żeby mojej wentylacji czegoś brakowało. Działa tak jak w innych samochodach.

Napisano

Po 270747800-sex.gif w aucie, wilgotność wzrasta wprost proporcjonalnie do długości czasu i intensywności zabaw. W tym przypadku sugeruje się włączenie obiegu wewnętrznego i osuszenie powietrza wewnątrz auta po wink.gif a w trakcie lekko uchylić szyby (niezalecane w przypadkach pojawienia się insektów typu meszki, komary itp.) zlosnik2.gif

Napisano

> Z tym się nie mogę zgodzić, nie uważam żeby mojej wentylacji czegoś

> brakowało. Działa tak jak w innych samochodach.

Przedstawiam tylko swoje odczucia po jeździe co najmniej 5 astrami G z klimą automatyczną, renault megane z klimą manualną, vw caddy również z manualem, aut bez klimy nie wymieniam, ale w każdym nawet starym, z nawiewem było dużo lepiej niż w tych wymienionych z klimą. A ze swoim nosem nie dyskutuję wink.gif Najbardziej nie lubił meganki.

Prywatnie ujeżdżam efkę, i jej nawiewy wydają mi się optymalne. Nadmiernego parowania nigdy w niej nie stwierdziłem.

Ale szczerze mówiąc, to chyba sporo ludzi nie potrafi korzystać z możliwości regulacji... To tylko z obserwacji aut jeżdżących po naszych drogach w czasie deszczu.

Napisano

> Przedstawiam tylko swoje odczucia po jeździe co najmniej 5 astrami G

> z klimą automatyczną, renault megane z klimą manualną, vw caddy

> również z manualem, aut bez klimy nie wymieniam, ale w każdym

> nawet starym, z nawiewem było dużo lepiej niż w tych

> wymienionych z klimą.

Być może Twój nos nie lubi suchego powietrza po włączeniu klimy, bo o takich przypadkach słyszałem. Po prostu ludzie dostają kataru albo podrażnienia gdy powietrze pochodzi z klimatyzatora - i to nie tylko samochodowego.

Ja jeżdziłem w Golfie III, Polonezie, Yarisie i w zasadzie było tak jak w klimatyzowanym Volvo i mojej Astrze (pomijając oczywiście chłód czy ciepło od klimy zeby.GIF). Być może nasze nosy są wrażliwe każdy na co innego wink.gif

Napisano

Bardzo możliwe. Ale nie każde auto powoduje u mnie krwawienie nosa. Chodzi mi tu o klimę właśnie. Najgorsza była jak już wspomniałem meganka... W reszcie jest nieźle, ale komfort przy wyłaczonej klimie jest jak dla mnie nieporównywalny do aut bez klimy, które wolę (oczywiście nie w lecie, ale nie można mieć wszystkiego...).

> Być może Twój nos nie lubi suchego powietrza po włączeniu klimy, bo o

> takich przypadkach słyszałem. Po prostu ludzie dostają kataru

> albo podrażnienia gdy powietrze pochodzi z klimatyzatora - i to

> nie tylko samochodowego.

> Ja jeżdziłem w Golfie III, Polonezie, Yarisie i w zasadzie było tak

> jak w klimatyzowanym Volvo i mojej Astrze (pomijając oczywiście

> chłód czy ciepło od klimy ). Być może nasze nosy są wrażliwe

> każdy na co innego

Napisano

> Bardzo możliwe. Ale nie każde auto powoduje u mnie krwawienie nosa.

> Chodzi mi tu o klimę właśnie. Najgorsza była jak już wspomniałem

> meganka...

Przyszło mi jeszcze coś innego do głowy - grzyby i bakterie. Czasem to drobnoustrojstwo siedzi w parowniku czy w przewodach i drażni, niekoniecznie tylko alergików. Tak czy owak, przy jeździe z córka (poniżej 1 roku) nie włączam klimy, tak na wszelki wypadek.

Napisano

o widze jakies zabobony, moze jeszcze po wyjsciu z auta z klima do pieca na dwie zdrowaski jump.gif

a powaznie klima to normalne urzadzenie ktore nalezy regularnie serwisowac aby bezpiecznie korzystac( pytanie czy na oleju silnikowym tez jezdzil bys kilka lat bez wymiany??)

a jezeli chodzi o klime to przez to ze powietrze jest suche wielu ludziom to nie odpowiada.

Napisano

> o widze jakies zabobony, moze jeszcze po wyjsciu z auta z klima do

> pieca na dwie zdrowaski

Wiesz, od ukąszenia 1 pszczoły można wykitować jak ktoś jest uczulony wink.gif Klimę miałem odgrzybianą parę miesięcy temu, ale sami klimiarze powiedzieli żeby z kilkumiesięcznym dzieckiem uważać.

