Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Spalanie mieszanek ubogich...

Featured Replies

Napisano

Dobra. To wiedzą nawet dzieci. Ubogie mieszanki niszczą zawory i głowice przez opóźnienie spalania mieszanki.

No ale zapewne krzywa wyniszczania wzrasta gwałtowniej wztaz ze wzrostem obrotów na silniku?

Czy można powiedzieć że ubogie mieszanki w niskich prędkociach obrotowych są znacznie mniej szkodliwe niż w wyższych prędkościach obrotowych silnika?

Dziś wywaliłem mikser. Bo wiadomo miksery to zło bo dławią dolot zlosnik.gif Jeszcze u mnie mikser płytkowy przysłania rozsiew paliwa z wtrysku jednopunktowego. Zamiast miksera będzie rurka zapodawająca lpg w okolice wtrysku (jest przewężenie tam więc może coś podciśnienia wystarczy coby lpg zassssać.

Się tylko zastanawiam czy nie będzie za ubogich mieszanek. Jutro testy. Zobaczymy jak Al700 będzie chcieć współpracować bez miksera icon_rolleyes.gif

Napisano

> Dobra. To wiedzą nawet dzieci. Ubogie mieszanki niszczą zawory i

> głowice przez opóźnienie spalania mieszanki.

> No ale zapewne krzywa wyniszczania wzrasta gwałtowniej wztaz ze

> wzrostem obrotów na silniku?

> Czy można powiedzieć że ubogie mieszanki w niskich prędkociach

> obrotowych są znacznie mniej szkodliwe niż w wyższych

> prędkościach obrotowych silnika?

> Dziś wywaliłem mikser. Bo wiadomo miksery to zło bo dławią dolot

> Jeszcze u mnie mikser płytkowy przysłania rozsiew paliwa z

> wtrysku jednopunktowego. Zamiast miksera będzie rurka

> zapodawająca lpg w okolice wtrysku (jest przewężenie tam więc

> może coś podciśnienia wystarczy coby lpg zassssać.

> Się tylko zastanawiam czy nie będzie za ubogich mieszanek. Jutro

> testy. Zobaczymy jak Al700 będzie chcieć współpracować bez

> miksera

Kiedyś bryki jeździły na mieszanki tak ubogie, że prawie żebracze. I nie szkodziło im to. Mieszanki optymalne spala się tylko w celu dobrego działania katalizatora.

Napisano

> Kiedyś bryki jeździły na mieszanki tak ubogie, że prawie żebracze. I

> nie szkodziło im to. Mieszanki optymalne spala się tylko w celu

> dobrego działania katalizatora.

Masz jakieś dane konkretne o tym? Jakie silniki, jakie mieszanki itp? Bo mi w pamięci siedzi co najwyżej używanie mieszanek rzędu lambda 1,1-1,2 w seryjnych wozach. W doświadczalnych to i owszem, różne cuda robiono: uwarstwienie mieszanki, bardzo zwarte komory spalania itp.

Ciekawe jak to jest we współczesnych silnikach z bezpośrednim wtryskiem. Nie wiem jak jest w GDI, ale przecież niemieckie FSI mają sondy szrokopasmowe i podobno nie od parady tylko właśnie do spalania uboższych mieszanek. Koncern Volkswagena stosuje też w niektórych silnikach pomiar temperatury spalin.

Wracając do naszego, gazowego podwórka, myślę że przy niskich obrotach i niedużym obciążeniu mocno uboga mieszanka nie zaszkodzi silnikowi. Jednak pod znakiem zapytania jest ekonomia takiego posunięcia. Jeśli prędkość spalania mocno spadnie to sprawność silnika też może się pogorszyć.

Napisano

> Dobra. To wiedzą nawet dzieci. Ubogie mieszanki niszczą zawory i

> głowice przez opóźnienie spalania mieszanki.

raczej przez wyższą temperaturę spalania

> No ale zapewne krzywa wyniszczania wzrasta gwałtowniej wztaz ze

> wzrostem obrotów na silniku?

> Czy można powiedzieć że ubogie mieszanki w niskich prędkociach

> obrotowych są znacznie mniej szkodliwe niż w wyższych

> prędkościach obrotowych silnika?

można tak powiedzieć bo wtedy też i mniejsze jest napełnienie cylindrów mieszanką

> Dziś wywaliłem mikser. Bo wiadomo miksery to zło bo dławią dolot

> Jeszcze u mnie mikser płytkowy przysłania rozsiew paliwa z

> wtrysku jednopunktowego. Zamiast miksera będzie rurka

> zapodawająca lpg w okolice wtrysku (jest przewężenie tam więc

> może coś podciśnienia wystarczy coby lpg zassssać.

