Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wrocławianom gratulujemy inżynierów ruchu

Featured Replies

Napisano

Wyjeżdżałem ja we wtorek z Wrocławia (a że AutoMapa rulez grinser006.gif to nie zastanawiałem się zbytnio którędy jadę).

Ale stojąc pod sygnalizatorami na dwóch skrzyżowaniach najnormalniej w świecie doznałem yikes.gif

W obydwu wypadkach sygnalizatory wisiały ponad pasami ruchu (a więc dotyczyły konkretnego pasa).

Zobaczyłem takie sytuacje:

277483461-wroclaw.JPG

Czy to we Wrocku jest normalne czy ja tylko trafiłem na akurat takie dwa?

Czy jakiś kącikowicz z Wrocławia jest mi w stanie powiedzieć, gdzie te sytuacje się znajdują oraz wykonać mi fotkę?

post-9414-14352473905246_thumb.jpg

Napisano

druga opcja wystepuje np na Hallera i ma na celu opoznienie skrecajacych w lewo aby nie wpadali pod jadacy prosto tramwaj, to chyba najwazniejsze i pewnie pod samochody z jadace z przeciwnego kierunku.

Powiedz w jakim kierunku jechales to bedzie latwiej ustalic te tzw. kwiatki.

Zeby bylo ciekawiej to sa tez zielone strzalki pozwalajace na skrecanie w lewo badz zawracanie 270751858-jezyk.gif

Wszystko ma na celu jako takie usprawnienie ruchu i zapewnienie bezpieczenstwa

Napisano

> Wyjeżdżałem ja we wtorek z Wrocławia (a że AutoMapa rulez to nie

> zastanawiałem się zbytnio którędy jadę).

> Ale stojąc pod sygnalizatorami na dwóch skrzyżowaniach najnormalniej

> w świecie doznałem

> W obydwu wypadkach sygnalizatory wisiały ponad pasami ruchu (a więc

> dotyczyły konkretnego pasa).

> Zobaczyłem takie sytuacje:

> Czy to we Wrocku jest normalne czy ja tylko trafiłem na akurat takie

> dwa?

> Czy jakiś kącikowicz z Wrocławia jest mi w stanie powiedzieć, gdzie

> te sytuacje się znajdują oraz wykonać mi fotkę?

Po to ktoś to tak ustawił, abyś np. nie wpadł pod tramwaj, szczególnie skręcając w lewo. Wiem gdzie są takie swiatła i wydaje mi się, że własnie z głowa sa zrobione. Więc gratulacje nie są potrzebne

Napisano

> Po to ktoś to tak ustawił, abyś np. nie wpadł pod tramwaj,

> szczególnie skręcając w lewo. Wiem gdzie są takie swiatła i

> wydaje mi się, że własnie z głowa sa zrobione. Więc gratulacje

> nie są potrzebne

imho calkiem trafione (gratulacje) - w drugim przypadku jadac prosto ze srodkowego pasa masz zielone, a z lewego masz czerwone.. gdyby lewy pas byl tylko w lewo to sprawa bylaby jasna. albo chociaz oddzielny sygnalizator jak w przypadku 1.

pozdro

Napisano

> imho calkiem trafione (gratulacje) - w drugim przypadku jadac prosto

> ze srodkowego pasa masz zielone, a z lewego masz czerwone..

> gdyby lewy pas byl tylko w lewo to sprawa bylaby jasna. albo

> chociaz oddzielny sygnalizator jak w przypadku 1.

> pozdro

Widziałeś kiedyś tramwaj, bywaja takie w Olsztynie ? Byłem przejazdem podczas słuzy w wojsku, ale nie zwracałem uwagi. Wiesz jak to zapierdziela jak sie rozbuja ? zlosnik.gif No, więc Ci mówię, że jak nie ma tramwaju to oba sygnały są zielone, natomiast jak jedzie tramwaj sygnał jest czerwony. Jakie to ma znaczenie czy zielony czy czerwony skoro pierwszy w kolejce skręca w lewo, wszyscy i tak stoją.

Byłeś kiedyś we Wrocławiu ?

Napisano

> Widziałeś kiedyś tramwaj, bywaja takie w Olsztynie ?

nie, nigdy.