Napisano

> Przyszło mi jeszcze coś innego do głowy - grzyby i bakterie. Czasem

> to drobnoustrojstwo siedzi w parowniku czy w przewodach i

> drażni, niekoniecznie tylko alergików. Tak czy owak, przy

> jeździe z córka (poniżej 1 roku) nie włączam klimy, tak na

> wszelki wypadek.

Powiem tak. Jeżeli już masz grzybki i bakterie to wyłączenie/włączenie klimy nic nie zmienia.. Po prostu ten mały kaloryferek jest zimny lub nie w zależności od załączenia sprężaki, a powietrze przelatuje przez niego cały czas, nawet na obiegu zamkniętym. Więc jak jest "obrośnięty" to albo częsty serwis, albo narażanie rodziny na alergie itp. waytogo.gif

Napisano

Dwie sprawy:

1. jeśli wyłączysz klimę w czsie deszczu, szczególnie w przy wysokiej temperaturze zewnętrznej, z ciepłego wilgotnego powietrza z zewnątrz będzie się kondensować wilgoć w środku ( masz wychłodzone wnętrze),

2. takie objawy może dawać nieszczelność układu ogrzewania lub wilgotny filtr od wody zewnętrznej.

Napisano

> Po w aucie, wilgotność wzrasta wprost proporcjonalnie do długości

> czasu i intensywności zabaw. W tym przypadku sugeruje się

> włączenie obiegu wewnętrznego i osuszenie powietrza wewnątrz

> auta po a w trakcie lekko uchylić szyby (niezalecane w

> przypadkach pojawienia się insektów typu meszki, komary itp.)

oink.gif a w skrajnych przypadkach osuszyć szybki szmatką/papierem/irchą? bananaevil.gif

Napisano

U mnie jest ten sam temat, ale jeździłem wcześniej samochodem bez klimy i była większa rzeź. Aby usunąć parę bez klimy trzeba niestety ale nauczyc się operować pokrętłami nawiewu i temperatury. Klima usuwa nam pare w kilka sekund, bo idzie chłodny nadmuch na chłodną szybę nie ma róznicy duzej między wnętrzem i podwórkiem, natomiast usunięcie pary bez klimy wiąze się z cierpliwym osuszaniem wnętrza to musi potrwać. Temperatura i nadmuch w górę, po pewnym czasie można ustawić minimalnie i sie jedzie.Ale zawsze trzeba chwilę odczekać. Najlepiej poprostu, od razu klima, para znika wyłączamy klimę, temperatura i nawiew pary trochę dojdzie, ale po chwili znika , ja tak postepuję i nie narzekam.

Napisano

> Witam,

> w czasie deszczu muszę jeździć z wł. klimą bo parują mi szyby ......

> filt wymieniony ok 6 m-cy temu (po 10 kkm), klimę wyłączam

> wcześniej przed zgaszeniem silnika, dywaniki suche .....

> co to może być .....

> po włączeniu klimy szyby osusząją w jakieś 15 sekund

Jesteś na 100% pewny, że działa Ci przepustnica obiegu zamkniętego?

Napisano

Piotruch dobrze radzi, ja to uściślę: zapewne padł ci silniczek klapy obiegu wewnętrznego i chociaż ci pokazuje, że jest nastawiony na zewnętrzny (nie świeci żarówka) to może być wewnętrzny - po prostu magnes w silniczku bardzo lubi się odklejać od obudowy i silnik kręci jak chce i czasem działa dokładnie na odwrót, jeśli w ogóle działa. Wymontuj schowek i obserwuj działanie przełącznika obiegu wewnętrznego.

Piszę tak dokładnie, bo miałem to samo, jakiś czas nawet jeździłem z odłączonym silniczkiem i zaklejoną plastrami klapą, bo się sama przestawiała. Teraz silniczek naprawiłem i zastosowałem układzik elektroniczny zabezpieczający urywaniu się magnesu.

Pozdr.

Napisano

Moze to glupie pytanie, ale zadam je wink.gif : czy mozna w jakis sposob sprawdzic ta niedzialajaca klape bez sciagania schowka ?? Moj ojciec ma tez Astre G i u niego po wlaczeniu obiegu wewnetrznego mam wrazenie ze silniczek mocniej kreci. Czy tak powinno byc w kazdej astrze ????

> Piotruch dobrze radzi, ja to uściślę: zapewne padł ci silniczek klapy

> obiegu wewnętrznego i chociaż ci pokazuje, że jest nastawiony na

> zewnętrzny (nie świeci żarówka) to może być wewnętrzny - po

> prostu magnes w silniczku bardzo lubi się odklejać od obudowy i

> silnik kręci jak chce i czasem działa dokładnie na odwrót, jeśli

> w ogóle działa. Wymontuj schowek i obserwuj działanie

> przełącznika obiegu wewnętrznego.