> Się tylko zastanawiam czy nie będzie za ubogich mieszanek. Jutro

> testy. Zobaczymy jak Al700 będzie chcieć współpracować bez

> miksera

sterownik ma tu pośrednio do rzeczy. Wazne czy reduktor będzie chciał pracować na takich niskich podciśnieniach. Można się bawic i zmienić sprężyne docisku membrany aby osłabić docisk na zaworku. Al700 tak czy siak będzie chciał dażyć z otwieraniem krokowaca tak aby miszanka dażyła do stochiomoetrycznej, Czy mu się to uda niewiem.gif

Napisano

> Masz jakieś dane konkretne o tym? Jakie silniki, jakie mieszanki itp?

> Bo mi w pamięci siedzi co najwyżej używanie mieszanek rzędu

> lambda 1,1-1,2 w seryjnych wozach. W doświadczalnych to i

> owszem, różne cuda robiono: uwarstwienie mieszanki, bardzo

> zwarte komory spalania itp.

> Ciekawe jak to jest we współczesnych silnikach z bezpośrednim

> wtryskiem. Nie wiem jak jest w GDI, ale przecież niemieckie FSI

> mają sondy szrokopasmowe i podobno nie od parady tylko właśnie

> do spalania uboższych mieszanek. Koncern Volkswagena stosuje też

> w niektórych silnikach pomiar temperatury spalin.

> Wracając do naszego, gazowego podwórka, myślę że przy niskich

> obrotach i niedużym obciążeniu mocno uboga mieszanka nie

> zaszkodzi silnikowi. Jednak pod znakiem zapytania jest ekonomia

> takiego posunięcia. Jeśli prędkość spalania mocno spadnie to

> sprawność silnika też może się pogorszyć.

ok.gif mądrze gada

Napisano

> Kiedyś bryki jeździły na mieszanki tak ubogie, że prawie żebracze. I

> nie szkodziło im to. Mieszanki optymalne spala się tylko w celu

> dobrego działania katalizatora.

ktoś kiedyś podał wspaniały link smile.gif - Sekcja - Fuel Injection Amount Control . Fajnie widac jaki szeroki jest zakres pracy silnika, i ze mieszanka 14,7 to głownie sprawa ekologii i ochrony katalizatora...

Szczerze mówiac pamietam czasy np. Kadetta D i silników bez sondy (czyli silnika w którym punkt pracy dobierany był przez pokrecenie śrubkami przy gazniku - na czuja) i szczerze mowiac to przebiegi tych silników były raczej mizerne w porównaniu do np. prostego ale juz ze sprzezeniem zwrotnym silnika C16NZ z Kadetta E. Jednak silnik pracując w jakichs tam sensownie dobranych przedziałach składu mieszanki jest o wiele mniej narazony na awarie niz taki w którym skład mieszanki zmienia sie w szerokim zakresie. Choć wiele, a moze najwięcej, zalezy zapewne od tego jak zaprojektowany został silnik, a nie od samej teorii.

Napisano

> Jeśli prędkość spalania mocno spadnie to

> sprawność silnika też może się pogorszyć.

Jest kilka parametrów zależnych od mieszanki, np moc maksymalna jest największa przy mieszankach 0,9, a ekonomika przy 1,1-1,2

Zwróćcie uwagę, że stare silniczki ustawiało się właśnie na 1,1 1,2, np polonezy 1,6 GLE.

I mieszanka 1,1 1,2 to już napięcie na sondzie jest bardzo małe i właściwie nie można na standardowych sondach dążyć do spalana takich mieszanek - trzeba kombinować przez ogranicznie krokowca.

Napisano
  • Autor

> ktoś kiedyś podał wspaniały link - Sekcja - Fuel Injection Amount

> Control . Fajnie widac jaki szeroki jest zakres pracy silnika, i

> ze mieszanka 14,7 to głownie sprawa ekologii i ochrony

> katalizatora...

Może źle odczytuje te wykresy. Ale ten zakres ekonowmicznyw tamtym silniku przypada na ok 0,2V napięcia na sondzie?