> Byłem przejazdem

> podczas słuzy w wojsku, ale nie zwracałem uwagi. Wiesz jak to

> zapierdziela jak sie rozbuja ? No, więc Ci mówię, że jak nie ma

> tramwaju to oba sygnały są zielone, natomiast jak jedzie tramwaj

> sygnał jest czerwony. Jakie to ma znaczenie czy zielony czy

> czerwony skoro pierwszy w kolejce skręca w lewo, wszyscy i tak

> stoją.

bo gdyby pierwszy jechal prosto to by nie stal...

poza tym to rozumiem ok.gif

> Byłeś kiedyś we Wrocławiu ?

nie, ale qmpel tam studiuje i jakos ruchu specjalnie sobie nie chwali wink.gif ponoc nawet drogi macie gorsze hmm.gif ale w to nie wierze.

pozdro

Napisano

> nie, ale qmpel tam studiuje i jakos ruchu specjalnie sobie nie chwali

> ponoc nawet drogi macie gorsze ale w to nie wierze.

> pozdro

Mamy mieć.... jeszcze lepsze, tyle powiem hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> druga opcja wystepuje np na Hallera i ma na celu opoznienie

> skrecajacych w lewo aby nie wpadali pod jadacy prosto tramwaj,

> to chyba najwazniejsze i pewnie pod samochody z jadace z

> przeciwnego kierunku.

Takie rzeczy załatwia się odpowiednio zaprojektowanym fazom i czasom międzyzielonym w programie sygnalizacji, a nie kombinowaniem na siłę przy oznakowaniu crazy.gif

> Powiedz w jakim kierunku jechales to bedzie latwiej ustalic te tzw.

> kwiatki.

> Zeby bylo ciekawiej to sa tez zielone strzalki pozwalajace na

> skrecanie w lewo badz zawracanie

Niestety ciężko mi to stwierdzić bo nieco pojechałem "przed siebie" zanim Jadzia się odnalazła frown.gif

> Wszystko ma na celu jako takie usprawnienie ruchu i zapewnienie

> bezpieczenstwa

Na usprawnienie ruchu to mi to średnio wygląda, zwłaszcza motyw z dwoma sygnalizatorami S-3 na jednym pasie oslabiony.gif

Nie znam całej geometrii tych skrzyżowań, dlatego nie chciałbym się wypowiadać o słuszności takich rozwiązań, ale IMVHO są one co najmniej kontrowersyjne.

Napisano

> Takie rzeczy załatwia się odpowiednio zaprojektowanym fazom i czasom

> międzyzielonym w programie sygnalizacji, a nie kombinowaniem na

> siłę przy oznakowaniu

to tramwaj wymusza włączenie sygnału czerwonego, nie program.

> Niestety ciężko mi to stwierdzić bo nieco pojechałem "przed siebie"

> zanim Jadzia się odnalazła

> Na usprawnienie ruchu to mi to średnio wygląda, zwłaszcza motyw z

> dwoma sygnalizatorami S-3 na jednym pasie

> Nie znam całej geometrii tych skrzyżowań, dlatego nie chciałbym się

> wypowiadać o słuszności takich rozwiązań, ale IMVHO są one co

> najmniej kontrowersyjne.

Słusznie ok.gif

Napisano
A mi odpowiada sygnalizacja uzyta w wroclawiu, nie ma z nia najmniejszego problemu.na powstancow slaskich podobnie jest jadac w strone centrum - to na temat wklejonego zalacznika graficznego.
Napisano

troche przekombinowane hmm.gif

Napisano
  • Autor

> to tramwaj wymusza włączenie sygnału czerwonego, nie program.

Tu się nie mogę zgodzić.

EDIT: w zasadzie mógłbym, ale przy pewnych założeniach, bo powyższe byłoby zbyt dużym uproszczeniem.

To co widziałem, to była sygnalizacja na skrzyżowaniu, gdzie przecinały się kierunki ruchu dla pojazdów kołowych. Tramwaj mógł być tylko jednym z dodatkowych elementów.