> Piszę tak dokładnie, bo miałem to samo, jakiś czas nawet jeździłem z

> odłączonym silniczkiem i zaklejoną plastrami klapą, bo się sama

> przestawiała. Teraz silniczek naprawiłem i zastosowałem układzik

> elektroniczny zabezpieczający urywaniu się magnesu.

> Pozdr.

Napisano

> Moze to glupie pytanie, ale zadam je : czy mozna w jakis sposob

> sprawdzic ta niedzialajaca klape bez sciagania schowka ?? Moj

> ojciec ma tez Astre G i u niego po wlaczeniu obiegu wewnetrznego

> mam wrazenie ze silniczek mocniej kreci. Czy tak powinno byc w

> kazdej astrze ????

> > Pozdr.

Witam

Nie wiem czy mozna zobaczyc bez demontazu schowka

Po zamknieciu obiegu silnik chodzi tak samo tylko dochodzi do tego efekt akustyczny jakby silniczek przyspieszyl.

Tak sadze u mnie tez tak jest

Napisano

> Piotruch dobrze radzi, ja to uściślę: zapewne padł ci silniczek klapy

> obiegu wewnętrznego i chociaż ci pokazuje, że jest nastawiony na

> zewnętrzny (nie świeci żarówka) to może być wewnętrzny - po

> prostu magnes w silniczku bardzo lubi się odklejać od obudowy i

> silnik kręci jak chce i czasem działa dokładnie na odwrót, jeśli

> w ogóle działa. Wymontuj schowek i obserwuj działanie

> przełącznika obiegu wewnętrznego.

> Piszę tak dokładnie, bo miałem to samo, jakiś czas nawet jeździłem z

> odłączonym silniczkiem i zaklejoną plastrami klapą, bo się sama

> przestawiała. Teraz silniczek naprawiłem i zastosowałem układzik

> elektroniczny zabezpieczający urywaniu się magnesu.

> Pozdr.

Witam

Panowie a jak się demontuje ten silniczek? U mnie faktycznie zacina się (sprawdzałem to około 1 m-c temu). Na allegro koszt używki to 100zł ( ale nie wiem czy warto jeżeli zaraz też się zacznie zacinać ). Może jakieś sugestie odnośnie naprawy.

Pozdrowienia

Napisano

> Po zamknieciu obiegu silnik chodzi tak samo tylko dochodzi do tego

> efekt akustyczny jakby silniczek przyspieszyl.

> Tak sadze u mnie tez tak jest

Dokładnie. Przy zamkniętym obiegu silniczek kręci tak samo, tylko że bardziej "szumi" powietrze

Napisano

> Dokładnie. Przy zamkniętym obiegu silniczek kręci tak samo, tylko że

> bardziej "szumi" powietrze

To u mnie mocniej nie szumi frown.gif. Teraz pytanko: jak sie zabrac do rozbierania tego silniczka, bo z tego co pamietam to do silnika dmuchawy jest ciezki dostep; ciezko tam glowe wsadzic i mozna tylko dzialac macajac ....

Napisano

Jeśli dla Ciebie demontaż schowka (odkręcenie 6 wkrętów, łatwo dostępnych) to problem, to odpuść sobie naprawę silniczka obiegu wewnętrznego. Wymontowanie tego silniczka to dopiero wyzwanie - trzeba odkręcić 3 wkręty, do których nie ma wcale dostępu zwykłymi narzędziami!!!

Ja poradziłem sobie tak: wymontowałem silnik dmuchawy i dopiero wtedy udało mi sie odkręcić te wkręciki. Ale z powrotem wkręciłem już 3 inne wkręty z łbem 6kt, kluczem płaskim łatwiej te wkręty później odkręcać.

Co do zabezpieczenia nowego lub naprawionego silniczka przed ponownym uszkodzeniem to ja zamontowałem 2 krańcówki z diodami. Jeśli będzie zainteresowanie, narysuję i załączę schemacik i jeśli ktoś załączy zdjęcie to dorysuję, gdzie przykleić krańcówki.

Napisano

moja teoria jest następująca.

Szybki parują po uzywaniu klimy, ponieważ gdy wyłączy sie klime układ nawiewu jest chłodny (wręcz zimny) to zbiera sie rosa, a takze na filtrze pp. Kolejne uruchomienie powoduje wyrzut tej wilgoci. Ostatnio się przemogłem i na wyłączonej klimie podkręciłem grzanie na MAX i wysuszyło mi to. Nie chciałem włączać AC aby nie schładzaś rurek.

Po deszczu dzieje sie to z nasiloną siła poniewaz w powietrzu jest o wiele więcej wilgoci.