Nie wiem z czego japończycy zrobili moją 16zaworową jednowałkową głowice z jednopunktowym wtryskiem. Katalizator ze starości już nie istnieje. Generalnie jako kierowca kapeluszniczy moje czerwone pole na obrotomierzu zaczyna sie przy 3ooo obrotów zlosnik2.gif

Napisano

> Może źle odczytuje te wykresy. Ale ten zakres ekonowmicznyw tamtym

> silniku przypada na ok 0,2V napięcia na sondzie?

> Nie wiem z czego japończycy zrobili moją 16zaworową jednowałkową

> głowice z jednopunktowym wtryskiem. Katalizator ze starości już

> nie istnieje. Generalnie jako kierowca kapeluszniczy moje

> czerwone pole na obrotomierzu zaczyna sie przy 3ooo obrotów

Napięcia małe i wysokie sondy raczej nic nie mówią - są zależne od stanu sondy, typu itd. Normalnie korzysta ssię z punktu gwałtownego przejścia napięcia przez 0,4V-0,6V i wtedy wiadomo, że mieszanka jest optymalna.

A mieszanka optymalna wcale nie jest ani najekonomiczniejsza, ani nie daje największej mocy - taki zdrowy kompromis.

Napisano

> Napięcia małe i wysokie sondy raczej nic nie mówią - są zależne od

> stanu sondy, typu itd. Normalnie korzysta ssię z punktu

> gwałtownego przejścia napięcia przez 0,4V-0,6V i wtedy wiadomo,

> że mieszanka jest optymalna.

> A mieszanka optymalna wcale nie jest ani najekonomiczniejsza, ani nie

> daje największej mocy - taki zdrowy kompromis.

,,Best economy" na tych wykresach wypada w okolicy lambda 1,1 (powietrze/paliwo=16/1). Napięcie sondy jest wtedy rzędu 0,02-0,05V. Czym wyższa temperatura sondy tym wyższe jest to napięcie. Niestety to są dane dla benzyny. Ciekawe jak to wygląda dla LPG. Mam gdzieś na twardzielu plik .pdf z badań silników zasilanych gazem ziemnym (lub metanem) i tam zdecydowanie inaczej wyglądaja skład spalin. Chociażby krzywa zawartości HC była bardzo nisko aż do lambda 1,4. Na tej stronce o mitsubishi widać że dla benzynki HC rośnie powyżej lambdy 1,2 co oznacza niecałkowite spalanie.

Napisano
  • Autor

Zacząłem to regulować...

Mikser wywalony. Rurka doprowadza lpg w okolice wtryskiwacza.

O ile wolne obroty da sie fajnie ustawić, to wyższe obroty już nie tak łatwo (zawsze nawet na mikserze sie podobnie, ale w mniejszym stopniu działo).

No więc krokowiec Min 90 Max 110. Ale i tak na wolnych obrotach schodzi do 45 kroku a na większych do 150 kroku... Straszna rozbierzność, ale musiałem mu dać szerokie pole działania bo mimo zakręcenia w parowniku śruby wolnych obr lpg to i tak wolne obroty straszne bogate wychodzą...

Więc wolne obr 800 musze dławić przebogatą mieszankę krokowcem. Ale wraz ze wzrostem obr mieszanka ubozeje. Przy 1200 fajnie pulsuje w okolicach 0,5V i widać krokowiec ślicznie reguluje na 120-140 krokach Przy 2000obr dochodzi do 150 kroków . Wyższe obroty padają ubogo... Nie moge przecie mu pozwolić wychodzić w krokach tak daleko... Śrubą przy parowniku nie wzgogace mieszanki bo na wolnych obrotach by była przebogacona okropnie

Testy drogowe. Miernik na deske rozdzielczą i w droge. Wolne obroty przebogacone 0,9V ale po chwili krokowiec koryguje do okolic 0,5V. Jazda na 2ooo obrotow sygnały z lambdy 0,05-0,2. Znaczy ubogo buu.gif

Jakiś pomysł na wzboghacenie "góry" aby nie wzgogacało "dołu"? W planie mam wyjeździć zbiornik lpg i popróbować inaczej zrobić wlot lpg.

Napisano

> Zacząłem to regulować...

> Mikser wywalony. Rurka doprowadza lpg w okolice wtryskiwacza.

> O ile wolne obroty da sie fajnie ustawić, to wyższe obroty już nie

> tak łatwo (zawsze nawet na mikserze sie podobnie, ale w

> mniejszym stopniu działo).

> No więc krokowiec Min 90 Max 110. Ale i tak na wolnych obrotach

> schodzi do 45 kroku a na większych do 150 kroku... Straszna

> rozbierzność, ale musiałem mu dać szerokie pole działania bo

> mimo zakręcenia w parowniku śruby wolnych obr lpg to i tak wolne

> obroty straszne bogate wychodzą...