Jeśli tramwaj swoją obecnością powodował załączenie odpowiedniej fazy w programie sygnalizacji (prawdopodobnie sterowanie acykliczne, adaptacyjne), to nie dzieje się to w momencie, kiedy tramwaj sobie nadjedzie, ale wtedy, kiedy w programie sygnalizacji jest przewidziane miejsce na takie działanie (musi być to w zgodzie z macierzą kolizji oraz muszą być zachoane minimalne czasy międzyzielone pomiędzy każym ze strumieni ruchu, aby sterowanie było bezpieczne).

Zresztą różne algorytmy sterowania są całkiem ciekawym zagadnieniem cool.gif

> Słusznie

Owszem waytogo.gif

Napisano

> Tu się nie mogę zgodzić.

> EDIT: w zasadzie mógłbym, ale przy pewnych założeniach, bo powyższe

> byłoby zbyt dużym uproszczeniem.

> To co widziałem, to była sygnalizacja na skrzyżowaniu, gdzie

> przecinały się kierunki ruchu dla pojazdów kołowych. Tramwaj

> mógł być tylko jednym z dodatkowych elementów.

> Jeśli tramwaj swoją obecnością powodował załączenie odpowiedniej fazy

> w programie sygnalizacji (prawdopodobnie sterowanie acykliczne,

> adaptacyjne), to nie dzieje się to w momencie, kiedy tramwaj

> sobie nadjedzie, ale wtedy, kiedy w programie sygnalizacji jest

> przewidziane miejsce na takie działanie (musi być to w zgodzie z

> macierzą kolizji oraz muszą być zachoane minimalne czasy

> międzyzielone pomiędzy każym ze strumieni ruchu, aby sterowanie

> było bezpieczne).

> Zresztą różne algorytmy sterowania są całkiem ciekawym zagadnieniem

> Owszem

OK, nie wiemy o jakim skrzyżowaniu mowa zlosnik.gif Mnie jak raz przyszło na mysl takie, na którym tramwaj wymusza zmianę świateł.

Napisano
  • Autor

> OK, nie wiemy o jakim skrzyżowaniu mowa Mnie jak raz przyszło na

> mysl takie, na którym tramwaj wymusza zmianę świateł.

Przepraszam za ten wtręt. Poniekąd do pewnego czasu skrzywienie "zawodowe" grinser006.gif

Napisano

> druga opcja wystepuje np na Hallera i ma na celu opoznienie

> skrecajacych w lewo aby nie wpadali pod jadacy prosto tramwaj,

> to chyba najwazniejsze i pewnie pod samochody z jadace z

> przeciwnego kierunku.

> Powiedz w jakim kierunku jechales to bedzie latwiej ustalic te tzw.

> kwiatki.

> Zeby bylo ciekawiej to sa tez zielone strzalki pozwalajace na

> skrecanie w lewo badz zawracanie

> Wszystko ma na celu jako takie usprawnienie ruchu i zapewnienie

> bezpieczenstwa

pewnie jechal w strone grabiszynskiej, swiatla dolne na wysokosci jednostki wojskowej (lewe zapala zielone z opoznieniem w okreslonych godzinach)

a te wyzej to skrzyzowane na hallera to przed skrzyzowaniem z grabiszynska (totalny idiotyzm z ta sygnalizacja w TYM miejscu, uniemozliwia skret w mala uliczke przezco blokuje wiekszosc jadaca prosto)

Napisano

widziałeś kiedyś co rozpędzony tramwaj robi z osobówką ? gwarantuję, że nie chiałbyś być na miejscu osobówki biglaugh.gif

no a teraz zastanów się co by było gdybyś jednocześnie mógł jechać prosto i skręcać w prawo, a po prawej jechał by sobie tramwajek i przyp**** by w ciebie z pełnym impetem a ty tłumaczyłbyś potem, że nie wiedziałeś o ile wyszedłbyś z tego cało

Napisano
  • Autor

> widziałeś kiedyś co rozpędzony tramwaj robi z osobówką ? gwarantuję,

> że nie chiałbyś być na miejscu osobówki

Widziałem 270751858-jezyk.gif

> no a teraz zastanów się co by było gdybyś jednocześnie mógł jechać

> prosto i skręcać w prawo, a po prawej jechał by sobie tramwajek

> i przyp**** by w ciebie z pełnym impetem a ty tłumaczyłbyś

> potem, że nie wiedziałeś o ile wyszedłbyś z tego cało

O ile wyszedłbym z tego cało, to po pierwsze zastanowiłbym się, czy pojazd szynowy przypadkiem nie miał tam pierwszeństwa, jak to się dzieje na każdym normalnym skrzyżowaniu wink.gif

A jeśli okazałoby się, że nie mogłem przewidzieć, że on się tam nagle zmaterializuje, pociągnąłbym do odpowiedzialności tego, który zaaprobował rozwiązanie dopuszczające jednoczesne zezwolenie na ruch dla strumieni kolizyjnych.