Najlepiej jest właczyc AC + podkrecić trochę grzanie i PARA znika i nie jest zimno (szczególnie wieczorem)

Napisano

> Jeśli dla Ciebie demontaż schowka (odkręcenie 6 wkrętów, łatwo

> dostępnych) to problem, to odpuść sobie naprawę silniczka obiegu

> wewnętrznego. Wymontowanie tego silniczka to dopiero wyzwanie -

> trzeba odkręcić 3 wkręty, do których nie ma wcale dostępu

> zwykłymi narzędziami!!!

> Ja poradziłem sobie tak: wymontowałem silnik dmuchawy i dopiero wtedy

> udało mi sie odkręcić te wkręciki. Ale z powrotem wkręciłem już

> 3 inne wkręty z łbem 6kt, kluczem płaskim łatwiej te wkręty

> później odkręcać.

> Co do zabezpieczenia nowego lub naprawionego silniczka przed ponownym

> uszkodzeniem to ja zamontowałem 2 krańcówki z diodami. Jeśli

> będzie zainteresowanie, narysuję i załączę schemacik i jeśli

> ktoś załączy zdjęcie to dorysuję, gdzie przykleić krańcówki.

Ja także mam kłopot z silnikiem obiegu wewnętrznego, czasem działa jak mu się podoba, czasem nie działa wcale. Czytałem trochę o klapkach obiegu wewnętrznego, ale do końca nie jestem pewien czy przy włączonym obiegu wewnętrznym powinny być otwarte czy zamknięte (Astra G)? A schemacik się przyda, gorzej ze zdjęciem.

Napisano

Klapka otwarta = obieg wewnętrzny, żarówka świeci, powietrze do wentylatora dociera z kabiny od strony schowka.

Klapka zamknięta = obieg zewnętrzny, żarówka nie świeci, powietrze dociera z zewnątrz (wlot od strony prawego przedniego błotnika).

Żeby naprawić lub wymienić uszkodzony silniczek i tak musisz go wymontować (możesz jeździć bez, na obiegu zewnętrznym oczywiście, bo ci szyby będą parować), więc wtedy zrób zdjęcie, może być robione komórką, nie musi być dokładne.

Pozdr.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

I ja mam z tym kłopot. Czy ów silniczek klapy obiegu wewnętrznego to jest to pudełeczko zaznaczone strzałką na zdjęciu?

Sam obieg raz działa, a raz - nie. Słychać wówczas wizg pracującego cięgna. Acha, teraz to miejsce zaznaczone strzałką nadmiernie się grzeje po wielu próbach załączenia obiegu. Czy na podstawie zdjęcia można ocenić w jakim położeniu jest klapa? Z góry dziękuję za pomoc.

post-82830-14352474829823_thumb.jpg

Napisano

> I ja mam z tym kłopot. Czy ów silniczek klapy obiegu wewnętrznego to

> jest to pudełeczko zaznaczone strzałką na zdjęciu?

To jest cały zespół, w środku jest ten nieszczęsny silniczek.

Acha, teraz to miejsce zaznaczone strzałką nadmiernie

> się grzeje po wielu próbach załączenia obiegu.

Jeśli się grzeje, to znaczy, że można jeszcze naprawić. A grzeje się, bo chce się kręcić, a nie może...

Czy na podstawie

> zdjęcia można ocenić w jakim położeniu jest klapa?

Oczywiście: teraz jest w położeniu obiegu zewnętrznego . Poznać można po tym, że zespół ma korbkę skierowaną w dół i cięgno też jest w dolnym położeniu.

Pozdr.

Napisano

Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Czy winowajcą jest ów odklejający się magnes, o którym pisano już tu na forum? Jeśli tak, to czy demontaż przebiega zgodnie z podanym już opisem, czy jakoś inaczej?

Napisano

>Czy winowajcą jest ów

> odklejający się magnes, o którym pisano już tu na forum?

A skąd ja mogę to wiedzieć? Nie miałem w rękach twojego silniczka, tylko mój.

>Jeśli tak, to czy demontaż przebiega zgodnie z podanym już opisem, czy

> jakoś inaczej?

Ja napisałem co robić, jak robić, ale przymusu nie ma. Jesli ktoś chce, może np. siekierą to rozmontować, a potem składać za pomocą cyjanopanu...

Mozna kupić gotowy moduł za 270 zł, lub zamiennik za 110, lub naprawić za... 0 zł i 1-2 godziny pracy.

Wybierz "bramkę nr 1, nr 2 lub nr 3" - wybór należy do ciebie!

Pozdr.

Napisano

PS. Jest jeszcze "bramka nr 4": zdjąć cięgno, ustawić na stałe na zewnętrzny, przykleić plaster, żeby się nie przestawił sam, wyjąć wtyczkę od silnika i zapomnieć o przełączaniu obiegów. Szyby na pewno nie będą parować. Jeździłem tak miesiąc i było dobrze.

Pozdr.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.