> Więc wolne obr 800 musze dławić przebogatą mieszankę krokowcem. Ale

> wraz ze wzrostem obr mieszanka ubozeje. Przy 1200 fajnie pulsuje

> w okolicach 0,5V i widać krokowiec ślicznie reguluje na 120-140

> krokach Przy 2000obr dochodzi do 150 kroków . Wyższe obroty

> padają ubogo... Nie moge przecie mu pozwolić wychodzić w krokach

> tak daleko... Śrubą przy parowniku nie wzgogace mieszanki bo na

> wolnych obrotach by była przebogacona okropnie

> Testy drogowe. Miernik na deske rozdzielczą i w droge. Wolne obroty

> przebogacone 0,9V ale po chwili krokowiec koryguje do okolic

> 0,5V. Jazda na 2ooo obrotow sygnały z lambdy 0,05-0,2. Znaczy

> ubogo

> Jakiś pomysł na wzboghacenie "góry" aby nie wzgogacało "dołu"? W

> planie mam wyjeździć zbiornik lpg i popróbować inaczej zrobić

> wlot lpg.

teraz widzisz,ze Pani Fizyki nie oszukasz...

Napisano

> Kiedyś bryki jeździły na mieszanki tak ubogie, że prawie żebracze.

chyba sobie żartujesz...

Lekko uboga mieszanka byla produkowana przez gaźniki jedynie przy niewielkich obciązeniach.

Przy duzych obciazeniach i na biegu jalowym regulacja byla bogata.

Napisano

> raczej przez wyższą temperaturę spalania

także przez wolniejsze spalanie

Napisano

> Masz jakieś dane konkretne o tym? Jakie silniki, jakie mieszanki itp?

> Bo mi w pamięci siedzi co najwyżej używanie mieszanek rzędu

> lambda 1,1-1,2 w seryjnych wozach. W doświadczalnych to i

> owszem, różne cuda robiono: uwarstwienie mieszanki, bardzo

> zwarte komory spalania itp.

> Ciekawe jak to jest we współczesnych silnikach z bezpośrednim

> wtryskiem. Nie wiem jak jest w GDI, ale przecież niemieckie FSI

> mają sondy szrokopasmowe i podobno nie od parady tylko właśnie

> do spalania uboższych mieszanek. Koncern Volkswagena stosuje też

> w niektórych silnikach pomiar temperatury spalin.

> Wracając do naszego, gazowego podwórka, myślę że przy niskich

> obrotach i niedużym obciążeniu mocno uboga mieszanka nie

> zaszkodzi silnikowi. Jednak pod znakiem zapytania jest ekonomia

> takiego posunięcia. Jeśli prędkość spalania mocno spadnie to

> sprawność silnika też może się pogorszyć.

ok.gifok.gif

Napisano

> Jest kilka parametrów zależnych od mieszanki, np moc maksymalna jest

> największa przy mieszankach 0,9, a ekonomika przy 1,1-1,2

zapomniales dodać,ze te parametry zalezą także od paliwa.

Napisano

> zapomniales dodać,ze te parametry zalezą także od paliwa.

Bo tego nie jestem pewien. Nigdzie w literaturze nie znalazłem ani za, ani przeciw.

Napisano

> Bo tego nie jestem pewien. Nigdzie w literaturze nie znalazłem ani

> za, ani przeciw.

kolega p a w e l swego czasu wyjaśniał tą kwestię na tym kąciku,bardzo rozsądnie zresztą IMO,i te wyjasnienia pokrywają się z moim doświadczeniem w dolewaniu/odlewaniu paliwa zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> teraz widzisz,ze Pani Fizyki nie oszukasz...