Napisano

Ja bylem ostatnio czestym gosciem we Wroclawiu ,

to jest miasto czerwonej fali i remontow , dramat

Napisano

> Ja bylem ostatnio czestym gosciem we Wroclawiu ,

> to jest miasto czerwonej fali i remontow , dramat

bez przesadyzmu, zielone fale się zdarzają, po prostu trzeba zachować odpowiednią

(przeważnie przepisową) prędkość, a co do remontów w końcu to festung breslau zlosnik.gif

Napisano

> Widziałem

> O ile wyszedłbym z tego cało, to po pierwsze zastanowiłbym się, czy

> pojazd szynowy przypadkiem nie miał tam pierwszeństwa, jak to

> się dzieje na każdym normalnym skrzyżowaniu

> A jeśli okazałoby się, że nie mogłem przewidzieć, że on się tam nagle

> zmaterializuje, pociągnąłbym do odpowiedzialności tego, który

> zaaprobował rozwiązanie dopuszczające jednoczesne zezwolenie na

> ruch dla strumieni kolizyjnych.

no to czego chce od tych świateł, które są po to, żeby kolizji nie było ? confused.gif

Napisano

> bez przesadyzmu, zielone fale się zdarzają, po prostu trzeba >zachować

> odpowiednią

> (przeważnie przepisową) prędkość, a co do remontów w końcu to >festung

> breslau

Tam jest wszedzie kostka brukowa to sie szybko nie da jezdzic

bo samochodu szkoda . Fala byla zawsze czerwona , zawsze zlosnik.gif

Napisano

> Tam jest wszedzie kostka brukowa to sie szybko nie da jezdzic

> bo samochodu szkoda . Fala byla zawsze czerwona , zawsze

są miejsca we wrocku, w których kostka brukowa kladziona za Niemca jest w lepszym stanie

niż niejedna współczesna droga. Co do fali, miałeś pecha zlosnik.gif

Napisano

> są miejsca we wrocku, w których kostka brukowa kladziona za Niemca

> jest w lepszym stanie

> niż niejedna współczesna droga. Co do fali, miałeś pecha

khem... kostka brukowa kładziona za niemca ma się dobrze... bardzo dobrze, wręcze rewelacyjnie (nie licząc faktu, że jest z deka wyślizgana już)

tam gdzie łapy położyli "nasi" to już co najwyżej są dziury w kostce...... kiedyś kwidzyńska to była fajna ulica z kostki zlosnik.gif jak zaczęli kombinować, to teraz remontują całą ulicę bo zrobiło się jedno wielkie pobojowisko na którym uświadczysz: skoków przy jeździe powyżej 80 km/h, dziur wielkości teściowej, pałetających się tu i ówdzie kawałków kosti lub całych kostek !!! o które się zabić można... zresztą nie tak dawno temu kolega zgarnął taką kostką prost w drzwi bo odbiła się od ciężarówki jadącej w przeciwnym kierunku... paranoja sick.gif

Napisano

> khem... kostka brukowa kładziona za niemca ma się dobrze... bardzo

> dobrze, wręcze rewelacyjnie (nie licząc faktu, że jest z deka

> wyślizgana już)

> tam gdzie łapy położyli "nasi" to już co najwyżej są dziury w

> kostce...... kiedyś kwidzyńska to była fajna ulica z kostki jak

> zaczęli kombinować, to teraz remontują całą ulicę bo zrobiło się

> jedno wielkie pobojowisko na którym uświadczysz: skoków przy

> jeździe powyżej 80 km/h, dziur wielkości teściowej, pałetających

> się tu i ówdzie kawałków kosti lub całych kostek !!! o które się

> zabić można... zresztą nie tak dawno temu kolega zgarnął taką

> kostką prost w drzwi bo odbiła się od ciężarówki jadącej w

> przeciwnym kierunku... paranoja

niestety, sztuka układania bruku zanika

najładniej im wychodzi układanie bruku na deptakach zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> no to czego chce od tych świateł, które są po to, żeby kolizji nie

> było ?