No właśnie. Dlaczego wraz ze spadkiem podciśnienia na wolnych obrotach mieszankę przebogaca sciana.gif U mnie prawa fizyki nie działają sciana.gif

Dedykowany mikser do wtrysku Suzuki (Samuraj/Swift/Vitara) jest do d..y. Mimo mniejszej średnicy od przepustnicy NIGDY nie udało mi się na nim zrobić tak aby krokowec na wolnych obrotach i na wyższych pracował w podobnych przedziałach. Zawsze z 80 kroków różnicy, a i tak wyższe obroty ubogie wychodziły. sciana.gif Dopiero docięcie papierowej uszczelki na mikserze trochę tą rozbierzność zmniejszyło do 50 kroków (ale i tak wyższe obroty ubogie). Ale papierowa uszczelka zakrywa ok 40% przekroju pod wtryskiwaczem sciana.gif

Różnica pomiędzy MIN i MAX nie powinna być za duża. No nie? Ja sie zastanawiam czy jest możliwe aby ta różnica w krokach była mała a jednocześnie zarówno na wolnych i wyższych obrotach sygnał z sondy oscylował w zakresie 0,5V??? niewiem.gif

Napisano

> No właśnie. Dlaczego wraz ze spadkiem podciśnienia na wolnych

> obrotach mieszankę przebogaca

bo rozkręciles regulację na reduktorze.

Skręć ją,i załóz porządny mikser.

Napisano
  • Autor

> bo rozkręciles regulację na reduktorze.

> Skręć ją,

Nic tam nie rozkręcałem jej. Regulacja tam działa jak należy. Jak wkręcam to uboży jak odkręcam to bogaci...

> i załóz porządny mikser.

Siedział tam mikser Rybackiego. Płytkowy. Nie założe innego wynalazku nie'płytkowego bo za bardzo bym podniósł wtrysk/filtr i bym klapy nie zamknął...

Napisano

> kolega p a w e l swego czasu wyjaśniał tą kwestię na tym

> kąciku,bardzo rozsądnie zresztą IMO,i te wyjasnienia pokrywają

> się z moim doświadczeniem w dolewaniu/odlewaniu paliwa

A dla mnie nie były rozsądne. Jak nie zobaczę wyników wiarygodnych badań, to ie będę głosu zabierał w sprawie i tyle wink.gif

Nawet chciałem policzyć samemu z energii wiązań chemicznych, ale nie znalazłem nigdzie energii wiązania CO i CO2. Jak ktoś ma, to poproszę i wtedy przeprowadzę stosowne obliczenia.

Może być też wartość opałowa CO.

Napisano

> Nic tam nie rozkręcałem jej. Regulacja tam działa jak należy. Jak

> wkręcam to uboży jak odkręcam to bogaci...

no to ustaw tak,zeby na biegu jalowym bylo OK,a wysokie zostaw mikserowi.

> Siedział tam mikser Rybackiego. Płytkowy. Nie założe innego wynalazku

> nie'płytkowego bo za bardzo bym podniósł wtrysk/filtr i bym

> klapy nie zamknął...

firma Rybacki IMO nie potrafi produkowac mikserow.

Nieudolnie kopiuje wloskie rozwiązania.

Mikser powinie byc dedykowany,markowy - np.Landi-Renzo,czy BRC...

Napisano

> no to ustaw tak,zeby na biegu jalowym bylo OK,a wysokie zostaw

> mikserowi.

> firma Rybacki IMO nie potrafi produkowac mikserow.

> Nieudolnie kopiuje wloskie rozwiązania.

> Mikser powinie byc dedykowany,markowy - np.Landi-Renzo,czy BRC...

zgadza się, miałem ten plastikowy badziew i nie szło gazu wyregulować, obroty na wolnych falowały a co gorsza po pół roku zaczął puszczać gaz.

Włożyłem metalowy tej samej średnicy i teraz wsio ok.

Nie wiem jak rozwiązany jest wtrysk w suzuki, ale u mnie w jednopunkcie mam mikser 38mm zaraz pod wtyskiwaczem tak że wtryskiwacz zasłania część przekroju miksera na środku. Przustnica ma 34 mm i wszystko chodzi cacy, silnik ładnie ciągnie na wysokich obrotach i nie gaśnie nawet jak wrzuce na luz przy 120 km/h. Na rybackim gasł już przy 60 km/h.

Napisano

> także przez wolniejsze spalanie

no dobra, to naginaj dlaczego też hmm.gif

Napisano

> no dobra, to naginaj dlaczego też

spalanie przeciaga się na wydech...i otwarty zawór dostaje termicznie w D...

Napisano

> spalanie przeciaga się na wydech...i otwarty zawór dostaje

> termicznie w D...

w sumie fakt ,tylko że na benzynce tez płomyki fruwają z kolektora.

Napisano

> kolega p a w e l swego czasu wyjaśniał tą kwestię na tym

> kąciku,bardzo rozsądnie zresztą IMO,i te wyjasnienia pokrywają

> się z moim doświadczeniem w dolewaniu/odlewaniu paliwa

A ja znalazłem właśnie w literaturze, że walił koszopały.

Teoria o schładzaniu powietrza kropelkami parującej benzynyjest delikatnie mówiąc do bani.

Mieszanki bogate lambda 0,9 mają po prostu większą szybkość spalania, co wpływa na sprawność oddawania energii - stąd maks moc. I nie zależy to od rodzaju paliwa.

"Silniki Spalinowe" - Jan Kijewski, wyd 9 ,WSIP 1999

Napisano

> A ja znalazłem właśnie w literaturze, że walił koszopały.

> Teoria o schładzaniu powietrza kropelkami parującej benzynyjest

> delikatnie mówiąc do bani.

> Mieszanki bogate lambda 0,9 mają po prostu większą szybkość spalania,

> co wpływa na sprawność oddawania energii - stąd maks moc. I nie

> zależy to od rodzaju paliwa.

> "Silniki Spalinowe" - Jan Kijewski, wyd 9 ,WSIP 1999

ok.gif o widzisz, mnie od razu to chłodzenie paliwem woniało wysyłaniem żółtodzioba po wiaderko fazy smile.gif. Nie znalazłem jednak nic w literaturze co potwierdziło by moje wątpliwości. Teraz kolejna daweczka przyswojonej wiedzy. Mniam slinka.gif.

Napisano
  • Autor

> no to ustaw tak,zeby na biegu jalowym bylo OK,a wysokie zostaw

> mikserowi.

Wolne da sie ustwaić fajnie.. Ale tak jak jużpisałem. Jeżeli krokowcowi nie zapodam wielkiego rozstawu kroków to wyższe obroty na lambdzie wychodzą 0V

> firma Rybacki IMO nie potrafi produkowac mikserow.

> Nieudolnie kopiuje wloskie rozwiązania.

> Mikser powinie byc dedykowany,markowy - np.Landi-Renzo,czy BRC...

Czyli wszystko wiem.

Od poniedziałku zaczynam eksperymentować dalej. Będę sprawdzać czy nie znajde lepszego miejsca w okolicach wtryskiwacza na moją bezpośrednią rurke lpg. Coby lepsze podciśnienie wyłapać...

Napisano

> Wolne da sie ustwaić fajnie.. Ale tak jak jużpisałem. Jeżeli

> krokowcowi nie zapodam wielkiego rozstawu kroków to wyższe

> obroty na lambdzie wychodzą 0V

Bo robisz odwrotnie. To wolne masz ustawić tak, jak wysokie, a nie wysokie jak wolne.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak rozwiązany jest wtrysk w suzuki, ale u mnie w

> jednopunkcie mam mikser 38mm zaraz pod wtyskiwaczem tak że

> wtryskiwacz zasłania część przekroju miksera na środku.

> Przustnica ma 34 mm i wszystko chodzi cacy, silnik ładnie

Nie znam wymiarów. Mikser jest może z 5mm mniejszy od średnucy przepustnicy.

Wtryskiwacz nad mikserem nie wchodzi w przekrój

Miikser ok 3x mmm

rozszerzenie dolotu z 80 mm

przeputsnica ok3x+5mm

Jak auto na tym chodziło? Cacy. Znaczy przyspierszenia porównywalne do benzyny. Spalanie ok 7llpg/100. Tyle że wyższe prędkości obrotowe silnika chodziły w niskich i zerowych napięciach na lamdzie (z 40 kroków krokowca nic nie załatwiało powyżej 3tys...

Napisano
  • Autor

> Bo robisz odwrotnie. To wolne masz ustawić tak, jak wysokie, a nie

> wysokie jak wolne.

A ja cały czas próbuje ustawić wolne i wysokie aby lambda oscylowała w okolicy 0,5V. To nie to samo? skromny.gif

Napisano

> A ja cały czas próbuje ustawić wolne i wysokie aby lambda oscylowała

> w okolicy 0,5V. To nie to samo?

Końcowo to samo, ale jeśli ustawisz niskie jak wysokie to powinno być OK.

Napisano
  • Autor

> Końcowo to samo, ale jeśli ustawisz niskie jak wysokie to powinno być

Sęk w tym że na mikserze nigdy to sie nie udało (różnica w krokowcu ok 10 kroków) bo następowało przebogacenie wolnych obrotów wolne obroty powodowały telepanie silnika na 500obr/min...

Ja jestem ciekaw czy udało sie komuś wyregulować instalke bezmikserową wyłącznie zapodając wężem lpg w okolice wtrysku wykorzystując podciśnienie na elementach tego wtrysku icon_rolleyes.gif

Napisano

pisalismy, pisalismy i wcieło...

czyzby moderator miał cos przeciwko?