Taka ja wredna bestia jestem biglaugh.gif

Rozwiązanie tego w taki sposób postrzegam (generalnie, nie w tym konkretnym przypadku, bo jak wcześniej napisałem, nie znam szczegółów) jako niezbyt efektywne jeśli chodzi o przepustowość oraz jako mogące powodować nieporozumienia (co może przekładać się w dalszej kolejności na bezpieczeństwo ruchu). Kierujący nie jest od tego, żeby na drodze zastanawiać się, jaka opcja jest słuszna, a jaka słuszniejsza wink.gif

Z formalnego punktu widzenia wygląda, że są one w porządku (choć diabli wiedzą, bo przepisy ciągle się zmieniają biglaugh.gif).

Napisano

Oba przypadki znajdziesz na hallera zlosnik.gif

1 znajduje się w miejscu gdzie w momencie zapalenia się zielonego

"prosto" pali się też zielone dla pieszych drogi dchodzącej 90st (al.pracy). z racji drogi do kościoła + szybkiej ścieżki rowerowej

często dochodziło do potrąceń

2 (skrzyż z gajowicka od powstańców śl) zsyncronizowane jest nie

tylko z tramwajem. Jest jeszcze ścieżka rowerową:

277484663-bez%A0tytu%B3u.jpg

Zielone to pas pomiędzy dwiema jezdniami. B to tory tramwajowe.

Czerwony to ścieżka rowerowa. W miejscu A znajduje się przycisk,

po naciśnięciu którego zapala się zielone dla rowerów. Umieszczenie

przypadku drugiego w miejscu oznaczonym "2" ma sens nie tylko w

kontekście "sekatora" zwanego czasem tramwajem ale również dla

bezpieczeństwa rowerzystów.

Napisano
  • Autor

> Oba przypadki znajdziesz na hallera

bow.gif

A ja myślałem, że skrzyżowanie Targowa-Solidarności jest bardzo ciekawe, jeśli chodzi o projektowanie sterowania wielofazowego biglaugh.gif

Napisano

> Tam jest wszedzie kostka brukowa to sie szybko nie da jezdzic

> bo samochodu szkoda . Fala byla zawsze czerwona , zawsze

oj to po zlej kostce jezdzisz, sa ulice ze jeszcze przez niemcow kostka kladziona to lepiej sie po takiej kostce jedzie niz po nowka asfalnie

Napisano

> oj to po zlej kostce jezdzisz, sa ulice ze jeszcze przez niemcow

> kostka kladziona to lepiej sie po takiej kostce jedzie niz po

> nowka asfalnie

wrocław został w dużej części poniemiecki... domki... ulice, drzewa niektóre do dziś rosną i mają się dobrze... domki dalej stoją, po ulicach dlaej jeżdżą auta... a warszawę kto odbudowywał ? biglaugh.gif

Napisano

Chyba w pewnym momencie założymy oddzielny wątek na temat głupot znakowych, bo czasami to ręce opadają. Owszem, wiem że to wszystko znajduje umocowanie w prawie, ale jeżeli prawo jest debilne, to należy je zmienić, a nie propagować błędy.

Na razie mam zdjęcia idiotycznego stosowania znaku podporządkowania, popularnie kielni, przez co jest on raz "bardziej" a raz "mniej" znaczący,. Ale jeszcze muszę porobić djęcia "dróg wewnętrznych", które są kolejnym ustawowym kretynizmem, bo tworzą kolejne skrzyżowania podporządkowane, mimo iż tego na pierwszy rzut oka nie widać, nie mówiąc już o cudzoziemcach, ktorzy widząc taki napis najpierw połamią sobie na nim język, a potem dostaną strzał w bok, bo będą przekonani, że wyjeżdżają z ulicy równorzędnej.

Ale u nas zamiast upraszczać, mnoży się coraz "chorsze" przepisy i przepisidła.