Napisano

> pisalismy, pisalismy i wcieło...

> czyzby moderator miał cos przeciwko?

Wyrodna gałąź poszła na spalenie wink.gif

Napisano

> I wszystko znikło. Zapewniam, że nie wyrażałem się niecenzuralnie.

widocznie moderator woli poczytac o mitach niz profesjonalnej dyskusji. Glupoty łatwiej do głowy wchodzą i nie trzeba mózgownicy wysilać. Gratulujemu Panu i dziekujemy!

Czas na radio maryja i latające krowy...

Napisano

> widocznie moderator woli poczytac o mitach niz profesjonalnej

> dyskusji. Glupoty łatwiej do głowy wchodzą i nie trzeba

> mózgownicy wysilać. Gratulujemu Panu i dziekujemy!

> Czas na radio maryja i latające krowy...

To nie ja, ale widocznie sztywny13 sie wkurzył na wzajemne przytyki a zwłaszcza niesympatyczną wypowiedź yabolla w stosunku do całego kącika.(chyba że coś było bardziej niecenzuralnego później).

Dlatego panowie więcej merytoryki a mniej ubliżania sobie to będzie git. Uczmy się wzajemnie od siebie i powstrzymujmy się od zbędnych złośliwości.

Napisano

> To nie ja, ale widocznie sztywny13 sie wkurzył na wzajemne przytyki a

> zwłaszcza niesympatyczną wypowiedź yabolla w stosunku do całego

> kącika.(chyba że coś było bardziej niecenzuralnego później).

> Dlatego panowie więcej merytoryki a mniej ubliżania sobie to będzie

> git. Uczmy się wzajemnie od siebie i powstrzymujmy się od

> zbędnych złośliwości.

Szkoda, bo wątek rozwijał sie bardzo ciekawie.Widać ze moderator nie dorósł do swojej funkcji. Wycinanie całej gałęzi z powodu jednego niedouczonego komentarza, to chyba zbyt mocne...

Zniecheca takie postępowanie moda, do dalszych dyskusji i porad. Ja osobiscie napewno na tym podforum zakonczyłem swoje porady. A widac ze tematy "latajacych krów" sa wyzej oceniane niż merytoryka.

pozdrawiam Moda.

Napisano

Genaralnie podsumować można by tak że spalanie ubogich mieszanek jest szkodliwe (dla nie przystosowanego do takich mieszanek silnika) ze względu na

- głównie podwyższoną temperaturę spalania

- a także wydłużenie czasu spalania

A to skutkuje uszkodzeniem zaworów i gniazd, uszczelek pod głowicą a także i tłoków smile.gif

Napisano
  • Autor

> Szkoda, bo wątek rozwijał sie bardzo ciekawie.

Nie będę już może dłubać w instalacji lpg skromny.gif

Tyle przez to ludzi cierpi na forum wink.gif

Napisano

> Nie będę już może dłubać w instalacji lpg

> Tyle przez to ludzi cierpi na forum

nie czytałem całego tematu, ale apropo ubogich mieszanek to toyota carina lb - lean burn, jest przystosowana do takowych, 1:30 nawet o ile mnie pamięć nie myli, były chyba 1,6 silniki lb, gdzieś widziałem że są często problemy z ich specjalną, drogą sondą lambdą,

te głowice chyba dobrze gaz znoszą, nie? wie ktoś coś więcej ? hmm.gif

pozdro

Napisano

> To nie ja, ale widocznie sztywny13 sie wkurzył na wzajemne przytyki a

> zwłaszcza niesympatyczną wypowiedź yabolla w stosunku do całego

> kącika.(chyba że coś było bardziej niecenzuralnego później).

> Dlatego panowie więcej merytoryki a mniej ubliżania sobie to będzie

> git. Uczmy się wzajemnie od siebie i powstrzymujmy się od

> zbędnych złośliwości.

Zgadza się. Usunąłem i jeśli zajdzie kolejna potrzeba to też się tym zajmę.

Napisano

> Szkoda, bo wątek rozwijał sie bardzo ciekawie.Widać ze moderator nie

> dorósł do swojej funkcji. Wycinanie całej gałęzi z powodu

> jednego niedouczonego komentarza, to chyba zbyt mocne...