Napisano

> a warszawę kto odbudowywał ?

w sensie z jakiej cegły? już były z tym przeboje, warszawianie się oburzyli

i twierdzili że to nieprawda zlosnik.gif

Napisano

> Taka ja wredna bestia jestem

> Rozwiązanie tego w taki sposób postrzegam (generalnie, nie w tym

> konkretnym przypadku, bo jak wcześniej napisałem, nie znam

> szczegółów) jako niezbyt efektywne jeśli chodzi o przepustowość

Masz rację. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem było by poprostu wydzielenia dodatkowego pasa dla skręcających w lewo bądź w prawo. Niestety, nie tam na to miejsca.

W tym pierwszym przypadku, opisanym przez kiziuka zamieniono jedno zgarożenie (kolizje z pieszymi i rowerowcami) na inne.

Otoż przed tym skrzyżowaniem jest ok. 300m prostej. Dojeżdżając z poprzedniego skrzyżowania z daleka widać, że światła do jazdy na wprost zmieniają się na zielone. Wszyscy liczą na to, że wszystkie auta ruszą i pojadą prosto, a tak czasami nie jest. Najgorszy jest przypadek gdy pod tą czerwoną strzałką w prawo stoi kilka aut i np. trzy pierwsze jadą prosto a czwarte skręca w prawo. Pierwsze auta odjeżdżają, to czwarte podjeżdża do świateł i znowu się zatrzymuje. Widziałem już kilka efektownych (i całe szczęście efektywnych) hamowań.

Natomiast organizacja ruchy zastępczego przy remontach dróg jest chyba opracowywana przez kogoś, kto w życiu po Wrocławiu autem nie jeździł... czasami wystarczyło by trochę poprzestawiać znaki i jeździło by się sprawniej.

30.GIF

Napisano

> A ja myślałem, że skrzyżowanie Targowa-Solidarności jest bardzo

> ciekawe, jeśli chodzi o projektowanie sterowania wielofazowego

etam

ciekawsze jest Powstańców Śląskich z Górczewską spineyes.gif

Napisano

> etam

> ciekawsze jest Powstańców Śląskich z Górczewską

Coś przedwczoraj przerabiali w sygnalizacji. Na lewoskręcie z Górczewskiej w Powstańców jadąc od Centrum, masz kiść TRZECH identycznych sygnalizatorow S-3 zlosnik.gif

Napisano

> w sensie z jakiej cegły? już były z tym przeboje, warszawianie się

> oburzyli

> i twierdzili że to nieprawda

A nam też jakoś pół miasta po wojnie zniknęło biglaugh.gif Rozebrali i wywieźli, ciekawe gdzie... biglaugh.gif

Kostka brukowa kładziona przez Niemców, o ile nie zniszczona przez samochody ciężarowe (jeżeli droga nie było pod nie przystosowana) będzie na pewno w lepszym stanie niż nowa kładziona dzisiaj przez Polaków. Jak kładą np. polbruk to już po samym położeniu widać krzywizny, zagłębienia sciana.gif I najgorsze, że takie coś ZAWSZE przechodzi sciana.gif A jak się wybiorę kawalątek za granicę to mam polbruk róniutki, że mógłbym linijkę na tym skalować...

A swoją drogą, jak kiedyś byłem we Wrocku to widziałem taką fajną ulicę, cała była w polbruku - jezdnia i chodniki w takim samym - nawet kolor zlosnik.gif

Napisano

> A swoją drogą, jak kiedyś byłem we Wrocku to widziałem taką fajną

> ulicę, cała była w polbruku - jezdnia i chodniki w takim samym -

> nawet kolor

Co do wrocławskich ulic ....

to... są np. takie "kwiatki" jak poniemiecka kostka (ma chyba około 70 lat !!! z przed 1940 roku ) np. ulice Krucza czy Karmelkowa .... i po nich się jeździ !!!

Ja na przykład codziennie bujam się Kruczą od Grabiszyńskiej w kierunku do poltegoru ... i tylko momentami jest tragicznie ...

Co do karmelkowej to wroclawski tester zawieszenia (ale już niedługo ją wyremontują) ..

Zastanawiam się czy chociaż jedna z dróg w PL przeżyje okres choćby połowy z tego (35 lat) .... bez generalnego remontu

crazy.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.