> Zniecheca takie postępowanie moda, do dalszych dyskusji i porad. Ja

> osobiscie napewno na tym podforum zakonczyłem swoje porady. A

> widac ze tematy "latajacych krów" sa wyzej oceniane niż

> merytoryka.

> pozdrawiam Moda.

Też pozdrawiam.

Napisano

> te głowice chyba dobrze gaz znoszą, nie? wie ktoś coś więcej ?

Jestem czynnym kierowcą od ponad 12lat, od prawie 5 ujezdzam lanosidło, wczesniej jezdzilem rodzinnymi kadettami - dwoma dokladnie. Po drodze przewaliło sie takze kilka innych aut, a to w pracy, a to w rodzinie, znajomych - itd, jak pewnie u kazdego.

Moje pytanie - szczere smile.gif - czy ktos w ogole kiedykolwiek widział auto z silnikiem, ktory musial miec remont przez zbyt ubogą mieszankę??? Slyszę codziennie o rozrządach, o wyciekach oleju, padajacych wydechach, sondach itp itd - ale nigdy poza teoretycznymi wywodami na forach nie slyszalem zeby komus rozwalilo glowice przez jazde na ubogiej mieszance...

Moj przyklad jest taki: kadett'88 1.6 mono - kupiony w wieku 8 lat i przebiegu 80kkm. Oczywiscie trudno wierzyc w ten przebieg, bo jest zbyt "naturalny" - mysle ze dobre 150kkm miał. Od razu zalozono mu gaz - instalacja I gen - to byly czasy kiedy litr gazu kosztował kilkanascie groszy... Od tamtego czasu minęło dobre 10lat. Kadett jezdzi dalej, wymienione miał prawie wszystko - blachy, zawieszenie, czesci silnika - ale sam silnik nigdy nie był remontowany w sensie rozbierania bebechów - pierscieni, tłoków, popychaczy, itp... Wg przebiegów reduktorów, i delikatnych wyliczeń - auto zrobiło dobre 500kkm. Jakis tydzien temu jechalem tym kadettem prawie 50km na grzybki i rybki wink.gif - silnik pracuje jak kiedys - równo, tępo przyspiesza, zapala checka i pali 7,6/100km. Silnik na monowtrysku + instalka I gen - czyli jak rozumiem w trakcie jazdy silnik dostaje notorycznie rozne sklady mieszanki, nie ma przeciez zadnej regulacji. Zapewne takze i bardzo uboga sie czesto zdarzy.

Albo to przypadek, albo działanie "niewłasciwej" mieszanki (oczywiscie w jakichs tam sensownych zakresach) jest tak znikome ze nie widac ich skutków nawet po tak ogromnych przebiegach... To tak troche "z praktyki" - chętnie usłyszę doświadczenia innych, ale proszę bez teorii i znajomy kuzynki znajomego z poprzedniej pracy słyszał ze komuś się popsuło smile.gif ...

Napisano
  • Autor

> Nie będę już może dłubać w instalacji lpg

Kłamałem grinser006.gif

Jako że durkowy dolot lpg źle działał (kilka razy auto nawet zgasło bo krokowiec nie nadążył skorygować za bogatej miesanki na wolnych obr) została zrobiona wersja beta.

Wąż poprowadzonow inne miejsce okolic wtrysku. Ale lipa buu.gif

Od dwóch godzin nie udało mi się porozumieć laptopa z AL700. Kostki przy Alu rozbebszyłem, pozaciskałem ok. Obwód kablami Al-interfejs Ok. Płytka ALa ok, nie widać uszkodzeń. Interfejs. Nie widać uszkodzeń. Kable i łączenia ok. Kostka przy porcie kompa Ok. Laptop działa normalnie. Dwie godziny kombinowania i nie mam siły sciana.gif Zawsze po przekręceniu zapłonu tak sie fajnie komunikowały a tu teraz lipa buu.gif

Ma Ktoś pomysł jak interfejs sprawdzić czy działa???

Napisano

> Ma Ktoś pomysł jak interfejs sprawdzić czy działa???

Jest program do sprawdzania interfejsu, zwał się chyba "obd test"

posłałem na pw

pozdro

Napisano
  • Autor

> Jest program do sprawdzania interfejsu, zwał się chyba "obd test"

> posłałem na pw

> pozdro

Mogę prosić jeszcze raz o ten program?

Bo przed sprawdzeniem forum sprawdzałem poczte. Widząc obcą wiadomosc z dziwnym tutułem i plikiem *.exe odruchowo usunąłem myśląc że to jakiś spam inteligentny... Przepraszam frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.